Jump to content
Dogomania

Yana

Members
  • Posts

    3570
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Yana

  1. Kapselku zapraszamy, przyleć i wyniuniaj :evil_lol: będą zachwycone :evil_lol:
  2. u nas dobrze :-) ferajna rozrabia jak zwykle :-) ostatnio cierpię na notoryczny brak czasu.. i do tego jeszcze mnie przewiało, a potem połamało i teraz trochę mnie boli w boku... ale się nie daję ;-) mam troszkę zdjęć małpiszonów, a na razie wklejam dziewczyny podczas ich ostatnio ulubionej czynności ;-) [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/7931/spiochyf.jpg[/IMG]
  3. Poproszę o informację za ile miesięcy zalegam i na jakie konto mam wpłacić deklarację. Wcześniej wpłacałam na konto Agnieszki, ale ona już dawno tu nie zaglada. I kilka słów wyjaśnienia: powinnam oficjalnie odwołać moją deklarację, mój błąd, zapomniałam, że zadeklarowałam ją jako stałą. Na wątek nieczęsto zagladam, bo to jeden z najbardziej chaotycznych wątków jakie widziałam... i niestety to raczej zniechęca do pomadania tym psiakom. Może nie powinnam tak pisać, bo sama nie mam mozliwości aktywnie włączyć się w pomaganie, jedynie co mogę zrobić, to wspomagać finansowo, ale wolę to robic tam gdzie widzę, że wątek sprawnie funkcjonuje, wszystko jest jasne i czytelne. Bardzo mi szkoda i Azy i Barta, który nie wiadomo gdzie jest, ale na razie swoją deklarację podtrzymuje do końca roku.
  4. ale Lolus ma warunki :-) super wypas haha :-) co do nowego domu to mi się wydaje, że on powinien iśc do ludzi, którzy będą aktywnie się nim zajmowac, długie spacery, szkolenie itp. inaczej jak się zacznie nudzić, to moga znowu jakies problemy się pojawić...
  5. piękna akcja :-) i wcale nie taka łatwa do zorganizowania... i ja się przyłączam do podziękowań :-)
  6. kilka dni mnie nie było... czytam wieści o Zefirku... tak mi przykro, że tyle musiał wycierpieć :-( mam nadzieję, że jednka leczenie przyniesie oczekiwane efekty i chłopak będzie mógł się jeszcze cieszyć życiem u boku ukochanego człowieka
  7. jakie piękne zdjęcia :-) Cezarku teraz przed tobą same szczęsliwe lata :-)
  8. no myślałam, że Alfik jest dżentelmenem ;-) zdjęcia śliczne, jaki on jest ładniutki, futerko takie ma piękne :-)
  9. wyslałam kubraczek chłopakowi
  10. mam znalazłam, tylko nie wiem gdzie mam wysłać to jest ten kubraczek, mam nadzieję, że będzie dobry :roll: moja suka duża jest :razz: no i nie wiem, czy nie powinnam go bardziej wyciąć na brzuchu, ten kubraczek był szyty na suczkę... [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/3430/obraz360sv1.jpg[/IMG]
  11. [quote name='Kapsel']Dziewczyny, czy ktoś miałby zbędny kubraczek dla boksia? Potrzebujemy dla Lolka :-( on marznie bo na razie mieszka w budzie :-([/QUOTE] Muszę sprawdzić, bo miałam taki po Yanie troszkę było naderwane zapięcie i kupiłam nowy. Sprawdzę czy go jeszcze mam, jak znajdę to go mogę zszyć i wysłać pocztą.
  12. myślałam, że jakieś nowe zdjęcia tygryska zobaczę... :razz: a tu nic :mad: nowe zdjęcia slicznotki poproszę :loveu:
  13. to bardzo dobre rozwiązanie, podtrzymuje deklarację
  14. tylko zmieńcie ten tytuł proszę, bo rano przyprawił mnie o palpitacje serca :evil_lol: co to kagańca, to można kupić kantarek, w Karusku jest taki dla bokserów, świetnie udaje kaganiec i nikt się nie czepia :evil_lol:
  15. Yana

    Kapsel & Jenny

    [quote name='Kapsel']Dziękuję Kochane Moje Dziewczyny. Kapselkowi nie powtórzyło się jak na razie.... dzisiaj brykał, fikał, szusował jak szczeniaczek, zabaweczki piłeczki, hasanie i brykanie jak koziołek. Oby tak dalej.[/QUOTE] To dobrze :-) Kapselku bądź zdrowy i nie strasz więcej swojej Pańci :-)
  16. [quote name='furciaczek']Ja bardzo chetnie z moja Furia (CC) poszlabym do takiego co proponuje rzucanie psa na glebe i przyciskanie do ziemi, duszenie, aby mi zademonstrowal jak to sie robi, albo z dozyca ktora ma problemy z agresja miedzygatunkowa. Byloby na co popatrzec podejzewam:diabloti: [/QUOTE] też bym chciała to zobaczyć...:razz:
  17. ło matko co za porady.... co to za szkoleniowcy... gdzie tak pracują ????
  18. świetne fotki :-) widać, że chłopaka rozpiera energia :-)
  19. To dobrze, że jest już zaczipowany i zaszczepiony i że ci państwo zapewnią transport, to ważne w takiej sytuacji. Ja tez myślę, że to ich przerosło... eh, szkoda...
  20. [quote name='joaaa']Albo tacy, którzy będą chodzić z nim na szkolenie i uczyć się jak postępować z psem. No a potem będą się do tego konsekwentnie stosować. Bo mi pan mówił, ze ma doświadczenie, miał boksera chyba 10 lat.[/QUOTE] Zdarzają się boksery typowe kanapowce, o małym temperamencie, ale powiedziałabym, że to wyjatki. Większość to wulkany energii z olbrzymim temperamentem :-) Dodatkowo ludzi przeraża jak duży pies na nich powarkuje, szczeka, podgryza. Inaczej takie zachowanie przyjeliby u szczeniaka. Chociaż ostatnio coraz częsciej mozna poczytać o "agresywnych" kilkutygodniowych szczeniakach, co to z "agresją" rzucają sie na swoich właścicieli. A takie sa najczęściej młode boksery. Nie wiem czemu pokutuje mit, że to pluszak i pies przytulanka, to nieprawda, owszem i poprzytulać się lubi i kanapę kocha, starszy bokser spokój doceni, ale to pies potrzebujący duuużo zajęcia i konsekwentnego prowadzenia, szczególnie jeśli jego charakter odpowiada wzorcowi rasy.
  21. jest dokladnie tak jak powiedział Jamor, roczny bokser jeszcze dzieciak, to duży, silny, energiczny pies o psychice szczeniaka. Jeśli nie był wychowywany to może byc naprawdę problematyczny, ale wszystko da się jeszcze wypracować, potrzebni mu doświadczeni, konsekwentni właściciele, co oprócz kanapy i głaskania poświęcą mu sporo czasu na naukę :-)
  22. ee tam.. pewnie żaden z niego dominant, tylko kompletnie niewychowany i z dużym temperamentem, boksiołki tak mają... żadna twarda ręka tylko konsekwencja i cierpliwość. Co to za szkoleniowcy, co się tak od razu poddali... Z takim psem trzeba pracować, szkolić go, dać mu jakies zajęcie, pokazac sposób na wyładowanie energii. Niestety wbrew pozorom bokser to nie jest pies dla każdego... Mogę zadeklarować 30 zł miesięcznie dla chłopaka.
  23. super, jednak się i do Gabora w końcu szczęście uśmiechnęło :-)
×
×
  • Create New...