-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
śliczna 3kg sznaucerowata sunia z otwartym guzem MA DOM!!!
sybil replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Mam mieszane uczucia :???: :watpliwy:, czy to jest rzeczywiście ten najlepszy domek dla Malutkiej? Bardzo nerwowa ta Pani, a nawet nie pomyślała, żeby zadzwonić i powiedzieć, że sprawa się przeciąga z powodu samochodu. Może JoSi wciąż ma miejsce dla suni? -
śliczna 3kg sznaucerowata sunia z otwartym guzem MA DOM!!!
sybil replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']:laola::multi::multi::multi::multi:WITAM, Wysiłki uwieńczone sukcesem, sunia na dobrej drodze do zupełnego zdrowia. Humorek jej dopisuje, ukazała już swój urok w całej okazałości. Apetyt ma nieslychany, jakby chciała nadrobić minione dni gdy na nic nie miała chęci. Napewno nie przeczuwała że szybko znajdzie dobry domek i nową kochającą panią . Zasługuje na to ta kochająca psinka. Właśnie odchodzi od nas do nowego domeczku. Jej miejsce w niebieskim łóżeczku zajmuje atłasowa Pudzianka świeżo zooperowana. Oby spotkało ją takie samo szczęście!!! Pozdrawiam serdecznie. :laola::laola::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao:[/quote] :shake: Po takiej informacji nigdy bym się nie spodziewała, że maleńkie Cudo nie jest jeszcze bezpieczna w nowym domku! Bardzo żałuję, oby prędko znalazł się kochający i odpowiedzialny domek. :fadein: -
Przeczytałam list pani BW. Nie będę komentować użalania się na byłe przyjaciółki, ale oburzające jest twierdzenie, że nie odda psa, bo jest z nią od lat. Nazywa go starym przyjacielem i mówi, że sypia z nią (chyba na jednym posłaniu). Jeśli ma na myśli Dingusia, to po obejrzeniu jego zdjęć z okresu zanim dziewczyny wykąpały go i ostrzygły, nigdy nie uwierzę w te rzewne opowieści! Boże, żeby ten biedny psiak mógł wreszcie opuścić "raj" koncentracyjny i poczuć miłość swojego ludzia! Jestem przekonana, że to smutne pysio może jeszcze zacząć wyrażać szczęście.
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:Cool!:Haśko, trzymaj się chłopie, może zostaniesz wyzwolony :buzi: -
BALBINKA - czarna pudelka - smutna, BEZ SZANS? JUŻ W NOWYM DOMU!
sybil replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='lemonka']taka decyzja zostala podjeta po konsultacji z weterynarzem. Maluchy mialy 10 dni, nie widzialy i pewnie nie przezylyby bez lili.[/quote] To w końcu operacja jest konieczna czy nie? W zeszłym tygodniu Lila miała złe wyniki, teraz znów musi odchować kocięta, a co z jej zdrowiem? To można tak dowolnie decydować: raz trzeba, a raz nie?:-o -
Też pocztałam na Miau i też nie rozumiem! Porażający jest ogrom zarzutów, które obydwie strony wylewają na siebie, a dla psów nic z tego nie wynika. Czy naprawdę ludzie działający na rzecz biednych zwierząt nie mogliby znaleźć jakiegoś kompromisu, nie wiem, pójść na ustępstwa, zrezygnować z oskarżeń, pretensji i R A Z E M, W S P Ó L N I E pomagać i psom i kotom? Nie jest moim zamiarem urażenie kogokolwiek, ani pouczanie, ot zwykła refleksja.
-
śliczna 3kg sznaucerowata sunia z otwartym guzem MA DOM!!!
sybil replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Cudownie, że Maleńka tak prędko znalazła kochającego ludzia i domek. Powodzenia i długiego, szczęśliwego życia, Pieseczku. Czy będą wieści o Suni i nowym domku? -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety, pani artystka jest wspierana przez bardzo wiele mogące osoby, zachwycone jej "sercem" i "poświęceniem" dla piesków i wszystkie próby nagłośnienia sprawy w mediach są skutecznie blokowane i wogóle sprawa jest wykręcana "do góry ogonem" -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zwłaszcz, że niewidomy sznaucer, który chodzi po dachu nie jest pod należytą opieką i w każdej chwili może spaść i jeśli nie zabić się to zostać kaleką (podwójną). I gdzie to serce i opieka nad "ulubieńcem"? -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No tak, było takie przypuszczenie, że przyjaciółki artystki pilnie śledzą wątki, donoszą i jak tylko jakiś pies ma szansę na poprawę bytu natychmiast podejmowana jest akcja "kłody pod nogi" i "nie pozwalam" (a podobno "liberum veto" to już historia:evil_lol:) -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba dlatego, że "ulubieńcy" trzymani są oddzielnie np w pracowni wielkiej artystki -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No rany boskie, czy nie ma siły na tę babę? Niewidomy pies nagle stał się kolejnym "ulubieńcem"? Niech sobie będzie zbieraczką ...długopisów, pocztówek albo innej cholery, byle tylko żywe stworzenia nie cierpiały. Czy nie ma w tym kochanym kraju żadnych przepisów prawnych, które uniemożliwiły by popaprańcom wyżywać się na stworzeniach? :angryy: -
[quote name='malawaszka']fora samochodowe to nie ja - to Pysia :loveu: wujków też nie ja - sam trafił wujaszek :loveu: chyba :cool3: a sytuacja wygląda tak, że siedzimy i knujemy i nie piszemy bo nie możemy :diabloti:[/quote] Przyznam się nieskromnie:oops:, wujka Jurmara98 pozwoliłam sobie zaprosić;)
-
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy nikt nie chce dorzucić deklaracji miesięcznej na hotel dla sznupcia? -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A mnie się wydaje, że wołają "Kaśka":evil_lol: -
NIEWIDOMY SZNAUCER z Ostatniej Szansy - Haśko umarł [']
sybil replied to malawaszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli trzeba to od września na sunię będę wpłacać 15 zł. miesięcznie. Wiem, że to niewiele, ale może będą inne deklaracje i uzbiera się. Gdyby nie Majka z Koszalina, która od roku rozrabia u mnie, to wzięłabym bidę na tymczas, ale Majka jest przeszkodą nie do obejścia. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sybil replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Wszyscy święci, sznupkę-bidusię trzeba koniecznie wyciągnąć, może udałoby się do hoteliku p.Tomka? Sznupki starsze i po przejściach z tego hoteliku mają szczęście i cioteczki znajdują im cudne domki! Serce pęka na widok tego biedactwa, ona tam nie może zostać. -
Do ciężkiej cholery, czy te kobiety nie mają resztek rozumu i sumienia? A czy TVN też jest opanowana przez to towarzystwo wzajemnej adoracji? Przecież to jest chore! Czy ona ma zamiar prowadzić obóz koncentracyjny ( bo trudno nazwać to inaczej przy takiej liczbie psów!)? Może jakaś organizacja europejska nie bałaby się "pleców"?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
sybil replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Włos się jeży, gdy czytam o takiej "dobroczynności". Jeśli pani BW jest "starą, schorowaną kobietą" to z pewnością powinna prędko zacząć się leczyć, a nie przechadzać się z kijkiem wśród masy nieszczęśliwych stworzeń, którym, przez swój egoizm, odbiera szansę na prawdziwy dom. Jednej " miłośniczce zwierząt " już uniemożliwiono wyżywanie chorych urojeń na bezbronnych stworzeniach, może w tym przypadku należałoby zrobić to samo. Jeśli obrazy artystki odzwierciedlają jej charakter, to mam nadzieję, że nikt nie wyrzuci złamanego grosza na jej dzieła. Szanowna Pani, najwyższa pora przestać krzywdzić psy, a zająć się własnym zdrowiem! -
I my też trzymamy kciuki, żeby Piesio przestał być "ulubieńcem", a otrzymał szansę na własny, kochający domek, człowieka, który będzie jego Przyjacielem i da mu godne życie. To o wiele lepsze niż rola "ulubieńca", którego może pogłaska się raz na tydzień. A jeśli chodzi o bzdury w rodzaju "nieadopcyjny", to powiem tylko, że adoptowana przeze mnie w zeszłym roku sznaucerka Maja, przerażona i ze strachu agresywna na początku, jest teraz kochanym, grzecznym sznupkiem (no, może nie do końca, bo niektórych facetów wciąż nie znosi i próbuje użreć:mad:). Życzę Dingusiowi szybkiego opuszczenia "raju" pani BW i przyjazdu do hoteliku na początek, a potem hop, do swojego domku. (Czy sprawy wspaniałego przytuliska nie można nagłośnić w mediach?)