-
Posts
601 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by luta4
-
Niestety złe myśli się sprawdziły GACEK NIE ŻYJE w poniedziałek na spacerze wieczornym został potrącony przez samochod pan potluczony po obserwacji wraca jutro ze szpitala pies niestety zginął na miejscu .CHCĘ WSZYSTKIM KTÓRZY BYLI GOTOWI POMÓC PODZIĘKOWAĆ CZUJĘ SIE Z TYM BARDZO NIE FAJNIE I JEST MI SMUTNO.
-
całą noc nie spałam krew mnie zalewa w jaki sposób traktuje się zwierzęta mało tego osoby które chcą pomóc. Moja wet. powiedziała ze na pewno postara się pomóc.tak postępuje ostatni patałach
-
Na uszach staję żeby tego psa uratować nawet sąsiedzi nie wiedzą co się dzieje.jeżeli we czwartek pan się nie pojawi sprawa będzie jasna.
-
Niestety nie udało się ale w czwartek było ustalone że pan sie zgłosi celem eutanazji i psiak będzie uratowany.Chyba że nie chciał czekać i zrobił to w innej lecznicy . TERAZ NA WSZELKI WYPADEK IDE POSTARAĆ SIE O DOMEK NA TE DWA DNI bo moja banda go tylko wystraszy jeżeli jest to możliwe to poprosze o możliwość kontaktu z plaskimi noskami aby dograc szczegóły
-
Jak już pisałam dziś się wszystko wyjaśni.NIESTETY mam nowy problem nie mam kontenerka zobaczę może zmieści się do kociego. dzisiaj też chcę rozmawiać z tym staruszkiem i ewentualnie zrobic mu zdjecie zobacze co z tego wyjdzie
-
jeżeli pekinki są plaskonoskami to on jest taki na wszelki wypadek b prosze o rezerwacje bede sie widziała zjutro z tym staruszkiem to pogadam i odpowiem
-
Osoba do której dostałam tel od Joli nie ma warunków na wzięcie psiaka
-
pan jest zainteresowany oddaniem go ponieważ są momenty kiedy kojarzy czasem nawet zapomina ze pies musi wyjść i jeść . dzisiaj mam trudny dzien bo doszly mnie słuchy że coś nie tak z psami które oddałam trzeba sprawdzic chociaż minął rok od adopcji. Mam też wizytę u weta ze swoją starą suką We wtorek jestem do usług Gacka .jeszcze dziś muszę sprawdzić czy przyprowadzą sukę na sterylke bo ma mlode 2 razy w roku a młode topią
-
Na pewno jest spokojny ponieważ moja lekarka wet wręcz go chwaliła bo to ona pierwsza chce go ocalić istnieje prawdopodobieństwo że pan może nie wyjść ze szpitala nie ma żadnej rodziny PIES JEDNO OKO MA AMPUTOWANE.Jest to bardzo przykre jak starsi ludzie bez rodziny kupują sobie szczeniaka .postaram się po jutrze zrobic zdjęcia.
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Było wszystko szczeki jęki wariacki taniec , skakanie to wszystko z powrotu pańci.Boże jaki on był szczęśliwy.Pani też mimo iż przejeżdżała koło swego domu nie weszła tylko najpierw odebrała toffika.Wszystkim czworonogom życzetakich opiekunów.to że psy są wierne to wiemy dużo gorzej z ludzikami. -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Tofikowi się udało jego pani dzwoni co drugi dzień mimo iż jest za granicą chyba jutro wraca. W najbliższych dniach będzie zaczipowany i nasz kontakt bedzie sie rozlużniał.Na mój widok tak się cieszy jakby był mój.WYDAJE MI SIĘ ŻE JEST MŁODSZY NIŻ 3 LATA -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Tofik cudnie się sprawdził w mieszkaniu w bloku trzeba tylko z nim częściej wychodzić ok 4 x dz . NAPRAWDĘ WARTO BYŁO GO RATOWAC. JEST MĄDRY I GRZECZNY MYŚLE ŻE PRZYPOMNIAŁO MU SIE TO CO KIEDYŚ UMIAŁ -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Wczoraj z powodu wyjazdu na 7 dni swoich opiekunów Tedi-TOFIK trafił na tymczas.Bardzo płakał po odejsciu swoich ludzi.W końcu zmęczony usnął we własnym koszyku.Do swoich ludzi przywiązał się szybko a taki był niereformowalny i dziki.Dziś albo jutro wybieram się do niego w odwiedziny.jestem ciekawa czy mnie pozna. -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
czasami zastanawiam sie czyja jest wersalka moja czy moich suczyc tofik jest coraz fajniejszy chodzi w dzien za swoją pańcią jak cień.Ostatnio zawarczał na pana który wrócił wieczorem z pracy i wszedł od strony tarasu.teraz niestety musi iść na kilka dni do znajomych bo jego ludzie wyjeżdżają a on jeszcze nie może tak daleko jeżdżić .Kilka dni mnie nie było w Łodzi i takie zmiany u Tofika na dobre już zaczyna się czuć u siebie. -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
luta4 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tysta szczekaj głośno może cię uslyszy dobry ludż i skacz wysoko może uda ci się tak jak Tediemu znaleść fajny domek przecież taki malutek nie jest drogi w utrzymaniu. -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Warto było przez 4 m-ce walczyć o tediego- tofika nie było mnie przez kilka dni w Łodzi po powrocie czyli dziś zadzwoniłam do jego pańci i pies się bardzo zmienił jużgo nie interesuje ogród chyba że pani ma smycz w ręku i wybiera się na spacer. Spi u pańci pod sypialnią i nie odstępuje jej nawet na krok. TERAZ TRZEBA ZACZĄĆ GO UKŁADAĆ ŻEBY NIE STAŁ SIĘ PRZYWÓDCĄ STADA.NIE CHCE ZEJŚĆ Z FOTELA, TYLKO SIĘ POSUWA ZEBY PANI SIE ZMIESCILA.Ale z tym sobie poradzimy,układanie zaczynamy za tydzień.Co do labradora to chciałam żeby ktos znajomy go wziął bo jest to pies z rodowodem,i udało się pies jest u mnie w bloku -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Oczywiście że dam znać na razie to wydaje mi się że miał wyjątkowe szczęście nie lubię literackich porównań, jestem raczej konkretna ale chyba anioły czuwały nad tą psią biedą.Teraz to Tofik,żeby tylko nie sprawiał kłopotów jego opiekunowie są bardzo wyrozumiali.Jeden problem się skończył zaczął się drugi chyba otworzę agencję psiego pośrednictwa.Mam do oddania chłpaka czarnego labradora 8-9 m-cy od właścicieli jest może ktoś chętny -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Pies zostaje potrzebny był mu dom nie chce jednak w nim spac spi na dworze między jałowcami ale ma tam kosz wyscielony i dach gesty z gałęzi sam sobie wybrałmiejsce.Pani chętnie współpracuje zostawiłam lekturę o zachowaniach zwierząt specjalnej troski. BĘDZIEMY W KONTAKCIE.JESTEM SZCZĘŚLIWA A PIES 100 RAZY WIĘCEJ -
Mordeczko miła bezpiecznej podróży bo to trochę daleko.Trzymaj się i od czasu do czasu napisz jak ci tam LAKUSIU
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Rozpuściłam wici o TYSI NA RAZIE BEZ ECHA -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
naszykowałam lektury i lek relaksacyjny będę z panią rozmawiała o tym aby miał stałe godziny wychodzenia i nie łaził po całym domu tylko miałstałe miejsce zaciszne z którego bedzie miał cały dom na oku.Nie wiem czy pani będzie chciała współpracować -
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Jutro jadę do Tediego nie jest dobrze załatwia się w mieszkaniu próbował uciekać i w nocy wyje. Jestem przerażona boję się że wroci i co dalej -
Brzeziny- Uratowana przed zamarznięciem mała Tysia za TM
luta4 replied to szajbus's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jest to bardzo przykre ale ludziska naprawde nie chca zwierzakow.Na wydanie Tediego czekalam prawie 4 m-ce .Tysiu wytrzymaj na pewno gdzieś jest twój ludż -
JAK Lucki zachowywał się przed kamerą kiedy program bużka dla psiunki
-
Łódź: Tedi - porzucony, przywiązany do drzewa w lesie
luta4 replied to gaja30's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj mogę krzyczeć na cały głos HURRRRRRRRRRA HURRRRRRRRRA TEDI MA DOM NOWE IMIĘ TOFIK O PIERWSZEJ NOCY W NOWYM DOMU JUTRO