[quote name='Tarzanka']Dziś nawet spokojnie dzień mija. Wczoraj zdjęłam całkiem opatrunki Gab więc chodzi już bez nich. Łapek już tak nie męczy, praktycznie w ogóle ich nie liże :)
Nie wiem co jest ale czasami jak śpi zrywa się z posłania z piskiem :shake: nie wiem co o tym myśleĆ czy ją coś zaczyna boleĆ czy może ją coś gryzie, że tak ucieka :shake: Już kilka razy tak zwiała z kocyka.
Jak śpi to chrapie szczególnie nocą:mad:
Co do jedzenia to prześpi się wstanie idzie na dwór i jak wraca to je. Cały czas ma coś w misce, więc nie obżera się do granic możliwości tylko stopniowo je jak ma ochotę.
[B]Grażynko może w sobotę by jej ten ogonek uciachaĆ?[/B] Na pewno w weekend będę jechała odwiedziĆ braciszka więc to by mi się tak zgrało, tylko co na to wet?[/quote]
A jeśli mogę spytać dlaczego? co sie dzieje z ogonkiem?