Czip miał być sprawdzony w lecznicy. Marta powiedziała, że miejsce, w którym został znaleziony było bardzo oddalone od ludzi. Bazując na swoim doświadczeniu dziewczyny oceniły, że psiak zostal tam zostawiony celowo. Trzymal się jednego miejsca. Gdyby sam odbiegł, to raczej szukałby tropu.
Mamy świadomość, że dom musi lubić zajęcia z psem