Jump to content
Dogomania

_ogonek_

Members
  • Posts

    13567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ogonek_

  1. Umieściłam Szafira na naszej stronie jako psa do adopcji oraz na stronie głównej w newsach. Album na Facebooku: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.315835841778989.88879.100000577287434&type=1&l=3aa6055f85[/url]
  2. [quote name='Havanka']Ada, czy on nadal taki smutny jak na zdjęciach?[/QUOTE] ma ten swój z lekka filozoficzny wyraz pyska i wydaje się być rzeczywiście smutny, ale kiedy ktoś przechodzi obok boksu t spogląda z zainteresowaniem. tak do krat nie podejdzie. do mnie owszem, no ale ma się sposoby (żarełko) :diabloti:
  3. [quote name='Sula']Wiadomosc rozsij po ludziach! :] W tedy moze ktos sie odezwie?[/QUOTE] tak zrobię ;) idę się tylko wykąpać, kiedyś trzeba w końcu :evil_lol:
  4. [quote name='Hitoshi']Ale śliczny ciapek :) Podesłaliście go ciotką od benków?[/QUOTE] nie... ja zapominam z braku czasu zawsze...
  5. Ach, zapomniałam dopisać jeszcze o prostacie. Arli ma prostatę i problem.. Plus ogromny to to, że na początku lipca został poddany kastracji. To może zahamować albo zmniejszyc postęp prostaty... Hormony schodzą pół roku, a tyle nie minęło jeszcze. To jest właśnie ogromny atut kastracji, przynajmniej to nie będzie naszego malucha męczyło..
  6. Zamber jednak szuka domu znów. Pan, który go adoptował rozmyślił się. A jego "właścicielka"? Członkowie rodziny znów chorują na kolejne choroby z bogatego wachlarza XXI wieku. Tam już kurczę wszelkie choroby się rozwijają :angryy: :roll: Jutro będziemy się z nią kontaktować. Pani dała psu czas do wtorku chyba i zagroziła podrzuceniem go do schroniska. Nie wypowiadam swojego zdania, bo po prostu chyba by mnie zbanowali...
  7. Arli choruje :( Miał ostatnio problem z załatwieniem się. Dzisiaj wychodząc z innymi wolontariuszami na spacer potknął się i wywrócił i wyglądało to jakby stracił przytomność.. Ogólnie jest apatyczny, ale jeść je i pije, najważniejsze. Na wieczornym spacerze się załatwił (chyba) było zbyt ciemno, aby dokonać analizy jego kupy ;) Wet wykluczył serce. Psiak dostał kilka zastrzyków w tym przeciwbólówki, bo parę dni temu nie mógł normalnie kupy zrobić... Badanie krwi ma wykazać co jest na rzeczy (niby)...
  8. Chyba mamy happy end i mocno, bardzo mocno chce w to wierzyć. Nasz paskud ma dom, nie mogę w to uwierzyć, ale to się dzieje na serio.. Mieszka w Dzierżoniowie, mieszkanie. Młode małżeństwo, wiedzą jakie są problemy z Bossem. Znają jego specyfikę i potrzeby. W zasadzie w jego przypadku próba kolejnej adopcji nie zaszkodzi. Naprawdę mocno trzymam kciuki i mam nadzieję, że ten dom w końcu zrozumie Bossa, a Boss nie przeskrobie czegoś strasznego...
  9. Ja chyba jutro coś stworzę. Chociaż te najważniejsze portale... Cały czas ciągnie się za mną bazarek ogłoszeniowy, sprawdziany w szkole i ogólnie mam tyle czasu, że dno... A co nowego w Uciechowie? Asan i Tiguan mają szanse na domki :) Tiguan pojedzie do Wiesbaden aż... szukamy transportu nawet płatnego. Pan to z tego co zrozumiałam (chociaż mogłam przekręcić ) Polak, tam mieszka i bardzo mu się spodobał piesek. Kiedyś mieli pinczera średniego. A Tigu nie jest ani duży ani mały, taki w sam raz :D Asan zamieszka w okolicach Wolsztyna. Małżeństwo, starsze. Też mieli kiedyś podobnego psa i są zdecydowani. Mam nadzieję, że pies nie wróci szybko... [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=4][COLOR=red][B]WIĘC SZUKAMY TRANSPORTÓW (PŁATNYCH TEŻ) NA TRASACH: UCIECHÓW/WROCŁAW - WIESBADEN UCIECHÓW/WROCŁAW - WOLSZTYN/POZNAŃ[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] No i kolejne wieści są takie, że: adoptowany pies to Boss. Mieszka w Dzierżoniowie, mieszkanie. Młode małżeństwo, wiedzą jakie są problemy z Bossem. Znają jego specyfikę i potrzeby. W zasadzie w jego przypadku próba kolejnej adopcji nie zaszkodzi. Naprawdę mocno trzymam kciuki i mam nadzieję, że ten dom w końcu zrozumie Bossa, a Boss nie przeskrobie czegoś strasznego... Przyjechały dwie nowe sunie. Tora i Choco. Obie łagodne, aczkolwiek Choco przestraszona, chociaż ogonek chodzi na boki ;) Jutro myślę, że zrobimy nowe zdjęcia. Uff, to chyba na tyle :D
  10. Szafirek miewa się nieźle ;) Już dobrze wie, że moja obecność = karma. Widać, że przybrał na wadze. Śmiga rewelacyjnie bez tej swojej łapiny, jak gdyby nigdy nic. Ale nadal bardzo łapczywie chwyta puszkę, ale jak z ręki mu dawałam chrupki to brał naprawdę delikatnie w porównaniu do innych potwórków ;)
  11. Sabinko, witam i dziękuję :) Na FB wydarzenie ucichło... pomimo mojego wpisu o tym, że piesek w DT to nikt się nie odezwał :(
  12. [quote name='Zosia123']Ja się nie znam na wieku za bardzo... tak troszkę sapie na spacerze, ale może to brak kondycji. Ale reprezentacyjny jest na pewno - taki duży, fajny ciaptak :)[/QUOTE] hmm, no piękny jest i tak :D czasu brak... totalnie :(
  13. on jest piękny... w wolnej chwilce podeślę wątek zuzlikowej ;) mówicie, że ma mniej niż 8 lat?
  14. [quote name='azalia']Jak się Szafirek miewa,może czegoś potrzebuję?[/QUOTE] w zasadzie to wszystko czego mu trzeba to ma... domu brak tylko :(
  15. [QUOTE]stan konta z dnia 23.11.11 to -1233,50 zł WYDATKI: hotelowanie 1.12.11 - 31.12.11- 434 zł ________________________________ RAZEM: -434 ZŁ WPŁYWY (23.11 - 2.12) mari23 - 15 zł (ogłoszeniowy) E.DEREK - 40 zł (ogłoszeniowy) Maria1957 - 10 zł (bazarek "moneta do monety") Ryjonek - 22 zł (ogłoszeniowy) mila-ada - 10 zł (bazarek "moneta do monety") mysza1 - 35 zł (ogłoszeniowy) ________________________ RAZEM: 132 zł STAN KONTA na dzień 2.12 : -1233,5 zł + - 434 zł + 132 zł = [B] - 1535,5 zł [/B][/QUOTE]TO JEST OBECNE ROZLICZENIE... ja na koncie mam na niego 308 zl 50 gr w poniedziałek wpłacę 308 zł do lilu [SIZE=6][SIZE=3] [/SIZE][/SIZE]
  16. w sumie to mogłabym zamawiać już worek karmy na styczeń, ale poczekam aż ten dojdzie ;) 6 złotych nam brakuje do niego :)
  17. [quote name='Sabina02']Ja od stycznia deklaruje na Juranda 25 zl miesiecznie. :)[/QUOTE] bardzo dziękujemy :loveu: i mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej :D
  18. [quote name='Radek']A ja poproszę o pogłaskanie czarnulek ode mnie w weekend;)[/QUOTE] oczywiście :) wygłaskam je jak będę w schronisku :)
  19. [quote name='azalia']Bardzo mnie zasmuciła historia Szafirka,te łapinka,smutny pycholek i to..że biedak nawet z pragnienia pił swój mocz,takie to przygnębiające,a przecież nie taki los powinien zgotować człowiek dla przyjaciela.[/QUOTE] to jest przygnębiające :( trzeba jakoś psiakowi pomóc... dorobię mu pozostałe ogłoszenia i event na Facebooku w wolnej chwilce.
  20. tak wygląda stan konta Jurysia ;)
  21. [quote name='Satrina']Trochą napisałaś:-)Czy Jurand ma ogłoszenia?Jutro będę robić dla jednego psiaka, więc może powysyłać Jurandzika.Jak myslicie?[/QUOTE] mam trochę do nadrobienia ogłoszeniowo, więc jak wolisz, bo albo ja mu zrobię za tydzień, jak z bazarkowymi wyrobię, albo ty go podeślesz ;) jak wolisz :)
  22. A SIĘ NAPISAŁAM :evil_lol: Dla leniuszków w skrócie: nie ma się o co martwić. Ja też się trzęsę o naszego Juranda, bo to prawie jak mój psiurek. Będę za nim tęsknić :(
  23. hotelik, albo raczej DT mieści się w Ostrówku. Prowadzi go dogomaniaczka chauwa. Z tego co wiem to jedna sunia nie polubiła Jurysia, ale jak Aneta określiła to zadziora jest wredna :D Uszczypnęła go w kuperek za to że stał jej na drodze i nie mogła przejść. Ogólnie jest bezkonfliktowym, bardzo kontaktowym psiakiem ;) Na razie nic nie je, zwymiotował i miał (zapomniałam) biegunkę, ale to wszystko skutek stresu. Gdyby ktoś z Warszawy miał ochotę wpaść do niej to jak najbardziej zaprasza, jak powiedziała "nie ma nic do ukrycia " ;) Fotorelacja obiecana rzecz jasna, jak tylko będę dostawać fotki na maila to będę tu wklejać. teraz trochę przyziemnie: oplaciłam dzisiaj transport, za który wyszło 490 zł, DT czyli 180 zł i karmę czyli 99 zł. No i prowizje od opłacenia karmy i i transportu to 5 zł, doliczam to bo trochę dużo wychodzi tych złotówek prowizji, jak się tak opłaca wszystko :shake: i pójdę z torbami... Jeśli ktoś jest zainteresowany na pw mogę przesłać skany dowodów wpłat, publicznie nie chcę wkejać danych osobowych. Zaraz wykonam rozliczenie. Przypominam też o tym, że muimy dozbierać 99 zł na drugi worek karmy na styczeń, gdyż w momencie gdy spada śnieg dojazdu do Anety nie ma. Dzisiaj też zmieniamy dane kontaktowe i teraz w sprawie Juranda kontaktować się można tylko i wyłącznie ze mną ;) tel. 790 241 451 adopcjeada@gmail.com Tuptam robić rozliczonko, zmienić tytuł wątku i zmodyfikować post 1. Małe zmiany, bo: DZIAŁ KSIĘGOWOŚCI I FINANSÓW BĘDZIE W POŚCIE NR 3 DZIAŁ MARKETINGU I REKLAMY BĘDZIE W POŚCIE 4
  24. Jak widać dług maleje :) Marinko, nie masz czasu i ochoty pospamować trochę z zaproszeniami na pw? Przydałyby się stałe deklaracje...
×
×
  • Create New...