-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
[quote name='Ellig']Jakie to bedzie ogloszenie o adopcji, jezeli bedzie gotowe to moge wrzucic na FB, O 17:15 na TVN 24 "Prosto z Polski" ogladajcie reportaz z Korabiewic.[/QUOTE] mam nadzieję że będzie można go obejrzeć w internecie wrzuć , wrzuć , to dobry pomysł :)
-
Zakończona pielgrzymka NUKI, dotarła do swojego domu :):)
lilk_a replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']Ona coś czuje, posmutniała. Patrzy na mnie z wyrzutem. [/QUOTE] biedna malutka , ale piszesz że to dobry dom :) będzie dobrze :) -
dzisiaj zrobię allegro dla Samiego .... napiszcie mi na jakich portalach go jeszcze ogłosić , konto mam tylko na allegratce ,
-
[quote name='wenucja']Selenga chyba musisz znowu wystawic allegro cegielkowe bo tylko 60 cegielek zostalo.... to jest niesamowite co tutaj sie dzieje, a jaki kubus bogaty jest :Pteraz tylko zeby zdrowial szybciutko[/QUOTE] a czy ktoś wie ile będzie kosztować leczenie .... ? nie ma rozliczenie na pierwszej stronie wątku ...
-
zapiszę sobie :)
-
kolejny szczeniak z umieralni-już w cudownym DS!!!
lilk_a replied to Astaroth's topic in Już w nowym domu
dołożyłam zdjęcia do allegro :) cudna jest :) -
Omen w DS , czyli dwie haszcze bidy pod jednym dachem :))
lilk_a replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agmarek']To rzeczywiście się porobiło :roll: ale jak widać nie ma tego złego... [B]NiJaSe [/B]ile można karmić takie małe stworzonko? Dawaj te zdjęcia :mad: No...chyba że karmisz piersią całą rodzinę :diabloti:[/QUOTE] oj to chyba nie tylko rodzinę :):) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
lilk_a replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']U Wisienki się nie przelewa, ma nowe allegro cegiełkowe, zapraszam do zakupów i reklamowania [URL="http://allegro.pl/skazany-przez-ludzi-na-cierpienie-pomoz-mu-i1427571361.html"]Skazany przez ludzi na cierpienie - pomóż mu !!![/URL][/QUOTE] [B]Mysza [/B]:) .... zaznacz miniaturkę w aukcji , bo nie ma zdjęcia :) -
[quote name='ata']ok, jutro do niego napiszę . Trzymaj się Lilk_a....[/QUOTE] dzięki ...
-
[B]Ata[/B] poproś [B]Jamora[/B] o zaczipowanie Samiego , będzie zabezpieczony na przyszłość w razie wypadków :)
-
a to odpowiedz [B]Jamora[/B] :) [quote name='"jamor"']on ma konskie zdrowie. ostatnio nie było takich problemów. nie podpinam go na smycz jesli sie wczesniej nie wybiega. wszystko u niego musi miec swoją kolej. to z wczoraj [img]http://images8.fotosik.pl/1023/1d125f149093e757gen.jpg[/img][/quote]
-
[quote name='Malwi']może warto by mu zrobić jakieś kompleksowe badania co ? Pamiętam była Holi ode mnie ze schroniska... kilka dni było wszystko ok, super sunia, a raz na jakiś czas też miała takie odpały typu nie widzi i wpada na przedmioty, próbuje złapać zębami rękę ją głaskającą .... okazało się że ma poważną wadę żyły wrotnej w wątrobie i niestety wada była nieoperacyjna trzeba było ją pożegnać za TM [*] badania nie zaszkodzą a lepiej dmuchać na zimne ;)[/QUOTE] właśnie ....może zanim zaczniemy robić badania zapytajmy Jamora na czy polega to niepoznawanie go przez Samiego .... ....zapytałam ;)
-
kolejny szczeniak z umieralni-już w cudownym DS!!!
lilk_a replied to Astaroth's topic in Już w nowym domu
ja mam już to allegro ..... wystawiać ? no to wystawiłam :) [FONT=Georgia][SIZE=3][B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1425760661"]Tara allegro [/URL][/B][/SIZE][/FONT] -
Zarośnięty,z odparzeniami- kudłacz zerwany z łańcucha - LEŁON MA DOM!
lilk_a replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']hahahaha ale to chyba nie jego te mikro miseczki??????[/QUOTE] no właśnie :) toż to przez nieuwagę połknąć może :):):) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no tak , ja ze swojego doświadczenia też znam przypadek psa, psiego przewodnika niewidomego psa moi rodzice mieli coś w rodzaju pekińczyka , jak był już stary oślepł , mieli też młodego psa wielkości nowofunlanda ,wielkiego kudłacza , mały Nercio bardzo dobrze radził sobie w mieszkaniu , ale newralgicznym miejscem było zejście ze schodów , gdzie , kierując się tylko węchem mógł łatwo zmieścić się między słupkami barierki i spaść , duży Maks zawsze go sprowadzał , blokując schody od niebezpiecznej strony a Nero zawsze na niego czekał chcąc zejść ze schodów dużo chyba jeszcze nie wiemy o naszych pupilach :) -
kastrowany był w przelocie między leną a Jamorem :)
-
byłyby dwie pieczenie na jednym ogniu , nie dość że byłby do rozpoznania to jeszcze wizyta u weterynarza czyli nowe doświadczenie dla Samiego
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przyłączam się do urodzinowych życzeń dla Ciotki Agatki :loveu: wszystkiego co najlepsze :loveu: ale do tych poduch to jeszcze kocyk potrzebny ;) nie ma to jak kocykowe ciepełko na nasze stare kości :):) -
tekst do allegro napisany przez Nutusię :loveu::loveu: [QUOTE][B][I][COLOR=navy][FONT=Georgia]Samsung , Sami , Samson....[/FONT][/COLOR][/I][/B] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]„Nie wiem po co ludzka ręka wyciąga się w moim kierunku. Nie lubię ludzkich łap. Zazwyczaj mnie kaleczyły. Powiem tylko, że pobyt w schronisku skaleczył moją duszę stokroć bardziej niż ciało. Nasłuchałem się tam tak strasznych opowieści, że strach już mnie nie opuszczał. Nie opuszcza mnie nawet we śnie. Boję się wszystkiego.”[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Takie słowa „wypowiadał” jeden z bohaterów książki D. Sumińskiej „Świat według psa”.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]I dokładnie takie słowa całym sobą wypowiadał Samsung. Skulony w budzie, najchętniej by zniknął, zapadł się pod ziemię, byleby go znów nie dosięgła ludzka ręka...[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Nie wiemy ile czasu żył w schronisku sparaliżowany strachem i bezradnością. 12 grudnia 2009 roku wydawało się, że wygrał los na loterii – dzięki determinacji ludzi, którym los ich braci mniejszych nie jest obojętny, opuścił schronisko i znalazł się w domu tymczasowym, gdzie miał z powrotem nabrać ufności i wiary w człowieka, gdzie miał czekać na swój dom – tej jeden, jedyny, do końca psiego życia.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Niestety, sama miłość do psa nie wystarczyła. Owszem, zaufał swojej Opiekunce, był bezpieczny, najedzony, ale nie przestał się bać otaczającego świata. Dlatego podjęto decyzję o umieszczeniu Samiego w psim hotelu, gdzie pod okiem specjalisty „od beznadziejnych psich przypadków” miał się pozbyć upiorów z przeszłości.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Zdaniem jego obecnego Opiekuna, Sami nadaje się już do adopcji. Opiekun twierdzi wręcz, że gdy Samsung znajdzie się w domu, blisko cierpliwego, spokojnego i konsekwentnego człowieka, dalszy proces jego socjalizacji będzie szybszy i skuteczniejszy![/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Sami nie jest psem dla ludzi, którzy szukają psiej przytulanki, psa nakolankowego, przymilnego i otwartego. Jest psem dla ludzi, którzy lubią wyzwania, a jednocześnie mają na tyle wielkie serce, by je otworzyć przed takim życiowym rozbitkiem, jakim jest Sam.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Opiekun Samiego twierdzi, że jeśli ktoś taki się znajdzie i odważy się zawrzeć przyjaźń z tak skrzywdzonym psem, ten odwdzięczy mu się z nawiązką – miłością, wiernością, przywiązaniem i oddaniem.[/FONT][/COLOR][/I] [I][COLOR=black][FONT=Georgia]Samsung jest młody, zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany . Ładnie chodzi na smyczy, przy nodze. Do pełni szczęścia potrzebuje tylko swego przewodnika, bo „kochać można kogoś, kto odwzajemnia uczucia. Po to się żyje. Dla poczucia wspólnoty, bezpieczeństwa, które daje obecność bliskich, ciepłych i życzliwych istot”. Czy Samsung będzie się mógł o tym w pełni przekonać?...[/FONT][/COLOR][/I] [/QUOTE]mnie się bardzo podoba :) co myślicie ?
-
tylko i wyłącznie dom !!! :)
-
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ale ja staram się właśnie być obiektywna , szczerze żałowałam że odeszłaś z wątku , tym bardziej że jesteśmy z jednego miasta , szczerze bolały mnie te kłótnie i pomówienia , na wątku według mnie niczego nie brakuje , listę potrzeb Świata umieścić w pierwszym czy drugim poście i będzie ok :) Iwetko , wiem że do mnie pisałaś .... myślałam że jest to tylko mail informacyjny z powodu Twojej nieobecności na wątku , jeżeli maiłam odpisać to obiecuję że zaraz to naprawię :) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja czytam ten wątek , od niedawna znowu ..... i coraz szerzej oczy otwieram .... o co tu chodzi ? czy to wątek Świata czy przepychanki personalne ? jakie zasady tu panują ? podpisuję się pod fragmentem postu Irenaki niestety , wiadomości o Świecie giną w elaboratach o czymś zupełnie innym , o czym można spokojnie pisać w mailach bądź na pw ......................... Iwette a dlaczego nie na wątku ? przecież to chyba nie tajemnica a zamieszczenie tego na wątku rozwiało by wszystkie wątpliwości pozdrawiam serdecznie wszystkich na wątku , życząc jeszcze długich lat życia Światusiowi :) Lilka