Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. pies unas nocuje pod golym niebem,doradzcie cos.,opcy jakis
  2. [quote name='Jagienka']Bardzo dobrze, że ich nie spuszczasz, ale czasami wiesz... tym bardziej jak mała jest jeszcze przestaraszona, jakiś huk... cokolwiek, może ją przerazić, wyrwie Ci smycz z reki i pobiegnie przed siebie, albo przez niedomknietą furtke czmychnie... nieprzewdzimy niktórych sytuacji, więc lepiej się zabezpieczać.[/quote] macie racje,wczoraj sciagneła sobie obrozke za brama schroniska.
  3. [quote name='karusiap']imie psa i adres oraz telefon,jak Ci sie nie zmiesci to koniecznie Twoj telefon!! Najlepiej zamowic metalowa blaszke z wygrawerowanym. Zreszta taki sam powinien miec Sopel...[/quote] a jak ja ich ze smyczy nie spuszczam to poco im adresownik?
  4. [quote name='karusiap']a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?[/quote] a co na adresowniku ma byc napisane?
  5. [quote name='karusiap']a ile razy wychodzis z Soplem? Wychodz z niatyle ile tego potrzrebuje...na pocztaku czesto by zalapala po co sa spacery i nauczyla czystosci.... Tylko kup jej najlepiej szelki i koniecznie adresownik i absolutnie nie spuszczaj ze smyczy. Tak, na pewno kiedys sie wybierzemy. Czy suczka ma imie?i czy jest szansa na zdjecie?[/quote] ja wymysliłem sara, a miała damianka
  6. [quote name='karusiap']czy szczeka Sopel z agresja?[/quote] odpisałem ci ze nie,ale zazdrosny jest o jedzenie ze jej daje a jemu nie a sopel ma pelna miske suchego:mad::mad::mad: karusiap mysle ze odwiedzisz kiedys suczke i mnie?:oops:
  7. [quote name='karusiap']to nie jest odpowiedz na moje pytanie. Nikt nie mowi,ze wroci:shake:[/quote] jakie pytanie?
  8. [quote name='karusiap']majku odizoluj na razie sopla,bo suka na zawal pojdzie,nie trzeba jej na razie wiecej stresu. Czy on szczeka na nia z agresja?[/quote] sunia nie wroci do schroniska juz!!!!!!!!!!
  9. [quote name='karusiap']majku odizoluj na razie Sopla,bo suka na zawal pojdzie,nie trzeba jej na razie wiecej stresu. Czy on szczeka na nia z agresja?[/quote] nie z agresja,juz sie uspokoił,ona nie boi sie sopla,a co ze spacerami ile razy wychodzic z nia?odizolowac nie moge bo sie musza przyzwyczaic do siebie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: załatwiła sie w domu kupe i siku zrobiła,to chyba dobrze nie?
  10. sunia jest u mnie juz,sopel szczeka na nia.strasznie sie boi.
  11. [quote name='j3nny']podnosimy malutką[/quote] byłem w schronie w boxie b9 ,10 ,jest tam taka sunia w konciku trzesie sie ogromnie jak osika,przez pol huda,niewiem czy to ta,znacie jej numer identyfikacyjny?jakie ma imie chociaz?sunia nie jest chuda jest po sterylce bo pytałem i jak sopel ja zaakceptuje to w poniedziałek ja biore do domu,jest kochana:loveu::loveu::loveu::loveu:
  12. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: superowe wiesci [quote name='zulugula']Tak majku, przepadla:p Zuzia cały czas jest ze swoim nowym Panem na działce. Dopiero na zimę wraca do Warszawy. W listopadzie będzie sterylizowana. Nie mam zdjęć, bo na tej działce nie ma internetu. Jeśli się uda, to coś dostanę mms'em. Nie wiem co mam tutaj wiecej pisać. Zuzia jest bardzo grzeczna i karna. Nie ma więc z nią żadnych problemów i wielkich wydarzeń. Jest pieszczochem. Nie rzuca się już tak bardzo na jedzenie. Bardzo zaprzyjaźniła się z wnukami właściciela. Jest to dla mnie małym zaskoczeniem, bo mojego dziecka się bała. Zuzia bardzo lubi jeździć samochodem. To już nie ten sam pies. Jest szczęśliwa, posłuszna, przyjacielska, odważniejsza. Śpi z właścicielem w łóżku, bo wcześniej mieli kota. Ona taka mała, więc przejeła pewne kocie przywileje. Nie wiem co chcecie jeszcze wiedzieć??? To 200% bardzo dobry domek. Pan emeryt, więc Zuzia nie zostaje sama nawet na chwilkę. Ma do swojej dyspozycji ogromną działkę na wsi, a zimą mieszkanko w wawce. Oczywiście mieszka w domku. Własciciel jest zauroczony psiną. Obiecał się u mnie zjawić z nią gdy wróci do Warszawy. Zuzia to prawdziwa szczęściara. Nie każdy pies ma tak dobre warunki życiowe, nie wspominając o właścicielu. Rolą Zuzi jest po prostu towarzyszenie w codziennym życiu.[/quote]
×
×
  • Create New...