-
Posts
2757 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
7
Everything posted by sybil
-
Sajanek wreszcie szczęśliwy, na włościach :lol: :multi: Vikunia też pomalutku dojdzie do siebie, oczko przestało dokuczac', przekona się, że są na ziemi dobrzy opiekunowie i będzie szczęśliwy sznupek, bez ataków i chorób. Musi tak byc, i już! :cool2:
-
[quote name='WiosnaA']Ile jest cierpienia przez ludzi ...:-( [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wNC1LrizXOs&feature=share[/URL][/QUOTE] O matko, obejrzałam i nie mogę się pozbierac'...:-( :-( :-( A maluch ma szczęście w swoim nieszczęściu, bo trafi do najcudniejszego DT, żeby tylko Toyota odezwała się prędziutko, no pędzikiem, pędzikiem ;)
-
A ja Ci mówię, że wszystko będzie dobrze i trzymamy:cool2: :thumbs: :happy1: :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: :happy1::thumbs::cool2: za Twoje spokojniejsze nerwy, za łapkę Furiatki i za calutką Viki!
-
Chłopcy cudnie się "dogadali" :multi:, a Dżamalek na każdym kroku pokazuje jaki jest szczęśliwy. Aniu, jesteś Jego Aniołem Opiekuńczym :loveu:
-
Biedna Maleńka :-(, to jedno oczko na fotce takie okrągłe i przerażone :-(. Dobrze, że trafiła do Waszki, będzie miała wszystko co najlepsze.
-
Oskar i Filip - kombinatorski duecik cudakow. Felix w DS
sybil replied to Pink's topic in Już w nowym domu
Biedna Pink :-( :glaszcze:. Może przy ON-ce Felix utemperuje się? Będzie mu dobrze:cool2: -
Czy Miłosz również nic nie wiedział o niby-ciąży, przedwczesnym porodzie, pogotowiu, szpitalu i całym tym cyrku? Czy nigdy nie wszedł na wątek Daszy i nie przeczytał żadnego postu? Trudno uwierzyc' w tak kompletną i całkowitą niewiedzę. Mogę zrozumiec', że nie wiedział o barwnej przeszłości tego dziewuszyska, jednak mieszkał dośc' długo pod jednym dachem, opiekował się podobno psami i nie wiedział, co wyprawia jego partnerka? Chyba że mamy do czynienia z czymś na kształt pomroczności jasnej...
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
sybil replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']To po jasna cholere sie szwedasz po dogomani? :diabloti: Chyba jednak jakis cel masz, :angryy: napewno nie, pomagac zwierzetom.[/QUOTE] To samo chciałam napisac'!:klacz: Po co traci czas na wymądrzanie się na dogomanii, mogłaby spożytkowac' go o wiele lepiej pomagając gdzieś tam indziej (jeśli w ogóle pomaga, a nie tylko wylewa potoki słów) -
Tak mi się wydawało, ale nie chciałam siac' paniki. Może heparegen byłby dobry, jest mocniejszy od hepatila, essentiale itp. Dobry jest też "ludzki" essensival (ma fosfolipidy sojowe, takie jak w essentiale, L-asparginian L-ornityny, Vit.B2 i B6) i jest niedrogi (50 kps. ok. 10 PLN). Zapytaj wetkę. Zośka, trzymaj się dzielnie i naprawiaj wątrobę! :kciuki::kciuki::kciuki:
-
Handel psami do Niemiec...uratowany Kapselek
sybil replied to MollyMolly's topic in Już w nowym domu
Gdziekolwiek pojawi się xxxx52 - to tylko rozstawia po kątach, pieje z zachwytu nad losem psów wywiezionych do Niemiec i pluje na większośc' dogomanii. Nigdzie nie zauważyłam konkretnej pomocy z jej strony. Daj sobie spokój, kobieto; nie pomagasz to przynajmniej nie mieszaj! -
Mimi- sznaucerek miniaturka w DS :))))))))))))))))).
sybil replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Cudne psiaczki :lol: :loveu:. Jak dobrze Mimiśka trafiła! Szczęścia i radości - Pieseczku! -
No właśnie, wiadomo tylko, że "przekopiowała". Powołano się na moda Szamankę, że stwierdziła istnienie takiego pw, ale sam mod niczego takiego nie napisał. I nikogo nie dziwi fakt, że to "ofiara" obrzydliwego pw została zbanowana, a nie, jak należało się spodziewac', autorka tegoż. Odeszłam z wątku, gdy zrobiło się dośc' paskudnie. Mam wielką nadzieję, że tragiczna historia Daszy będzie przestrogą na przyszłośc' i zanim jakaś nowa cwaniaczka zostanie okrzyknięta "opiekuńczym aniołem dobroci", to osoby pomagające i ratujące psiaki dobrze sprawdzą, czy nie jest to przypadkiem "anioł ciemności".
-
Nikt nie widział "życzeń" giselle, dano wiarę słowom super Wioli, odsądzono giselle "od czci i wiary" i wcale Jej się nie dziwię, że nie tłumaczyła się i nie podejmowała dyskusji. Odpowiedzcie z ręką na sercu, czy ktokolwiek dałby Jej wiarę, czy pozwoliłby cokolwiek wyjaśniac'? Nie, bo wszyscy kochali Wiolę i tylko jej wierzyli, giselle opluto za wszystko, za złą opiekę, za brud, za pchły, za biegunkę Daszy (bo tak napisał sieropsiniec). Z góry zdecydowano, że giselle jest be, a Wiola - anioł opiekuńczy. Może giselle nie miała za co przepraszac', bo tekst był wymysłem tej psycholki? Biedna Daszeńko, niech Tęczowy Most wynagrodzi Cię za to wszystko, czego musiałaś zaznac' po tej stronie :-(. Bądź tam szczęśliwa na wieki :candle::candle::candle: