Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. [quote name='martaamant']nie obarczajcie Magdoli o jakieś spekulacje,bo ona w dużej mierze przyczyniła się do odnalezienia Amiego,pomagała nam jak tylko mogła.Ale i tak macie swoje zdanie na temat mój i oto że nie poinformowałam w pore o zaginięciu Amiego.Ja ze swojej strony bardzo dziękuje Krzysztofowi że odnalazł Amanta.Tak Drops to Amant-Ami niema jednego zęba i ma dwie blizny na głowie po ścięciu włosów są bardzo widoczne i pocharatany w paru miejscach język.[/QUOTE] Owszem, kiedy Magdola dowiedziała się o zaginięciu Amanta zaczęła też go szukać, pomimo utrudnień w kontakcie z "szanownymi opiekunkami" i dzięki jej za to. Ale ty, dobra kobieto przestań już się wcinać, bo niedługo napiszesz, że to dzięki tobie Amant znalazł kochający dom! Pozwól ludziom zapomnieć o tobie i o tym, co zgotowałyście pieskowi.
  2. :Cool!:Cud, miód, aż płakać się chce z radości. :bigcool:Dobry duszek czuwał nad Amantem/Dropsem, że po tułaczce znalazł kochającego opiekuna. I jeszcze kotka do towarzystwa!:sweetCyb: Życzę Wam długich, szczęśliwych lat i wiele radości:smilecol:
  3. Wszyscy Święci!!! Chyba Psi Bóg wysłuchał rozpaczliwych próśb tych, którym los Amanta leżał na sercu. Wierzę, że to on i życzę Jemu i Opiekunowi dużo szczęścia:Cool!::iloveyou:
  4. Wczorj zrobiłam przelew na I i II. Szczęśliwego Nowego Roku dla wszystkich tu obecnych i super domku dla Heniutka :smilecol::BIG::drink1::BIG::laola:
  5. I wzajemnie - życzymy Rodzince Dajtusi i Jej samej wszystkiego co najlepsze i długich, wspólnych lat w szczęściu i radości:iloveyou::tree1::BIG::drink1:
  6. I mnie też właśnie o to tylko chodziło! Panie zaprzyjaźnione z mamą magdoli, wszystko "cud, miód, pełnia szczęścia", a jak Amant zniknął - to zaraz zrobił się "brak dostępu", zmiana nr tel. i wszystko ściśle tajne:shake:
  7. Trzymam:kciuki::kciuki::kciuki: za Gufiaczka! Oby coś dobrego się "wylęgło".
  8. :-(Jesooo, to kto w końcu sprawdza te domy? Już nie raz czytałam, że domek cudny, ludzie wspaniali, warunki jak w raju, a potem albo pies ginie i "właściciele" mają to w d...ie, albo psina ląduje na łańcuchu, zaniedbana i zabiedzona i nawet nie można odebrać draniom biedaka. Nie można piać z zachwytu nad każdym chętnym, po to tylko, żeby psiaka "wypchnąć" i zaliczyć sobie "plusa" za skuteczność w adopcjach.:shake: Rozumiem żal osób, które dbały o psa, wyprowadzały go z nędzy i stresu, a potem dowiadują się, że pupil został skazany na okropny los. Niestety, podobnie jak Supergoga, nie mam dobrych przeczuć co do losu Amanta i życzę tym podłym osobom, które zgotowały mu taki los wszystkiego najgorszego.:angryy::mad::stormy-sad:
  9. Wstyd używać imienia Św.Franciszka i postępować tak jak to stowarzyszenie. Pani Prezes, Św.Franciszek pogoniłby Panią mieczem ognistym za wydawanie psów na łańcuch!
  10. Chyba ludziskom serca zamroziło! SARUNIA PROSI O KOCHAJĄCY DOMEK!:modla::calus::modla:
  11. ;) aybisia to jest [B]sybisia[/B], widać literka przeskoczyła :evil_lol:. Mizianko dla Henryczka :lol:. (Henio czy Harry :niewiem:)
  12. Sarunia, niech wreszcie dobry ludź zakocha się w Tobie!:modla::calus::modla:
  13. Przelałam kilka dni temu zadeklarowane grosiki za listopad i grudzień. Doszły, nie doszły?:niewiem: ;). Mizianko dla Heniusia :lol:
  14. :calus:Saruniu, do góry! Gdzie ci ludzie mają oczy i serca? Ktoś w końcu Cię pokocha, tylko niech się pospieszy:modla:
  15. :angryy:Cholera, ludzie to chyba myślą, że biorą zabawkę japońską i wystarczy przycisnąć "off" a psiak będzie w kącie czekał na ponowne włączenie! :mad: Moja sznupka Maja z koszalińskiego schronu do tej pory warczy i wali zębami przy myciu łap i pupy, a wyczesywanie to ustawiczna walka (pewnie ma "wspaniałe" wspomnienia) i co? Może miałam ją już dawno zwrócić, bo nie przytulanka tylko sznup z charakterem? Eh, szkoda gadania, biedny Gacuś, skołowany i nie wie dlaczego?! Obyś trafił na ludzi, którzy mają posprzątane pod sufitem :calus:
  16. Hasiu, nie ma Cię już 4 miesiące, ale zostałeś w myślach i w sercu:iloveyou:. Odpoczywaj po niewesołym życiu po tej stronie Tęczy i pomagaj sznupkom w potrzebie znaleźć kochające domki. Śpij spokojnie, Skarbeczku:calus::candle:
  17. Jak to możliwe, że takie cudo przesiedziało tyle czasu w schronie i było by tam zmarniało gdyby nie dobre duszki sznupkowe! Ja też trzymam mocno:kciuki::kciuki::kciuki:, żeby Mu się szczęśliwie udało :loveu:
  18. Czy Sarenka jest już u malawaszki, na "Sznaucerach w potrzebie"? Ona jest taka śliczna sznaucerowata :loveu:
  19. [quote name='martka1982']Agusia dostałam dziś info,że Etna jedzie w poniedziałek do domu do Zakopanego. tylko tyle wiem,bo powiedział mi o tym inny wolontariusz ale to na 100% pewne[/QUOTE] Bardzo się cieszę i trzymam:kciuki::kciuki::kciuki: za szczęśliwe życie Etny w nadziei, że ten domek okaże się poważniejszy i bardziej odpowiedzialny niż poprzedni.:multi::loveu:
  20. [quote name='magdola']Niestety na odległość nie udowodnię Ci że się staram.... cały czas... pomimo, że nic nie piszę...[/QUOTE] Wierzę, że Ty starasz się pomóc w odnalezieniu Amanta, Malawaszka pewnie też wierzy, natomiast absolutnie nie wierzymy, że była, pożal się Boże, "właścicielka" kiwnie choćby palcem, żebyśmy dowiedzieli się co Mu się przydarzyło. Więcej, mam dziwne przekonanie, że owe panie dobrze wiedzą, jaki numer wycięły i oby los im za to zapłacił :angryy::mad:
  21. Ależ ta Dajtusia piękna i szczęśliwa! :loveu: Jesteście wspaniałą Rodziną, daliście Dajtusi poczucie bezpieczeństwa i prawdziwy dom. Życzę samych radosnych i szczęśliwych dni :multi:.
  22. Cudne miny robi ten Gacosław :lol::loveu:. Wzbudzanie litości ("Bidulek na zawołanie") to on ma opracowane do perfekcji, nikt obojętnie nie może przejść obok tej spuszczonej główki!;)
  23. :calus:Sarunia, hopaj na górę, dobry domek musi wreszcie Cię wypatrzyć:modla:
  24. Hasiulku, niech Ci będzie szczęśliwie i słonecznie za Tęczowym Mostem:candle: :calus:
  25. Bardzo mi przykro, że Etna trafiła na takich ludzi:shake::angryy:. Niestety, przy adopcjach schroniskowych zdarza się nie rzadko, że zwracają psinkę. Dom nie sprawdzony, adoptujący często nieodpowiedzialni, nieświadomi możliwych początkowych trudności z przystosowaniem się psiaka i... najłatwiej odwieźć do schronu. Wytrzymaj Sunieczko, ciotki będą szukać najlepszego domku :glaszcze::calus:
×
×
  • Create New...