Jump to content
Dogomania

lilk_a

Members
  • Posts

    7366
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by lilk_a

  1. bazarek się skończył uzbierałam 208 zł , rozdzielam na trzy psiaki :) jak dojdą pieniądze od wszystkich wpłacę na konto Edusia 70 zł :)
  2. bazarek się skończył uzbierałam 208 zł , rozdzielam na trzy psiaki :) jak dojdą pieniądze od wszystkich wpłacę na konto Światka 70 zł :)
  3. [quote name='ivette3']Poza tą przychodnią nie mam blisko nic ciekawego...są prywatni weci,ale nie mają aparatury....Mogę poszukać kogoś innego,ale czy to celowe? Lilk-a jest z Czę-wy to może coś podpowie? czy zna opinię tej przychodni? i czy polecałaby zmianę ...na jaką inną... ? Ja w zasadzie z tej jestem zadowolona( bo blisko,serdecznie i stosunkowo niedrogo ale czy najlepiej? )... doświadczeń nie mam ... tą przychodnię miałam o rzut beretem , jak była na Rocha ( mieszkam na kol.grabówce ) więc z czystej wygody zaczęłam tam chodzić z Figą , (przez pięć lat nie mieliśmy żadnego psa więc nie była nam potrzebna) póżniej od znajomych dowiadywałam się że to naprawdę dobra przychodnia , mają bardzo dobre podejście do psów , doskonałą opiekę pooperacyjną , co do diagnostyki i sprzętu nie wiem,ale to młode lekarki , prawdopodobnie mają nowoczesne podejście do med. zwierzęcej był kiedyś dr. Golc ....podobno super fachman , ale wydaje mi się że raczej jechał na opinii , bo znam parę przypadków nietrafionych diagnoz i operacji ... reszta wet. o których wiem niedużo , to same prywatne gabinety , jest jeszcze stara lecznica na Wyszyńskiego wykupiona przez pracujących tam lekarzy , więc nie umniejszając ich zasług myślę że rutyna jest ich cechą .... jest jeszcze reklamująca się całodobowa "klinika"dla psów ale nic o niej nie wiem ... tylko tyle że bardzo droga wracając do przychodni Feniks wiem że ludzie jeżdżą do nich z odległych dzielnic Częstochowy to ich str. int . http://www.przychodniafeniks.pl/
  4. pamiętam jego pierwsze zdjęcia , jego wzrok , który przykuł mnie do jego wątku , jestem pełna podziwu dla wszystkich z Was , stojących na jego drodze do prawdziwego , psiego życia , dla Waszej determinacji Gosiu , ale Ty dokonałaś tego najważniejszego , przywróciłaś Piratowi wiarę w człowieka , to już nie Pirat, to Faro pełną gębą :):):) tzn pycholem , uśmiechniętym pycholem :):):) Gosieńko dokonałaś cudu :loveu::loveu::loveu:
  5. no to ja się tu produkuję a Ty to znasz od podszewki :):):) zasugeruj wetce czy to nie czasem jakaś alergia .... niekoniecznie trzeba ją określać
  6. a sprawdz , może nie teraz ale przy takim ataku czy nie oddycha jakby podwójnie , wdychając albo wydychając na dwa razy powietrze , albo czy teraz nie oddycha świszcząco ...muszą Cię zmartwić że mnie to bardzo przypomina duszność moich dzieci , bałam się drugiej , trzeciej godziny w nocy , bo wtedy wszystko się zaczynało , a później była jazda do szpitala .... w ciągu dnia było w miarę ok syn i córka byli uczuleni na pleśń , którą odkryliśmy dopiero po paru latach pod podłogą w kuchni , w domu do którego się przeprowadziliśmy ....
  7. Iwet , a czy ten kaszel w ciągu dnia się powtarza ? bo jeżeli tak , to może być to duszność spowodowana uczuleniem na coś , albo bardzo prozaiczny powód suche powietrze , co niestety zimą przy centralnym ogrzewaniu nieuniknione , a atak jest nad ranem po paru godzinach snu , wtedy nie przełyka ma rozluźnioną krtań , bardzo dobrze robisz że go nosisz , powinien spać z głową wyżej od tułowia
  8. mogę powiedzieć jak syn oskrobał samochód z lodu ....skrobaczką ale dwie połamał ....zajęło mu to 40 min ....zamki odmroził odmrażaczem ... mąż miał śnieg bezpośrednio na samochodzie a lód na wierzchu ...zeszło jak skorupka :)
  9. nie dość że zimno to jeszcze lodowo ...brrr ....
  10. ja sobie zapiszę biedną dziewczynkę :(
  11. lodu jeszcze przez noc przybyło ...... czarno to widzę ...ja musiałam bladym świtem gałęzie z wierzby obcinać bo dwie pękły i bałam się o resztę ....ale wyglądały ślicznie.... [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/lod1111.jpg[/IMG]
  12. [quote name='mala_czarna']Skoro nie wiesz to nie zabieraj głosu. To bardzo rozsądnie będzie.[/QUOTE] ooo widzę że są tu lepiej poinformowani od nas ... proszę napisz jeżeli wiesz kto kiedy i jak szuka tego biednego psa ..... [quote name='lika1771']Mowiac szczerze to nikt tak naprawde Szurki nie szuka,albo za daleko albo brak czasu.Szureczko tak bardzo martwie sie o Ciebie czy Ty jeszcze zyjesz:placz:[/QUOTE] też odnoszę takie wrażenia .... jakoś tak :(
  13. suszarka ? grzejnik ? :):) a tak naprawdę to są areozole do odmrażania zamków , chyba na stacji benzynowej każdej :) warstwy lodu lepiej nie ruszać
  14. zostało jeszcze 14 pięciozłotowych deklaracji ...... zapraszamy na bazarek :)
  15. Lilka ....no chyba że Livka :):)
  16. [quote name='Maada']Ja też miałabym dwa lakiery z Sephory na bazarek, znowu nietrafiony prezent - może komuś bardziej podejdą :) Tylko one u mnie juz leżą z pół roku.. nie ma na nich żadnej daty.. jaka trwałość mogą miec nieotwierane lakiery do paznokci?[/QUOTE] dłuuuugą :)
  17. Właśnie właśnie :) chcemy zobaczyć całą gromadkę :):)
  18. Olu ja podtrzymuję swoją propozycję wyciągnięcia go ze schroniska na siebie , jeżeli ja bym nie mogła to mam dorosłe dzieci , one też mogą
  19. [quote name='gosia44z']Faro zaskakuje mnie teraz codziennie. Dzisiaj w nocy spalismy w stalym skladzie czyli jeden buldozekw nogach pod koldra, drugi w nogach na koldrze,kocur na poduszce obok glowy i nagle czuje, ze ktos sie gramoli na poduszke miedzy moja glowa a sciana. I kto to ? Oczywiscie Faro. Ale chyba nie bylo mu zbyt wygodnie bo polezal chwile troche mnie oplul, bo jezor mu wisi prawie do kolan i poszedl na swoje poslanie. Jak idziemy na spacer to Faro zostaje na podworku. Dzisiaj jak wrocilismy tak sie cieszyl, ze az tanczyl z radosci. Ma ochote chodzic z nami, ale boi sie smyczy. Ale teraz jestem pewna, ze wspolny spacer nastapi szybciej niz siespodziewam.[/QUOTE] [CENTER] [B][I][SIZE=3][COLOR=Red]Gosiu !!!!! to jakieś czary !!!! :loveu::loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/SIZE][/I][/B][/CENTER]
  20. [quote name='lika1771']Troche za ciemno na szukanie, nie wiem na czym polega szukanie przejechanie sie samochodem po okolicy dla mnie to zadne szukanie[/QUOTE] a może podać wątek na dogomanii tej dziewczynie która przysłała wiadomość na nk ?....podam :) jakiej wielkości dokładnie jest Szurka , [B]megii1[/B] napisz proszę jak określić jej wielkość , na zdjęciach widać że dość duża mam nadzieję że to szukanie to nie przejechanie samochodem tylko po okolicy bo to bez sensu , wiadomo że trzeba patrzeć na drogę , szczególnie w takich warunkach jakie są teraz i na pewno nie po ciemku .... ona teraz , o tej godzinie , jeżeli gdzieś tam jest to szuka raczej schronienia na noc ............ [B] Anita_happy[/B] ale podniosłaś mi ciśnienie :)...ogarnęłam wzrokiem posty i rzuciło mi się w oczy ...ZNALEZIONA !!!!!!!! ....myślałam że już , że nareszcie ............ :(:(:(
  21. podałam nr do [B]megii1[/B]
×
×
  • Create New...