-
Posts
1517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by donacja
-
[quote name='NaamahsChild']Tak, ale przecież każdy, kto chce może pomóc. Miszka ma przygotowany kojec porodowy, ale skoro opuściła go, by przenieść się do mnie do pokoju i totalnie zignorowała owo miejsce - nie zmuszę jej, by siedziała tam, gdzie nam się podoba. Będziemy próbowały podmienić ten kojec na inny.[/QUOTE] Podmienić kojec, nie rozumiem....może na początek postawcie go tam, gdzie suka najchętniej leży,bo jak się zacznie szczenić na waszym łóżku pod Waszą nieobecność w towarzystwie innych psów, to może być nieciekawie(to nie jest żadna złośliwość).
-
[quote name='NaamahsChild'] A przede wszystkim liczę na doświadczenie osób, które odchowywały mioty, wiedzą co i w jakich ilościach szacunkowo będzie potrzebne.[/QUOTE] Na dogo w dziale Hodowla jest temat "ciąża i poród", i tam wszystko można sobie przeczytać, Mnie dziwi, jak oglądam Twoje fotki, że suka, która ma się lada moment oszczenić nie ma przygotowanego bezpiecznego miejsca do porodu(np dużej skrzyni), tylko leży na kocu z innymi psami. Co do tego co i w jakich ilościach szacunkowo będzie potrzebne...no cóż, to chyba najmniej istotne pytanie skoro decydujesz się odchować 6 szczeniaków, wnioskuję, że jesteś na to finansowo przygotowana i w miarę potrzeb będziesz uzupełniać zapotrzebowanie.
-
Przekochany Weron z nowotworem, prosi o wsparcie finansowe - MA DOM!!
donacja replied to tsu's topic in Już w nowym domu
Niesamowite ma te uchlaki:) Proszę podrapać za jednym z nich, albo obydwoma, ode mnie. -
[quote name='Rybka_39']No to zamknij ten wątek, żeby nie zaśmiecał działu PwP. Jak się na dogo wątek zakłada, to wiadomo, że wystawia się na krytykę, że ludzie w zamian za pomoc będą wymagać wyjaśnień. A po za tym jak masz takie opory etyczne, to jak to jest, że nie miałaś ich żartując sobie "będę miała 6 dzieci", a zakładałaś wtedy, bo pisałaś na wątku, że planujesz aborcję, ja byłabym pogrążona w smutku, a nie cieszyła się i żartowała sobie z psiego nieszczęścia, chyba, że to było ukartowane, taki teatrzyk, zebrać pomoc, planować aborcje, a w ostateczności dać psa fundacji, zamydlić ludziom oczy i zamknąć teatrzyk mówiąc do widzenia, nie musicie nic wiedzieć. Następnym razem wątku nie zakładaj w takim razie.[/QUOTE] Nic dodać-nic ująć. Dokładnie tak samo to widzę.
-
[quote name='kami_23']Edukacji od podstaw- zaczynając od tego, że zwierzę to nie rzecz, uczeniu odpowiedzialności względem całkowicie uzależnionych od nas istot, uświadamianiu ludzi, że zwierzę też ma uczucia, że nie przywiązuje się psów do drzew w lesie, nie robi z nich smalcu. Ja wiem, że to brzmi idealistycznie, ale to przynosi efekty. Mieszkałam kilka lat we Francji i choć na świecie nigdzie nie brakuje okrutnych ludzi nie widziałam tam tyle psiego nieszczęścia co w Polsce. Wystarczy wspomnieć o wyroku polskiego sądu o psim smalcu określonym niczym staropolski specjał.Dlaczego nie ma społecznych kampanii przeciw przemocy wobec zwierząt... Odpowiedź wiadoma- brak pieniędzy, ale można też działać przykładem. Ja w pomoc zwierzakom zaangażowałam się dzięki wrocławskim wolontariuszom z toz, którzy założyli konto na naszej klasie. Te zdjęcia umęczonych zwierząt przemawiają do wyobraźni. Dzięki nim inni moi znajomi też zaczęli pomagać w ramach swoich możliwości. Odbiegam od tematu, ale chciałam tylko zaznaczyć, że z problemem bezdomności zwierząt trzeba walczyć nie tylko poprzez aborcje czy eutanazje, ale pogłębianie świadomości obywateli naszego zacnego kraju. Bo chyba nie muszę nikogo przekonywać, że takie traktowanie zwierząt jak w Polsce to nie jest europejski standard...[/QUOTE] Bardzo ładne i mądre jest to co piszesz, ale niestety jest to głos wołającego na puszcze. W tym kraju(i nie tylko w tym) dla większości ludzi zwierze JEST RZECZĄ i prędko się to nie zmieni, więc ograniczenie populacji bezdomnych zwierząt przez sterylizację i usypianie ślepych miotów, likwidowanie pseudo hodowli, pseudo przytulisk itd jest jedyną drogą, i moim zdaniem fundacje powinny współpracować w dążeniu do tego celu. Bo niby dlaczego trzeba uratować szczeniaki Miszki, skoro w tym samym czasie z głodu i chorób umierają setki innych? Ratować trzeba z głową-nie po to, żeby później inni ratowali te już raz uratowane.
-
JUŻ W NOWYM DOMU. Wyrzucona z samochodu roczna Lolcia.
donacja replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ciekawa jestem co będzie dalej. I czy w ogóle coś będzie. Bo chyba zostanie tak, jak jest:( -
[quote name='kami_23']A ja tam nie popieram eutanazji ślepych szczeniaków. Walczyć z bezdomnością zwierząt należy poprzez ich sterylizację i przede wszystkim EDUKACJĘ bezmyślnych ludzi. Bo choć to prawda powszechnie znana za bezdomność zwierząt odpowiadają ludzie![/QUOTE] Nie popierasz eutanazji...wolisz jak zdychają w schronie na parvo lub nosówkę?Albo porzucone w lesie? I o jakiej edukacji Ty mówisz?
-
[quote name='FOZ']No tak, zgodnie z ustawą o ochronie zwierzat, slepy miot jest w tej ustawie wymieniony. [/LEFT][/QUOTE] Ale jeżeli już podpieramy się etyką, to czy "bardziej" etycznie jest usypiać narodzone, czy dokonać aborcji??? Dziwna ta dyskusja jest, szkoda, że sterylka aborcyjna nie została wykonana od razu po złapaniu suki... Oszczędziło by to wielu nieprzyjemnych dyskusji, a Miszka szybciej znalazła by dom, no bo teraz trzeba czekać co najmniej dwa miesiące... Z tego co wyczytałam, szczeniaki nie zostaną uśpione.
-
[quote name='NaamahsChild']Znowu się zaczyna. Wklejanie, uzasadnianie, wymaganie. Nie mam obowiązku z niczego się tłumaczyć przed Wami, ponieważ Wy nie macie wpływu na los Miszki. .[/QUOTE] To znaczy, że nie będziesz tu szukać pomocy dla Miszki i jej dzieci? Nie potrzebna pomoc finansowa, pomoc w ogłoszeniach???
-
Kto pokocha OMI - 10 letnia sunię z Boguszyc
donacja replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ostatniaszansa'] Witam ,kilka slów , wieści o Omi. Ma sie bardzo dobrze , uwielbia Gittę, przychodzi na pomizianie , ale panicznie boi sie zakładania obroży (tam przychodza wolontariuszki, które wychodzą z psami na smyczy na spacery) i brania na ręce .[/QUOTE] My ją brałyśmy na spacer w szelkach, no i na ręce też nie bardzo się garnęła. Bardzo się cieszę, że opuściła Boguszyce i jest w takim fajnym miejscu :) -
Na allegro ma już ponad 200 wejść, ale żadnych zapytań....
-
[quote name='Dada M'] Jeśli ktoś może jej dostarczyć słomę dla psa, ja mogę mu raz w tygodniu ją wymieniać - ta Pani jest już wiekowa, nie chciałabym, aby jeszcze tym musiała się zajmować. [/QUOTE] napiszcie gdzie tą słomę dostarczyć, mam także mięso surowe, mogę raz na tydzień dowozić, jak jest niedaleko ode mnie.
-
Plakaty doszły, zaczęłam je dziś przyklejać na drodze Piaseczno-Tarczyn. Byłam też w Bobrowcu i Lesznowoli jadąc do Piaseczna. Co do myśliwych, pytałam się(mam tu takich w sąsiedztwie), mówili, że w naszym okręgu nie było żadnych odstrzałów, prosiłam, żeby zorientowali się jak to wygląda w sąsiednich-tych w stronę Zalesia. Mają dać niebawem odpowiedź, ale jak słusznie ktoś tu napisał(sorry, nie pamiętam kto), są jeszcze kłusownicy, którzy też nie lubią psów błąkających się po lasach. Ja tam mam nadzieję, że on się od lasów trzyma z daleka, w końcu to pies "miastowy". W lesie mógł się złapać we wnyki, które są plagą okolicznych lasów i przy tym śniegu...nawet nie będę tego pisać.
-
Już przerobione, ależ mój i-plus dziś szaleje ;)
-
ok, już przerabiam, nie mogłam tego znaleźć, dałam to z pierwszej strony.
-
Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=907357437[/url]
-
Sorry, że mnie nie było, ale coś mi Dogo nie działało, teraz też nie mogę wszystkich stron wątku otworzyć-wyrzuca mnie na główną stronę. Robić allegro, czy już ktoś zrobił? Jak nie to wyślijcie mi fotki na [email]donacja@o2.pl[/email] tel kontaktowy do Anny 33?
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
donacja replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
najpierw obowiązki, później przyjemności-zaczniemy od czesania! -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
donacja replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']Donacja to w piątek wieczorem dawaj do mnie weź co trzeba i powiedz mezowi ze na noc nie wracasz , mam winko wypijemy sobie , albo ---- weź Marcina on piłę i dawaj do mnie na kawę[/QUOTE] też mam winko;) porto a Marcin w sobotę po mnie przyjedzie z piłą -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
donacja replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='marlenka']to przed kapielą , po kąpeili jest ...tragedia .. kudły mu wisza wszędzie . Na sobotę umawiam sie do fryzjera bo wstyd z ta pokraką gdzieś iść .[/QUOTE] Ty się na fryzjera nie rujnuj, zaproś mnie w sobotę na kawę, wezmę sprzęty do czesania, obcinaczki do pazurów i Ci tą pokrakę zrobię na bóstwo:)