-
Posts
1517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by donacja
-
Piękna, starsza oneczka- AISZA ZA TM:(
donacja replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*] nie pisałam , ale czytałam od początku... -
[B][COLOR=#333333]1 października będąc na grzybach w Radzyminie k. Warszawy znaleźliśmy tą oto małą istotę, która teraz nosi imię Papusza. Papusza to około 4 miesięczny szczeniak w typie owczarka niemieckiego. Jest to mała, bardzo mądra dziewczynka, która uczy się w mgnieniu oka wszystkiego czego można wymagać od 4 miesięcznego szczeniaka. Papusza pilnie szuka domu i kochającego opiekuna, nie właściciela. Tymczasowo przebywa u mnie w Warszawie, ale mogę ją przywieźć wszędzie choćby na koniec świata, byle nowi opiekunowie zapewnili jej prawdziwy, kochający dom. Ta mała dziewczynka nie nadaje się na podwórko ani do budy, jest to pies, którego oddam tylko i wyłącznie do życia w domu, a nowy opiekun zobowiąże się ją wysterylizować (zabieg ten mogę w pełni sfinansować). Więcej informacji o Papuszy 883-935-740. Proszę o udostępnianie tej wiadomości. Patrycja[/COLOR][/B] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=620000554689493&set=pcb.620001958022686&type=1&relevant_count=2&ref=nf"][IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p200x200/996619_620000554689493_1871392255_n.jpg[/IMG] [/URL] [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=620000811356134&set=pcb.620001958022686&type=1&relevant_count=1&ref=nf"][IMG]https://scontent-b-mad.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/p200x200/1377543_620000811356134_1199302539_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR]
-
[URL]https://www.facebook.com/patrycja.bobek/posts/620001958022686[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247751-4-miesięczna-sunia-w-typie-ON-szuka-Ciebie-najlepszy-domku-Zobacz-ją-i-pokochaj[/URL]
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
donacja replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Czy będzie w tym wątku podany termin i miejsce pogrzebu? Na Fb jest czasami taki natłok informacji, że trudno czasami wychwycić te naprawdę ważne. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
donacja replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Ja nie mogę w to uwierzyć, nie mogę i już... -
Malta - berneńska sunia, która zaczyna od nowa - ma już swój domek
donacja replied to AgaGP's topic in Już w nowym domu
Czy sunia szuka domu stałego,potrzebne są ogłoszenia? Może będę mogła jakoś pomóc. -
[quote name='Baski_Kropka']A skąd wiadomo że pies został uśpiony?? Kto go uśpił?? Czy info są potwierdzone?? Z tego co się orientuję to weterynarz nie może uśpić zdrowego psa bez konkretnej przyczyny tak sobie O! Może to kolejna próba zejscia z tematu, po to żeby sie od niej brzydko mówiąc odpiepsz yć?? Czy ktokolwiek na tym wątku ma rzetelne info z pewnego źródła??[/QUOTE] To nie był pies uśpiony bez konkretnej przyczyny, był agresywny. "Właściciel psa może domagać się od lekarza weterynarii jego eutanazji tylko wówczas, gdy zwierzę jest agresywne i stwarza zagrożenie lub gdy nadmiernie cierpi (art. 33 § 1 pkt. 2 i art. 33 pkt. 4 Ustawy o ochronie zwierząt)." I zupełnie nie rozumiem, po co odkopywać ten wątek, mało jest psów, które potrzebują pomocy? Czy roztrząsanie dawno przebrzmiałej historii jakiemuś z nich pomoże?
-
Wszystkim naszym wątkowym kibicom przekazuję spóźnione, ale szczere i gorące życzenia Świąteczne od Zuzki z nowego domu, zaaklimatyzowała się już, pokochała nową rodzinę i dochodzi do siebie. Jest b. nieufna w stosunku do obcych i potrafi pokazać ząbki, ale swoich kocha bezgranicznie. Zdjęcia będą niebawem.
-
Nastąpił kolejny zaskakujący zwrot akcji. Odebrałam rano Zuzę od tymczasowej opiekuni i miałam wieczorem zawieźć do dt, ale w międzyczasie zadzwoniła osoba polecona przez znajomą. Tak więc od razu pojechałam na wizytę przedadopcyjną i Zuza została. Na razie na próbę (ustaliłam z dt, że w razie czego ją przyjmie). Potencjalna właścicielka zobowiązała się sunie wysterylizować, zgodziła się na wizyty poadopcyjne i została poinstruowana, że piesek nie będzie na razie zbyt wylewny i może napaskudzić, zniszczyć coś itd. Ponoć jest na to przygotowana, po sąsiedzku ma dziewczynę, która zajmuje się psami (niestety poza dogo), dziewczyna fajna, konkretna i widać, że ma pojęcie. Mam nadzieję, że będzie dobrze. Po świętach jadę na wizytę poadopcyjną. Trzymajcie kciuki, żeby się udało. Sunia niestety nie jest w najlepszej kondycji psychicznej i może sprawiać problemy, ale trudno się dziwić, jeżeli pani, która była całym jej światem, nagle zniknęła...za to pojawiło się mnóstwo obcych ludzi i sytuacji. Oby to już było szczęśliwe zakończenie. Jeszcze raz dziękuję wszystkim za pomoc, a teraz to już tylko kciuki, kciuki i jeszcze raz kciuki, bo niczego tak nie znoszę, jak nieudanych adopcji
-
Tola, Beka dzięki z pw, zaraz będę dzwonić. Co do reszty pytań: suńka jest teraz w W-wie, ale nie może tam zostać, kontakt jest przeze mnie na pw zainteresowanym podam nr tel, ogłoszeń przed sterylizacją nie daję, bo to łakomy kąsek dla pseudo, dom tylko sprawdzony, dogomaniacki lub jakaś zaufana fundacja wchodzą w grę przed sterylką
-
Wiem, że sunia nie z Zamościa, ale ja pomogłam zamojszczance, to może Wy pomożecie mazowszance ;) ? [url]http://www.dogomania.pl/threads/219787-Id%C4%85-%C5%9Bwi%C4%99ta-trzeba-zrobi%C4%87-miejsce-pod-choink%C4%85-na-nowe-prezenty.-Peki%C5%84czyk-szuka-domu[/url]
-
Nigdy nie myślałam że będę szukać domu takiemu psu. Młoda, prawie rasowa, pięknie umaszczona, rozpieszczona, zadbana, wychuchana księżniczka swojej "pańci" Pekinka Zuza. Wczoraj faworyta, dziś niepotrzebna kupka kłaków, wyruszyła w swoją ostatnią drogę na Paluch. Dla takiego psiaka to wyrok śmierci. Na szczęście znalazła się osoba wielkiego serca, która wbrew rozsądkowi zabrała sunię do siebie i postanowiła znaleźć jej nowy dom. Tak się składa, że to moja znajoma i bardzo chcę pomóc jej i Zuzce. Problem polega na tym, że w tym bardzo tymczasowym domu suńka nie może zbyt długo przebywać...w zasadzie w ogóle nie powinna się tam znaleźć. Dom potrzebny na wczoraj. Sunia ma półtora roku, waży ok 4 kg, ma ważną książeczkę szczepień, jest nauczona czystości. [IMG]http://i769.photobucket.com/albums/xx337/donacja/DSC_7747.jpg[/IMG] [IMG]http://i769.photobucket.com/albums/xx337/donacja/DSC_7746.jpg[/IMG] [IMG]http://i769.photobucket.com/albums/xx337/donacja/DSC_7748.jpg[/IMG] to zdjęcia ślicznotki już z bardzo tymczasowego domu
-
[quote name='gagata']Mozna też taka ziemię kupic, wydzierżawic, mozna nia zarządzac w imieniu właściciela[/QUOTE] Owszem, można i jak rozumiem, żeby to zrobić, trzeba zlikwidować schronisko, usunąć zwierzęta i ludzi tam pracujących i namówić prawnego właściciela do sprzedaży, lub dzierżawy. A z drugiej strony, on sam to może sprzedać z "dobrodziejstwem inwentarza" i co wtedy? Sorry za te dywagacje, ale próbuję pojąć o co tu chodzi. Kiedyś, dawno temu tam bywałam, próbowałam znaleźć pomoc dla kalekiego konia, ale się nie udało. Może i lepiej :(
-
[quote name='ostatniaszansa']Donacjo, nie doczytalas - no ziemia, ziemia! Przeciez to tak jak u nas- hektary.....grunt to miec dobra teorie spiskowa ;) /Agnieszka[/QUOTE] No ale to nie jest "ziemia niczyja" i nie przejmie jej organizacja, która więcej szumu narobi-ziemia prawnie do kogoś należy i nie można jej przejąć za złe traktowanie ;) No chyba, że mi coś umknęło...