-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
zgadzam się z Maćkiem , magdus84 przeczytaj calą historię Samiego , wróc do starego wątku , link jest na pierwszej stronie , poświęć czas i po prostu przeczytaj ....może wtedy zrozumiesz że pies , poczynając od pobytu u jamora przeszedł długą , dobrą drogę do normalnego życia mam szczerą nadzieję , równającą się prawie z pewnością że pobyt w psanatorium będzie jego ostatnim przystankiem przed domem i człowiekiem któremu zaufa na całe swoje życie , nie psuj tego , bardzo Cie proszę
-
rozmawiałam właśnie z Asią :) Sami ma za sobą pobyt w mieszkaniu Asi ,nie było źle , rozglądał się ciekawie a dlaczego spacer dopiero teraz ? bo Sami na początku przy próbie zapięcia smyczy pokazywał zęby , więc lepiej było poczekać aż pozwoli zapiąć się bez oporu Sami pozwala również na glaskanie , można usiąśc koło niego na jego tapczaniku i głaskać ,na początku jest trochę spiety , ale potem się rozluznia , do boksu wchodzi bez przymusu cieszy się też na widok córki Asi , Agaty pomieszczenie w którym mieszka jest ogrzewane jest plan że po skończonym remoncie domu Sami być może , jeśli zgodzi się z psami mieszkającymi w domu będzie częściej przebywał w mieszkaniu
-
[quote name='magdus84']Dziękuję pięknie, będę czuwać. :) Wklej ten wspaniały arkusz na pierwszą stronę. Podrzuć mi proszę banerek do skopiowania, nie moge nigdzie go znaleźć, a z sygnatury nie mogę skopiować. Spokojnej nocki:) Sorki, myślałam że skoro edycja pliku w wątku rozliczeniowym odbyła się w październiku - nie ma tam aktualnego arkusza kalkulacyjnego;)[/QUOTE] baner [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/194756-Samsung-u-Jamora-PILNIE-DS-od-ZARAZ-%21%21%21"][IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/dogob/samio12.jpg[/IMG][/URL] na pierwszej stronie wątku jest link do arkusza , sam arkusz jest niestety za duży żeby wkleić go w formie tabelki , ale jest link , przez który każdy może sobie arkusz ściągnąć na dysk i otworzyć arkusz aktualizuję natychmiast po jakiejkolwiek operacji na koncie
-
[quote name='magdus84']Czegoś tu nie rozumiem, nazywacie to postępem? Przecież Sami chodził na spacery normalnie, z różnymi ludźmi. To nie krok do przodu, tylko oswajanie się z nowym otoczeniem i czynienie tego co już pies zna. Postępem będzie można nazwać to, co dokona Psanatorium ponad znane już czynności psu. I oby było ich jak najwięcej, zarówno drobnych, jak i znaczących dla dalszego losu psiaka!:) Nie czepiam się, ale irytuje mnie takie wynoszenie na piedestał bez podstaw jeszcze. Po za tym nikt tego za darmo nie robi..warto o tym pamiętać. Jak wygląda sytuacja deklaracji stałych, są jeszcze braki czy bardziej z doskoku przy większych potrzebach się przyda wsparcie? Chciałabym się zadeklarować konkretniej.[/QUOTE]fakt , postęp to za dużo powiedziane , to raczej przypomnienie nabytych już zachowań , ale to i tak cieszy , bo stan Samiego w dniu przyjazdu do psanatorium był taki sam kiedy przyjechał do leny czy w dniu przyjazdu do jamora , wydawało się że wszystko to co jamor przepracował z nim przez dwa lata legło w gruzach ,zburzone przez ogromny sters ,a tu okazuje się że sami pomału przekonuje się do nowego otoczenia i nowych w nim ludzi jamor , jeśli czytasz wątek napisz jak było z dotykaniem samiego , czy pozwalał się głaskać ? dotykać ? wiem że sam tak od siebie wolał trzymać się w pewnej odległości od Ciebie , ale np na smyczy czy mogłeś go pogłaskać , poklepać ? ale chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego że Samiemu zabrakło socjalizacji tej najważniejszej, szczeniecej , to moze być nie do odbudowania , kontakt z człowiekiem, normalny kontakt oswojonego psa może byc poza jego możliwościami , nie dlatego że ktoś go strasznie skrzywdził w przeszości , albo tego nie potrafi , ale dlatego że nieraz ta wczesna socjalizacja nie jest możliwa do nadrobienia i podkreślę jeszcze raz , izolacja Samiego u Leny a potem u jamora ( chodzi mi o to że jednak siedział sam w kojcu ) nie była dobra dla rozwoju kontaków między nim a człowiekiem Sami może nigdy nie byc kontaktowym psem i z tym trzeba się liczyć stan dekaracji stałych jest pełny tzn: podczas pobytu Samiego u jamora mieiśmy 450 zł pewnych deklaracji w psanatorum potrzebne jest 420 zł /mc jedna osoba zawiesiła na czas nieokreślony swoją deklarację (20 zł) acie oddajemy cały czas dług w jej deklaracjach , które nie wchodzą w stan finansowy tylko pomniejszają co miesiąc dług o 10 zł (zostało jeszcze 195 zł) czyli mamy faktycznie 420 plus 10 zł (Dark podniosła swoją deklarację o 10 zł od listopada ) czyli 430 zł /mc stan konta na dziś to 154,80 są jeszcze zaległe deklaracje jeśli wpłyną wszystkie do końca listopada powinno być o 360 zł więcej czyli w zaokrągleniu 515 zł wiec mielibyśmy nawet mały zapas wynika z tego że pomoc doraźna bardziej będzie potrzebna :) a tu mój "sławny" ;) [SIZE=2][URL="http://www.lilka.grabalski.gre.pl/sami2012.xls"]Arkusz kalkulacyjny rozliczeń Samiego [/URL][/SIZE] można sobie otworzyć i wszystko przeanalizować ;)
-
i ja się cieszę z takich postępów , tylko tak dalej i może nie będzie tak źle ;)
-
xxxx52 , to co piszesz to jakaś utopia , obojętne jak bardzo zsocjalizowała byś psa , Ty czy inny psi psycholog to nie możesz dać 100% gwarancji że pies jest bezpieczny , zawsze istnieje ryzyko , o to mi chodziło, że nie można zaprogramować żywego stworzenia ,co z tego że np w dt będzie lubił koty , w ds może się okazać że kot nie pozwoli psu na poufałość i problem gotowy , co z tego że w dt nie boi się mążczyzn , okaże się ze w ds pan mu się nie spodoba bo ma wąsy albo brodę a pies ma złe doświadczenia z takim człowiekiem i już nie jest tak jak powinno być więc to tak naprawdę loteria
-
[quote name='xxxx52']lilk_a- zasada dobrej adopcji to ta ,ze niesocjalnych psow sie nie adoptuje tylko socjalizuje i przygotowuje do adopcji.To nasza jest rola. Jak mozna DS powierzyc niesocjalnego psa,chyba ze bylby to pies prywatny psiego psychologa. Nawet gdyby ktos chcial niesocjalnego psa i obecywal" zlote gory,wiedze,checi " takie blabla ,to sie nie adoptuje.[/QUOTE]jak można adoptować psa z polsiego schroniska ? niezsocjalizowanego , brudnego , niejednokrotnie chorego ... nieodpowiedzialność całkowita :crazyeye:, a patrz jacy odważni jesteśmy , idziemy , wybieramy , i adoptujemy , na dobre i na złe , nie obiecując złotych gór , mając tylko miłość i zaangażowanie , mając świadomość, że mamy pod opieką nie rzecz , tylko istotę czującą , nie zaprogramowaną zabawkę , która ma być grzeczna i zdrowa , która nigdy nie ugryzie i nie nasika na dywan .... xxxx52 ... irytujesz mnie ;)
-
to ja się odniosę po kolei ....[quote name='magdus84']Witam. Nie jestem osobą kompetentną by wypowiadać się ws problemu Samiego, żaluję że na wątek trafiłam dopiero dzisiaj. Jednego nie moge przemilczeć. Ludzie opamiętajcie się! Widzę, że większości osobom się tutaj wypowiadającym brakuje obiektywizmu....Samsung jest, jak prześledziłam wyjątkowym przypadkiem, przeniesienie go do kolejnego hotelu jest conajmniej bezsensowne. Psanatorium z calym szacunkiem, ale mam wrażenie że dopiero zaczyna się uczyć..jakby Sami był ich krolikiem doświadczalnym. Sorry ale jeśli Jamor sugerował DT, to dlaczego znowu ulokowaliście go w hotelu? Ten facet naprawdę zna się na rzeczy i każdego swojego psa bym mu powierzyła do szkolenia, gdyby zaistniała taka konieczność. Żal tylko tego biednego psa... Ostudźcie Wasze podniecenie, bo końcowa dyskusja tutaj przypomina scenę z pociągu w [I]Dzień Świra[/I]. Życzę powodzenia i trzymam mocno kciuki, by temu psu nie było gorzej..a może stanie się cud?! Jestem mocno zadłużona już (jedna z moich suczek jest nieuleczalnie chora i żyje dzięki bombowej dawce sprowadzanych farmaceutyków:(), ale jakby kiedykolwiek brakowało cegiełki do kosztów miesięcznych, obroży przeciwkleszczowej, szczepień deklaruję się wspierać Samiego z doskoku. Pozdrawiam[/QUOTE] jamor sugerował dt lub inny hotel między innymi dlatego że w pewnym momencie wysypały nam się deklaracje , zmiana miejsca ze wzgledu na zachowane Samiego była dla niego chyba poboczna , jamor sobie z nim radził , wypracował z nim zachowania jakie jemu do opieki nad psem były potrzebne .... to jest moje zdanie ... pozostawiliśmy mu wolną rękę co do tego jak ma wyglądać socjalizacja Samiego , nie stawialiśmy żadnych żądań , że ma np. kochać ludzi.... nikt się tu nie podnieca , wydaje mi się że podchodzimy tu wszyscy ostrożnie do informacji o Samim wsparcie jak najbardziej potrzebne , mamy trochę "tyłów" spowodowanych transportem [quote name='magdus84']Madzia nie ma sensu tłumaczyć, po prostu wydaje mi się, że lepiej było szukać mu DT, lub DS - choć to bardzo trudne by było, ale możliwe. A ten pies jest teraz w punkcie zero, do którego zawsze każdy z problemami pies wraca kiedy ma ku temu sposobność i nie zamknięte stare rozdziały. To jego sposób na życie:( Przecież Jamor sugerował..:([/QUOTE] to że Sami może wrócić do swojej skorupy było wiadomo od początku ... [quote name='xxxx52']Ten pies musi do domu ,a nie do miejsca przypominajcy dom.Czyli musi sie krecic miedzy ludzmi ,a nie byc zamkniety w kojcu z wejsciem do cieplego pomieszczenia bez obecnosci ludzi.To duzo nie zmieni sie w psychice psa.Na te prawie 3 lata bez DS to postepy sa malo widoczne[/QUOTE]masz takie miejsce ? z doświadczonym człowiekiem a nie z domorosłym behawiorystą ? to dawaj adres , sama go tam zawiozę :/ [quote name='magdus84']Mój gluchy Maks potrzebował ponad pół roku mieszkania w domu, wśród innych jeszcze psów i śp.kota żeby się totalnie zrelaksować, pozwolić się miziać po brzuchu (był tak spięty, ze spał zawsze w kłębku). Jak wzięliśmy go ze schroniska, jego postawa była zgarbiona, podkulona pupa, budzenie się podczas snu w nocy po kilkanaście razy i stawianie wszystkich na nogi.. Nie zmuszaliśmy go do niczego, traktowaliśmy wszystkie psy jednakowo i sam w ktorymś momencie się otworzył, zaczął wyładowywać z siebie radość aż nadto niekiedy powalając niejednokrotnie na ziemię swym entuzjazmem;) Głuchota ma to do siebie, że pies polega tylko na wzroku i powonieniu - często reaguje na rzeczy które się nie dzieją, których nie ma..a mu się wydaje, bądź robi to na wszelki wypadek. Niestety ale w przypadku psów wycofanych ja wierzę tylko w domową socjalizację, żaden boks czy wewnętrzny czy wewnętrzny nie da psu tylu bodźców, tylu obserwacji i sytuacji co choćby bycie [I]narratorem życia[/I] domowego. Po jakimś czasie się do niego przyzwyczaja, a nawet stopniowo włącza. Mój głucholec jest innym przypadkiem, ale również wymagał pracy i wiem, że gdyby był na dworze - nie stalby się tym kim jest teraz - wspaniałym kompanem, współpracującym, radosnym itp. :)[/QUOTE]każdy chyba to wie że pies najszybciej nauczy się życia z człowiekiem w jego ciągłej obecności , powtarzam , dajcie mi takie miejsce i dobre rekomendacje a Sami znajdzie się tam w ciągu doby [quote name='jola_li']Jeśli macie propozycję domu stałego dla Samsunga, chętnie skorzystamy. I dziękujemy za dobrą radę.[/QUOTE] popieram ;) [quote name='zakonna']ja do tej pory tylko czytałam wątek, ale teraz to już nie wytrzymałam. czy Ty xxxx3 i magdus nie rozumiecie, że NIE MA DT KTÓRE MOGŁOBY SIĘ ZAJĄĆ SAMSUNGIEM??? Przecież dziewczyny nie umieściły go w psanatorium żeby radośnie i ze śpiewem na ustach płacić co miesiąc za opiekę nad tym psem tylko dlatego, że nie miały innego odpowiedniego miejsca dla niego. Skoro oboje jesteście tacy mądrzy po napiszcie, gdzie jest to utopijne DT dla Samiego. Przepraszam dziewczyny prowadzące wątek za tego posta, ale nie lubię takich teoretycznych dobrych rad bez podania konkretnych propozycji[/QUOTE] jak wyżej , gdzie jest to miejsce dla Samiego ? no gdzie ? [quote name='docha'][B]magdus[/B], nie chciałabym aby ten wątek przerodził się w krytykę działań Tutaj zgromadzonych przy Samim. Sama piszesz powyżej, że zaufałabyś w 100% Jamorowi oddając mu psa na przeszkolenie. Dziewczyny przekazując Samiego do niego również wyszły z takiego założenia. Radości nie było końca. Minęło równe dwa lata i okazało się, że pies jest w punkcie wyjścia. Nie wiedzielibyśmy o tym, gdyby nie ta przeprowadzka. Uważaliśmy, że pies jest na tyle z socjalizowany, że jest mu potrzeba dopracowania zaufania do człowieka. Okazało się, że tak nie jest. Wszystkich nas tu, bez wątpienia zaskoczyła ta sytuacja. Całe szczęście, że Sami nie trafił do DS z ogłoszenia, bo ewidentnie mielibyśmy teraz problem albo jego powrotu albo jeszcze czegoś gorszego. Na dzień dzisiejszy wiemy jaka jest sytuacja, że w zasadzie zaczynamy od nowa, ale nie do końca od nowa, i zostawiamy psa w Psanatorium pod okiem ludzi bądź co bądź orientujących się w sposobie podejścia do psa. Minęło zbyt mało czasu aby oceniać i zbyt mało czasu aby narażać psa na dodatkowe stresy związane z przeprowadzką. Są potrzebne wszelkie sugestie, ale najlepiej od ludzi znających się na sprawie, sugestie dla opiekunów z psanatorium. Oni to przyjmują z pokorą. Ja osobiście przy nadarzającej się okazji wyjazdu w stronę Poznania nie omieszkam zajechać do Psanatorium.[/QUOTE]myślę że Psanatorium to dobry wybór , tak jak pisał Maciek , nie wypadli sroce spod ogona , znam ten hotel ( jeszcze jako hotel terier w brzyścu ) i z pełną świadomością stawiam na doświadczenie osób pracujących tam z psami [quote name='xxxx52']DS dla takiego psa ,chyba zartujesz. psa takiego nalezy dobrze zsocjalizowac.Musi on poznac kazda sytuacje ktora moze spotkac na ulicy w domu itd.tylko socjalne psy sie adoptuje,bo gdyby wszyscy adoptowali psy socjalne nie byloby miedzy innymi ucieczek psow ,zwrotow.Pies musi byc nie tylko socjalny ,ale musi idealnie pasowac do rodzin czy osob o nie sie starajace. Adoptowac to mozna zawsze ,ale dobrze adoptowac to juz jest sztuka ,szczesciem oparta na doswiadcezniu z ludzmi co czesto wiele mowia obiecuja ,a za plecami i tak robia z psem jak chca. tak wiec powracajac do tematu ,Samsung gdyby zabrany byl na lono rodziny bez glaskania pieszczot ,bez zwracania uwagi na niego ,tez by zupelnie inaczej wygladala socjalizacja i wprowadzane go do normalnego psiego zycia.Bo tylko wchodzenie do kojca czy karmienie lyzeczka ,no nie wiem ,nie neguje ale inne znam metody i inne stosowalam.Wazne jest ze socjalizujemy tylko jednego psa w domu ,bo 2 niesocjalne tego gabarytu to bylby problem ,i socjalizowanie byloby po lebkach.Stad na np.5 psow w domu ,moze byc tylko jeden niesocjalny.w schronisku juz na 20psow , 2 psy niesocjalne jest duze lamentowanie.[/QUOTE]nie trzeba takiego psa socjalizować , może od razu iść do ds , kto powiedziałże wszystkie psy muszą być gdzieś sprawdzone czy nadają się do życia z człowiekiem ??? każdy pies to tzw "kot w worku" , mam dwa z odzysku , wiem co mówię ;) [quote name='jola_li']Nie znam Jamora i trudno mi oceniać jego metody tym bardziej, że na wątku w ogóle się nie pojawiał. Nie wiem ile jest psów w hoteliku (dla ciekawości - może ktoś powie) i jaką mają opiekę, ale nie sądzę by Sami miał tam codzienne/ częste zajęcia socjalizujące, bo po 2 latach zrobiłby większe postępy. Kontakt i zabawa z psami, które wyznaczyły jego codzienny rytuał, to stanowczo za mało, by go oswoić z człowiekiem. Szkolenie psów policyjnych to nie to samo co przełamywanie nieufności złamanego psychicznie psa.[/QUOTE]masz absolutną rację :) [quote name='magdus84']Witaj Maćku. Nie sądzę, że rozpętałam burzę, nikogo też nie obraziłam ani nie zamierzam. Waszych kompetencji nie podważam, lecz przyznam po Twoich postach odniosłam "[B]wrażenie[/B]", jakbyście trochę po omacku postępowali z Samim. Zaznaczam, że wrażenie nie równa się ocenie prawda?:) Dzielenie się spostrzeżeniami jest jak najbardziej ok. Ja swoje ogony kocham, wychowuję, znam i mam wg mnie zrównowazone stado, ale gdy moje suczki-siostry raz na pół roku mają jakiś zgrzyt, konsultuję to z behawiorystą - celem wprowadzenia dodatkowych metod zapobiegawczych. Tylko głupiec byłby w stanie powiedzieć, że miał kilka/naście psów i wiele bądź wszystko wie nt zachowań psich. Tak samo jak żaden psycholog, czy psychiatra nie wyleczy każdego przypadku ludzkiego. Teorie o psychologii psów się zmieniają, metody szkolenia, wychowywania również. Cieszę się, że podszedłeś do mojej wypowiedzi normalnie, bez emocji - one są zbędne.:) Mam nadzieję, że zrobicie z Samsungiem krok a nawet więcej do przodu - ten pies naprawdę musi zaufać, że życie z ludziem może być spokojne, usystematyzowane, rutynowe - bo tego lękliwe psy potrzebują najbardziej. Pozostaje wierzyć, myśleć pozytywnie i działać w kwestii znalezienia rozsądnego tymczasu lub ds.[/QUOTE]Sami w Psanatorium jest miesiąc , nie oczekujmy że po miesiącu nadrobi 3 stracone wg mnie lata ...
-
[FONT=georgia][SIZE=3]zapłaciłam jamorowi pozostałą częśc za hotel , a tu [/SIZE][/FONT][FONT=Georgia][FONT=georgia][SIZE=3]wszystko rozpisane [/SIZE][/FONT][I][FONT=georgia][SIZE=3] [URL="http://www.lilka.grabalski.gre.pl/sami2012.xls"][B]Arkusz kalkulacyjny rozliczeń Samiego[/B][/URL][/SIZE] [/FONT] [/I][/FONT]
-
[quote name='Maciek777']Zdjęcie było zrobione przez siatkę. Raczej obserwował moje zachowanie i gdybym wszedł do środka i poszedł w jego stronę to na pewno wszedł by do boksu. Z resztą z tym jego strachem przed ludźmi jest dość dziwnie bo niby woli unikać, ale jak mu rano otwieram przejście z boksu na wybieg to zaraz się zerwie z legowiska i leci na zewnątrz, odpychając mnie na bok:roll:[/QUOTE]może będą z niego ludzie ;)
-
obiecane tabelki , mamy małe zaległości ...[SIZE=1] [/SIZE][TABLE="width: 691"] [TR] [TD="class: xl27, width: 163"][/TD] [TD="class: xl27, width: 133"][/TD] [TD="class: xl27, width: 123"][/TD] [TD="class: xl27, width: 133"][/TD] [TD="class: xl28, width: 111"][/TD] [TD="class: xl26, width: 184"][/TD] [TD="class: xl28, width: 75"][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl24"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]sierpień[/SIZE] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl24"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]wrzesień[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl24"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]październik[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl24"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]listopad[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl25"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]grudzień[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl76"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]deklarujący[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl34"][COLOR=#0000cd][SIZE=1]kwota[/SIZE][/COLOR][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl39"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]jola_li[/SIZE] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl66"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]UBOCZE[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Javena[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Bjuta[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]monika55[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl67"][SIZE=1] zawieszona [/SIZE][/TD] [TD="class: xl67"][SIZE=1] zawieszona [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]anna10025[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl72"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Ma6da[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl73"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Nikus[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Agata,Sonia[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE] [/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Leyla[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl75"][COLOR=#0000FF][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl75"][COLOR=#0000FF][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl75"][COLOR=#0000FF][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl30"][COLOR=#0000FF] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl40"][COLOR=#0000FF] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl74"][COLOR=#0000FF][SIZE=1]ata[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][COLOR=#0000FF][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Ciencienia[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]kosu32[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Ghanima[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Awit[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl30"][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]zdrojka[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl31"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl31"][SIZE=1] 25,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl31"][SIZE=1] 25,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl31"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl41"][/TD] [TD="class: xl63"][COLOR=#800080][SIZE=1]Aleksandra_B[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl37"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Docha[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl39"][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]Karolina[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl35"][SIZE=1] 50,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][/TD] [TD="class: xl39"][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]Mazowszanka[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl35"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl39"][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]madziasza[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl35"][SIZE=1] 30,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 15,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 15,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 15,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 15,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl39"][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]atena21[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl35"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl29"][/TD] [TD="class: xl39"][/TD] [TD="class: xl61"][COLOR=#800080][SIZE=1]eloonia[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl35"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl30"][SIZE=1] 20,00 zł [/SIZE][/TD] [TD="class: xl40"][/TD] [TD="class: xl62"][COLOR=#800080][SIZE=1]Dark (od lutego)[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl36"][SIZE=1] 10,00 zł [/SIZE][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl70"][/TD] [TD="class: xl70"][/TD] [TD="class: xl70"][/TD] [TD="class: xl70"][/TD] [TD="class: xl71"][/TD] [TD="class: xl68"][/TD] [TD="class: xl69"][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl32"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 415,00 zł [/SIZE] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl32"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 390,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl32"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 300,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl32"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 165,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl33"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 5,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl64"][COLOR=#ff0000][SIZE=1]suma[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl38"][COLOR=#ff0000][SIZE=1] 450,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl43"][COLOR=#008000][SIZE=1]- 450,00 zł [/SIZE] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl43"][COLOR=#008000][SIZE=1]- 380,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl43"][COLOR=#008000][SIZE=1]- 182,00 zł [/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl43"][COLOR=#008000] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl44"][COLOR=#008000] [/COLOR][/TD] [TD="class: xl65"][COLOR=#008000][SIZE=1]wpłaty na hotel[/SIZE][/COLOR][/TD] [TD="class: xl42"][COLOR=#008000] [/COLOR][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl48"][SIZE=1]12.09.12[/SIZE][/TD] [TD="class: xl48"][SIZE=1]17.10.12[/SIZE] [/TD] [TD="class: xl48"][SIZE=1]6.11.12[/SIZE][/TD] [TD="class: xl48"][/TD] [TD="class: xl49"][/TD] [TD="class: xl46"][SIZE=1]data wpłat na hotel[/SIZE][/TD] [TD="class: xl47"][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl55"][/TD] [TD="class: xl55"][COLOR=#B22222][SIZE=1]do zapłacenia jeszcze 380 zł[/SIZE][/COLOR] [/TD] [TD="class: xl55"][/TD] [TD="class: xl55"][/TD] [TD="class: xl56"][/TD] [TD="class: xl50"][SIZE=1]szczepienia[/SIZE][/TD] [TD="class: xl51"][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl57"][/TD] [TD="class: xl57"][/TD] [TD="class: xl57"][/TD] [TD="class: xl57"][/TD] [TD="class: xl58"][/TD] [TD="class: xl52"][SIZE=1]p/kleszczowe[/SIZE][/TD] [TD="class: xl53"][/TD] [/TR] [TR] [TD="class: xl59"][/TD] [TD="class: xl59"][/TD] [TD="class: xl59"][/TD] [TD="class: xl59"][/TD] [TD="class: xl60"][/TD] [TD="class: xl45"][SIZE=1]inne[/SIZE][/TD] [TD="class: xl54"][/TD] [/TR] [/TABLE] [SIZE=1] stan konta 424,80 mamy do zapłacenia jeszcze 380 zł do jamora [/SIZE]
-
masz rację dziwne to wszystko , byłam za tym że to nerwica , bo ogólnie nerwowa jest , ale teraz to już nie wiem czy te jej ataki to nie jest po prostu sposób na wymuszenie wymiotów , no nic , na razie jest ok , pozostaje nam pilnować żeby znowu nie wsunęła czegoś niejadalnego
-
[quote name='docha']domniemasz, Lilk_u, że Fisia może coś mieć w żołądku? w takim przypadku, jakby miała jakieś miękkie futrzane przedmioty, to RTG lub USG to wykaże? Ja bym do co najmniej dwóch innych wetów z tym poszła, aby wysłuchać diagnozy.[/QUOTE] no już nie ma , bo zwymiotowała to , w nocy była trochę niespokojna , ale teraz jest juz normalna , dzwoniłam do weterynark , potrzebny byłby endoskop , bo jako że futerko jest przedmiotem mękkim nie wychodzi na rtg ani przy usg , mam obserwować i reagować jakby się coś działo ... zobaczymy , to że zmądrzała to nie wierzę , sprzątnięte wszystkie miękkie zabawki , sznury itp ...
-
to już wielki sukces że zjadł z łyżki , podobno to oznaka uległości że pies je z ręki czy z łyżki , ja wierzę że się uda :) [COLOR=#A9A9A9]nie było mnie cały dzień bo miałam problem z Figulcem moim , od dwóch dni dzień za dniem miała swoje dziwne ataki , byliśmy u lekarki która wręcz uparła się że to co ona robi to jest padaczka , i że luminal trzeba jej zacząć dawać ,i już do końca życia ,..... itd .... wzięliśmy receptę , wróciliśmy do domu , dałam jej jeść i znowu lizanie podłogi , zjadanie liści i ziemi ... masakra jakaś , udało się uciszyć atak renni ... no i do dzisiaj spokój , do popołudnia ... po południu Fiska napieła się , brzuch zafalował i nie uwierzycie co też pies potrafi zwymiotować ... kłąb trawy długości 20 cm o średnicy 5-6 cm( swoją drogą nie wiedziałam że przełyk psa jest tak szeroki) sprzątnęłam chciałam wyrzucić ale zaintrygowała mnie bardzo zbita struktura ... i co się okazało , w trawę obwinięty był kawał sztucznego futra ... nie wiem gdzie znalazła , ale pochłonęła ... długość i szerokość tak jak wyżej ... to nasza wina dawaliśmy jej pluszowe zabawki do zabawy jak była mała ... i teraz każda taka rzecz jest dla niej atrakcyjna i teraz nie wiem czy poprzednie ataki nie były spowodowane czymś podobnym a to że uciszyło się jej po tabletkach uspokajających to nasza nadinterpretacja[/COLOR]
-
[quote name='docha'](...) Tak na marginesie, to nie wiem co się dzieje z dogo ok pólnocy. W tym czasie kiedy spokojnie mogłabym usiąść do wątków to forum blokuje mi się i to jest już od jakiegoś czasu, a widzę, że Lila ostatni swój post pisała o 3 w nocy, to nie wiem jak to jest.[/QUOTE]prawdopodobnie robią backup , to trwa chwilę , ja też często się na to natykam ;)
-
witajcie :) mam wiadmości z Psanatorium , rozmawiałam z Asią... Sami obserwuje , podchodzi na metr po parówkę , nie da się go jeszcze zapiąć na smycz bo pokazuje lekko zęby co do badań , które sugerowaliśmy po przejeżdzie Samego , to Asia nie widzi u niego żadnych oznak choroby np ze strony układu moczowego czy pokarmowego , więc może jeszcze poczekamy , aż Samsung przekona się do smyczy Asia ogólnie stwierdziła że to już inny pies niż na początku zapłaciłam za psanatorium za październik 182 zł rozliczenie aktualne znajdziecie w arkuszu ,a tabelki wstawię jutro
-
i tak trzymać :) a te nowości to już Wy najlepiej wiecie kiedy :) jeśli chodzi o dotykanie to u jamora też był niedotykalski , moja suka jak nie chce to też niekoniecznie , a już głowa to jest miejsce gdzie naprawdę na dotyk trzeba zasłużyć , każdy ma jakąś swoją bezpieczną strefę ;)
-
[quote name='jola_li']Oby mu się udało poznać szczęśliwe bezstrachowe życie...[/QUOTE]myślę że będzie dobrze , Asia mówiła, że córka długo z nim przebywa , mówiła też, że może kobieca obecność dobrze na niego wpływa ;) ja jestem dobrej myśli :)
-
dzwoniłam właśnie do Asi , do Psanatorium i mam takie wiadomości wyniesienie budy było dobrym pomysłem , Sami nie ma się gdzie schować i jest z nim tym samym większy kontakt , wczoraj córka Asi karmiła go parówką z ręki , zjadał ją metr od niej do boksu wchodzi , chociaż najlepiej jakby nikogo nie było w pobliżu , ale nie przeszkadza mu już kiedy ktoś kręci się wewnątrz budynku , na korytarzu .... Asia jest dobrej myśli , Sami oswoił się już z nowym otoczeniem , nie kuli się i nie sztywnieje na ich widok mam nadzieję, że dobrze zapamiętałam ;) jak coś pokręciłam to Maciek mnie poprawi ;)
-
chciałam zadzwonić do Asi , ale irenaka zrobiła to wcześniej pytając o innego psiaka , zapytała o Samiego ;) i oto jakie mamy wieści :) [h=5]Kochani, u Samiego jest lepiej. Oczywiście nie jest to jeszcze to na co czekamy, czyli pełny luz i komitywa z ludźmi, ale cudów chyba nikt po tygodniu nie oczekiwał. Sami nie ma już budy na wybiegu, więc wchodzi do boksu. Jak wchodzą ludzie, to nie ucieka w panice do kąta, aby się schować. Zaczął też ładnie jeść, co oznacza, że ten mega stres minął. Ma też swoją dziewczynę, czyli sunię, która jako psi terapeuta zapewne zdziała dużo. Nauczy się chłopak zachowań wobec ludzi, mając tak dobry wzorzec. Oczywiście prośbę i sugestię Lilki o ziołowe uspokajacze przekazałam. Asia oczywiście jest za ich podaniem. Będzie dzisiaj u weta i skonsultuje te leki, ewentualnie poprosi o inny, wypróbowany środek stosowany w takich sytuacjach. Oczywiście, warunek : ma być to lek ziołowy. Powiało optymizmem? Mam nadzieje, że tak.[/h]
-
[quote name='Maciek777']Czyli wszelka chemia odpada, a zioła to raczej słabo działają. Wracamy do punktu wyjścia - trzeba kombinować "na żywca";) Myślę, że będzie dobrze. Nie od razu, ale będzie. Musi być. Po za tym ledwo zaczęliśmy pracę z nim więc jeszcze nie można powiedzieć, że jakieś nasze techniki się nie sprawdziły:)[/QUOTE] ledwo tydzień minął , to bardzo niewiele zioła działają ale potrzeba czasu, żeby zadziałały po 10 dniach systematycznego stosowania można spodziewać się dopiero efektów wierzę, że dacie radę :)
-
[quote name='docha']no właśnie, ten stan gotowości, stałe napięcie. Człowiek w takim długotrwałym stanie popada w jakąś chorobę, a jak jest u zwierząt-nie wiem. Napisałam wam przykład ze swoją Dosią, po to aby pokazać , że psy i ich emocje są przeróżne. Głupiego jasia dla naszej psicy zaproponował sam wet, mając już na swoim koncie nie jedną tak przeprowadzoną "pielęgnację" u strachulców. U Dosi mu to nie wyszło, on sam był zaskoczony.[/QUOTE] tak właśnie jest , co organizm , to inna reakcja ,( na mnie np . apap działa odwrotnie , gorączka zamiast spadać rośnie ) a długi stres nikomu chyba nie służy, nawet zwierzetom
-
[quote name='docha']To może dam przykład, że nie jest to takie proste przy silnych lękach. Moja psica (ta z avatarka) potwornie boi się obcinania pazurów, to jest nieopisany lęk. Jest tylko jedna osoba, która w jakiś sprytny sposób to zrobi ale z prędkością błyskawicy. Natomiast ani ja ani nikt z domowników, a tym bardziej wet. Próbowaliśmy róznych sposobów, między innymi na głupiego jasia. To było straszne doświadczenie. Psica wydawałoby się, że już zupełnie zobojętniała, gdy dotknął wet jej łap od razu ostatkiem sił stanęła na cztery. pomijam podartą koszulę swego męża, i mimo zdwojonej dawki Jasia, nie dało się wówczas przeprowadzić tej "pielęgnacji". Dobrze że Dosia jest stabilna emocjonalnie, więc to zdarzenie źle nie odbiło się na jej psychice, poza tym, że nas wiele nauczyło. Sami ma problemy emocjonalne i takie zajście (co by nie mówić, siłowe) może pogłębić problem. Przemyślcie to.[/QUOTE] trzeba skontaktować się z wiosną , u niej Sami w przelocie między leną a jamorem miał robioną kastracje , napiszę do niej i zapytam jak zachowywał się po operacji nikt go nie będzie szpikował psychotropami ;) Sami jest cały czas w "stanie gotowości" , to nie jest dla niego dobre
-
[quote name='Maciek777']To była tylko jedna z opcji... W takim razie czekamy na opinię specjalistki:)[/QUOTE]Maćku , sądzę, że będzie to tylko teoria ,może jakaś sugestia... a metodę na Samego znajdziecie jak najlepszą dla niego , przecież to Wy macie go na codzień ;) i każdy pies jest inny i inaczej reaguje :)
-
Maćku , pomysł z otumanieniem Samiego nie jest dobry , w przypadku tych ataków o których pisałam rozmawiałam właśnie z lekarką o zastosowaniu jakiejs formy głupiego jasia w momencie ataku , wytłumaczyła mi, że nie zda to absolutnie egzaminu a tylko przerwie jej zachowanie , trzeba działać systematycznie tłumiąc lekko jego reakcje lękowe u nas było tak, że wystarczyło ją wsadzić do samochodu i pojechać z nią , np nigdy nie udało nam się dojechać do lekarki, żeby jeszcze atak trwał , bo Fiska uwielbia jazdę samochodem , tyle rzeczy jest do obserwowania , tyle nowych doznań ... i gdy dojeżdżaliśmy do lekarki już było po wszystkim Może faktycznie wykorzystać jakąś opanowaną sukę, która pokazała by Samiemu dobre kontakty z człowiekiem wyślę maila do mojej lekarki ,wykorzystam to co napisałeś wyżej ... zobaczymy , może napisze coś co Wam się przyda