Jump to content
Dogomania

Yana

Members
  • Posts

    3570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yana

  1. [quote name='Bailando']Gdzie nowe zdjęcia?? Jestem ciekawa jak maluchy się zmieniły. Będziesz za nimi pewnie bardzo tęsknić jak już pójdą do swoich nowych domków.[/QUOTE] nie mogę się zabrać za wstawienie nowych zdjęć, albo dogo mnie nie lubi i wyrzuca... ale może jutro coś wrzucę :-) za maluchami na pewno będę teskniła... to nasz pierwszy miot, w te szczenięta włozyliśmy wiele czasu, serca i ogromnych emocji... są cudowne, jak tylko mam czas to się z nimi bawię, tulę, całuję gołe brzuszki :-) już teraz robi mi się smutno jak pomyślę, że za kilka tygodni już ich nie będzie z nami...
  2. [quote name='panbazyl']wybaczcie że wracam to archeologii, ale takie teksty jak ten na samej górze mnie nadal dziwią. I na szczęście mnie dziwią. Bo jak dziwić przestaną to przestaje hodować psy! Właściwie to co chcialam powiedzieć jest zawarte w odpowiedziach evl i miniaga. Ja jakbym miała podliczyć koszty i zyski to - a wlaściciwie wole tego nie robić, bo i tak TZ patrzy na mnie bykiem, ze zamiast buty dziecku kupić to ja coś dla psów... Ja też oddalam szczenię za darmo, bo tak postanowilam sobie - i to wystawowe!!!! Inne sprzadałam po dość niskiej cenie jak na rasę, ale do wcześniej sprawdzonych domów, mam z nimi kontakt i robimy często spotkania szczeniaków. Uważam, ze wybralam dobre domy i dobrych ludzi dla moich szczeniąt. I ci ludzie mają porządne psy z porządnym rodowodem, wystawowe po dość dobrej cenie. Dlatego, żeby nie kupowali u pseudo. Nawet jakbym sprzedała po max cenie to i tak koszty chowu by się nie zwróciły. Na psach (podobno) można zarobić, ale nie w takiej formie hodowli jaką tu prezentuje znakomita większość hodowców.[/QUOTE] zgadzam się w 100 %. Własnie odchowuję swój pierwszy miot. Co do finansów, to wiedziałam, że majątku na tym nie zbiję, ale na początku postanowiłam zrobić sobie podsumowanie kosztów związanych tylko z kryciem, ciążą i odchowaniem miotu. W pewnym momencie przestałam notować na co wydaje pieniądze, bo już wiem, że wyjdę prawie na zero. Kosztów utrzymania, szkolenia, badań suki, wystaw już nawet nie liczę. Nie liczę też kosztów włożonej pracy, poświęconego czasu i nieprzespanych nocy. Sprzedając szczenięta odrzuciłam kilku potencjalnych nabywców, którzy wydawali mi się nieodpowiedni, bo wypchnięcie szczeniąt z domu nie jest przecież nadrzędnym celem. I wszyscy znani mi osobiście hodowcy kierują się podobnymi przesłankami.
  3. piękne zdjęcia :-) bardzo się cieszę, że chłopaki już w domu :-)
  4. [quote name='Kapsel']Wiedziałam, inaczej byc nie może. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Bardzo się cieszę :ghost_2::ghost_2::ghost_2:[/QUOTE] możesz być spokojna :-) to jest domek, w którym był już bokser, więc maluchowi będzie tam na pewno dobrze :-)
  5. [quote name='Moniek193']No niestety, nie każdy to odpowiedzialny właściciel, niektórzy potrafią tylko opowiadać jacy są wspaniali.. Ale faktycznie dobrze, że teraz się rozmyśliła, a nie po wzięciu malucha ;) A podała jakieś powody rezygnacji? Czekam na zdjęcia i podrzucam link, jeśli moglibyście podpisać petycję [COLOR=#0000FF][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.ptroa.co.il/petition/[/url] [/U][/FONT][/COLOR][/QUOTE] eh, długo by opowiadać, krótko mówiąc pani przestały podobać się warunki na jakie zgodziła się dwa tygodnie wcześniej (i nie chodzi tu bynajmniej o finanse). Dla mnie zdumiewające jest to, że zanim ostatecznie się zdecydowała prosiłam ją żeby dobrze wszystko przemyślała (miałam wtedy jeszcze inne dwa domki w rezerwie). Ale nie ma co już to roztrząsać, widać to nie był domek dla mojej dziewuszki petycję oczywiście podpiszę... przeczytałam, to jest wstrzącające, aż trudno nawet to sobie wyobrazić
  6. [quote name='Kapsel']A z mojego Nynusia Państwo chyba nie zrezygnowali? :cool3: Drugiego takiego przecież to nie ma :loveu::smile:[/QUOTE] nie, nie Nynuś będzie miał bardzo dobry domek :-) i może (mam nadzieję) będę go mogła zobaczyć na wystawach :-)
  7. oj nie nudze się ;-) a dzisiaj miałam dziwną rozmowę z panią, która zrezygnowała z suczki... a jeszcze dwa tygodnie temu opowiadała jak to z córką marzą o bokserze, jak są odpowiedzialne, jak się przygotowują do jego przybycia... eh... ale lepiej teraz niż zwrot malucha za kilka miesięcy...
  8. szczerze mówiąc gremliny są coraz bardziej absorbujące :razz: i rzeczywiście na wiele rzeczy nie wystarcza mi czasu :roll: zdjęć mam mnóstwo, ale muszę je jeszcze zgrać z aparatu. Dzisiaj rano zrobiły nam pobudkę o 4.40 :diabloti: zaczęły drzeć japki, że chcą jeść. A poszły spać poprzedniego wieczoru ok 24tej. Tak więc spalam dzisiaj ok 4 godzin :crazyeye: jedzą już karmę w formie papki, biegają po domu, a ja za nimi z mopem :evil_lol: bawią się między sobą i z Yaną :lol: Mamuśka nie za bardzo już chce się nimi zajmować, ale do zabawy nie muszą jej długo namawiać :lol: są słodkie, uwielbiają spać na rękach wtulone w człowieka :lol: spały już nawet w naszym łóżku i kołderka przypadła im do gustu :evil_lol: czyli typowe boksie ;)
  9. [quote name='__Lara']Kurcze, piesku, nie obsikuj kominka :( może mu jakiś badyl przynieść koło kominka, niech jego obsikuje, a potem wynieść na dwór?[/QUOTE] a może kupić taki preparat przeciw obsikiwaniu ?
  10. [quote name='Kinia1984']z jednej strony to sie ciesze...ciezko narazie bedzie ale dam rade:) poza tym nie lubie przebywac wsrod ludzi ktorzy nie szanuja innych, w tym zwierzat... taki maly przykladzik: w kwietniu umieral moj psiak...byl ze mna 13 lat...w pewna srode bylo juz z nim bardzo źle...siostra ktora z nim byla w dzien dzwoni do mnie ze musimy mu jak najszybciej ulzyc...ze juz czas...zebym zwolnila sie z pracy na godzine zebysmy mogly go zawiezc do weta... poszlam do szefowej i ze lzami w oczach mowie ze bardzo zalezy mi na tym zebym mogla na gora godzine wyjsc bo chcialabym z nim byc...a ona do mnie dorosnij dziewczyno! nie rob dziecinady ! życze ci tylko takich problemow... przez telefon żegnalam mojego psa:-( dlatego nie ma tego złego:)[/QUOTE] bardzo mi przykro z powodu pracy, ale szefowej nie zazrdoszczę... ja jak mam jakiś kłopot z psami, to dzwonie do pracy, że muszę wziąć urlop, lub się spóźnię, bo np. mam chorego psa i nikt mi nie robi z tego powodu kłopotów. Nie wszyscy ludzie są tacy wredni. Życzę Ci znalezienia nowej pracy, ale z normalnymi, życzliwymi przełozonymi :-)
  11. zmężniał chłopak :-) pięknie wygląda :-)
  12. pięknie wyglądasz i nawet Krosia ociupinkę widać :-)
  13. marchewkowy Jaś jest cudowny :evil_lol:
  14. zdjęcia nie są najlepszej jakośći :shake: nie mam czasu przeczytać instrukcji i robię na tzw. czuja i różnie to wychodzi :razz:
  15. i jeszcze kilka... [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/5706/obraz249n.jpg[/IMG] [IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1638/obraz246.jpg[/IMG] [IMG]http://img443.imageshack.us/img443/959/obraz245.jpg[/IMG] [IMG]http://img693.imageshack.us/img693/285/obraz244t.jpg[/IMG]
  16. fotki z poprzedniego tygodnia :-) [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/7796/obraz231t.jpg[/IMG] [IMG]http://img80.imageshack.us/img80/904/obraz222i.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/6619/obraz221qb.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/1982/obraz220j.jpg[/IMG]
  17. [quote name='Moniek193']Nie mogę się doczekać, maluchy pewnie się już troszkę zmieniły :loveu: A co z tym filmikiem :siara: ?[/QUOTE] walczę ;-) miałam siąśc do tego wczoraj wieczorem, ale była burza i u nas na wsi cały wieczór i pół nocy prądu nie było i siedzieliśmy przy świeczkach
  18. Yana

    Mój Czort Luna

    jakie fajne psie przyjaźnie :-)
  19. [quote name='Sylwia i Ares']Boże, jakie cudowne...:loveu: Piękności. Fajna gromadka. :loveu:[/QUOTE] dziękujemy :-) gromadka jest coraz bardziej kontaktowa :-) zaczynają się bawić, zaczepiać nawzajem, podgryzać... :-) nowe fotki niebawem;-)
  20. [quote name='Sventata']Ja bardzo prosze o jakieś nowe wieści, nowe Fotki.. cokolwiek!! Ja umieram z ciekawości. Z chęcią bym sie teleportowała do was by choć przez chwile na własne oczy zobaczeć te małe cudeńka, które zwią się MMmmm Ginger-Team :)[/QUOTE] przecie były... trzy dni temu ;-) się teleportuj proszę, to mi pomożesz uczyć jeść papkę z karmy te małe bestie, cała jestem upaprana w tej papce :-) powodzenia na Atiboxie !!! bardzo Wam zazdroszczę, że tam będziecie...
  21. [quote name='__Lara']:shake::shake::shake::shake: nie zostawiajcie Kini samej z problemem, to nie fair.[/QUOTE] nie zostawimy ani Kini ani chłopaków
  22. [quote name='Kinia1984']zastane taki sam dom i taki sam wychodek jak w marcu...watpie czy byl jakis remont od marca..nie zastane juz psow w szopach bo pewnie juz beda zabrane...wiec bede mogla tylko zobaczyc czy chlopaki cale i zdrowe... bardzo chcialabym zabrac chlopakow do siebie..mam nadzieje ze wszystko sie uda (kredyt) , jak tylko ogrodzimy dzialkę i zrobimy kojec...od razu mowie ze psy beda same narazie tzn TZ mieszka 5 minut drogi od dzialki i bedzie 2 razy dziennie u nich, wiec wersal narazie tez nie bedzie:) zdaje sobie sprawe ze dla chlopakow nie znajdzie sie wspolny dom...nie bylo ani jednego telefonu w ich sprawie... aha i zaznacze ze wezme ich na DT bezplatny, tylko w razie jakiegos nie daj Boze wiekszego problemu zdrowotnego ktoregos z nich usmiechne sie do ciotek z dogo o pomoc... takze trzymajcie kciuki zeby nastapilo to jak najszybciej...[/QUOTE] to trzymamy kciuki :-) to dobry pomysł, a jak będzie potrzebna kaska na leczenie albo inne extra wydatki to się zrzucimy
  23. w czerwcu wpłacę 50 zł na Alfika
  24. [quote name='zuzlikowa']Yaneczko...wybacz,ze dopiero teraz przyszłam popodziwiać Twoje cudne maluszki! Cudowna mamusia z Ciebie...bądźcie zdrowe i szczęśliwe!!! A ja i tu wrzucę podstępny,acz milutki prezencik dla Ciebie i zakochanych w Tobie cioteczek...niech oko i serce raduje,a jak ktoś kliknie...DZIĘKUJĘ!!! [FONT=Tahoma][SIZE=4][COLOR=SeaGreen][B][FONT=Garamond][SIZE=5][URL="http://www.dogomania.pl/threads/186518-Dla-Tz-dla-dziecia-a-i-dla-Ciebie-cos-sie-znajdzie%21-Zbieramy-do-10.06-dla-ELIKa"][IMG]http://img293.imageshack.us/img293/9617/75773363.jpg[/IMG][/URL][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] Nawet jeśli nie piszę...jestem u pięknej...zaglądam i serce raduję... [COLOR=YellowGreen][B] YANO,DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKO CO BERCIK DOSTAŁ OD CIEBIE...byłaś z nami zawsze i wiedzieliśmy to...bardzo dziękuję!!!![/B][/COLOR][/QUOTE] Romuś wiesz, że Bercik był mi bardzo bliski, chociaż nigdy go nie spotkałam... był moim ulubieńcem na dogo... nadal mi smutno gdy o nim myślę, jakby był chociaż trochę mój...
×
×
  • Create New...