Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. zulugula nie zamykaj frania w klatce pllliss co tam w kielcach sie znajduje?
  2. [quote name='Himena007']A myślisz, że mi nie było przykro, że musiałam go oddać?!? Farcik na początku był grzeczny pewnie dlatego, że poświęcałam mu praktycznie cały dzień, a potem, gdy zaczeła się szkoła to zaczeły się problemy i z Fartem. Miałam dla niego mniej czasu, zostawali z Korą sami w domu nawet 7 godzin. Fart był moim pierwszym adoptowanym psem, z Korą nie mieliśmy żadnych problemów, pewnie dlatego, że trafiła do nas jako szczenie. Mojej mamy nie ma większość dnia w domu, bo pracuje, zajmowanie się Fartem praktycznie cały czas było na mojej głowie, poprostu sobie z nim nie poradziłam, ale starałam się jak mogłam, niczego mu nie brakowało.Poczuł się panem, nie traktował mnie jak swojego przewodnika, tylko jak kumpla do zabawy.[/quote] przerosło cie to i wywaliłas go jak smiecia,jak nie potrzebna ZABAWKE, NIE ZASŁUGUJESZ NA SZACUNEK:angryy:
  3. himena ,moze daj spokoj juz,wałkujesz wkółko ten sam temat. szukamy fartowi domu.3 mies to jest 90 dni.psu zrobiłas przykrosc, on na ta chwile zeby miec dom ciepły czekał długo. tu wszyscy traktuja psy jak członkow rodziny. podnosze farta
  4. dzieki za ogłoszenia podnosze farta
  5. [quote name='AguusS__x33']Jeśli jesteś taki mądry to czemu ty nie możesz mu zrobić ogłoszeń ?! Same podnoszenie nic nie da. I chyba Farcik a Franek to różnica jest ... xD hehe[/quote] nie umie,czemu jak jestem taki madry?:angryy: co z tego ze napisałem franek skoro jestesmy na watku farta, pomyliłem sie.
  6. [quote name='Himena007']Weszłam na strone olsztyńskiego schroniska i przeczytałam tam cos z czym absolutnie sie nie zgadzam ,,Przy adopcji doradzamy tak, aby dopasować zwierzę do oczekiwań i potrzeb nowego właściciela" To niby dlaczego jak przyjechaliśmy do was adoptowac psa i moja mama powiedziała dla pracownicy schroniska, że chcemy adoptowac jakiegoś spokojnego pieska, który dogadałby sie z naszą starszą jamniczką. I ta pani powiedziała ,,to idźcie sobie wybierzcie" przeciez schronisko nie jest sklepem samoobsługowym. Ja dobrze wiem że nigdy na 100% pracownicy schroniska nie ocenią jak zachowywać sie będzie dany pies, ale chyba mieliscie kilka psiaków o których charakterze wiadomo było więcej. Nikt nam nic nie doradził, więć wybrałyśmy psa który spodobał nam się z wyglądu i skutki tego są takie, że Fart wrócił do schroniska. Przy oddawaniu go moja mama zapytała się czemu nikt mimo naszej prośby o spokojnego psa nie doradził nam żadnego, to pani, która przyjmowała od nas Farcika powiedziała, że oni nic nikomu nie mogą sugerować. No a teraz pretensje, że oddaliśmy psa skoro nie było można sobie dac z nim rady. Próbowałam Fartowi znaleźć nowy dom, ale nikt nie chciał takiego psa, byli tylko jedni chętni, którym bym nigdy nie oddała Farta, bo nie zapewniają swoim zwierzętom opieki weterynaryjnej. Mieliśmy nadzieje, że jak psiak wróci do schroniska to znajdzie szybko nowy dom, bo jest naprawdę śliczny. Farcik był moim pierwszym psem ze schroniska, tyle osób mówi, że schroniskowe psy są naprawde wspaniałe i wszystkie zasługują na dom, ja w to wierze. Mi niestety się z Fartem nie udało. Przykro mi, bo kocham psy, teraz mam w domu nowego szczeniaczka, też w sumie uratowałam go bo ludzie których suczka go urodziła chcieli się pozbyć szczeniąt za wszelką cene więc ciekawe co by się z tym pieskiem stało. Teraz szczeniaczek ma bardzo dobrze i zostanie u nas na zawsze, szkoda tylko że kosztem Farta.[/quote] To czemu az po 3 mies. go oddaliscie?to ogromnie długi czas. zamiast pisac wkolko swoje zale zrob farcikowi ogloszenia!
×
×
  • Create New...