Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. [quote name='albiemu']pisała na tym wątku więc to nie jest tajemnica - Czarna Anda[/quote] ma wielkie i kochajace serce ,tez trzymam za nia kciuki i za dolara,to jest psi psycholog?
  2. [quote name='albiemu']:) Majku nie dziwie się bo sporo sie dzieje na dogo ... :) Ja wierze w Dolara i Iwonkę :)[/quote] powiesz mi kto to jest iwonka,jaki ma nick?prosze,to tajemnica?
  3. [quote name='albiemu']Majku czytalaś wątek? ja pisałam, że schronisko się zmienia ale stare psy pamiętają złe ... on też pamięta. Jest obojętny na czlowieka, ale jak sa kolana obok to kładzie na nich głowę aby zasnąć ... ma w sobie jeszcze odrobine ufności a ja w to wiary.[/quote] nie czytałem watku.
  4. [quote name='albiemu']ja naprawdę czasem mam wrażenie że coś ze mną nie tak Talcott ... za mocno potrafię kochać zwierzęta często nie mając serca i cierpliwości dla ludzi ... Przyznaje. Ale to i tak nie ma znaczenia. Ważne że taki pies jak Dolar pozna dobre ludzkie serce. Ja nie miałam czasu niczego zmienić w schronisku dla niego, ale Iwonka wierzę, będzie miała na tyle czasu aby pokazać mu, że czlowiek chociaż zawodzi potrafi też kochać jak ona ...[/quote] to jest wszystko cudowne co mowicie(piszecie)ale nie pomysleliscie moze ze on ma juz czlowieka gdzies,juz w niego nie wierzy?
  5. [quote name='albiemu']nie tyle My co Iwona, która go weźmie .... ja naprawdę jestem pod wielkim wrażeniem tej kobiety ...[/quote] a co znim jest?on tylko lezy?a jaki ma nick iwona?,jestem tu nowyjeszcze.
  6. [quote name='albiemu'][B]To pierwszy raz kiedy zakładam wątek dla umierającego psa ...[/B] Proszę Was o znalezienie kogoś kto ma na tyle serca i sił, aby zabrać ze schroniska psa, który umiera, tylko po to, aby nie odszedł sam. Całe zycie w schronisku, człowiek nigdy nie sprawdził się i chociaż pies sprawia wrażenie obojętnego, tak naprawdę dają mu ukojenie kolana na ktorych kładzie głowę i spokojny zasypia bo ktoś glaszcze, mówi, że jest wyjątkowy. Proszę pomoż mu tak zasnąć, spokojnie bo nie w samotności ... :-( ... [B]SAM JESTEM ZBYT SŁABY NA TO ABY UMRZEĆ, ALE NA TYLE SILNY ABY WALCZYĆ O GODNĄ ŚMIERĆ ...[/B] [B][URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images27.fotosik.pl/258/170ab10fe7654b82.jpg[/IMG][/URL][/B] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]walczę codziennie ze swoim oddechem[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]walczę ze smierci olbrzymim pośpiechem[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]pomimo cierpienia jakie mi towarzyszy[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]nigdy mego skomlenia nie usłyszysz[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]bo wciąż jestem, zyję wbrew okrutnej kostusze[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]chociaż czasem tak ciężko, boli gdy sie duszę[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]ja czekam na czyjeś, może Twoje dłonie[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]które mnie przyjmą, obejmą moje skronie[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]dadzą mi ciepło, spokój, miłość i ukojenie[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]a ja przestanę się bać, dla smierci sie zmienię[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]oddam jej swe zycie bo będę szczęśliwy i senny[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]z ostatnim oddechem pójdę do śmierci, ale nie w mrok ciemny ...[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]lecz prosto do bramy, tam gdzie jest psi raj[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][SIZE=3][COLOR=red][B]ale zanim tam trafię, proszę poprowadź i siłę na odejście mi daj ....[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=black]wiem o jak wiele proszę ..... [EMAIL="albiemu@gmail.com"]albiemu@gmail.com[/EMAIL] 608 424 460[/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS]jest w Orzechwcach pod Przemyslem ...[/FONT][/quote] :placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:łzy mi leca same jak to czytam przykre to,jakie zycie jest okrutnw,dziewczyny macie wiieeeeelkie serca.
  7. [quote name='Asia & Ginger']Kołtuny powycinaj, bo mogą się zrobić odparzenia, kup też dobry szampon dla psów (jeśli to szczeniak, to dla szczeniąt), kąpać niezbyt często (co miesiąc lub dwa, chyba że się w czyms wytarza), czesać w miarę potrzeby (zależy od długości i obfitości włosa, ja czeszę 2 razy w tygodniu). Poza tym zapraszam do działu o spanielach tu na dogo albo na forum spanielowe: [URL="http://www.spaniele.pl"]www.spaniele.pl[/URL] To temat suni i tego się trzymajmy. ;)[/quote] przepraszam oki.mysle ze sunia mi wybaczy.
  8. [quote name='Nikita.']cocker Najlepiej natłuścić oliwką, a kołtuny ponacinać nożyczkami. Lepiej czesać kilka razy dziennie niż dopuścić do takiego stanu! To po co kąpałeś, jak wiesz, że źle. Czy nie prościej zajrzeć do działu o pielęgnacji, trochę poszukać... Szkoda, że ludzie najpierw biorą psa, a dopiero później zaczynają się dowiadywać jak nim się zajmować :shake:[/quote] to nie moj piesbyl,od roku jest moj .ma 3 lata,znudził sie mojej mamie i siostrze.ale jest kochany.nie wyobrazałem sobie nigdy spaniela w schronisku.
  9. [quote name='Asia & Ginger']Myślę, że nie ma na to leków. Sunia po prostu nie czuje się pewnie i bezpiecznie w domu, dlatego niszczy. Zresztą po co faszerować psa lekami, jeśli można osiągnąć dobre wyniki wkładając trochę wysiłku w pracę z psem. Czy Ty na wszystko stosujesz leki? :roll:[/quote] nie na wszystko.
  10. [quote name='Asia & Ginger']Karilko droga, cavalierki to nie są psy myśliwskie a pieski do towarzystwa. ;) Owszem są dość żywiołowe, ale nie potrzebują tak długich spacerów jak psy ras pracujących. Wspaniale by było, jesteś słit kochana. :loveu: Tylko poczekajmy jeszcze co napisze hodowczyni z forum spanielowego, czy jej znajoma jest jeszcze zainteresowana sunią. ;)[/quote] mozesz mi powiedziec jak dbac o cocer spaniela,moj uszy ma strasznie po koltunione,jak mu to wyczesac teraz?jak kompac ,nic niewiem,mojego kompalem w naszym pokrzywowym,wiem ze to zle. czeba go czesac codziennie ,ale jak kompac ,jak czesto zeby był ladny,boi sie suszarki.
  11. [quote name='Karilka']4 - 5 godzin to nie dużo pod warunkiem, ze psiak jest wybiegany.[/quote] moze małej potrzebne jest zainteresowanie ,tylko ja,wszystko samo przejdzie. nawet niewiem co to za choroba,ja bym znia do weta poszedł po leki na uspokojenie czy tam cos,bez lekow to to dlugo bedzie trwało,tak pisze,nie znam sie na tym .
  12. [quote name='Karilka']Trudny przypadek. Spaniele potrzebują ruchu - to podstawa. Nie zapominajmy, ze to psy myśliwskie... Zwłaszcza, ze widać u małej bardziej typ sportowy niż wystawowy. Myślę, że w wieku, kiedy szczenie poznawało świat i przeżywało okres nadmiernej bojaźliwości (między 3 a 5 mies życia bodajże) - nie otrzymało socjalizacji... Poparcia, zrozumienia. To da sie naprawić. Przede wszystkim trzeba nauczyć małą rozładowywania swojego nadmiaru energii poprzez spacery (tego nie umie i robi to w domu). Potrzeba jej innych psów, aby zrozumiała co to znaczy być psem, kto i czemu jest panem, jak sie żyje w stadzie... Za przeproszeniem jej dotychczasowe życie jest pomieszane z poplątanym. Nie wie kim jest i co ma robić, nikt jej niczego nie nauczył, niczego nie pokazywał, niczego od niej własciwie nie oczekiwał.. Właściwie sunia nie wie nic. Potem może sie to zamienić w agresję. Szkoda jej zmarnować. To będzie jeszcze fajny pies. Jest młodziutka, ma potencjał... Boję się, że jeśli mała trafi znowu na nie odpowiednich ludzi - zostanie skazana na dożywotnią tułaczke od domu - do domu... Trzeba walczyć o nią dopóki jest młoda... Do 14 miesięcy jest jeszcze szczenięciem... Po długim namyśle stwierdzam, że mogę zaoferować DT i wyprowadzić małą na prostą. Niestety w takim wypadku tylko i wyłącznie może to być DT płatny. Tu potrzeba dużo pracy i dużo poświęcenia...[/quote] tez wlasnie mysle ze ona niszczy i sie załatwia poniewaz nie ma regularnych spacerow codziennie,nie ma gdzie rozładowac energie mlodziencza.3 \4 godziny samemu dla malucha to bardzo duzo,spaniel to dusza towazystwa,po pracy ludzie odpoczywaja tez sa zajeci.
  13. [quote name='Ra_dunia']Wstyd się przyznać :oops: ale ja też nie chciałam mojego psa zamykać w klatce... A ciężko było bo jako szczeniak upodobał sobie wydrapywanie pięknych dziur w ścianach, obgryzanie listw podłogowych i inne jeszcze radosne zabawy... Ale co tam ściany ;) przeżyliśmy :) Trochę pracy i zrozumienia i na szczęście się udało :cool1: Ale rzeczywiście klatka jest wspaniałym azylem dla psa. Sunia jest śliczna, tylko teraz trzeba uważać, żeby znowu ktoś nie wziął jej tylko dlatego, że wygląda jak pluszowa zabawka.[/quote] ja uwazam ze sunie trzeba z tamtad szybko zabrac,napewno na nia krzycza.
  14. [quote name='GrubbaRybba']Długą pracą z psem. Trzeba jej zapewnić stabilność, aby nie czuła się niepewnie, poza tym zabawy, szkolenia, długie spacery i przede wszystkim długo, wytrwale i konsekwentnie pracować z psem. Moja sunia na lęk separacyjny i pracuję z nią już od pół roku i przyznam, że nie bardzo widać poprawę. Tyle tylko, że już nie wyje, ale nadal niszczy i załatwia sie w domu. Szkoleniowiec powiedział, że trzeba cierpliwości. Więc jestem cierpliwa.[/quote] TEN LEK TO TAK JAK DEPRESJA? a leki uspakajajace?
  15. [quote name='Reno2001'][B]majku[/B], ludzie są różni. Bardzo wielu sie wydaje, ze jak skarcą psa to ten zrozumie, że czegoś mu nie wolno, bo przecież: "on dobrze wie za co dostał". Wyprowadzenie małej z takiego lęku najlepiej skonsultowac z jakimś szkoleniowcem lub kimś, kto przerabiał ten temat. Ja wiem tylko tyle co w książkach a to za mało, by udzielac dobrych rad :roll:.[/quote] SKRECA MNIE ZE ZłOSCI NA TA KOLEZANKE ,TAKI SLICZNY SPANIELEK:placz:
  16. a moze maluch potrzebuje miłosci duzo i to wszystko ,bo to jeszcze dzidzia.
  17. [quote name='Ra_dunia']i następny pies dla którego należy znaleźć odpowiedzialnych właścicieli... Zajrzałam na wątek bo bardzo podobają mi się cavaliery, tylko rzeczywiście większość ludzi traktuje je jak zabawki :shake: a to przecież nie są pluszaki... Jak można nie wyprowadzić psa na spacer?? :mad: Małą trzeba od tych znajomych koniecznie jak najszybciej zabrać... jeszcze się biedactwo tam wykończy... pewnie jeszcze na nią nawrzeszczeli albo nie daj Boże ją zbili, że nie wytrzymała i załatwiła się w domu :placz: Odpowiedzialny dom, taki kochający, wyrozumiały pilnie małej potrzebny![/quote nie zartuj a za co ja bic?
  18. [quote name='GrubbaRybba']To raczej lęk separacyjny. Wszystkie objawy na to wskazują. Poza tym, co się dziwić. Sunia w wieku kilku miesięcy trafiła do schroniska. Nie wiadomo, co się z nią działo wcześniej. Potem przeżyła miesiąc - dwa w schronisku, a potem dom, w którym wszyscy pracują. No i nie bardzo znają się na psach.[/quote] a jak ten lek leczyc?
  19. [quote name='GrubbaRybba'][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkSlateGray]Aż wstyd mi to pisać... Moja koleżanka z pracy szukała psiaka do adopcji. Warunki super, dom z ogrodem, prawie dorosłe dzieci. Rodzina kochająca zwierzęta...a przynajmniej tak mi się wydawało. :( Miesiąc temu zakochali się w suni ze schroniska w Poznaniu. Pojechali po nią do schroniska... i po miesiącu już jej nie chcą. Powód... sunia bardzo niszczy. Zjadła już dywan, gryzie drzwi, szafki, meble. Poza tym ciągle załatwia się w domu. No i koleżanka zdecydowała, że już dłużej nie wytrzyma, że musi sunię natychmiast oddać. Jeśli nie znajdzie sie dom, zawiezie ją do schroniska... Nie wiem, co robić. Zabrałabym sunię do siebie, ale boję się, jak dogada się z moimi psami w czasie, gdy jestem w pracy... [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkSlateGray][B][SIZE=5][COLOR=Red]LARA[/COLOR][/SIZE][/B] - Sunia rasy [COLOR=Red]Cavalier King Charles Spaniel[/COLOR] ma [COLOR=Red]10 miesięcy[/COLOR]. Jest [COLOR=Red]wysterylizowana[/COLOR]. Zaszczepiona. [COLOR=Red]Łagodna[/COLOR] do ludzi. Mieszkała z kotem. Jest też śliczna, [COLOR=Red]przytulaśna[/COLOR], kochana. Niestety niszczy. Nikt jej też nie nauczył czystości w domu. [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=DarkSlateGray] [SIZE=5]Ciotki, pomóżcie. To maleństwo może po raz kolejny trafić do schroniska. :( [SIZE=3]Wklejam zdjęcie ze schroniska. Jak dostanę zdjęcia od koleżanki, dokleję. [/SIZE][/SIZE][/COLOR][/SIZE][/FONT][IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i726074.jpg[/IMG] [/quote] piekna jest,ona jest jeszcze mlodziutka ,moze to jest powod ze niszczy,spaniele musza miec długie spacery.spacer jest najlepszy bo wiadomo czy pies sie załatwił czy nie,moj spaniel tez miał otwirane drzwi i zrobił kupe w domu,ale nic mu nie mowiłem,pogłaskałem go ,bo to moja wina była
  20. [quote name='mosii']majku juz na innym forum umówilismy na cos a propos psów, pamietasz? Poswiec czas swojemu psu, moze spróbuj go szkolic lub uprawiać psie sporty, mozesz równiez zostac wolontariuszem w schronisku, pomagac roznosic ulotki, robic ogłoszenia.[/quote] MASZ RACJE A PSOW JEST DUZO SAM SIE ZNAJDZIE,DZIEKUJE PA ZROBIE TAK JAK MOWISZ POKOLEI.
  21. [quote name='Isadora7'][B]Facet opanuj się co ma wspólnego mój banerek z traktowaniem ciebie?[/B][/quote] NIC.ALE TU NA DOGO SIE UWZIELI NA MNIE. CHCE POMAGAC PSOM I CHCE SUNIE ADOPTOWAC ZEBY SIE MOJ SOPEL NIE NUDZIł SAM A POZATYM MAM DUZY DOM. NIE OCALICIE CAłEGO SWIATA PRZED OPRAWCAMI BO TO JEST NIE MOZLIWE I ONI SIE NIE UJAWNIAJA.POSWIECCIE JEDNEGO PSA A MOZE GO URATUJECIE I POMOZECIE MI I PIESKOWI ROWNIEZ. NIE PODEJMUJCIE DZIAłANIA POD WPłYWEM ZłYCH EMOCJI JESTESCIE ZASLEPIENI KRZYWDA KTORA DOTYCZY PSA A CZLOWIEKA MACIE GDZIES.
  22. [quote name='Isadora7'][CENTER]Podlinkowany Banerek od ciotki Isadory [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=118164"][IMG]http://images31.fotosik.pl/348/b92952e372ea4615.png[/IMG][/URL] :loveu: [/CENTER] [/quote] DLACZEGO MNIE TAK TRAKTUJECIE?
  23. [quote name='daisy'][B]majku33krakow[/B] [B]:shake: [/B][/quote] Czemu? co jest przyczyna?nieznam twojego nicka.
  24. [quote name='erka']A jaką masz pewność ,że Kropka by się zgodziła z Twoim psem? Też mogłaby Ci sie nie spodobać na żywo;).[/quote] nie jest jamnikiem,jest szczeniakiem,dogadaja sie psy,jak bedzie u mnie to jej nie oddam,bede nad nia pracował.to dzieciak.zaufaj mi ,nie wszyscy ludzie sa oprawcami.uratuje pieska a podrodze moze kiedys mnie sciagnał z kwiatkow.POMóż MI TEZ CHCE BYC WOLONTARIUSZEM.
×
×
  • Create New...