Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Sytuacja jest dość trudna i nietypowa. Dostałam informację od ali123 : [FONT=comic sans ms] [/FONT][FONT=comic sans ms][SIZE=2][SIZE=2]DORA[/SIZE] nie wie ile sunia ma lat,ale nie wygląda na starą, według niej i kobiety,która ją karmi,może mieć ok.1,5 roku. W ubiegłym roku Krystyna była tam na interwencji,bo wydawało im się,że sunia ma wyciągniete sutki, ale szczeniąt nie było. Prawdopodobnie właściciel pozbył się ich. Jest to menel mieszkający z jakąś babą.[/SIZE] [/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=2]Psina wtedy była przywiązana do nędznej budy na krótkim łańcuchu; w budzie i wokół niej było pełno odchodów. Kobieta posprzątała to, budę wyścieliła,ale następnego dnia facet wyrzucił wszystko i zabronił wchodzenia na posesję. Od tamtej pory sunię karmią tylko wtedy,kiedy przyjdzie pod bloki.Ostatnio przychodzi co rano. [/SIZE][/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=2]Na zdjęciu nie wygląda źle,ale w rzeczywistości podobno jest gorzej: jest wystraszona,ogon podwinięty pod nos i zawsze bardzo głodna.[/SIZE][/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=2]Krystyna wybiera się tam,ale najpierw poprosiła policję o interwencję; nie wiadomo czy byli,a jeżeli tak,to czy coś załatwili. [/SIZE][/FONT] [FONT=comic sans ms][SIZE=2] Dzisiaj skojarzyłam,że ubiegłej zimy moja młodsza koleżanka od psów wracając od matki,znalazła na odludziu, w okolicy Szczebrzeszyna zamarzającą suczkę,bardzo przypominającą tę właśnie. Myślę,że to mogła być jej córka.[/SIZE] [/FONT] Nie mam gdzie jej umieścić i prawdę mówiąc nie wiem jak im pomóc. Jedynie co mogę to zapłacić za sterylizację i ewentualny transport. Wiem że są małe szanse żeby jej pomóc, ale jak tego nie napiszę to suczka nie będzie miała żadnej szansy. jest na razie tylko jedno zdjęcie : [IMG]http://images33.fotosik.pl/561/d0af89e72b5855e4med.jpg[/IMG]
  2. Jamnik ma króciutkie włoski, troszeczkę się przerzedziły, ale to nie było bardzo widoczne. Zresztą to nie miało znaczenia. Ona już nawet lubiła przyklejanie jamnika do pampersa. Nakładanie pieluszki połączyłam z masowaniem brzuszka, wcieraniem pianki, podrapywaniem i głaskaniem. Ten rytuał po pewnym czasie zaczął jej się kojarzyć z przyjemnością, więc leżała bardzo spokojnie i tylko sobie posapywała.
  3. Ludzie też mają otarcia w pachwinach, dopóki jeszcze dużo chodzą a już muszą korzystać z pampersów. Lilithka nie miała otarć, ale jej ruchy były powolne i spokojne. Kiedy coś podrażniło brzuszek lub pachwinki, te dwie pianki i metronidazol w kremie bardzo szybko goiły zmiany.
  4. Przez 2,5 roku miałam jamniczkę w pampersach, Lilithkę, z zespołem Cushinga, która nie trzymała moczu , dużo piła i dużo siusiała. Kupowałam jej największe pampersy, powyżej 25 kg. Wycinałam dziurkę na ogonek. Na grzbiecie przyklejałam na górze pampersa dwustronną taśmą do dywanów. Na grzbiecie ( do dwustronnej taśmy) i na brzuszku już do skórki ( 0,5 cm - 1 cm ) przyklejałam omnifix. To specjalny oddychający plaster nie dający odparzeń, można go kupić w aptece, 1m kosztuje 3 zł. Na grzbiecie dzięki taśmie do dywanów omnifix nie zsuwał się z sierści. Pod pampersik brzuszek pryskałam pianką Menalind, na miejsca podrażnione omnifixem co jakiś czas pianką Panthenolem. Przez 2 lata zdawało to super egzamin. Moja kochana Lilithka nawet mogła się w tym sprawnie ( jak na nią) poruszać. To jest zdjęcie instruktażowe. [IMG]http://images37.fotosik.pl/230/143565e9b3dcc013med.jpg[/IMG]
  5. Dobrze Melvinowi u funi. :p Martwię się tym, że jak znajdzie się cudem dom dla niego, to po dwóch latach będzie potwornie przeżywał rozstanie.
  6. Cieszę się Alu że ogórki smakują, to dla mnie bardzo miłe co napisałaś :loveu: Jeżeli im ta karma nie będzie smakowała, to kupię im Brita. Ale obawiam się że niestety było dzisiaj dokarmianie pierożkami z soczewicą. Poznałam po powrocie z pracy, pakuję zawsze po 30 szt do zamrożenia, a pojemnik zawierał 22 pierożki :shake:
  7. I właśnie dlatego u mnie nie może być kota. Taka sama jest Negra i Joguś ( ten łobuz ma na sumieniu malutkiego kotka )
  8. A czym trzeba przekupić Maję żeby zechciała ;)
  9. To poczekamy na zdjęcia.
  10. Pańcio na razie był dwa dni pod kontrolą, zobaczymy co będzie jak pójdę do pracy. Chyba kupię kamerkę i zamontuję cichaczem w jego kuchni :evil_lol:
  11. Royal Canin obesity :diabloti:
  12. Nie sądzę żeby któryś bardzo schudł, ja będę się cieszyć jak przestaną szorować brzuszkami po ziemi :cool3:
  13. Też mam taką nadzieję, a jak jeszcze skończy się ich dokarmianie, to uzyskamy poprawę formy. Muszka też jest dla nich dobrodziejstwem, przez 12 godzin na dobę obraca któregoś z tłuściochów.:diabloti:
  14. [quote name='danka1234']witam gacusia-hipopotama[/quote] :evil_lol:..................... No tak do Gacusia to pasuje cudownie.
  15. Dziękuję że tam zaglądacie :loveu: Muszę usiąść i kolejny raz napisać nowy tekst i wybrać nowe zdjęcia i po raz setny zrobić mu edycję ogłoszeń.
  16. Niestety muszę, dla ich dobra. Na pewno Danusiu nie stracą na urodzie, bo nigdy nie będą szczupłe, ale zauważyłam że na spacerach w lesie nie są w formie. Nie chcę żeby chorowały. Za karmę 14 kg zapłaciłam 245 zł, więc może ta suma dotrze do świadomości mojego męża, żeby przestał je dokarmiać.
  17. [quote name='Mika31'][COLOR=#000000] Bianca a wiedzą co planujesz im zrobić ?[/COLOR]:diabloti:[/QUOTE] Na razie jeszcze nie. Obecnie oduczam męża dokarmiania ich i czekam na zamówioną karmę. Oprócz Fiony i Jogusia wszystkie będą ją dostawały co drugi dzień zamiast gotowanego. Muszka też.
  18. Dziękuję Foxy za tolerancję i zrozumienie.:lol: To jeszcze nic pewnego, na razie szukamy osoby z Zabrza do wizyty przed adopcyjnej.
  19. [quote name='Isadora7'] Godzinami można patrzeć na takie filmiki[/QUOTE] A na żywo jeszcze więcej :cool3: Muszka ciągle kogoś podgryza i zaczepia, rzeczywiście rozruszała wszystkie psy. Nawet zaczepia Fionę, a kiedy ona rzuca się na nią z paszczęką to szybko zmyka, żeby za chwilę zrobić to samo.:evil_lol: Dzięki niej w domu jest cały czas powarkiwanie i tupot psich łapek. Wprawdzie Muszka to nie jamnik, ale zupełnie skradła mi serce. [quote name='danka1234']Pozdrawiam,pzresyłam mizianka wszystkim psiaczkom i całuska mojemu ulubieńcowi.[/QUOTE] Danusiu Maluszek i Goliacik stanowczo przechodzą na dietę odchudzającą. Gotowane tylko co drugi dzień, a tak sucha karma dietetyczna.
  20. A to filmik z wzajemnego mordowania :diabloti: Zachowałam oryginalny dźwięk, żeby było słychać jaka Dumka jest groźna :cool3: [video=youtube;idY_wEXmQMs]http://www.youtube.com/watch?v=idY_wEXmQMs[/video]
  21. Dumka umie się już bawić jak każdy normalny pies, jest wtedy bardzo śmieszna i groźna :evil_lol: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1950/7799dde6e7c8bac5med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1941/ea525d650cfce715med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/762/6c096482d8add215med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/762/1548ac7d0a4bc742med.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1848/e775fa3e8e61fe43med.jpg[/IMG]
  22. U nas od rana walka :diabloti: Jak patrzę na zdjęcia Dumki, to ciągle nie mogę uwierzyć że ten basset półtora roku temu siedział i godzinami gapił się w ścianę kołysząc się z łapki na łapkę. Jak dziecko z chorobą sierocą. [IMG]http://images46.fotosik.pl/1950/1706d0d0860823e0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1934/51b801f17df3570amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/762/03b63ba63af28a4amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1802/f9b4110098d8be87med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1714/a871b09b60b6f564med.jpg[/IMG]
  23. Zdjęcie sprzed tygodnia. Ślązak i Muszka, przypadli sobie do gustu :evil_lol: [IMG]http://images33.fotosik.pl/557/2339c0fe6eaca5e9med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1934/f1140060e346c380med.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...