Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Nie martwmy się na zapas, taki piesek na pewno znajdzie dom. Trzeba tylko poczekać na ten odpowiedni.
  2. Noc była bez cienia nadziei, myślałam kilka razy że już po Frytce. Dzień bez większych zmian, po podaniu leków 2 godziny lepiej, potem to samo. Cały czas jedziemy na moczopędnych, sterydach i nasercowych. Przed nami kolejna noc.
  3. Melvin wszyscy o tobie zapomnieli, ja też....
  4. Basiu, dziękuję za opiekę nad Ritą. Cieszę się że jesteście szczęśliwi i zdrowi. Oby to trwało jak najdłużej, najlepiej w nieskończoność.
  5. Dziękujemy za wiadomości o Suni. I czekamy na więcej i zdjęcia z rybką.
  6. Funiu a jak ten kaskader zachowywał się w czasie strzyżenia ? Stał sam spokojnie, czy ktoś musiał go trzymać ? Fabianku, na kogo ty czekasz. Wybierz już któryś dom, nie wybrzydzaj.
  7. Cieszę się że Samba jest u Was. Widać że jest szczęśliwa i kochana. Miał głuptasek farta.
  8. Nereczki ruszyły, poszło sporo moczu, ale nadal duszność.
  9. Zajrzałam DIF na wątek Basterka i Rolika. Inka jest bardzo towarzyską kobietką. A ona pewnie też chce mieć pomalowane pazurki. Dzisiaj dzwonił do DIF pan z Warszawy w sprawie Inki. Miał również zadzwonić do mnie, ale na razie cisza.
  10. Enif bardzo dziękuję, ale ja, tak samo jak wiele ludzi na dogo zagubliśmy się we wzajemnym zaufaniu do osób z tego forum. Nie mieściło mi się w głowie, że można na oczach tysięcy osób kraść pieniądze przeznacznczone dla psów, a je krzywdzić. [B]Dzięki determinacji i odwadze Krysi i jej męża wszystko wyszło na jaw.[/B] To wyjątkowi ludzie i bardzo się cieszę, że Tobi ma miejsce w Ich domu. Koreczek szybciej znalazł swoje miejsce i rodzinę. Ale nic straconego jeżeli chcecie adoptować szorściuszka to jest ich trochę do adopcji. Wystarczy poszukać na tym wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-[/url]!!!!!!
  11. Dzwonił jakiś pan z Rudy Śląskiej, chciał koniecznie jamnika. Kiedy zapytałam którego , nie wiedział. Podawał swoje dane kilka razy, koniecznie chciał jakiegoś zarezerwować. Mam wrażenie, że był na dobrym gazie, ale bardzo grzeczny.
  12. Tak jak widziałaś funiu, Frytka już była słabiutka, ale jak pojechałaś zjadła jeszcze twoje mięsko i to z apetytem. Chociaż już od trzech dni nie chciała jeść. Za godzinę zaczęła się duszność. Podaliśmy leki i czekamy na reakcję. Dostała już maksymalną dawkę. Tak jak z Lilith, siedzę i patrzę jak odchodzi....
  13. Umiera moja Fryteczka. Jeszcze próbujeemy ją wyprowadzić z obrzęku płuc, ale jest ciężko.
  14. Przepraszam, że dopiero teraz zjawiam się na wątku Belli. Ale odchodzi moja Fryteczka, wybaczcie mi, nie mam ochoty teraz na dogo. Dziękuję Murko za założenie wątku.
  15. Polcia jest cudowna !!! Niesamowicie żywotne Maleństwo. Bardzo przywiązana do męża, co niestety wiąże się z ciągłym jej tuczeniem :shake: Ona prosi, a mąż z radością podtyka smakołyki. Piesek chyba zostanie Czoko, już pięknie reaguje na to imię, nie ma mu co robić wody z mózgu. Przywiązał się bardzo do obecnych opiekunów. Poczekamy na decyzję, czy będzie musiał ich opuścić.Może będzie mógł u Nich pozostać. Jest ulubieńcem pana domu. Może ktoś chce piękne 8 tygodniowe szczenię labradora ? Sąsiedzi, którzy od roku do mnie nie odzywają się, wczoraj przemówili, chcą oddać komuś ,,swój prezent ". Dostali śliczną suczkę czekoladową, podpalaną z pseudohodowli. Szkoda maleństwa.:-(
  16. Jutro siądę i sprawdzę. Powybieram inne zdjęcia i porobię nowe. Funiu kup obrożę dla obu psów.
  17. Oby tak było Anitko.:cool3: A Ty jak widzę obijasz się i korzystasz z uroków lata :evil_lol: Masz rację.
  18. Serdecznie przepraszam za długa nieobecność na wątku Ineczki.:oops: Teraz próbuję wszystko nadrobić, włącznie z zapuszczonym domem i ogrodem, ale ciągle mam za mało czasu. DIF dziękuję za zdjęcia i filmiki Inki, mała jest świetna. Niestety przez ostatnie 2 tygodnie nie mogłam odbierać telefonów. Ale od soboty nikt nie dzwonił. Pani, która wcześniej kontaktowała się z nami i pytała o Inkę, przez pomyłkę zadzwoniła do Murki i tam jej szukała, niestety jej nr jest zakodowany. DIF uregulowałam dopiero dzisiaj wpłatę za Inkę ( przepraszam), jutro pieniądze powinny być już na koncie. Inka wykorzystała już swoją pule z bazarku, więc już nie musimy robić szczegółowych rozliczeń na wątku.
  19. Israel i P. Joanna nazywają go Czako, Czakuś czasem Czokolot. Reaguje już na wszystkie imiona.
  20. To chłopczyk i jak znam życie to pewnie już u nas zostanie. Ma 12 lat, nie jest zbyt adopcyjny. Ząbki ma chyba jeszcze w gorszym stanie niż Frytka. Nie mogę wymyślić dla niego imienia, mam ostatnio pustkę w głowie.
  21. [quote name='Isadora7']Wyślij mi mmsa to wstawię. Jestem porzy kompie jeszcze z kwadrans.[/QUOTE] Chyba Isadoro już nie zdążyłam.
  22. Dziękuję wszystkim za trzymanie kciuków. Tu chodziło głównie o rywalizację płci i dziedzinę całkowicie odmienną od mojego zawodu. Pasja diametralnie nie pasująca do kobiety. Wychodzę z założenia, że niektórych spraw nie zlikwiduje się tylko brakiem akceptacji. Tam gdzie nas nie ma ( kobiet i ekologów), tam nigdy nie będziemy mieli prawa głosu i wpływu na postępowanie. Jestem teraz niejako ,, koniem trojańskim"" Matrioszko mam zdjęcie ale tylko zrobione komórką, a nie mam kabelka, moja córka go kiedyś ,, pożyczyła''
  23. Wszystko dobrze, właśnie odespałam egzamin i wracam do życia....to znaczy jutro normalnie do pracy. Mogę tylko zdradzić, że spośród 53 mężczyzn w punktacji byłam trzecia.:evil_lol: Utarło im się trochę nosa nawet w ich wybitnie męskiej dziedzinie. Będziemy mieli nowego lokatora. Krytycznie wychudzonego staruszka, jest już pod dobrą opieką mamy israela. Czekamy żeby doszedł do siebie na tyle, żeby mógł znieść transport.
  24. Tobi jest wspaniały :loveu: A ja przepraszam za bardzo długą nieobecność na dogo, niestety musiałam zdać egzamin, a włączenie komputera zabrałoby mi czas, który musiałam ostatnio poświęcać na mniej przyjemne sprawy.
  25. Ale piękny skubaniec !!!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jutro znowu jadę do Tarnobrzega, mąż chce zrobić zdjęcie tego słupka przy którym psina była uwiązana, ciągle jest tam zostawiony drut. Za każdym razem kiedy go mijamy przypominamy sobie Peruna.
×
×
  • Create New...