Jump to content
Dogomania

majku33krakow

Members
  • Posts

    3956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by majku33krakow

  1. podnosze madzie
  2. podnosze do gory
  3. [quote name='Patia']Słodka minka :loveu: Piękne ma kolorki ! A jak się układa z drugim Twoim psiakiem ? Wszystko w porządku ?[/quote] tak ale sopel jest smutny troche zaborczy jest chce miec mnie tylko dla siebie.ale nie jest bardzo smutny,chyba ja lubi tylko ma zal do mnie ze nie jestem cały dla niego
  4. [quote name='funia']Dobry opiekun to osoba która ma wielkie serce dla zwierząt ,kupę cierpliwości i zrozumienia .To osoba ,która poniesie wszelką odpowiedzialność za zwierzę które weżmie do swojego domu i w razie trudności nie odda psa z powrotem i nie powie ze niestety ale to był trudny przypadek ,bo i takie sytuacje się zdarzają . Nie wiem ,czy pytasz o to serio czy tylko chcesz znać moją definicje dobrego opiekuna. Mój sąsiad w ciągu 5 lat miał 11 psów ,wszystkie ginęły pod kołami .Zawsze tłumaczy ,że przelazły albo uciekły .To jest tłumaczenie małemu dziecku do mnie to nie trafia jest po prostu złym opiekunem ,bo dopuścił do tego . A ja nienawidzę go za to ,że nigdy tak naprawdę o nie nie dbał. U mnie zwierzę przebywa od początku ,do samego końca .Jestem za nie odpowiedzialna tak samo jak za swoje dzieci. Moim obowiązkiem jest zadbać o to by nic im się nie stało AMEN[/quote] mam takie same zdanie jak ty,tylko co zrobic jak psy sie nie lubia?, ja mam jeszcze 3 koty:evil_lol:,mysle ze on zabijał te psy.
  5. [quote name='AgaG']Już widzę fotki. Słodka Lalunia z tej suni. Spojrzenie ma miodowe :loveu::loveu::loveu:[/quote] tylko gubi siersc strasznie,schudła,a jadła by na maxa.
  6. [quote name='funia']To znaczy???? bo nie bardzo rozumie[/quote] mam nerwice,poprostu sie dopiero rozwijam w kierunku pomocy pieskom. ten piesek jest biedny bardzo.co to znaczy dobry opiekun? a czy ona jest zaszczepiona wogole?
  7. [quote name='funia']Mogę ,wykombinować trochę kasy i jeśli ją weżmiesz to ją wysterylizujemy. U niej depresja jest kwestią do szybkiego zwalczenia przy dobrym opiekunie. Jeśli chodzi o przeniesienie do biura schroniska ,to nawet nie ma mowy.Luzem biegają suki ,które tam rządzą nie chcę pisać co by z nią zrobiłły. z resztą k ierownik to nie jest typ z kórym można takie tematy załatwiać . Po prostu musi opuścić schron.[/quote] dobry opiekun ,czyli zdrowy opiekun,ja sie narazie ucze na tej mojej suni, moj pies zwarjuje ,juz ma depresj.mojej suni tez juz powoli przechodzi.
  8. [quote name='funia'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/8227/dsc00407kk7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img135/dsc00407kk7.jpg/1/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/dsc00407kk7.jpg/1/w800.png[/IMG][/URL] [URL="http://g.imageshack.us/img115/dsc00406wu8.jpg/1/"][IMG]http://img115.imageshack.us/img115/dsc00406wu8.jpg/1/w800.png[/IMG][/URL][/quote] [quote name='Bella1']Jak bardzo musi bać się ta kruszynka :-( trzeba ją jak najszybciej wyciągnąć bo będzie za póżno , ona nie da rady na boksach :placz: , czy naprawdę nie ma jej gdzie umieścić , może w biurze Schroniska lub w jakimś innym miejscu gdzie byłaby w miarę bezpieczna bo DT lub DS nie znajdzie się natychmiast a pomoc jej potrzebna jest na już[/quote] jesli moge cos doradzic to pierw ja z tamtad wescie a pozniej pomyslicie co znia zrobic,zawsze moze to byc lazienka,np mosii ma w łazience psa,bo nie ma juz gdzie,tez dobry sposob.
  9. tez mam taka sunie tylko ma 8 lat z krakowskiego schroniska wziołem ja,cieszko wyprowadzic takie malenstwo z tej depresji,jak spi to nawet snia sie jej koszmary a spi przy mnie czujac mnie ze jestem. watek jej:ma dom mała niepozorna przylepka,moze by sie we dwie polubiły,tylko sopel moj by zwarjował.niekastrowany jest
  10. [quote name='supergoga']Norka jest zupełnie niezwykła. W zasadzie w domu nie ma psa. Jeszcze nie wydała głosu oprócz machanie ogonem na nasz widok. Siedzi w pokoju z moją Agą i ją kocha, choć i na mój widok szaleje ze szczęścia. Otwarta na świat. Przytulasta. Wczoraj poszłąm do córki i połozyłam się na chwile u niej - mała natychmiast ułożyła sie obok mnie kołami do góry i wywaliła brzusio na całą długość. Jej oczy wielkie i piękne już się śmieją. Sunia ładnie je, przybrała na wadze. Obiecałam zdjęcia, nie dałam dzisiaj rady. Jutro obiecuję że się postaram znaleźć czas i wstawić. Spuszczona ze smyczy pilnuje Agi (tylko ona się odważyła), po czym truchcikiem zasuwa do swego domu. Umie siadać w windzie i przed nią, gdy czeka. I cału czas kontroluje wzrokiem swego człowieka. Ja naprawdę jeszcze takiego psa nie miałam, a miałam ich sporo/.[/quote] to zostaw ja corce.
  11. [quote name='majka50']Kochany majku33 zdrowych i radosnych Świąt dla Ciebie i Sary życzy Marysia z Tobcią. Trzymajcie się ciepło.:tree1:[/quote] dziekujemy
  12. [quote name='Jagienka']a gdzie robiłeś badania?[/quote] na błonie 61b u pani doktor.
  13. sara miała robioną biochemie,wyszła w normie,jeszcze morfologia,dr nie zrobiła odrazu bo odczynników nie miała,a mała sie trzęsła strasznie jak jechalismy do badania,na drugi dzien jak koopke robiła to woda zniej poleciała,az sie przestraszyłem
×
×
  • Create New...