-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
no to zaglądamy ale tam żadnej niespodzianki nie ma ...a przynajmniej nie było Ważne że wszystko skończyło się dobrze , trzeba było pokazać zaświadczenie o szczepieniu na wściekliznę to nie było by obserwacji ;) Mam wrażenie że Olek szybko przekona się do ludzi ... :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Ola -jesli chodzi o te pazury Olka -to lepiej sama nie obcinaj mu ich -a może wcale nie są takie za bardzo dlugie -jak na pierwszych fot.widać ? inaczej na zywo to widać -inaczej na fot.-zbliżeniach psa .. Jesli Olek jest jednak nieco dziki i nie przyzwyczajony do bliskiego ,bezposredniego kontaktu z czlowiekiem - to te pazury powinien jednak obcia c mu wet -ma większe doswiadczenie -a latwo jest psy obciać za krotko i sprawic mu duży ból -a potem resztę życia pies będzie b.bal się skracania pazurów i bedzie to ogromny stres za kazdym razem dla niego .Jesli nie są bardzo dlugie -i nie utrudniają mu chodzenia -to lepiej nie stresować go jeszcze bardziej teraz -a zrobić to za kilka tyg. np. Myslalam ,że Olek mniej boi się dotyku czlowieka i jest mniej dziki -ale widocznie dotyk czlowieka kojarzy się mu z bólem i strachem panicznym -może byl od malenkiego bity i maltretowany -a może żył gdzies na dziko ? w polu czy jakiejś szopie ,ruderze itp. -z dala od ludzi i stąd ten ogromny lęk przed dotykiem czy spacerem na smyczy ? Może sprobuj kontaktowac się z nim na poziomie jego wzrostu -tzn. bliżej jego poziomu oczu -siedząć na podlodze -zeby nie gorowac nad nim wzrostem ? /na kolanach ,siedząc kolo niego czy nawet leżąc czasem /-podam ci na pw kontakt to innej ciotki ktora ma pod opieką bardziej dzikiego psa -a lasu .[/QUOTE] Olga7 bądź łaskawa przeczytać wszystkie posty schroniska_czest, wtedy będziesz wiedzieć, że pies został odłowiony z giełdy 3msc temu wraz z innymi psami i żył tam bez kontaktu z ludźmi.!!! Więc nie dziw się, że się boi, że nagle człowiek coś od niego chce, jest blisko i długo , nie musiał być maltretowany i bity , a Wy jak zwykle dopowiadacie jakieś dziwne historie pazurów nie ma za długich , ma takie jak pies nie wychodzący zbyt dużo na spacery i takie jak pies w zimie , trzymany w domu -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Psy wychodzące na spacery w schronie - b.czesto mialy objawy biegunkowe -a spowodowane to jest tym ,że karmione są niemal codziennie kaszą na wodzie -być może z jakimś byle jakim dodatkiem .Wiadomo ,że kasza fermentuje w żołądku psa i nie powinna być stosowana często -a tak jest -niestety w naszym schronie A to powinno już dawno się zmienić. Musi starczyć funduszy na lepsze karmienie psów . Zapychanie psów codziennie kaszą -nie tylko ich nie nakarmi -ale powoduje wlasnie biegunki i choroby psów [/QUOTE] to się zrzućmy na lepszą ... schronisko na pewno budżet ma ograniczony, a i sponsorzy są nieliczni, to może tutaj zorganizujemy jakąś kasę ? -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
witam :) na wątku zostałam wytypowana do adopcji psa , zawarłam ze schroniskiem umowę adopcyjną i na jej podstawie jestem za niego odpowiedzialna , Olek od dzisiaj rana jest u Oli ... to są fakty z informacji im przekazanych wiedziałam że trzeba psa wyadoptować ze schroniska na osobę dorosłą , był plan przewiezienia psiaka do hotelu , do lepszych warunków niż schroniskowe i szukania mu dalej domu nie wiem dlaczego trzeba było to utrzymać w tajemnicy przed schroniskiem i nie wnikam w to , ale może wypadało by tu to wyjaśnić po zobaczeniu psa myślę że pomysł hotelu bez bezpośredniego kontaktu z człowiekiem akurat dla niego jest niedobry a takim hotelem , po przeczytaniu strony hotelu, który jest proponowany Olkowi myślę że dobrym dla niego rozwiązaniem byłby domowy dom tymczasowy , gdzie mógłby przyzwyczaić się do obecności człowieka i przygotować się do nowego życia szybkość akcji wyciągnięcia go ze schroniska .... myślę że na wątku w ostatnim czasie pojawiła się presja szybkiego działania , na już , na teraz ... wiadomo że psu w schronisku jest źle , muszę przyznać że obydwie z córką obawiałyśmy się wizyty w schronisku , przychodziły nam do głowy czarne wizje ..... czytając dogomanię można było spodziewać się wszystkiego schronisko odebrałyśmy pozytywnie , wiadomo , że to tylko schronienie dla psów , najlepiej aby tylko przejściowe proszę zauważyć że na wątku udzielam się bardzo mało , tak jak wspomniałam zostałam poproszona o "użyczenie" swojej osoby i to, w imię pomocy Olkowi zrobiłam i dlatego pytania o osobę piszącą na dgm nie odebrałam jako pytania do mnie .... w jednym ze swoich postów tu na wątku napisałam wyraźnie że tylko w ostateczności mogę posłużyć jako osoba adoptująca to mój wcześniejszy post z tego wątku [QUOTE]ja mogłabym go wyciagnąć ze schroniska ...ale jak ? mam sukę w domu która jest agresywna do innych psów , ojca na górze , który nie zgodzi się nawet na cień następnego psa i psa rodziców też wariata ... nie mam możliwości zatrzymać go nawet na krótko ..... no chyba że na parę godzin ale też nie bardzo wiem jak .... pomyślę nad tym jeżeli trzeba by było go tylko stamtąd wyciągnąc , zaadoptować na moje nazwisko to być może ....piszę być może mogłabym to zrobić ...ale przetrzymać go nie mogę nawet chwili , nie w zimie , kiedy nie mogę odizolować psa od nadpobudliwej suki jeżeli Ola sprawdzi czy Largo jest jeszcze w schronisku i będzie pewny transport , wszystko ustalicie to mogę wystąpić jako figurant ale tylko wtedy kiedy nie znajdziecie nikogo innego [/QUOTE]tak wygląda moja sytuacja w domu , mimo że jestem osobą już dobrze dorosłą jednak zależna jestem od sytuacji w której postawiło mnie życie nie wiem czy cokolwiek wyjaśniłam ... pisałam dość chaotycznie -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
lilk_a replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
psie łóżko to takie na którym po położeniu się psów zostaje jeszcze odrobina miejsca dla ludzia ?? też takie mam i sobie chwalę , choć poduszkę niestety straciłam bezpowrotnie bo to miejsce zaklepane i zakaz wstępu dla mnie absolutny -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Olek wykapany, nie obyło się bez kłapania zębami i przyłapania ręki ale bezkrwawo tak że ok , transporterek potraktował jako budę i śpi zakopany w kocyk :) , zapytamy weterynarza kiedy go zaszczepić ale myślę że od razu jutro czy pojutrze jak do niego dotrzemy ... wyjechać od nas to masakra jakaś :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]Daj mu kiska w nosek ode mnie....na dobranoc.[/QUOTE] ryzykować nie będę :):):) może kiedy indziej .......:):):) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
nie jest dziki tylko bardzo nieufny i chyba jeszcze przestraszony , daje się głaskać tylko trochę przy tym przywiera do ziemi jutro albo pojutrze idziemy do weta założyć mu książeczkę -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
i jeszcze jedno , widać na nim piękne białe pazurki i białe poduszeczki ..... to jeszcze przed przekupstwem jedzonkiem :) [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%204.jpg[/IMG] -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
i jeszcze dwa :) [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%205.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%206.jpg[/IMG] -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
już w łazience :) [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%201.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%202.jpg[/IMG] [IMG]http://www.lilka.grabalski.gre.pl/obr/olek%203.jpg[/IMG] -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
Olek siedzi sobie w otwartym transporterku , jeszcze niepewny tego co się dzieje, mając coś nad głową i z boku prawdopodobnie czuje się bezpieczniej , nakarmiłam go z ręki suchym jedzonkiem , jadł z ochotą ale bardzo ostrożnie , zaraz zorganizujemy mu kąpiel .... :) zdjęcia zaraz wrzucę , bo tak trochę na szybko wszystko :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[QUOTE]zapraszamy. Pomoc każda (nie tylko wyprowadzanie psów) bardzo się przyda.[/QUOTE] bo ja tak jeszcze o to chciałam zapytać ..... czy np nie mógłby powstać na Dogomanii wątek Częstochowskiego Schroniska a jeżeli już jest to gdyby można link do niego bo z powodu braku wyszukiwarki nie mogę odnaleźć to może byłaby dobra forma promowania schroniska i pomocy psom, bezpośredniej pomocy ...tak sobie tylko myślę głośno ...miałabym już jedną chętną do współpracy (moją córkę , była z nami ) :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Schronisko-czest']Dzika_Figo - zapraszamy. Pomoc każda (nie tylko wyprowadzanie psów) bardzo się przyda. Lilk_o - czyli jednak jedna z Pań wypowiadających się na DGM w sprawie Olka była w schronisku po niego - szkoda tylko, że na moje bezpośrednie o to pytanie zostałam .... hmm... okłamana? Zapytam w takim razie tez tutaj - czy będziesz dla niego domem stałym, jak mi powiedziałyście, czy jednak przystankiem w drodze do hotelu w Mielcu?[/QUOTE] jak "okłamana" ?:) weszłyśmy do schroniska i przywitał nas sympatyczny Pan pytając czy my jesteśmy po Tego psa , a jak nie byłyśmy pewne czy to boks 11 to odpowiedział że tak i że Pani doktor wie o którego chodzi.... zdziwiło nas to trochę, ale uznałyśmy że jezeli schronisko wie o wszystkim to nic więcej wyjaśniać nie trzeba . Pies na razie będzie u nas, przecież nawet pytałyśmy o zmianę adresu... :) A później już po podpisaniu umowy pytała Pani o osobę która robi szum na dogo o Olka ....a my to tylko wysłanniczki byłyśmy :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Schronisko-czest']Kciuki można już rozewrzeć - piesek nazywany tutaj Olkiem jakąś godzinę temu odjechał do nowego domu z trzema miłymi Paniami. Powiedziano mi (podpisywałam umowę adopcyjną z Paniami), że piesek jedzie do nowego, stałego domu w Częstochowie. Muszę przyznać, że dopiero dzisiaj przed południem trafiłam na ten wątek za sprawą koleżanki i mocno się zdziwiłam, jako, że nikt w schronisku o dziejącej się tutaj akcji nie wiedział, nie dano nam nawet znać, aby piesek czekał na osoby, które zadeklarowały mu się pomóc i nie został przypadkiem wyadopotwany w inne ręce. Myślę, że gdyby skontaktowano się z nami i powiedziano o pomyśle adopcji Olka, to wcześniej Panie dowiedziałyby się o jego przeszłości. Uzupełniam informacje: Olek ma około 11 miesięcy i urodził się w stadzie psów koczujących na giełdzie w Częstochowie. Dopóki psów było kilka i ochrona i sprzedający akceptowali fakt ich istnienia, kiedy natomiast stado powiększyło się, wezwano schronisko i psy złapano. Olek trafił do schroniska jako pies mniej więcej ośmiomiesięczny. Mamy nadzieję, że także poprzez ten watek będziemy śledzić losy Olka. I trzymamy kciuki, bo łatwo go nauczyć z ludźmi żyć nie będzie.[/QUOTE] jesteśmy już z psiakiem w domu , jest malutki i trochę przestraszony , ale spokojniutki , jest w bardzo dobrym stanie fizycznym , bardzo miła pani doktor przestrzegła mnie tylko przed biegunką która może wyniknąć ze stresu i zmiany jedzenia , w schronisku jadł suche i kaszę lub ryż z mięsną puszką więc tak jak przy zmianie jedzenia trzeba pomalutku go przestawiać , jest zaszczepiony przeciwko wściekliźnie , ale muszę zadzwonić i zapytać czy też na wirusówki ,za dwa tygodnie mam go odrobaczyć razem z moją suką ... no to może już nie będę dzwonić tylko zapytam ... czy na choroby wirusowe też był szczepiony ? -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lilk_a replied to ata's topic in Już w nowym domu
Lenko , tak bardzo mi przykro ... trzymaj się...... -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']magenko jesli tak bardzo będziesz sie denerwowac hehe ( ja tez.. ) to napisz mi na pw twoj tel, wysle esa odrazu ;)m i dasz znac na wątku :D:D[/QUOTE] to dobry pomysł :):).... Olu ... jak nam się nie uda to przynajmniej pierwsze gromy spadną nie na nasze głowy , albo przynajmniej nie bezpośrednio .... :):):):) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']O 16 będę czekała na dogo i się denerwowała, DZIEWCZYNY będzie musi być dobrze!!! Olku to już jutro kochany!!!![/QUOTE] możesz całkiem spokojnie czekać dopiero ok siedemnastej :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ok 16 :) ....ale myślę że to trochę potrwa :) ...jejku jak ja bym chciała żeby go nie trzeba było wkładać do transporterka , żeby wyszedł normalnie , zadowolony że kończy się jego udręka -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='magenka1']Cioteczki to co za plan mamy na jutro? Mam trzymać kciuki?[/QUOTE] trzymać ,trzymać i to mooocno :):) pierwszy raz będę adoptować psa ze schroniska ....... już dzisiaj się denerwuję :) ale jutro zmobilizuję wszystkie siły żeby się to udało :) -
Siemens już w swoim domku, Samsung ma nowy hotel i wątek.
lilk_a replied to ata's topic in Już w nowym domu
Lenko ... jak tam nasz niedotykalski ? :) -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ten co ja mam jest wielki ...mojej Fidze wyżlicy wszedł na oczy ..... -
** Od 25.09 Oluś we wspaniałym domku w Poznaniu! Nareszcie!
lilk_a replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
ja mam kaganiec ale chyba duży bo na takiego dużego psa był ...metalowy ...przymierzę Fidze jakby co to wezmę na wszelki wypadek