Jump to content
Dogomania

_ogonek_

Members
  • Posts

    13567
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _ogonek_

  1. podajcie prosze numer konta zlotówka to nie majątek, wpłaciłabym w przyszlym tyg.
  2. Przy załatwianiu potrzeby zaczna ugniatać teren wokol siebie :lol: Jak mi się uda nakrece filmik ;)
  3. jak na razie wynalazłam muszelki zestaw znad morza, pare figurek, ksiazki. Jeszcze mam zamiar Gabunie ładnie naszkicować ołówkiem :)
  4. Napewno taki dzień nadejdzie, skoro Biszkopcik (15 letni maluch) znalazł dom, Ramsik też!!!
  5. hmm.... trzebaby ustalić jakis plan działania... Bo tak to jesteśmy w jednej rozsypce... :(
  6. Agnieszka, dzięki :loveu: Nie, 30 to nie jest wcale niewiele, jak rotek wpadnie to zobaczymy.
  7. giselko, ja mam pare ksiażęk i fugurek, wysytawialam kiedys, ale nie poszly. karteczki robię ;)
  8. Anna, jeżeli będziesz nam jak dotąd pomagać to więcej będzie tych fuksiarzy
  9. Grażynko, jakiego lokatora? :(
  10. „[I]Gasnę... W moich oczach nie ma już cienia szansy...”[/I] [I] W schronisku, może nie, w „schronisku” na dolnym śląsku przebywa urocza amstaffka. Porzucona jak zepsuta zabawka czeka teraz na wybawienie. Jednak schronisko dla amstaffa jest przekleństwem... One sobie nie radzą! Tak jest też z Larą. Zagubiona pośród ciemnych, szarych boksów oczekuje blasku nadziei, blasku, który ogrzeje ją i zapewni jej nowy, lepszy byt. [/I] [I] Istnieje powiedzenie, że pies najlepszym przyjacielem człowieka jest. Zadajmy pytanie: Czy tak jest na pewno? Wejdźcie do schroniska... Tam każdy z psów kiedyś był przyjacielem człowieka. Zapytasz – co się stało? Odpowiem ci. Mały szczeniaczek urósł, stał się większym pieskiem. Mały był fajny, ale duży jest już be... Posuwając się do karygodnych czynów ludzie porzucają swoich „przyjaciół” wymyślając i doskonaląc swoje techniki okrucieństwa.[/I] [I] Lara podzieliła los swoich czworonożnych kolegów. Jednak co robi amstaffka, taka ładna, w schronisku? Oczywiście że to nie jest miejsce dla niej, ale człowiek ma większą moc i zdecydował, żegnaj Lara...[/I] [I] Teraz Lara szuka domu, domu gdzie poczuje się bezpieczna, ktoś da jej ciepły kocyk i razem będą chodzić na spacery. Podaruje jej tam to, co może największego dać, ludzką miłość.[/I] [I] Psy są niezwykłe... Pomimo krzywdy, pomimo bólu jaki im wyrządzamy nadal są w stanie kochać, tak jak Lara i to każdą cząstką ciała... Nie zawiedźmy ich.[/I] „[I]Aby stać się dobrym przyjacielem,[/I] [I]nie trzeba wiele...”[/I]
  11. Słuchajcie, a może zabrać te w najgorszym stanie do kliniki, dobrej, ale bez przesady drogiej... (bywały takie przypadki) Allegro cegiełkowe? No bo wątpię czy jakiekolwiek hotele/dt przyjmą chore psy , jeszcze na nużycę...
  12. drugie dziecko sobie sprawiłam :lol: Kiedy dzieci odchowywała to na mnie patrzyła zęby wystawiając a teraz patrzcie jaka metamorfoza :diabloti:
  13. Ramsik do góry!!!!
  14. To dziewczyny jestem już lekko zdezorientowana, mam faktycznie Sabkę ogłosić?
  15. Za pieniądze kupi się karmy i wszystko co będzie potrzebne ;) Sylwia ostatnio mówiła że się bardzo przyda.
  16. Dziękujemy za podnoszenie :) :) Maleństwa pewnie szybko dom znajdą gorzej z takim Grandziem :(
  17. Lisek jest śliczny mimo swojej wielkości to ma skubany charakterek!! Dostał ksywkę ugniatacz kapusty :P
  18. Boże... jestem w szoku :( :( Grażynko na bazarek fanciki się robią ;) Dorzucę coś ekstra :)
  19. giselko, proszę :) [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=800378711[/url]
  20. Może na dzien dobry tekscik: "Schronisko, codzienność szara, tu wszystko mnie przeraża" Strach, żal w sercu, oto uczucia które na co dzień widzimy w oczach, no właśnie w cudownych oczach, Czarnookiej. Jej każdy gest, ruch, spojrzenie pragnie jednego - człowieka. Nieważne, że ma miskę, schronienie, weterynarza i jedzenie... Schroniskowa rzeczywistość przeraża Czarnooką... Nie chce tu być. Tutaj nie chce być nikt... Pośród skowytów, płaczów i żalów wszystkich psów każdy czuje się smutny, zagubiony, wycofany... Czarnooka tak młoda znalazła się tu... Ma 2 lata, jest uroczą, nakrapianą suczką. Przez ludzką ignorancję musiała podzielić los kolegów... Jest gotowa nawet juz do adopcji, ale gdzie znajdzie sie miejsce dla kundelka ze schroniska, jeżeli nawet rasowe psy są eksmitowane? Gdzie? Jeżeli na tym świecie żyją jedynie egoistyczni pozbawieni uczuć ludzie? Ona nie chce skończyć tam, w miejscu gdzie słychać tylko płacz. Pomóżmy uratować to psie istnienie... "Ratując jednego psa nie zmienimy świata, ale świat zmieni się... dla tego jednego psa..."
  21. No ale skoro 1-szego musi iść na cmentarze no to wiesz... giselko a za dwa tyg.? Dałabys wiórka przetrzymac?
  22. giselko, odbierz prosze pw i daj odpowiedz :loveu:
×
×
  • Create New...