-
Posts
691 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kolia
-
Zastanawiam sie, czy moża suczce jakoś pomóc? Finansowo lub materialnie...
-
[quote name='Marcik']Jaki nikły odzew? Odezwała się osoba chętna na wzięcie psa. Nawet zaoferowałam, że ją zawiozę. Pojawiło się światełko w tunelu i wystarczyło to wykorzystać.[/quote] Tak tylko domek miał dzwonić dopiero w poniedziałek, a sunia nie mogła zostać do tej pory. Nie byliśmy w sytuacji Karilki, nie wiemy co myślała... łatwo oceniać kogoś z boku... Podkreślam, że nie podoba mi się to co zrobiła, ale nie uważam, że jest to pora na lincz...
-
Jak domownicy wrócą to porozmawiam. Kurcze trzeba coś wymyślić. Nie mówmy tak odrazu, ze Karilka jest zła, nie jest - pomogła suńce, wzięła ja na tymczas, leczyła. Została jednak postawiona w niezręcznej sytuacji, musiała "pozbyć się" suczki, pisała o tym w wątku, ale odzew był nikły. Suczka mogła zostać u niej tylko do dzisiaj - to był czyn desperacji. Nie pochwalam tego co zrobiła, ale po części ją rozumiem, człowiek przyciśnięty do muru, czasem przestaje myśleć - proszę nie oceniajmy jej, skupmy się na suczce.
-
[quote name='Wyjątek'][COLOR=royalblue][B] Naprawdę nikt nie ma znajomego, który mógłby ja przetrzymac chociaz parę dni?:-(:-([/B] [/COLOR][/quote] Za jakiś czas spróbuję jeszcze porozmawiać z rodzicami, choć wątpię czy się zgodzą. To dobrzy ludzie z wrażliwym sercem, tylko obowiają się drugiego psa... Kiedyś się zgodzili na szczeniaka na tymczasie, a to przecież pilna sprawa....
-
[quote name='dusje']Kolia, ty zalozylas watek suni z lasu i nie moglas jej wziac do domu, ale Ince zaoferowalas dac tymczas, o co tu chodzi? :shake:[/quote] Owszem nie mogłam jej wziąść, rodziców nie było w domu, a ona potrzebowała opieki. Nie zaoferowałam tymczasu Ince tylko powiedziałam ze w wyjątkowej sytuacji mogę ją przechować do 31 września, jeśli domownicy wyrażą zgodę, niestety nie wyrazili. Denerwująca jest u dogomaniaków jakaś podejrzliwość, zrażacie tym ludzie - radzę uważać na podobne teksty. A co do opisanej powyżej sytuacji. Wstrzymajmy się z osądzaniem (to też jest cecha charakterystyczna dogomaniaków). Może to wcale nie jest tak jak wygląda. Dajmy Karilce możliwość wytłumaczenia się z zaistniałego zdarzenia.
-
Dzięki za odzew :) Tak Chrusty leżą 30 km od Łodzi i 30 km od Tomaszowa - prawie dokładnie po środku ;) Już się zgłosiłam do Tosi.
-
Ta sunia z daleka przypomina mi collie smooth. Kurcze ja niestety nie mam jak pomóc, ale popytam znajomych. Suczkę z małymi trzeba odłowić tak? Jeśli nikt nie będzie w stanie jej zabrać to ja proponuję poinformować schronisko, lepsze to niż śmierść przez zamarznięcie :(
-
Collie- bez domu, bez opieki, bez nadziei . DT NA CITO ! ma dom
Kolia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że osoby z hoteliku już zajmą się umową adopcyjną ;) Świetnie, że psiak już bezpieczny :) -
Łódź - NIKT ICH NIE CHCE - setki psów na Kosodrzewiny
Kolia replied to _Tosia_'s topic in Już w nowym domu
Tosia nie zapomnij proszę o ten suni po wypadku :( Ona jest z domieszką onka... Bardzo by się przydały zdjęcia... -
Czemu nikt nie zagląda do Sheilii? :(
-
Collie- bez domu, bez opieki, bez nadziei . DT NA CITO ! ma dom
Kolia replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Tomek o 12 miał odebrać Friko, mam nadzieję, że wszystko sie udało :) -
Hallo! Czy ktoś może zatelefonować, ja nie mam daru wyciągania potrzebnych informacji... Całe 24 godziny nikt do suńki nie zaglądał :(
-
Poogłaszałeś go, do kiedy może u Ciebie zostać?
-
Zasada jest jedna - na potrzebną kąpiel nigdy nie jest za wcześnie. Trzeba tylko szczenię dobrze wysuszyć i przechowywać w cieple po kąpieli. Mój pies pierwszą kąpiel zaliczył własnie w wieku 12 tygodni.
-
Odpowiedź w poście numer 61 ;)