-
Posts
7366 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by lilk_a
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
lilk_a replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
ufff... co za ulga :):):) -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
lilk_a replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a nie ma większego niż zwykle brzucha ? -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
lilk_a replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oby do rana.......:( -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
lilk_a replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Jestem i zaraz się biore za plakat Jakby ktoś jeszcze podpowiedział na jakich stronach są foty byłoby fajnie, bo przeleciec ponad 100 nierealne.[/QUOTE] wysłałam Ci na maila zdjęcia które ja mam , dużo ich wybierz coś z końca -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
lilk_a replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
może być już daleko ..... przykre to ,trzymam kciuki żeby kręcił się gdzieś w pobliżu.... -
Bora - onka, która szuka miejsca aby spokojnie umrzeć
lilk_a replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
koniecznie musi zobaczyć ją weterynarz , ..... niedobrze , :( o bazarku pamiętam , już szykuję będzie jutro najdalej pojutrze , niestety trochę się przedłuży bo musiałam nadgonić zamówienia ... nasza rodzinna kasa zaczęła świecić pustkami :( -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
lilk_a replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
przypominam o bazarku cegiełkowym dla Hesi .... link w podpisie ... tylko 5 zł.... -
[quote name='bianka0'][B] [U][/U][/B]Konieczne miejsca dla psiaków na cito ![B][U][/U] [/B][/QUOTE] dziękuję Bianko za zaproszenie .... z miejscami to ja nie bardzo... ale nad bazarkiem jakimś pomyślę
-
[quote name='ulvhedinn']Strasznie mi przykro.... :( ['] [I]...i wiem, to brutalnie zabrzmi, ale jesli nie było testu na parwo, to dobrze by było zrobic sekcje, żeby wykluczyć- potwierdzić. Bo jesli to naprawdę była parwowiroza, to trzeba odkazić w miare możnosci dom (np virkonem), odkazić te psie rzeczy które się da, a resztę zniszczyć (najlepiej spalić).[B][COLOR=Red] I przez jakiś czas uważać w kontaktach z młodymi psami, które moga nie miec odpornosci. wirus parwo jest wredny i cholernie trwały, w warunkach mieszkania może przetrwać nawet 7 miesięcy, możecie go miec na ubraniu itp.... [/COLOR][/B] [/I][/QUOTE] [B][COLOR=Red]to bardzo ważne !!![/COLOR][/B]
-
biedna malutka :(:(
-
piękne są właśnie takie opowieści :loveu: ja pamiętam , jak nasza sunia była malutka , to sunia która zjawia się u nas z traumą , ze strachem przed dziećmi , bojąca się odgłosów domowych , obcych ludzi , podniesionego głosu , uniesionej ręki , w koszmarnym stanie psychicznym i fizycznym .... ..... było ciężko , ale ja nie o tym ... pamiętam jak pierwszy raz szczeknęła ... po dwóch miesiącach u nas , jako 4,5 miesięczny pies szczeknęła pierwszy raz w życiu na siebie w lustrze .... cieszyliśmy się jak nienormalni :) a Fiśka się sama siebie przestraszyła :) albo jak nagle zginęła mi z oczu , co było nie do pomyślenia żeby nie była koło kogoś z nas , nie zostawała sama , nie wychodziła sama na dwór , zawsze musiała mieć przy sobie kogoś ... i pewnego dnia nagle uprzytomniłam sobie że nie ma mojej córeczki koło mnie ... wołam , szukam i cisza ... a nasza mała śpi sobie w najlepsze zakopana w poduchy u córki na łóżku ... i właśnie to cieszy :) małe kroczki ku dobremu :)
-
[quote name='gonia66']Majqa..wielkie dzięki, bardzo wielkie...ja to nawet nie za dobrze znam wiekszośc z wymienionych nickow.. Takie kochane cioteczki jestescie, ze nie mam słow... Troche sie martwie- bo myslalam, ze Buster zadzwoni do mamy i nam tu odpowie...a nie ma jej i mnie od razu włączaja sie czarne mysli i podczas kapieli snułam jak zwykle domysły:(...Oby na zawsze pozostaly tylko w sferze niematerialnej... Jeszzce tu troszke posiedzę...moze jakies wiesci sie pojawią..[/QUOTE] Goniu nie myśl negatywnie ... bo jak we dwie tak myśleć będziemy to jeszcze coś wymyślimy :(
-
[quote name='Isadora7']A ja Wam powiem, że w tym wszystkim to jest budujące że zbiegliśmy się tutaj, a przecież każde z nas siedzi dziś ze swoim "molem". Bosko, że jednak mimo/pomimo/a może dlatego udaje nam się rzucić wszystko i być tam gdzie ktoś woła o pomoc.[/QUOTE] święta prawda Isadoro ... święta prawda ....
-
tak na teraz to można jeszcze zadzwonić do jakiejś jakiejkolwiek kliniki całodobowej w jakimkolwiek mieście , na szybko odpowiedzą .... ziajanie może być z powodu obniżenie elektrolitów , może powinna dostać jakąś kroplówkę elektrolitową jeszcze zanim dotrze do lekarza....
-
[quote name='Buster']Jeszcze raz dziękuję ci za pomoc . . . A, że coraz mniej ludzi - cioteczki zabiegane pomagają bidulkom. . .[/QUOTE]niech śpią , żeby jutro miały siłę .... Lenka u Ewanki ostatnio też miała podejrzenie parwowirozy .... ale nie ma jej teraz na dogo
-
no właśnie ... coraz mniej ludzi .... tak patrzę po nickach ale nic mi nie mówią ... kto ma za sobą taką chorobę ...
-
to bardzo dobrze że ją poicie .... a ile sunia ma ?
-
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
lilk_a replied to Murka's topic in Już w nowym domu
potrzebna pomoc na cito !!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191278-Parwowiroza-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie%21%21-Suczka-umiera"]http://www.dogomania.pl/threads/191278-Parwowiroza-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie!!-Suczka-umiera[/URL] -
potrzebna pomoc na cito !!!! http://www.dogomania.pl/threads/191278-Parwowiroza-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie!!-Suczka-umiera
-
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
lilk_a replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
potrzebna pomoc na cito !!!! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/191278-Parwowiroza-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie%21%21-Suczka-umiera"]http://www.dogomania.pl/threads/191278-Parwowiroza-b%C5%82agam-pom%C3%B3%C5%BCcie!!-Suczka-umiera[/URL]