Jump to content
Dogomania

sybil

Members
  • Posts

    2757
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by sybil

  1. No i Swiss nie będzie gwiazdą o światowej sławie :shake::-(. Można sobie tylko pomarzyć :eviltong:, a miało być tak pięknie! Skoro jednak jest ryzyko, że puścili by nas z torbami za wykorzystanie zdjęcia - to trudno. Konto na facebooku mimo wszystko Swiss mógłby mieć i opowiadać swoje i nie swoje perypetie ;)
  2. [quote name='lilo']ja mysle ze powinnismy swissowi zrobic super konto na fejsbuku ;) i z tego konta wysłac , albo ewentualnie od sznaucerów z konta , bo jak wyślemy ze świeżutkiego konta Krzysztofa to od razu bedzie widac że specjalnie pod to zrobione bylo ;p musimy sie kryc ;) najpierw zrobimy swissowi duzo przyjaciol i dodamy go do fanow roda a potem wyslemy mu zapytanie ;p[/QUOTE] Wydaje mi się, że TO jest najlepszy pomysł:klacz: super konto dla Swissa na facebooku!!!
  3. [quote name='malawaszka']nie takie gałgany domy znajdowały więc i Swiss znajdzie! zerduszko jest domem tymczasowym! sznupy mają TRZY domy tymczasowe - chyba nie chcemy, żeby zostały dwa? :shake:[/QUOTE] Pewnie, że nie chcemy! Gdybym nie mieszkała w tej klatce dla królików (garsoniera :evil_lol:) z dwiema zwariowanymi sznupami, to byłby kolejny DT, a tak to d...zbita :angryy:
  4. [quote name='lilo']wiecie , ja myślę że to nie do końca chodzi o to żeby ktoś adoptował Swissa ale byc może udałoby się że zainteresowałyby się całą akcją jakieś media i byc może udałoby się rozpropagowac samą ideę adopcji - pomoże to innym psiakom... trzeba to jednak zrobic z glowa tak zeby nikt nie mogl zarzucic kradziezy zdjecia , może skonsultowac z kimś kto się na tym zna...[/QUOTE] Zgadzam się z lilo:lol:; też nie wydaje mi się, żeby Rod czy ktoś adoptował naprawdę Swissa, ale żeby zainteresować ich losem Swissa, bądź co bądź pięknego sznaucera, który na starość miał marnieć w schronie. Swiss to szczególny przypadek, chyba tylko zerduszko sobie z nim radzi, ale gdyby Rod go "pokochał" ($$$:evil_lol:) to może miałby szansę żyć spokojnie do końca swoich dni u kochającej Pańci:evil_lol::eviltong:? Fakt, że trzeba działać z głową !
  5. Super, a może Fan-Club Swissa jutro też coś podpowie? Idę na księżycowy, krótki spacer z moimi "potforami", pozdrawiam :hand:i mizianka dla Dropsa i Kici.:calus:
  6. A może po prostu posłać mu banerek z krótkim pytaniem : "Do you like your doggy-fan?"
  7. Ojej, nikt nie chce pomóc w zredagowaniu po angielsku listu do Roda?! Swiss ma szansę zrobić karierę w show biznesie, a tu nagle ucichło?
  8. No to może podesłać Mu jako propozycję :evil_lol: super reklamy? Zdobędzie serca wszystkich psiarzy!!!:lol:
  9. [quote name='Krzysztof+Drops']Założe konto i napiszę:crazyeye:, tylko mój angielski jest mówiony a nie pisany. Potrzebuje pomocy. No i fotka z bannerka mi potrzebna.[/QUOTE] Ja w english nie pomogę, bo tylko francais i italiano :evil_lol:, ale jest sporo anglojęzycznych Cioteczek, proszę się zgłaszać do pomocy, wszystko dla Swissa! O fotkę trzeba chyba prosić Betbet, jeśli się nie mylę, to Jej dzieło:niewiem:
  10. Jula, daj głos! Cioteczki martwią się o Twoją wątrobę i nerki :nerwy:
  11. [quote name='Krzysztof+Drops']Rod jest na facebook: [URL]http://www.facebook.com/rodstewart[/URL] Kto napiszę?[/QUOTE] Napisz Krzysztofie, napisz! Fan z Holandii w sprawie Swissa z Polski to dopiero wydarzenie!:evil_lol::modla:
  12. Po miesiącu trudno liczyć na odnalezienie, można tylko mieć nadzieję, że przeżyła i trafiła na litościwe serce i w dobre ręce :-(. Oby miała tyle szczęścia, co Amant/Drops:modla:
  13. [quote name='WATACHA']A wiecie Rod przyjeżdża do Polski , widziałam na bilbordzie, 11 czerwca, może by adoptował dziada ;P?[/QUOTE] Plakacik trzeba mu dostarczyć, nie ma siły, musi się wzruszyć, są tak podobni do siebie, nawet łapka w tej samej pozycji. Rod mógłby sobie wykorzystać Swissa do reklamy, a jak nie może go adoptować, to może być wirtualna adopcja, a co???:evil_lol:
  14. Na dobranoc kolorowych snów życzymy :sleeping: :Dog_run:i oby swędzenie i drapanie poszło precz i nigdy nie wróciło :evil_lol:
  15. Zaglądamy codziennie, tylko nie piszemy ;). Niunia śliczna i bardzo się cieszę, że już nie kaszle. Widać, że jest szczęśliwa i świetnie dogaduje się z rezydentem :lol:.Pozdrawiamy wszystkich i duże mizianko dla piesiów :loveu:
  16. No nie narzekajcie na Swissa, bo moja Maja (azylantka:eviltong:), która jest z nami już 2,5 roku, w dalszym ciągu warczy nawet przy głaskaniu, pokazuje zęby z byle powodu, a przy myciu lub czesaniu łap po prostu wali zębami. Przy tym wszystkim podobno kocha mnie obłędnie, chce sobie głowę urwać jak zostaje z kimś np.przed sklepem i wariacko wita po 5 min. jakby nie widziała mnie pół roku. Nauczyła się b.dużo, jest posłuszna, z Sybi wciąż walczy o miejsce w stadzie (bezskutecznie, Sybi to żandarm :evil_lol:). Na Maję niestety najlepiej działa podniesiony głos i... brzydkie wyrazy :diabloti:. Natychmiast puszcza gryziony ręcznik czy szczotkę i tylko burczy pod nosem. A ja muszę zamykać wszystkie drzwi, żeby sąsiedzi nie słyszeli "kulturalnej rozmowy":evil_lol: . Jak mnie wkurzy maksymalnie to jej obiecuję, że wróci do schronu i też natychmiast jest spokój - czyżby rozumiała?:-o:evil_lol:
  17. No właśnie, szkoda, że Kleksik zgubił się w niepotrzebnym zamieszaniu :shake::-(; gdyby nie błędne informacje pewnie wychodził by już na prostą. Mam nadzieję, że wszystko da się naprawić. Trzymaj się, chłopie, Malawaszka nie opuściła Cię!:calus:
  18. Zagłosowałam na 17 :multi:, niech to pomoże Kleksikowi :lol:
  19. Cudne skrzaty dwa! :lol::loveu:
  20. Pokaż się Goofy! Cichutko u Ciebie, mało kto zagląda :shake:. Bardzo bym chciała, żebyś był już w swoim domku, ale pewnie narazie to jest tylko marzenie?:niewiem: Daj głos, chłopaczku, może dobra dusza usłyszy :calus:. Trzymam :kciuki::kciuki::kciuki: za poprawę Twojego losu!
  21. Piękne wspomnienia i wzruszająca historia. Leila miała szczęście w swoim psim życiu :calus:Biegaj Laleczko radośnie za Tęczowym Mostem i znajduj pod krzaczkami całą masę ulubionych smakołyków:Dog_run::angel:. Pozdrawiamy i trzymajcie się, wiem jak boli odejście 4-nożnego Przyjaciela :hand:
  22. Szkoda, że Swiss sam, bez Roda :evil_lol:, ale pewnie naruszyłby "dobra osobiste" bez zezwolenia:lol:
  23. [quote name='ossamus'][url]http://allegro.zapodaj.net/images/5ae42c086ce5.jpg[/url] [url]http://allegro.zapodaj.net/images/d7f9dd7f7080.jpg[/url] [url]http://allegro.zapodaj.net/images/4428144d51a0.jpg[/url] koleżanka przesłala mi na maila zdjęcia z "dziełem" watahy z jakiejś wsi z okolic Starachowic.[/QUOTE] ossamus, to pięknie, że wraz z kolegami uratowaliście sunię i chwała Wam za to. Nie mieliście funduszy na sterylizację...trudno, ale są akcje sterylizacji po bardzo obniżonych kosztach, może trzeba było skorzystać, aby sunia nie produkowała już kolejnych kandydatów na członków różnych watah. Wklejone fotki leżącej na środku drogi, poranionej i zakrwawionej sarenki sugerują raczej potrącenie i uderzenie jadącym samochodem, a nie "dzieło" watahy.
  24. Śliczna sunieczka, żeby tylko prędko wróciła do zdrowia! :thumbs::iloveyou: A tak na marginesie pytanie, czy sprawdzono jej stan serduszka? Często przy chorym sercu psy kaszlą po wypiciu wody (licho wie dlaczego?:niewiem:)
×
×
  • Create New...