-
Posts
3956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by majku33krakow
-
KRAKÓW starsza suczka kundelek, zmarł właściciel MA DOM
majku33krakow replied to Tajniaczka's topic in Już w nowym domu
ta suczke trzeba od tych ludzi zabrac,jaknajszybciej -
[quote name='__Lara']No właśnie, najważniejsze to nie dawać nic po sobie poznać. Ja niestety miałam podobnie, a jestem wrażliwa, grunt to się nie przejmować,i żeby Ci się wygadała. Ja za bardzo dusiłam w sobie i potem się to odbija zdrowotnie :( To prawda niestety, teraz "młodzież" jest okropna - sama mam ponad 20 lat, ale jak patrzę na młodsze pokolenia to mi czasami włosy dęba stają. Jak takie kilkunastoletnie małolaty tak jak napisała Vlk, łażą na dyskoteki, masę tapety na twarzy, do tego ubrania czasami jak.... i wielki jeden szpan. ANETTTA :D dobrze zrobiłaś!!! hehe, mi czasami Ci co dogadywali, to teraz prawią komplementy, a czasami nie poznają ;) za to ich twarze mało się zmieniły...[/QUOTE] nawet to nie chodzi tylko o szpan ale taka 13 lat mowi ze ma 18 gdzies to słyszałem.
-
KRAKÓW starsza suczka kundelek, zmarł właściciel MA DOM
majku33krakow replied to Tajniaczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']Właśnie dzwoniła do mnie Pani Basia. Musimy pilnie ogłaszać Żabkę i prawdopodobnie szukać jest DT. Potrzebuję pomocy z ogłoszeniami i gdyby zdarzył się CUD, proszę o DT dla małej. Żabka już niestety nie jest kochanym psem, w domu pojawił szczeniak. Żabka prawdopodobnie ma ciążę urojoną + stres związany z pojawieniem się szczeniaka sprawił, że autentycznie wykańcza ją ta sytuacja. Postawa właścicielki jest dla mnie niezrozumiała. Prosiłam o separację od szczeniaka, prosiłam o diagnostykę psa i bez odzewu. Pani Basia chciała płacić za to, choć moim zdaniem w przypadku adopcji starszego psa, każdy adoptujący powinien zdawać sobie sprawę, że będzie ponosił wydatki i nie wolno zaniedbywać psa. Kiedy DS starł się o adopcję Żabki, to jedyny dylemat jaki mieli, to czy Żabka ich pokocha. Teraz kiedy pokochała i chodziła jak cień nowej właścicielki traktują ją jak śmiecia.[/QUOTE] strasznie biedna suczka -
[quote name='Renata5']Witaj turystko:) Tak naprawde potrzeba mi tylko tego,aby te kupki były lepsze,bo normalnie zaczyna mi już brakować sił:shake:.Fifek je tylko tą karmę trzustkową,ale i tak kupy są co najmniej raz dziennie i praktycznie każdej nocy.Kończą mi sie już kocyki,ręczniki i inne ściereczki,bo niestety to co jest upaprane w nocy nie nadaje sie do prania.Może gdybym miała osobną pralkę na psie rzeczy,to co innego,a tak...niestety nie wrzucę takich fatalnie brudnych rzeczy do pralki,w której piorę nasze ciuchy.Mam nadzieję,że ten kreon polepszy te kupki,bo nie wiem co to będzie.Uczciwie Wam mówię,że bardzo sie w tej chwili męcze.Tak na dobrą sprawę Fifek nadaje sie do domu bez psa lub z góra jednym psem i do tego pies musi widzieć,żeby nie wejśc w te Fifkowe kupy,bo te moje ślepaczki włażą w to i tez są całe wypaprane.Najgorzej jest po nocy,ale jak Fifka zrobi kupkę w dzień i niestety tego nie zauważę,to jeżdżą po niej wszystkie ślepaczki.Więc wyobraźcie sobie ile przy tym jest pracy...Fifek jest juz chyba około miesiąca u mnie i tylko raz była twardawa kupa.Tylko raz. Tak wygląda Fifkowa kupa w wersji "taka se".Lepsza była tylko raz,natomiast gorsza była więcej razy.Tutaj zdążyłam Fifka przytrzymać,żeby sie w tym nie wymazał.W nocy niestety nie daję rady go upilnować:shake: http://img408.imageshack.us/img408/357/pakamera252.jpg moze zbadac mu trzeba te kupy,dac do badania.
-
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
majku33krakow replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Zastanawiące, z jaka łatwoscia przychodzi Ci gagato podrywanie komus autorytetu i zepsucie opinii. O ile wiem, te zastrzezenia, jeszcze nie zdązyły sie potwierdzic, prawda? Ale, cóż szkodzi o nich pisać... Niech wiatr je roznosi po dogo..[/QUOTE] nie mpzna nie potwierdzonych rzeczy wypisywac poniewaz sa niewazne. -
Misza nadal w potrzebie!!!kazdy grosz na wagę złota!!!!
majku33krakow replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']W rzeczywistości jest taki sam:p A nawet lepszy;) Wczoraj byłą wieczorem burza i w nocy tez się błyskało...Miszak spał więc na podwórku w budynku. Komedia z tym jest, bo trzeba koty poprzenosić do garażu, a one z lekka wystraszone jak niedzwiedz wpada. Misza tez baardzo zaciekawiony uciekającym kotkiem:diabloti: Ale mama mi pomogła i poszło w miare gładko;) Ehh kiedy bedzie normalna pogoda wreszcie...[/QUOTE] misza nie lubi kotow,ani psow?,bo nie czytałem watku -
KRAKÓW - wątek zbiorczy psiaków pod opieką karusiap i Jagienki
majku33krakow replied to Jagienka's topic in Już w nowym domu
[quote name='moana']Marysiu55, karusiu, dziękuję pięknie! :)[/QUOTE] to ja tez wszystkiego najlepszego i duzo pieniazków ci zycze,bo beznich ani rusz. -
[quote name='__Lara']Okropny ten wiek :( a zazdrość wśród dziewczyn to coś okropnego... Wprawdzie nie jestem mamą, ale dużo się naczytałam i sama przeszłam... najlepiej to wciąż jej powtarzać, że jest wspaniała i mądra, z tymi dziewczynami niech się nie zadaje. Gdy usłyszy jakąś odzywkę to najlepiej to olać - jak zacznie olewać to się odczepią, bo nie będzie skutków przynosić. Jeszcze niech najlepiej im odpowie: "No popatrz, a moja mama została kiedyś miss regionu. Po kimś to mam." A jak problem narośnie to zgłosić do wychowawczyni.[/QUOTE] skarzyc nie mozna w szkole,bo ja nie beda lubieli.
-
[quote name='Dorothy']dziekuje, bardzo chetnie, to wszystko bardzo sie przyda!! a co do Juli to poprosze doswiadczone mamy o pomysl na sposob, jak przekonac poczatkujaca nastolatke ze jest sliczna i mądra, podczas gdy zazdrosne kolezanki z klasy zmowily sie i mowia jej ze jest brzydka...i ma brzydkie wlosy... (ma dlugie za tyłek, wiec jej zazdroszcza...) :-( przezywa prawdziwe dramaty, wlasciwie razem przezywamy, jakby bylo malo wszystkiego...[/QUOTE] moze utwierdzac ja w tym ze jest dobra ,pikna i wogole naj,samoocena jest bardzo wazna
-
Portonio nareszcie w prawdziwym, kochającym domku!!!
majku33krakow replied to Majki1510's topic in Już w nowym domu
jaką on karme je? -
EUREKA w typie BAUCERONA adoptowana!! ;)
majku33krakow replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Karolcia_ko5']Eureka dziś opuściła swe towarzyszące jej znów kraty.....Cieszę się czując niepokój, ale wiara czyni cuda, wierzę, że jej się uda. Życzę Ci psinko tego. Bądź grzeczna i nie wracaj do nas nigdy!!!!! ;) Tęskno będzie. Trzymaj się tam cieplutko..[/QUOTE] to juz chyba mozna sie opic ze szczescia,biedna psica tyle smutku na pysiu miała,teraz fotka usmiechnieta musi byc -
[quote name='Asior']Majku do jasnej cholery DAJ JUŻ SPOKÓJ!!!!!!! NIE PROWOKUJ DO KŁÓTNI!!! I NIE PISZ POSTA POD POSTEM!!!!! Karolina, Macie zgodę na sterylki na razie tych dwóch suk rocznych, potem będzie reszta... TRZEBA TAMTA SUKĘ STERYLIZOWAĆ ABORCYJNIE coś się wymyśli na czas sterylki.. może hotel.. ktoz pomoże na pewno ta rana czy narośl na głowie malucha wygląda obrzydliwie... :roll: słuchajcie, postaram się coś wymyślić z tym maluchem.. mooże ktoś by go do KTOZ-u podrzucił to przetrzymamy go do 18..... tylko muszę znaleźć chętnego na przewóz... :)[/QUOTE] nie prowokuje tylko chce pomóc. asior tu jest wiecej psów do pomocy,sa ludzie ktorzy sie beda cieszyc za pomoc,i grzecznie podziekują.
-
Pomocy!!! Sunia za kilka godzin zostanie uśpiona...
majku33krakow replied to aida27's topic in Już w nowym domu
najpierw trzeba wiedziec na 100% ze jest bezpieczna a potem tytuł zmieniac. -
[quote name='Marta1990']oglądał ktoś reportaż przed chwilą o powodzi chyba w sandomierzu albo krakowie? Jejku czemu ludzie są tacy okrutni? Był tam taki pies Burek jego państwo chyba odpływali łódką na tereny które nie są zalane przez powódź a psa oczywiście nie zabrali. Za to wierny pies ........ zaczął płynąć za łódką. Właścicielka zaczęła na niego krzyczeć żeby został , że jutro po niego przyjadą.ale pies nadal płynął, płynął, płynął. Ktoś bloku zaczął krzyczeć do tego państwa żeby go wzięli bo się utop jak można zostawić psa. Na to właściciel Burka no to niech się utopi , no to sami go se weźcie. Pies nadal płynął . Reporterzy powiedzieli tak nie może być psa trzeba zabrać właściciel też juź się zgodził ale właścicielka zaczęła rządzić że ona psa do bloku nie weźmie . A przed chwilą jaszecze mówiła że po psa jutro przyjadą .dziwne. Strażacy wyłowili psa i chcieli go dać na łódź właścicieli. Jednak właścicielka się nie zgodziła i pies został sam . Psia wierność nie zna granic niestety odpowiedzialność ludzka jest czesto bardzo ograniczona.[/QUOTE] ludzie sa straszni
-
[quote name='karusiap']Sunia z Gdowa pojechala na wspanialy DT! Natomiast Blacky, ktory wczoraj sie przeprowadzil traci DT...nagla sprawa w rodzienie....[B]nie ma go gdzie dac[/B]:( Pani w Gdowie twierdzi,ze jedna suka juz jest szczenna.....nie wezmiemy na sterylke,bo nie ma jej gdzie potem trzymac....psy nie szczepione,nie odrobaczone, jeden wielki koszmar.[/QUOTE] wysterylizowac ja trzeba i tak i tak,moze jakies płatne dt po sterylce?