-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
ale mi go szkoda bida straszna
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
kurcze a skąd Ty ich tyle masz? z tego schronu spod Grójca? własnie widziałam dziś w telewizji lokalnej gratulacje dla EMIR w ogóle -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
eeeeee straszanie fajna ta dentystka była jak do małego dziecka do mnie podeszła dostałam bardzo silne znieczulenie potem już było ok tyle, że zeszło długo bo miałam dziuuurę ogroomną stara plomba mi wypadła i zanim pani ją wypełniła troszkę minęło pozdrawiam dziewczyny siąde zjem coś bo jeszcze po pracy nie jadłam i biroę sie za fotaski wstepnie małżonka urobiłam, że jutro jedziemy do schroniska -
Sochaczew - czarny pies z czarną rzeczywistością
lilith27 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
hopsa na górasa jak starszy brat pakuli mojej -
[quote name='MaBo']Dlatego nie uwzględniasz,że pies został oddany.[/QUOTE] właśnie mój błąd przepraszam
-
[quote name='MaBo']Jeżeli chodzi o przestępstwo kierunkowe (a takim jest oszustwo),to sam fakt braku zapłaty,nie wypełnia znamion przestępstwa z art.286 kk.Trzeba wykazać,że taki zamiar był z góry powzięty ,ale przeciez o tym wiesz.Warto podkreslić,że jest to jedno z najtrudniejszych do udowodnienia przestępstw.[/QUOTE] dla skazania koniecznym jest zaistnienie wszystkich znamiom (dla wyroku skazującego tak) żeby mówić o normatywnym bycie czyny zabronionego - koniecznym jest udowodnienie wszystkich znamion, żeby kogoś skazać oczywiście trzeba być pewnym stanu faktycznego, nie może byc żadnych wątpliwości uprawdopodonienie jednak popełnienia przestępstwa to nie jest synonim pewności o uprawdopodobnieniu mówić można w momencie kiedy istnieje możliwość -przy wszczęciu postępowania - określenia kwalifikacji prawnej czynu jest kwalifikacja, jest też skutek przestępstwa materialnego nie udowodniony jest jeszcze zamiar (co oczywiście trudno udowodnić stąd często sprawy o czyny o charkaterze kierunkowym kończa się uniewinnieniem) ale nie pokrzywdzony ma udowadniać istnienie zamiaru za etapie złożenia zawiadomienia, nikt tu nie napisał, że ktoś zostanie skazany za to Ty wyszłaś od końca twierdzisz nie będzie wyroku skazujacego ale widzisz sprawę tylko z punktu widzenia wygrać - przegrać przegrać jest bardzo łatwo, rzeczą niezmiernie ciężką jest wykazanie, iż ktoś zmierzał bezpośrednio do popełnienia przestępstwa zatem wnioskujesz kolejno, (cofając sie do początku) że nie ma uprawdopodobnionego przestępstwa bo po co w ogóle szukać, skoro finalnie i tak się nic nie wskóra to po prostu ułatwianie sobie życia twierdzę, iż jest to zwyczajna zła praktyka [quote name='MaBo']Oj dziewczyno,albo studiujesz dopiero prawo,a jesli jesteś już prawnikiem ,to brakuje Ci doswiadczenia.Więc posłuchaj osoby,która wykonuje ten zawód od kilku dziesięcioleci i to ,że tak nazwę eufemistycznie - na poziomie "decyzyjnym".[/QUOTE] tutaj wykraczasz poza meritum nazwij mnie idealistką, teoretykiem - nie pogniewam się proszę nie dyskredytuj mnie jako młodą kózkę być może mam fioła (nie mnie to oceniać) ale po studiach już ja dawno jestem w drugim watku o którym piszesz, iż mam obsesję, istotnie muszę przyznać, iż stan faktyczny zrozumiałam nieco odmiennie, nie czytałam uważnie chylę czoła tam i przyznaję się do błędu [quote name='MaBo']Sadzisz,że takie zawiadomienie wystarczyłoby do wszczęcia postępowania? Mylisz się.[/QUOTE] nie mylę się, bo znam podobne sprawy takie podejście do sprawy jak zaprezentowałaś, iż nie został zamiar wykazany (udowodniony) jest przedwczesne nikt nie powinien oceniać samego zawiadomienia pod kątem finalnego wyniku sprawy taka odgórna postawa nie służy niczemu dobremu to po prostu zwykły oportunizm Mabo zastanów sie nadto sama dla siebie, przeciez napisała, iż nie znasz do końca stanu faktycznego a już go zupełnie osądziłaś przepraszam jeśli uraziłam ps. miałam milczeć ale przykro troche mi sie zrobiło "No Siemionka - teraz to dopiero masz mętlik,co?" Semionka została już dawno temu pouczona i zadecydowała (chyba) o krokach jakie podejmie szkoda, że tak późno dołączyłaś do wątku
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
ja ale się bałam straszliwie -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
hops przed dentystą -
[quote name='lilith27'] ps. tylko, że ja nikogo nie judzę, żeby biegł na policję bo znowu zaraz będzie, że kogoś do czegoś namawiam[/QUOTE] podkreślam, iż absolutnie nie każę nikomu iść na policję nie judzę do złośliwości edit: dodam może tytułem wyjasnienia, iż po prostu nie do końca zgadzam się z oportunizmem pt: "nie warto" odsyłam bowiem do art. 297 par. 1 pkt 1 k.p.k. "celem post. przyg. jest ustalenie, [B]czy został popełniony czyn zabroniony i czy stanowi on przestępstwo"[/B] nadto wybacz, ale mam wrażenie, iż MaBo przerzucasz ciężar dowodzenia mówiny o ewentualnym pokrzywdzonym a nie o powodzie, na którym ciązy cieżar udowodnienia twierdzeń
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
jutro popatrzę na stronce jak nie tam to to tu na forum zrobię może by obrobić jeszcze parę zdjęć w programie zobaczę jutro pomyślę wieczorkiem pozdrawiam serdecznie -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
tylko nie wiem tutaj na forum w dziale foto blogi czy lepiej na stronce dogo tam tez jest chyba możlwośc dodania fotasków -
[quote name='onek'] prawniczy bełkot nikomu nie pomoże:lol: [/QUOTE] a czego Ty oczekujesz w dziale pt. Prawo skoro taki dział został stworzony to od czegoś on jest
-
bianka co ty jej dajesz za kolorowe cukierki?
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
no to skikac na pierwsze hopsa hopsa hopsa sa zastanawiam się nad założeniem mu galerii -
[quote name='MaBo']A co do straszenia policja - ona nie jest do straszenia ,tylko do zajmowania sie tym,do czego jest powołana.Jeżeli zgłaszamy przestepstwo,to musza być przesłanki do uznania,że zostało popełnione.Akurat zarzut oszustwa wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego.Oznacza to ,że niezaleznie od okoliczności od poczatku zleceniodawca chciał wyłudzić bezpłatna usługę,a nie dopiero wówczas ,gdy powstał konflikt,niezależnie przez kogo zawiniony.Są na to dowody?.[/QUOTE] tyle, że nie można upraszczac wszystkiego do jednego faktu, iż nie ma na jakąś okoliczność dowodów to nie obowiązkiem pokrzywdzonego jest dostarczanie dowodów dla oskarżenia ktoś kto iniciuje postepowanie przygotowawcze składa zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a nie o udokumentowanym już czynie zabronionym to rzeczą organów ścigania jest wszechstronne wyjasnienie okoliczności sprawy, zebranie, zabezpieczenie i utrwalenie okoliczności dowodów edit ps. tylko, że ja nikogo nie judzę, żeby biegł na policję bo znowu zaraz będzie, że kogoś do czegoś namawiam
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
fotaski będą jak mąż przyjedzie sama go nie ustawię ładnie i nie cyknę zdjęcia mąż wraca dziś wieczorem z gór ps. źle się czuję i dzisiaj to raczej wina nastroju pozdrawiam serdecznie -
[quote name='MaBo']Wyłudzenie czy oszustwo jest trudne do udowodnienia,bo jak w opisanym przypadku wykazać,że właścicielka psa od poczatku nie miała zamiaru zapłacić?Gdyby może w przeszłości też tak zrobiła,to wtedy byłaby jakaś szansa.A tak,to watpię,czy jakikolwiek prokurator podjąłby się wnieśc akt oskarżenia gdy nie ma wyrażnego dowodu,że taki był zamiar.Tego rodzaju przestępstwa są ścigane z oskarżenia publicznego,więc nie nadaja sie do prywatnego postępowania.I jeszcze jedno-w prawie karnym obowiązuje zasada,że każda watpliwość jest na korzyść oskarżonego.Natomiast jeśli chodzi o odmowę umówionej zapłaty z powodu opisanego wyżej,to pozostaje jedynie spór cywilny,na ile okoliczności te moga wpływać na wysokość wynagrodzenia.No i istotnie pozostaje kwestia,o której pisałam,a jak sie okazuje także takiego argumentu użyła właścicielka psa.Chociaż akurat ten argument przemawia na jej niekorzyść.Nie wiem o jaka kwotę w ogóle w tej sprawie chodzi,ale ciągle aktualna jest kwestia,czy warta skórka wyprawki.Mogę dodać,że nieraz w życiu zdarzyło mi się być "nacietą",ale nie były to wielkie kwoty,więc nigdy nie dochodziłam ich sądownie,bo szkoda mi na to było nie tyle pieniędzy(bo akurat adwokata nie musiałabym najmować),ale czasu.[/QUOTE] nikt nie napisał, że prokurator wniesie akt oskarżenia stąd rozważania tylko "teoretyczne" odnoszące się do straszenia się policją prawdą jest jednak, iż oskarzyciel zanim by zdecydował sie napodjęcie merytorycznej decyzji, zobowiązany byłby do wszechstronnego wyjaśnienia wszelkich okoliczności sprawy, co kobiecie by krew napsuło (tyle, że kobieta by dłużna nie pozostała - podejrzewam) Działalnością gospodarczą w rozumieniu ustawy jest zarobkowa działalność wytwórcza, handlowa, budowlana, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i eksploatacja zasobów naturalnych, wykonywana w sposób [B]zorganizowany i ciągły[/B]. jednorazowe pilnowanie zwierzaka nie jest zachowaniem ciagłym i powtarzalnym
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
piękny wierszyk dziękujemy pozdrawiam serdecznie ide spać źle się czuję dobranoc pa pa -
[quote name='siemionka']Witam tak jak wczesniej pisalam psa zatrzymalam. Stosunki sie polepszyly i wszystko bylo ok, oprocz tego ze jadla troche mniej. Dzis wlascicielka odebrala Sunie i ..... stwierdzila ze mi nie zaplaci bo zmarnowalam jej pol turnusu poniewaz prosilam o zabranie psa. Po prostu rewelacja! Przyszla po psa wziela rzeczy i wyszla, chcialam ja zatrzymac i zarzadalam zeby mi zaplacila, powiedziala ze zadzwoni na policje ze ja przetrzymuje w mieszkaniu i zaczela wykrzykiwac czy ja mam zarejestrowana dzialanosc i ze poinformuje urzad skarbowy ze nie odprowadzam podatku a mi nie zamierza zaplacic. Nie mialam wyjscia wypuscilam ja. Ja umowy dotrzymalam, mimo wszystkich problemow. Co moge w tej sytuacji zrobic, jescze raz prosze o pomoc, tylko nie piszcie ze trzeba bylo podpisac umowe bo tu juz wiem! Jak to wyglada z prawnego punktu widzenia, czy taka opieke nad psem w swoim mieszkaniu powinnam zglosic jako dzialanosc gospodarcza? Teraz wydaje mi sie ze babka mniej lub bardziej wszystko zaplanowala, nie zamierzala mi tak naprawde zaplacic. Prosze o pomoc[/QUOTE] to jest obecnie problemem siemionka wywiązała się z umowy przechowania psiaka ja tu widzę tylko niesumiennego dłużnika i wierzyciela jak dotąd nie zaspkojonego bez znaczenia jest czy panie sie znały czy nie zawarły ustną umowę o odpłatne przechowanie żywego zwierzęcia [quote name='MaBo']Sprawa w istocie ma czysto cywilny charakter.[/QUOTE] przy teoretycznym założeniu, że istotnie pani z góry założyła już w dniu oddania psa na przechowanie, że nie zamierza zapłacić umówionej kwoty, i sobie znajdzie jakiś tam pretekst na to, to taki stan faktyczny kwalifikuje się pod art. 286 k.k.
-
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
zanim ta swoją szelę czarną wyprowadze Ptyś leć na spacer -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
hopaj hopaj Ptysiek -
Sochaczew - miał szczęście - wrócił do schroniska- MA NOWY DOM
lilith27 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
myślę dziewczyny, że najlepiej będzie jak klauzulkę potraktujecie jako warunek rozwiązujący z chwilą ziszczenia się warunku rozwiązujacego - skutek prawny ustaje nabywca przestaje być właścicielem umowa staje bezskuteczna no i wówczas ewentualne oświadczenie woli pana co psa nabył nie ma nic do rzeczy warunek się ziścił i basta -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
na razie pani co psa prowadzi spać nie może już nie wiem którą noc zamiast się uczyć do egzaminu zamiast się regerowac w nocy to ja jestem tu z całym tym nieszczęściem -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
lilith27 replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
majqa bądźmy dobrej mysli powiedz przecieź gdyby tro forum nie dawałoby nadziei' nikt by psiaków nie ogłaszał a ona taka piekna piekna cudna -
Owczarek w radomskim schronie OD SOBOTY W NOWYM DOMU
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
dobranoc całej dogomanii życzymy wesołych snów na razie jest ciepło i wszyscy spimy w komforcie wszyscy mamy ciepło na razie