-
Posts
13567 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by _ogonek_
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam deklarację 25zł od pana Krzysztofa B. na Jurysia ;) Satrina, wpłata w wysokości 58 zł też jest już na moim koncie. Bardzo dziękuję :Rose: -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
zajeżdżam na stare śmieci. zderzenie z rzeczywistością potrafi być koszmarne... machnę dzisiaj po ok. 12 portali takim psiakom: Azar, Demir, Bogusław, Pako, Pamir, Scooby, Brina, Bruder. Teraz idę ogarnąć się ;) EDIT: Well - Azar, Demir, Pako, Pamir, Bodziek mają pakiety po 12 portali. Pozostałą trójkę załatwię jutro i aktywuję te ogłoszonka i rezerwuję oprócz nich jeszcze : Rudego, Szarika i Mario. -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
oraz DEMIR - mix onka, trochę ma jeszcze w główce niepoukładane, ale to szczeniak. Ja mu daję (jeśli o wiek cbhodzi) 1 rok, nie więcej. Jest bardzo łagodny i kontaktowy, a zarazem żywiołowy. Na spacerze tryska energią i chce wejść i poniuchać wszystko. Do psów w miarę ok, koty nie wiadomo. DO malutkich dzieci nie polecam, skacze, ale zero agresji. Lubi aportować! No i kocha piszczące zabawki :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-tAwg3FTrlOE/TyMJIxOK2yI/AAAAAAAALjU/i9KxRMU3P6o/s512/DSC_0631.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JpmmuXFEnKI/TyMJLQCqzWI/AAAAAAAALjs/iH4mOKowyHc/s640/DSC_0634.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1UzIEO2NgiU/TyMJL3Ihb8I/AAAAAAAALj0/oT9AZFpEzM0/s512/DSC_0635.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-3ABRMIbpaDI/TyMJONLmHsI/AAAAAAAALkE/SL3sngYE85Q/s512/DSC_0638.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ZCY4Bn6aw2o/TyMJQpKxvpI/AAAAAAAALkg/tvXSWLtdXl4/s512/DSC_0642.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] -
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
A ja miałam nowych Uciechowiaków przedstawić i zapomniałam - nadrabiam :) LADY - nieco większa niż mała, fajna sierściasta ;) sunia. Bardzo łagodna wbec ludzi i kontaktowa. Do psów różnie, ale nie jest chodzącym aniołkiem :diabloti:. Do domu z dziećmi jak najbardziej. Koty akceptuje. Czystość również zachowuje :) [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-NbYd_-LSfOg/TyMJTUSmVdI/AAAAAAAALkw/FVUq4orpGtY/s512/DSC_0646.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-nJsDdrkjm18/TyMJUn_Z_tI/AAAAAAAALlE/2hfHVcUSAgQ/s512/DSC_0648.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-rmh_mAFhkjA/TyMJUwpDCbI/AAAAAAAALlI/FPeKSi6f9Ts/s512/DSC_0650.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Juq-5hN6L6Q/TyMJYD07ltI/AAAAAAAALls/VCSR-rkJ6-k/s640/DSC_0655.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NrnU2N4sCkA/TyMJYjfUPTI/AAAAAAAALlw/_lGObgKVCDU/s512/DSC_0656.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] -
nie wiem... ja byłabym za domem tymczasowym, ale po pierwsze nie mam deklaracji, a po drugie nie wiem kto podejmie się opieki nad Leną. Nie mówię że padaczka skazuje ją na śmierć i dożywocie w schronisku, ale jednak trzeba przypilnować i podać leki, a przypominam że sunia nie załatwia się na spacerach :(
-
Nie mam krzepiących wieści, niestety... Trochę się zbierałam do opisania tego wszysytkiego... Zaczęło się dzisiaj, około 11. Znalazłam Lenę w boksie obok zdziwionego i przerażonego Dyzia, który patrzył na Lenę... Ale ta nie zachowywała się normalnie... Miała drgawki, ślinotok i potrąciła miskę z wodą wskutek czego wylądowała w kałuży wody. Zabraliśmy ją do biura, żeby wyschła i doszła do siebie... Lena miała kolejny atak,.. Zmrużone, nieprzytomne oczy, skurcze mięśni, ślinotok, potem ziajanie i usilne próby schowania się w jak najciemniejsze miejsce... Później było już tylko gorzej... Ataki następowały jeden po drugim w odstępstwie około pół godziny... Dostała Luminal około 16 ( nie będę opisywać jazdy po popier*olonych aptekach, w których sprzedawcy stwierdzili że Luminal jest na różową receptę, kiedy to jest na normalną białą receptę wydawany, wku*wić się to mało). Ataki ustały, na szczęście, ale dobrze nie jest.... Najbardziej przerażająca perspektywa to patrzeć na cierpiącego, miotającego się w konwulsjach psa, któremu pomóc nie można, przez pomyłkę aptekarza... Z początku mieliśmy jeszcze nadzieję, że drgawki są niepadaczkowe, bo takowe również mogą mieć miejsce, wskutek niedoborów witamin z grupy B. Jednak po kolejnej konsultacji z wetem okazało się że nie... Lena ma padaczkę :(... Wiem że to nie wyrok śmierci, ale w warunkach schroniskowych czarno widzę jej przyszłość. Lena potrzebuje indywidualnej opieki, odkarmienia... Jednak choroba i fakt, że nie załatwia się na spacerach komplikuje sprawę... Myślę, że rozwiązaniem jest tymczas domowy, ale na ten znowu nie mam deklaracji. Czy ktoś zna osobę, która za rozsądną cenę podejmie się opieki nad takim psem? Serce się kraja po prostu... :placz:
-
Bodzio/Bogusław baaardzo groźny rottweiler :)
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
zaglądam do nadal bezdomnego Bogusia. -
[quote name='Havanka']Czy Morusek był taki od początku, czy ten strach do obcych nabył w schronisku?[/QUOTE] on po przyjeździe do schroniska każdego się bał - nawet nas, to samo Morcia. Teraz jest ok do nas, nie boi się, podchodzi, a przy karmieniu cieszy się i to bardzo ;). Ale obcy go przerażają...
-
GALERIA PSÓW ze schroniska w UCIECHOWIE -nowe zdjęcia
_ogonek_ replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='lukles6']Kogo ogłosić?[/QUOTE] proponuję Portosa: [url]http://uciechow.com/psiak/429[/url] -
Kiler od mari23 odszedł za TM (*)...
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Marysiu, no nie wiem czy 400 zł około to taka mała część... jak Róża? -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
_ogonek_ replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wpłaciłam dzisiaj do Anety 260 zł. nie wiem jak mam rozliczać to jedzenie, muszę przemyśleć sprawę ;) -
[quote name='LILUtosi']A wiadomo. Dzwoniłam dzisiaj. Chłopak jest zostawiany na zewnatrz i nie ucieka. Na spacerze raz słucha raz nie ale jak tylko pani zmienia kierunek to szybko leci za nią. Trzyma się żeby się nie zgubić. Na poczatku nie jadł za bardzo ale teraz już wcina. I to wszystko.[/QUOTE] dzięki za to, że zadzwoniłaś :loveu: a masz może możliwość zeskanować podpisaną z nimi umowę? dobrze, że chłopak się zaaklimatyzował. obiecałam sobie zadzwonić w takim układzie w niedzielę, żeby nie było że zamilkłam po adopcji.