Jump to content
Dogomania

MaJa 75

Members
  • Posts

    779
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MaJa 75

  1. [quote name='Trinity36']Maja75 dziękujemy bardzo Tobie i TŻ-towi. Wszystko dobrze się skończyło, ale jeśli chodzi o cała akcję to powiem Wam, ze przebiegała dramatycznie. Emocje już mi opadły, jednak opiszę to później. Niestety na tyle byłam zakręcona tym, co wyprawiała przed wyjazdem Nelly, ze nie dałam ani smyczy z szelkami ani umowy adopcyjnej :(:(:( Jakoś to załatwimy, pocztą pewnie, a moje sprawozdanie co działo się przed wyjazdem sunieczki bedzie później. Strasznie się cieszę, ze ma już swój domek, to stworzonko bardzo tego potrzebowało..[/quote] Wiem, było straszne zamiesznie. Godziny przyjazdu i miejsca przejęcia zmieniały się jak w kalejdoskopie. Na szczęście wszystko się udało a mała naprawdę poszła w świetne ręce. Jestem o tym przekonana, bo byłam u tych ludzi i mówię Wam, mała nie mogła lepiej trafić. Poza tym Państwo mieszkają na peryferiach miasta, w spokojnej okolicy, za domem są łąki, pola, las. Dostałam dziś smsa od p. Kasi (czyli pani Nelly) z info, że sunia jest urocza i bardzo za nią dziękuje.:loveu:
  2. Ciotka GB daj znać kiedy będziesz gotowa. Wsiadam w auto i przywiozę je do Ciebie.
  3. Trzeba podejmować trudne decyzje. Taka jest rzeczywistość. Jedyne wyjście to sterylka aborcyjna. Jestem za i nie ma nad czym dyskutować. Odnosząc się do wypowiedzi Dody..Doda dasz jej DT? Odchowasz szczeniaki? Znajdziesz i suce i maluchom DS???? Rozumiem żal, ale NIE MA WYJŚCiA. :shake:
  4. Wiesz co jemu to się chyba spodobało!!! Nie stawia żadnego oporu, wręcz przeciwnie sam pyta czy coś wiezie w następnym tygodniu. W ogóle zmienił się nie do poznania. Ostatnio regularnie przyłapuje go na "czułościach" z naszym kotem. Początkowo był nastawiony anty, teraz nosi kocia na rękach i z nim rozmawia. Szok!!!!!:loveu:
  5. Bogu dzięki. Szybka akcja:multi:
  6. Dla pocieszenia powiem, że Nelly już w swoim domku. Pańcia zakochana. Dziewczynka dobrze trafiła:loveu: A to oznacza, że TO WSZYSTKO MA SENS!!!! Poza tym dostaliśmy od nowej Pani Nelly 10 kg suchej karmy dla psów, 4 kg karmy dla kotów, 12 dużych puszek dla psów i pluszowy kocyk (nówka sztuka). Mót TZ przywiezie dary w niedzielę do Kielc. Jak zwykle do odebrania u moich rodziców na Dąbrowie.
  7. No to super wieści. Ciotka a dasz radę z kolejną piątką urwisów od DIF:razz::razz::razz:????
  8. Opowiadaj DIF opowiadaj!!!!! Aaaa i co z maluchami od Norki??? Szczepiłaś je?
  9. Masz rację:-( Nawet jak znajdzie się na Paluchu to nic straconego, bo założymy mu wątek, zaczniemy ogłaszać i szukać domu.
  10. Jeśli w kagańcu to przynajmniej nie rzuci się z zębami na łapiącego - to jedyne pocieszenie. Która z dogomaniaczek mieszka na Pradze???? Ja jutro jestem "na akcji" w Halinowie więc odpadam:shake:
  11. Nie wiem co się dzieje z DIF:mad::mad::mad: Zaraz do niej zadzwonię
  12. Myślę, że po południu, ale dokładnie będę wiedzieć dopiero dziś wieczorem. :razz: Dam znać to omówimy szczegóły "przerzutu":evil_lol:
  13. Łooo matko!!! Nie było mnie chwilę bo sprawdzałam domek dla suni z Kielc, a tu takie poruszenie. Dziewczyny jesteście wielkie!!!!!:loveu::loveu::loveu:
  14. Właśnie wróciłam z wizyty przedadopcyjnej i oświadczam wszem i wobec że [B]Nelly jedzie jutro do nowego domku[/B]:loveu::loveu::loveu: Wizyta wypadła świetnie. Oto relacja: 1. Małżeństwo trzydziestoparolatków z 7-letnim synem. 2. Ludzie przesympatyczni, kontaktowi, kochający zwierzęta co było widać i słychać. Pani wyjechała po mnie, żebym nie miała problemów z dojazdem 3.Dziecko rezolutne, grzeczne, nauczone kontaktów ze zwierzętami 4.Domek z ogródkiem, urządzony bardzo gustownie, w domu czyściutko, ogródek ogrodzony 5.Państwo mają juz 6-letniego buldoga angielskiego z tzw.odzysku, po przejściach. Opowiadali o nim dużo i z czułością. Widać, że pies jest zadbany i zadowolony. Początkowo mieszkał z nimi w domu, teraz na własne życzenie śpi w budzie. Po remoncie domu nabawił się alergii i uznał, ze na zewnątrz jest mu lepiej. Faktycznie nie chciał wejść do środka. Jak jest zimno Państwo przenoszą go z całą budą do garażu. Wcześniej mieli ON-ka, odszedł w wieku 14 lat. Zauważyłam też dobrą karmę Hillsa:) 6. Nelly będzie mieszkała w domu.Otrzyma też nowe imię Fortuna. Czyli...Fortuna jedzie jutro z moim TZ do Wawy.
  15. Widzisz ciotka nie zostałaś sama:lol:
  16. A zima za pasem...:shake:
  17. Mamy nadprodukcję szczeniaków...:shake: Jak "pójdą" te to za chwilę będą następne i następne....
  18. Melduję się na wątku. Dif czy to kiedyś się skończy????:shake:
  19. Zapytam zapytam. Jeśli jeszcze nadają się do użytku, to będzie problem z transportem bo są wielkie i ciężkie. A Ci ludzie nie chcą go oddać?? Rozmawiałam przed chwilą z panią z Wawy w sprawie adopcji Nelly. Pani bardzo sympatyczna. Jesteśmy umówione na wizytę przedadopcyjną dziś wieczorem. Trzymać kciuki. Jeśli wszystko się uda (a chyba się uda, bo pani bardzo rzeczowa i miła) to Nelly pojedzie jutro do nowego domku:roll:
  20. Zapytam. Mój tato ma u siebie w firmie kojec z budami, kiedyś były tam psy (Erka zna historię:-(). Zapytam w jakim są stanie. Jeśli nie są w tragicznym(bo są leciwe) to pewnie się zgodzi. Ale najpierw zapytam. A w ogóle to co to za onek??? Są jakieś zdjęcia???
  21. To czekamy na wieści od GB. Jeśli Michaś nie ma nosówki to nasze plany nie ulegają zmianie. Śledzę wątek Michasia i jak narazie jest ok.:loveu::loveu:
  22. Ja zrozumiałam, że do tego. Kochana wyrazy współczucia, trzymaj się
×
×
  • Create New...