Nie sądziłam, że jeszcze w tym roku będę zaczynać kolejny wątek, bo choć serce rwie się do pomocy wszystkim psiakom, to możliwości niestety są ograniczone.
O pomoc dla tej suni poprosiła Alaskan wolontariuszka ze schroniska. Ponieważ od jakiegoś czasu wspieramy się we trzy (Alaskan, Ellig i ja) tym razem również miałyśmy długą dyskusję co zrobić, jak pomóc. Sunia wg schroniska ma 6 lat, ale może mieć więcej. Ma kompletnie starte dolne przednie zęby. Wiemy, że dwukrotnie wracała do schroniska. Ostatnim razem 2 miesiące po adopcji została znaleziona na ulicy. Czym zawiniła ta poczciwa, spokojna i bardzo ugodowa sunieczka, nie mamy pojęcia. Może miała być psem pilnującym, a nie była? Nie dowiemy się tego pewnie nigdy.
Starałyśmy się zachować resztki zdrowego rozsądku i po zabraniu rudej suni poszukać ratunku dla Maszy gdzie indziej. No i zdarzył się cud Wysyłałam wcześniej zdjęcie Maszy do mojego Dyrektora Rafała i jego żony, którzy bardzo wspierają nasze bezdomniaki. Niestety kilka dni później napisałam, że nie możemy wziąć kolejnej podopiecznej, że ta ruda sunia jest w większej potrzebie i w tej chwili i szukamy dla Maszy innej pomocy. Wczoraj dostałam smsa, a potem telefon, że nie chcieliby, żebyśmy musiały wybierać i wesprą utrzymanie Maszki w hotelu Jak zadzwoniłam do Asi i Ellig, obie prawie płakały ze szczęścia. Alaskan od razu zadzwoniła do wolontariuszki i ona też się popłakała. Ruszyła machina załatwiania miejsca i transportu...
Na dziś sytuacja wygląda tak, że Masza może pojechać do Anecik 30.12. A transport? Chcecie kolejnego cudu świątecznego? Transport ogarnie niezastąpiona, kochana i dzielna Aska7
Chciałybyśmy zrobić suni badania, wysłać do groomerki, żeby popracowała nad jej dredami i wielomiesięcznym brudem. Z pomocą Rafała i Małgosi całe przedsięwzięcie wydaje się realne, ale będziemy wdzięczne za najmniejsze wsparcie, bo to nie będzie szybka adopcja. Sunia ma swoje lata, nie jest mała, a jak wiadomo najszybciej znajdują dom małe i młode. Wierzymy jednak, że tak dobry pies znajdzie swoją rodzinę.
Zapraszamy serdecznie do zarezerwowanej dla nas i czekającej w boksie wolontariackim Maszki