-
Posts
9671 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilith27
-
jestem, ale nie wiem jak mogę pomóc moge chyba tylko podnieść piękna suńka, jak moja dzikuska malinka też wymaga socjalizacji [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/[/URL]
-
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Pako to piesek z mojego awataru poddany został eutanazji, wykazywał ogromną agresję mimo pracy nad nim i tresury wspaniały i piękny, niesamowicie inteligentny pies (tylko jakby z rozdwojeniem jaźni) Tydzień po odejściu Pakuni, Lili przybyła pod nasz blok spała na klatce przez kilka dni (chyba dwa) ta zbieżność czasowa nakazuje mi wnioskować, iż to Pakunia ją przysłał -
Kiki nie żyje!!!!!!Mona zostaje w dt na stałe. THX psi Aniele
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
dziewczyny wymagają dużo pracy i zaangażowania dziś najparwdopodniej zapadnie decyzja o terminie zabiegu -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
tak sobie myślę .......że ją Pako przysłał do nas do klatki -
Odebrana z adopcji,zagłodzona,zastraszona-Margolcia ma nowy domek!
lilith27 replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Beatka a co u margolci? zapraszam też do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Piękny kudłacz Chester schr.Radom-adoptowany w Radomiu
lilith27 replied to red's topic in Już w nowym domu
ojeja ja nie widziałam tych fotek piękne......... zapraszam też do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Astor i Pako - obaj w domku Dziękujemy za pomoc
lilith27 replied to anhata's topic in Już w nowym domu
bezdomniaki podobno rosną i mają się dobrze Ewa utrzymuje kontakt telefoniczny z domkiem wiem od niej, że wszystko fajnie się układa podobno Pako w urodzie przegonił brata a wszyscy na Astora się zapatrywali tak zapraszam też do moich dzikusek nowi lokatorzy po goldi i synkach [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Sochaczew - czarny pies z czarną rzeczywistością
lilith27 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
a wolnej chwili brakuje zatem ja tymczasem ........ zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
ślepy Puko w hoteliku u leny szuka domu...Puko ma dom
lilith27 replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
podbijam na pierwszą i zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] ps. a jak tam sprawy poszukiwań adopcyjnych? -
już w DS, Radom, czyli galeria fiony i lili
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
teraz to myślę, że dobrze że została taka fajna jest..........:loveu: lepszej nie można by sobie wyobrazić zapraszam też do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
podbijam na pierwszą i zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Sawa- prawdziwe wyzwanie dla ludzi, którzy żyją z pasją- jak ona :)))
lilith27 replied to agatkia's topic in Już w nowym domu
podbijam na pierwszą i zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Kiki nie żyje!!!!!!Mona zostaje w dt na stałe. THX psi Aniele
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[URL=http://img142.imageshack.us/i/70505731.jpg/][IMG]http://img142.imageshack.us/img142/354/70505731.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR="DarkOrchid"][CENTER][/CENTER][COLOR="DeepSkyBlue"][CENTER]Malinka [/CENTER][/COLOR][/COLOR][/B] [URL=http://img3.imageshack.us/i/p8270244.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/443/p8270244.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img24.imageshack.us/i/p8270242.jpg/][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/3868/p8270242.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img233.imageshack.us/i/31082009271.jpg/][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/89/31082009271.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img42.imageshack.us/i/26082009254.jpg/][IMG]http://img42.imageshack.us/img42/5276/26082009254.jpg[/IMG][/URL] -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
lilith27 replied to red's topic in Już w nowym domu
podbijam na pierwszą i zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
lilith27 replied to red's topic in Już w nowym domu
zapraszam do moich dzikusek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/radom-wystraszona-skrzywdzona-sunia-z-pola-jej-corka-146590/#post12975545[/url] -
Kiki nie żyje!!!!!!Mona zostaje w dt na stałe. THX psi Aniele
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR="Magenta"] Kiki [/COLOR][/B] [URL=http://img19.imageshack.us/i/p8270270.jpg/][IMG]http://img19.imageshack.us/img19/6472/p8270270.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img200.imageshack.us/i/p8270262.jpg/][IMG]http://img200.imageshack.us/img200/1220/p8270262.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img193.imageshack.us/i/p8270256.jpg/][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/1600/p8270256.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img67.imageshack.us/i/p8270241.jpg/][IMG]http://img67.imageshack.us/img67/1043/p8270241.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img410.imageshack.us/i/p8270234.jpg/][IMG]http://img410.imageshack.us/img410/2366/p8270234.jpg[/IMG][/URL] -
[CENTER][B][SIZE="4"]Kiki zmarła. Cierpiała na atonię pęcherza. Nie wytrzymały nerki. Odeszła jednak wierząc, że człowiek potrafi być dobry. Kiki nie była sama. :placz::placz: Malinka vel. Mona zostaje na stałe w dt. Zasiedziała się na stałe u najwspanialszych ludzi na świecie. :loveu::loveu: DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B][/CENTER] [URL=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=146590][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/6303/41350271.png[/IMG][/URL] [CENTER][SIZE="5"][FONT="Comic Sans MS"][COLOR="SeaGreen"]Ten watek miał powstać dawno temu już........niestety z przyczyn osobistych, które finalnie skutkowały absolutnym brakiem czasu, nie zawisł jeszcze na forum. O ironio losu......w końcu przecież nawet już stosowny tekst powstał (poprawny stylistycznie). Jednakże przewrotny los zrządził, iż z dnia na dzień pojawiły się nowe, coraz poważniejsze troski. Wobec powyższego postanowiłam założyć wątek samodzielnie. Oto Kiki i Malinka. Oto matka i córka. Kiki ma około 2 lat i bardzo wiele wycierpiała. Zimą Ania wypatrzyła ją na jednej z podradomskich wsi. Kiki była w ciąży, jednak wtedy jeszcze podchodziła do człowieka. Po porodzie zachowanie Kiki zmieniło się, stała się nieco dzika. Maluszki, jej – jak to maluszki- nie znały dotyku ludzkiej ręki, więc również uciekały. Czas mijał, a Ania wraz rodziną odwiedzała psią rodzinkę wraz z miskami pełnymi jedzenia. Kto wie.......(ja tak przypuszczam obecnie) gdyby nie to, pieski by nie przeżyły. Czasem przecież zdarzyło się nawet, że miski psiakom ginęły....(jak to na wsi, ludziom wszystko się przydać może). Kiedy Goldi, Pako i Astor znaleźli dom, zwolniło się miejsce dla psiej rodzinki. Po długich oczekiwaniach i kilku podejściach oraz różnych perypetiach, Kiki i Malinka znalazły się u mnie na działce. Drugie dziecko Kiki, chłopięcy odrostek - wybrał wolność. Po prostu wbrew wszystkiemu nie dał się złapać, gdyż środki farmakologiczne nie działają na tą psią istotę. Panny to takie dzikuski. W szczególności Malina – dzika i przerażona sunia. Ile sobie teraz liczy? Może maksymalnie pół roku. Siedzi w kącie i patrzy jak matka się przymila. Malinka patrzy i udaje posążek. Udaje, że jej nie ma i drży. Kiki zaczyna się przełamywać. Do Ani, Ewy i do mnie podchodzi już dość chętnie (jednak na przykulonych nogach). Do naszych TZ wykazuje pewien dość wyraźny dystans, który objawia się szczekaniem. Osobiście mam wrażenie, iż Kiki chce, po prostu chce podejść, ale się zwyczjanie boi. [/COLOR][/FONT][/SIZE][/CENTER] [COLOR="Magenta"][SIZE="4"][FONT="Century Gothic"]W dniu 05 września 2009 roku Kiki odwiedziła weterynarza, ponieważ ma pewien ogromny problem, w postaci wielkiego brzucha i słabego posikiwania. Diagnoza jest następująca: Kiki nie może się załatwić i wielki brzuch to po prostu nabrzmiały pęcherz. Kiki u weta spędziła 3 godziny, a my wraz z nią. Obecnie czuje się nieco lepiej. Jednak pani weterynarz zaleciła sterylizację, która ma stanowić antidotum na problemy z załatwianiem. Kiki podczas porodu (najprawdopodobniej) po prostu doznała urazu, w wyniku którego coś (chyba pochwa, a może macica) blokuje (gniecie) jej cewkę moczową. Wobec tego decyzja była jedna, Kiki musi przejść ten zabieg. Po ściągnięciu ogromnej ilości moczu, Kiki dostała antybiotyk, który był jej podawany dwa razy dziennie przez tydzień. Czuje się lepiej. Obecnie Kiki czeka na sterylkę. (przepraszam za brak profesjonalizmu w wyrażaniu się o chorobach) W tym wszystkim jest pewien szkopuł. Z końcem września nie będę mogła zajmować się dziewczynami. Koniecznym jest hotelik. Panienki wymagają sporo pracy i socjalizacji. [/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR="Red"][SIZE="5"]Bardzo proszę o ile jest to możliwe o wsparcie finansowe dla Ani i Ewy. To one ponoszą jak na razie wszelkie koszty. [/SIZE][/COLOR] [COLOR="Purple"][FONT="Arial Black"][SIZE="4"][U]Korzystając z okazji, dziękuje włodiemu, za pomoc i wsparcie.[/U][/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE="4"][COLOR="Magenta"][FONT="Century Gothic"]Kiki 28 września idzie na zabieg koszt zabiegu to kwota 250 złotych potem kikunia musi trafić do hoteliku Kikunia jest bardzo chora pojechała do warszawy 05.10.2009, gdzie przebywa w hoteliku ma być dowieziona do warszawskiej kliniki, gdzie mają się nią zająć specjaliści steryliacja nie pomogła i kikunia ma dalej problemy z pęcherzem, podobno stwardniała jej ściana być może czeka ją jakieś łyżeczkowanie oraz plastyka to dla niej ostatnia szansa kiki dobrze zniosła dotychczasowe zabiegi i była bardzo grzeczna spędziła tydzień w lecznicy i lekarze byli zdziwieni, że dzikuska mogła się tak otworzyć u Kiki zdiagnozowano atonię pęcherza Kikunia jest w hoteliku w Warszawie dowożona jest do weterynarza kiki jest ciągle cewnikowana przyjmuje stale leki[/FONT][/COLOR][/SIZE] [FONT="Garamond"][COLOR="Red"][SIZE="6"]prosimy o wsparcie !!!!! PROSIMY O OGŁOSZENIA DLA MALINKI (VEL MONY) [/SIZE][/COLOR][/FONT] [SIZE="5"][COLOR="Blue"][B]Malinka [/B][/COLOR][/SIZE] [URL=http://img337.imageshack.us/i/1pa250281.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/4988/1pa250281.jpg[/IMG][/URL] [I][SIZE="5"][U][B]więcej fotek malinkowych: [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=146590&page=12]atonia pęcherza????Kiki na granicy TM??????prosimy o wsparcie!!!!! - Strona 12 - Dogomania Forum[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=146590&page=11]atonia pęcherza????Kiki na granicy TM??????prosimy o wsparcie!!!!! - Strona 11 - Dogomania Forum[/url][/B][/U][/SIZE][/I]
-
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
lilith27 replied to red's topic in Już w nowym domu
ojjjjjjjjj albo się ciśnie państwa.... albo prosi o pomoc jak tam koszty transportu goniu? Selenga Ty wieziesz Czarunia -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
lilith27 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka24']strasznie cicho tu na wątku :shake:[/QUOTE] po prostu Lady nie znalazła amatora jeszcze