Jump to content
Dogomania

lilk_a

Members
  • Posts

    7366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lilk_a

  1. [quote name='beka']Lilu dziś wysle Ci konto[/QUOTE] no to czekam ..... :)
  2. czytam , się nie odzywam, ale teraz to już musiałam ..... Emi z Wiśnią ??? razem ??? to się jeszcze cuda na tym świecie dzieją .... no ,no, no :):):):)
  3. [quote name='tripti']no niestety. Panna linieje na potęgę, dwa razy już wyczesałam z niej pół kosza puchu, takiego nieubitego, ale robi wrażenie, nie jest to przecież hasky :)[/QUOTE] to znaczy że wiosna idzie :):) kiedyś dawno temu , jak były jeszcze gręplarnie moja ciotka a w zasadzie ciocia-babcia wyczesywała swojego spaniela i oddawała jego sierść właśnie do gręplarni , póżniej z tej wełny robiła skarpety ..... podobno bardzo ciepłe i trwałe :) może to jakiś pomysł ? ;)
  4. wiadomości od [B]jamora [/B][quote name='"jamor"'][quote name='"lilka"']a co u Samiego ?[/quote] a nic. Nikt nie pisze, nikt nie dzwowni.......a on czeka na DS [IMG]http://images8.fotosik.pl/1259/049bb88263fd9de4gen.jpg[/IMG][/quote]
  5. to przypomnij się piesie ....
  6. dziękujcie [B]Irenace[/B] , to jej pomysł z allegro , moje tylko wykonanie :) dług straszny .... jeżeli nie zniknie to na pewno się zmniejszy
  7. miesiąc to może nie , ale tydzień to spokojnie .... wiem to z własnych doświadczeń z moją suką , w czasie cieczki niejadek z niej absolutny , przy pierwszej się przestraszyłam , podtykałam , karmiłam , a teraz już wiem że tydzien niejedzenie murowany , tzn ugryzie tam coś od czasu do czasu ale o normalnym jedzeniu można zapomnieć Myślę że wystarczy Rai zmniejszyć porcje jedzenia i zacznie chudnąć , być może przez pierwsze dni będzie zdziwiona i głodna ale później się przyzwyczai , na pewno bierze jakieś witaminy to mniejsza porcja jedzenia nie zrobi jej krzywdy ale i tak wydaje się trochę szczuplejsza :) jaką piękną wiosnę już macie :)
  8. [quote name='ewab']Vasco dziękuję:loveu:. Irenaka kontakt jest na mnie - ok. Lilk_a dziękuję serdecznie - obyś miała dobrą rękę:).[/QUOTE] jeżeli chodzi o sprzedaż dyplomików to stan na tą chwilę 48 sprzedanych jak na 4 godziny aukcji to bardzo dużo :) wysyłam zawsze zaproszenie na taką aukcję do uczestników moich poprzednich dyplomikowych aukcji .... trochę mi głupio że tak zapraszam , ale jak inaczej zawiadomić że pies potrzebuje pomocy .... nie zawodzą ...i chwała im za to :):) za adopcję nie ręczę niestety ;) [SIZE=1][B]edit:[/B][/SIZE] właśnie skojarzyłam że Vasco jest jedną z osób na mojej liście... pięknie dziękuję za szybki odzew :loveu:
  9. [B][URL="http://allegro.pl/show_item.php?item=1468807198"]allegro Mozarta[/URL][/B] ..... rozsyłajcie
  10. potrzebny mi jeszcze tylko kontakt do adopcji i mogę ruszać to [B][URL="http://allegro.pl/zapomniany-mozart-prosi-o-pomoc-i1467932672.html"]allegro Mozarta[/URL][/B] , wystawione na próbę i zakończone , tak będzie wyglądać dopisać muszę jeszcze kontakt i ilość szt napiszcie też ile szt wystawić ...myślę żeby spłacić dług ... może 300 szt .... 400 ? nie wiem , napiszcie ile .... jest parę błędów interpunkcyjnych ale to jeszcze poprawię
  11. pierwszy mail w sprawie Samiego ....... " Witam , mam gospodarstwo rolne , chciałbym psa do pilnowania obejścia , w dzień byłby na łańcuchu , w nocy , jak naprawię ogrodzenie mógłbym go spuszczać " to żart..... ????
  12. kaftan twarzowy , najfajniejsze białe pantalonki na nóżkach :) to dobrze że tak łądnie wybudziłą się z narkozy i bez żadnych dziwnych zachowań ,pamiętam moją sunię jak budziłą się po operacji , nie dość że zabieraliśmy ją śpiącą to jeszcze po paru godzinach w momencie obudzenia pobiegła do przodu ni to wyjąc ni szczekając i upadła na bok jak nieżywa .... no ale starsza już była i chora to też różnica ... Wita młoda silna i zdrowa to jak piszesz , nawet nie zauważyła i po kłopocie :)
  13. i co Sami ? .... buro i ponuro ..... ciekawe jak w Warce .... może swieci słoneczko , czytałam że już bazie można tam zobaczyć .... ludzia nie widać choć odwiedzin sporo na allegro ....
  14. [quote name='obraczus87']Witka sterylizacje zniosla bardzooo dzielnie :) od weta wyszła o własnych siłach, szew ma ok.2cm - gdyby nie łyse i srebero - wcale by nie było widać. :)[/QUOTE] to pięknie :)
  15. wymyśliłam już tekst do allegro , jest długi ale i długa jest historia Mocka zdjęcia ściągnę z linków z pierwszej strony .... wstawię konto Zwierzaka .... grafikę dorobię i mogę ruszać , potrzebny mi jeszcze tylko kontakt do adopcji .... jak będzie wszystko gotowe pokażę do zatwierdzenia na razie tekst .... jak coś zmienić piszcie wstawię jako cytat żeby się nie pomieszał :)[QUOTE]witajcie .... ... długa jest historia Mozarta.... pewnej zimowej niedzieli rok temu w jednej z polskich wsi przeprowadzono interwencję oto jej opis [I]"To nasza bida wzięta w niedzielę z interwencji. Wydaje nam się, że najgorsze co może spotkać psa to bezdomność, brak swojego człowieka. Mozart ma pewnie inne zdanie. Nie miał możliwości poszukać jedzenia, przywiązany do budy na metrowym łańcuchu nie miał nawet obroży. Wycieńczony do granic możliwości przeżył tylko dlatego, że od czasu do czasu dostał jeść od Pani, która nie była obojętna na jego los. Pomimo awantur jakie ją za to spotykały. Choć wszystko działo się w małej miejscowości, gdzie wszyscy się znają, miała odwagę głośno mówić, że za betonowym płotem rozgrywa się tragedia. Mozart odwiedził wczoraj lecznicę. Jak wygląda? Na zdjęciach lepiej niż w rzeczywistości. Dostał kroplówkę, zabezpieczono mu rany największe rany. Trzeba się starać, żeby znaleźć u niego jakiś mięsień. Pies dosłownie rzuca się na jedzenie. Musi je dostawać często i w niewielkich porcjach. Dostał leki wzmacniające i smarowidła na rany. Pomimo tragicznych doświadczeń pies nadal wierzy w człowieka. Lubi być głaskany, kładzie głowę na kolana. Mozart ma ok. 3 lat, ma ładne zęby, ale stopień wyniszczenia jest tak duży, że trudno jednoznacznie określić jego wiek."[/I] zdjęcia Mozart w momencie odebrania go od "właściciela" był przeraźliwie chudy , ostre kości przebiły skórę , miał odleżyny i odmrożenia , z powodu niedożywienia , a wręcz zagłodzenia trzeba było podawać mu jedzenie małymi porcjami i następna informacja z tamtego okresu , tuż po odebraniu psa [I]"Mozart ma prawie 50 cm w kłębie, waży 15 kg. Pies słania się na łapach, ale gdy w pobliżu jest jedzenie mobilizuje wszystkie siły i rzuca się na nie. By się do niego dostać gotów jest wygryźć dziurę w opakowaniu. Ze strachu, żeby mu nie zabrać, połyka jedzenie w całości. Tak zrobił dziś z kawałkiem mięsa wielkości męskiej pięści, które miało być posiłkiem dla opiekunów."[/I] zdjęcia Mozart przyzwyczajał się do nowych warunków i sytuacji , powolutku przybierał na wadze , rany odpowiednio opatrywane również zaczęły się goić , już nie rzucał się na jedzenie , choć jadł z wielkim apetytem , Mozart "normalniał" , przytulał się do człowieka , na spacerach ciągnął jak przysłowiowy parowóz , nie lubił kotów , jadł już bez pośpiechu a nawet zaczął wybierać to co bardziej mu smakowało .... życie Mozarta toczyło się powoli ,ustalonym , spokojnym rytmem .... pewnego dnia okazało się, że musi opuścić dom tymczasowy , rozpoczęło się szukanie nowego miejsca dla psa , pomimo ogłoszeń o adopcji na razie nie znalazł swojego człowieka Mozarta trzeba było przenieść w inne , bezpieczne miejsce.... pojechał do hotelu dla zwierząt.... nowe miejsce nie było do końca bezpieczne nie tylko dla Mozarta ale dla innych psów tam przebywających odebrano Mozarta , musiał zacząć życie w innym miejscu zdjęcia z koniczynką Mozart od pół roku przebywa w hotelu dla psów koło Mielca , ma zapewnioną bardzo dobrą opiekę , czeka , a dług za hotel rośnie , mimo starań wielu wolontariuszy nie udaje się go spłacić , nie udaje się zebrać wystarczającej sumy na kolejne rachunki .... Aukcja ta jest wołaniem o pomoc dla Mozarta , kupując dyplom z podziękowaniem , pomożesz utrzymać Mozarta w hotelu , pomożesz spłacić ponad dwutysięczny dług , pomożesz w zakupie karmy dla psiaka zdjęcie dyplomu wpłaty prosimy kierować .......................................... Mozart znalazł na swojej drodze wielu życzliwych mu ludzi , odebrany z koszmarnych warunków wykorzystał w pełni swoją szansę na lepsze życie , dzięki wolontariuszom może czekać na swojego człowieka Wierzymy, że gdzieś jest ktoś , komu Mozart zapadnie w serce , umości się w zakątku duszy i już tam pozostanie... zdjęcia Mozart czeka.... nie wiadomo czy tęskni , prawdopodobnie teraźniejsze miejsce uważa za swój dom , ale przecież wiemy, że nie może tam zostać na stałe , to młody pies , zasługuje na to by swoje życie przeżyć u boku kochającego go człowieka , oddając mu całą swą wielką psią miłość i oddanie .... zdjęcia Mozart to młody, silny ok 4 letni pies , zaszczepiony , odrobaczony , wykastrowany z dawnego Mozarta nie pozostał ślad , waży 20 kg , wszędzie go pełno , jest bardzo żywiołowy , jakby chciał nadgonić czas , w domu zostaje bez żadnych problemów , zachowuje czystość , niestety nie toleruje innych psów czeka na dom... zdjęcia kontakt do adopcji[/QUOTE]
  16. i jak Witka ? nic nie piszecie od wczoraj .....
  17. podacie mi nr konta dla Diunki :)?
  18. [quote name='mysza 1']A skąd to wiedzieć? Ja do nikogo nie pisałam. Masz na myśli wpłaty? gorączke mam i nie czaję ;)[/QUOTE] no tak , mam na myśli wpłaty ... może przy którejś jest dopisek "poczta "?:):)
  19. zrobiłam rozliczenie wpłat aukcji Diunki na "płacę z allegro" w sumie jest 485 zł od tego odliczę prowizję allegro 33 zł i druk 11 dyplomów które muszę wysłać czyli 23 zł zostaje 429 zł Mysza napisz mi czy ktoś z wpłacających na konto fundacji chce też dyplomik przez pocztę... podajcie nr konta :)
  20. [quote name='irenaka']Nic nie sugerowałam:shake: Popytam pod wskazanym adresem;)[/QUOTE] to zgłaszam się na wątek , można by zrobić Mozartowi allegro adopcyjne połączone ze sprzedażą dyplomów na pomoc dla niego ..... konto fundacyjne niekoniecznie potrzebne , ale by się przydało ,może Zwierzak udostępni konto ? zrobię allegro z całą historią Mozarta
  21. i wznowione [B][URL="http://allegro.pl/sami-pies-ktory-szuka-swojego-miejsca-na-ziemi-i1457799329.html"]allegro Samiego[/URL][/B]
  22. [quote name='ata']Poczytajcie, kolejna akcja.... [URL="http://www.dogomania.pl/threads/201148-Pseudo-pod-Toruniem%21%21-Potrzebne-Domy-Tymczasowe"]http://www.dogomania.pl/threads/201148-Pseudo-pod-Toruniem!!-Potrzebne-Domy-Tymczasowe[/URL]![/QUOTE] dobrze że się dziewczynom udało ... jakby ktoś chciał pomóc to zapraszam [URL]http://allegro.pl/chore-szczeniaki-mix-malamut-prosza-o-pomoc-i1450183824.html[/URL]
  23. wiadomości cd... :) [quote name='"jamor"']Sami [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/10e7bbcd83554c26gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/8dad2ab0728aac6cgen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/24b5cdde918f723egen.jpg[/IMG][/quote]
  24. wiadomości od Jamora :) [quote name='"jamor"']samiego wczoraj zabrałem na bieganie. Oczywiscie misiek maratonczyk znów obrazony ze obce psy przywoże, widac go tam , daleko w planie. [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/6867f3395a266fb6gen.jpg[/IMG] po bieganiu- 10 km, a koles puls w normie [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/6f67f81946f02523gen.jpg[/IMG] i jaki zdziwiony ze ja mokry i czerwony ryj [IMG]http://images8.fotosik.pl/1174/db83158432cf869cgen.jpg[/IMG][/quote]
  25. [quote name='anna10025']Kochane Cioteczki, moje deklaracje dla Samiego od marca aktualne. Nie ma przerzutów:lol::lol::lol: tutaj wątek , który zamykam i to jest największe szczęście.:lol:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/201693-Wyrok-nowotw%C3%B3r-z%C5%82o%C5%9Bliwy.-B%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie-mi-uratowa%C4%87-Filipka.?p=16273844#post16273844"]http://www.dogomania.pl/threads/2016...4#post16273844[/URL][/QUOTE] to wspaniałe wiadomości :):) to jak powrót z dalekiej podróży
×
×
  • Create New...