[quote name='E-S']Bugi dzisiaj był aniołeczkiem :) kochanym ciaptaczkiem grzeczniutkim, który idzie przy nodze, patrzy na Panią i nie ciągnie nic a nic (pomiatanie facetami na smyczy daje rewelacyjne efekty). Do chwili, kiedy na Stefczyka na zastrzyku ze Zdrapką (zapalenie gardła i krtani) spotkaliśmy 2 sunie z cieczką w fazie "chętnej" i żywo oraz nachalnie zainteresowane Bugim i vice versa .... całe dobre wychowanie trafił szlag, były piski, ryki, kwiki, wycie jak wilk, wyrywanie, szarpanie, brak reakcji na cokolwiek ... 24 stycznia odrobaczanie tym jakimś Dulpakiem i 4 lutego kastracja.
Ewa[/QUOTE]
no ładnie , ładnie :):)