Jump to content
Dogomania

luta4

Members
  • Posts

    601
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luta4

  1. Bardzo dziękuje za pomoc osobom które bardzo pomogły przy znalezieniu domku a także fundacji która opłaciła wszystkie potrzeby wet na zakończenie suczka pomachała nam ogonkiem
  2. UWAGA UWAGA STAŁ SIĘ CUD NASZA SOBÓTKA MA CUDOWNY DOM MIESZKA TERAZ KOLO WARSZAWY.LUDZIE SĄ CUDOWNI. POJECHAŁA O 12 I JUŻ JEST NA MIEJSCU .Teraz czekamy na zdjecia i mamy obiecany filmik umowa przed adopcyjna wypadła wspaniale,sunia jechała pod działaniem sedalinu
  3. Dlaczego nikt się nie zgłasza po tak śliczną suczkę i do tego taka przytulaśna gdzie jest jej ludż,LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY TO JEST SUNIA DLA WAS
  4. Następna wiadomość jutro ok 13 ponieważ nie chcę zapeszyć .chciałabym aby się udało.SUNIA JUŻ NA MNIE SZCZEKA I TO BEZ AGRESJI.Dosłownie jakby mówiła cześć gdzie byłaś zobaczymy co jutrzejszy dzień dzień przyniesie
  5. Jest urocza myślę że znajdzie szybko dom bo jest młodziutka i taka przyjazna.hulaj maleńka do góry i to bardzo wysoko powodzenia
  6. Zauważyłam że jeżeli jest to normalny nie agresywny pies to na niej nie robi wrażenia.Bardziej boi się człowieka.Przeprowadziłam swoje ''śledztwo''i jeżeli się upewnię to będzie przerażające,ale żeby kogoś oskarżyć trzeba mieć dowody. Poproszę NIKĘ albo Polubek o pomoc z fotkami
  7. Na razie myślę o hoteliku w domowych warunkach.Psina sztywnieje jak dotyka ją ludzka ręka.Tam gdzie myślę na razie nie ma miejsca.trzeba czekać a tylko u weta jest w miarę bezpieczna. Zgłosiła się też pani z pod warszawy czekamy na opinie o domku od ludzi ze stolicy.
  8. Niestety sunia jest nadal u weta ponieważ nie ma innej możliwości.fotki byłyby ale w klatce.Nikt sobie nie wyobraża jaką traume przechodzi ten psiak kiedy zbliża się do niej człowiek.We wtorek był red z super expressu i ponieważ bardzo nam zależy na tym aby miała dom wyciągnęliśmy ją z klatki na trawę w celu zrobienia jej zdjęć. Nie chcę drugi raz na to patrzeć. gdybym była młodsza to bym krzyczała ale ze względu na wiek tylko płynęły mi łzya przecież nikt jej nie robił krzywdy.CZłowieka ,który ją tak skrzywdził własną ręką mogłabym zabić
  9. znowu smutna nowina pani z Warszawy się nie odzywa czyli z domku nici. trzeba chyba Sobótkę przenieść do hoteliku bo w lecznicy to ona nie dojdzie do siebie. Dzisiaj mam spotkanie z red super exspresu może to coś zmieni
  10. Niestety suczka wpadła w panikę i ze zdjęć nic nie wyszło .Zwinęła się w kłębek i nic do niej nie docierało zastanawiałam się czy nie jest głucha ale po klaśnięciu w ręce zareagowała nie można jej założyć szelek jedyne co nam się udało to głaskac ją po lebku.ILE TO PSIE MUSIAŁO PRZEJŚĆ SKORO TAK SIĘ BOI DOTYKU.Do tej pory myślałam że cmentarz to spokojne miejsce.Myliłam się
  11. Nikola serdecznie dziękuję .tak bardzo mi zal ale ja już niewiele pomóc mogę tym bardziej że mam starą sukę która wymaga nakładów finansowych na leczenie jest moja więc to mój obowiązek
  12. Dzisiaj na pewno ponieważ nie będę sama tylko ze znajomą więc jedna ją bedzie prowadzić a druga cyknie .powinno się udać
  13. TO znowu ja suczka coraz bardziej sie oswaja dzisiaj będę chciała wyjść z nią na spacer nie koniecznie na dwór moze na terenie lecznicy żeby zobaczyć jak chodzi na smyczy. co dzien po troszeczku , ale do przodu.
  14. Nika na ciebie jak zwykle można liczyć .Dzięki. tak mi żal tych psiaków.
  15. niestety ja nie potrafię tego robić. co do nery i reksa oczywiście głucho. nie ma linku do tego programu.
  16. Niestety po wczorajszym reportażu brak odzewu . Suczka coraz bardziej lgnie do człowieka.wczoraj ''płakała'' jak wychodziłam.dzisiaj idę zanieść jej poduszkę do klatki żeby miała cieplej i chociaż namiastkę domu. Odwiedzam ją codziennie i dziś chyba zrobie jej kilka nowych zdjęć czy nie ma ludzia który chciałby zapewnić jej serce i byt .sunia jest już emerytką ale sprawną i zdrową
  17. Sobótka chyba sie wyprowadzi do warszawy mam stały kontakt z osobą chętną tylko musimy poczekać żeby suńka trochę się oswoiła.zobaczymy może coś się zmieni po jutrzejszym reportarzu
  18. Dostałam wiadomość zfundacji MEDOR dotyczy właśnie bulowatych i rotków że w Łodzi grasuje para która wyciaga ze schronisk tej rasy psy przez 6 m-cy kilkanaście z różnych miejscowości giną w niewyjaśnionych okolicznościach jest podejrzenie że służą do walk
  19. Cieszę się że masz takie samo zdanie bo ja się zastanawiałam teraz wiem że podjęłam słuszną decyzję
  20. Niestety nie suńka byłaby tylko w budzie .Są to młodzi ludzie ,którzy pracują nawet w soboty i w niedzielę.SUCZKA BYŁABY POZOSTAWIONA SAMA .Uważam że w ten sposób nie przekona się do czlowieka.
  21. Pani która zaproponowała sobótce dom jest bardzo miła i wydaje się odpowiedzialna ale psina jest za bardzo sponiewierana aby zostawićją w budzie bez człowieka trzeba ją z socjalizować a są to młodzi ludzie którzy jeszcze nie widzieli tak znerwicowanego psiaka czekamy na inne propozycje a tym państwu znajdziemy psiaka który spełni ich oczekiwania
  22. Ona jest piękna i exstra sterczące uszka.Mordeczka uśmiechnięta szubko powinna znależc domek
  23. Niestety słabo jeżeli ludzie dzwonią to chcą gwarancji że nic nie pogryzie, że dobrze chodzi na smyczy iże jest posłuszna. Kiedy mówię że pies jest po przejściach , trzeba mu okazać dużo serca i cierpliwości to rezygnują. Dziś mam spotkanie z panią zobaczymy co z tego wyniknie. pozostanie jeszcze odzew na ten reportaż we czwartek.Po programie w tv ''toya'' też bez echa.Ludzie nie chcą problemów.KUPIĄ rasowego a jak się nie sprawdzi to oddadzą do schronu i powiedzą że znależli
  24. Może znamy różne organizacje bo w tej którą znam to dzieją sie obrzydliwości i to wszystko kosztem biednych zwierzaków.Jak tych ludzi nie wstyd.Traktują towarzystwo jak prywatny folwark a ''obroncy zwierząt którzy całe życie nie pracowali chcą od zwierzaków na stare lata emeryturę. Bardzo chciałabym aby Sobotka trafiła do normalnych ludzi.
  25. Prawdę rzecz biorąc mam inne zdanie ,ponieważ znam osoby będące członkami stowarzyszeń pro zwierzęcych i mających całkiem niezłe odpisy z 1% ze ''swoich '' funduszy woli opłacać pensję zarządowi niż przeznaczyć na pomoc zwierzakom . szczególnie wtedy kiedy kuracja jest droga .NA każdego ratowanego stworka zbiera na dogo na hotel ,,,leczenie , szczepienie itp a gdzie fundusze organizacji.? dlatego chroniąc finanse fundacji nie podaję nazwy.
×
×
  • Create New...