Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='Ellig']Zamowilam te podklady 5 op. , nie place za przesylke, mam kupon jako staly klient:)[/QUOTE] O, to fajnie :)! Nieraz koszty przesyłki są porównywalne z kosztami zakupu i jak można, to lepiej ich unikać :). [quote name='Nutusia']Drugi raz nie dzwonili. Chyba się jednak deczko przestraszyli "całej prawdy" o nim ;)[/QUOTE] Nutusiu, a może - jak będą dzwonili ludzie mieszkający w niezbyt dużej odległości, zaprosić ich na poznanie Motka? To naprawdę nie jest tak, ze każdy żywiołowy szczeniak wyrośnie na żywiołowego psa. Znajomi opowiadali, ze ich sąsiedzi chcieli energicznego pieska i wybrali największego rozrabiakę z miotu, który skończywszy 6 miesięcy okazał się flegmatykiem. Czasem nawet je na leżąco ;). I nie jest to jedyny znany mi przypadek takiej metamorfozy. Każdy szczeniak to jakaś niewiadoma, więc ja bym nie robiła Motkowi "czarnego PR-u", choć oczywiście trzeba uprzedzić zainteresowanych o różnych możliwych scenariuszach.
  2. Mój podziw dla Nutusi (i Sławka!) rośnie w postępie geometrycznym :)! Codzienne próby cierpliwości, jakim jest poddawana mogłyby i anioła pozbawić skrzydeł :shake:...
  3. [quote name='Nutusia']I co, i co? ;)[/QUOTE] I fajnie ;). Frycuś się pakuje :). Jeśli nic się nie zmieni w sobotę wyruszy do Sandomierza (a właściwie pod Sandomierz) po nowe życie :).
  4. [quote name='Nutusia']Podkładów używamy, jakie mamy ;) Te drugie są super tanie! Może mi ktoś zamówić w internecie, proszę? Przeleję pieniążki. [/QUOTE] Mogę :). Napisz jakie i ile to zamówię. I jeszcze podaj mi adres do wysyłki. Zajrzę później ;). Przesyłka kosztuje 15 zł: [url]http://www.blizejciebie.pl/payments_info_.html[/url]
  5. Żeby tak mógł powiedzieć co mu się w życiu przydarzyło... Żeby przyszedł czas, by potrafił cieszyć się życiem...
  6. Wierzę, że to TEN dom i że już wkrótce Bafi pozna słodki smak bycia jedynaczką :).
  7. [quote name='Mattibo']Żeby nie bylo, że Hopka taka idealna: na spacerze ciągnie jak husky i rozgląda się na wszystkie strony co by tu obszczekać, panią w oknie, starszego pana w czapce, dzieci na zjeżdżalni, no i oczywiście wszystkie psy w okolicy. Jeży się i warczy groźnie, a człowiek musi oczami świecić. O chodzeniu bez smyczy na razie nie ma mowy, bo byle co sprawia, że robi dzikie skoki: a to z radości (ptaki na trawie), a to ze strachu (przejeżdżający obok samochód). Na schody w budynku nie wejdzie żeby nie wiem co. Za to schody np w parku, w przestrzeni otwartej nie stanowią przeszkody najmniejszej i wtedy można za nią nogi pogubić. A dziś obszczekała mnie groźnie gdy wyszłam z łazienki...z głową owiniętą ręcznikiem. Jędrek skomentował: no co chcesz, ja też się ciebie boję jak masz głowę owiniętą ręcznikiem...[/QUOTE] Tak sobie myślę... Chyba warto, żeby Hopcia powoli zaprzyjaźniała się z psami, których właściciele potwierdzą, ze są łagodne. U Nutusi też w pierwszym odruchu szczekała na nowoprzybyłe pieski, ale potem szybko nawiązywała kontakt i było wszystko ok. Odciąganie od psów potwierdza w jej rozumku, że "to wróg", którego należy się obawiać. Każdy nowy "oswojony" i zaprzyjaźniony psiak będzie ją utwierdzał, że może jednak nic jej nie grozi od współbratymców ;). Są na to metody, o których ja dużo nie wiem, ale na pewno można widząc zbliżającego się psa odwracać uwagę Hopki dając jej jakiś smakołyk, ale tylko wtedy gdy jeszcze nie szczeka (żeby nie potraktowała tego jako nagrody za niewłaściwe zachowanie). Tu jest troszkę na ten temat (nie wiem, czy nie zbyt amatorsko): [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/201762-Problem-z-szczekaniem-psa-na-ludzi-i-inn******[/URL] Na pewno są też inne miejsca (można wpisać w google "pies szczekający na spacerze"). A tu jest fajna książka o szkoleniu klikerem kiedyś brałam udział w takim szkoleniu w schronisku, fajne to było :). Ważne, żeby regularnie powtarzać, ale w minimalnych dawkach (10-15 minut z przerwami): [URL]http://members.westnet.com.au/b-m/index.html[/URL]
  8. No to już wiemy co i jak ;). W zasadzie jedynym minusem jest prawie nieogrodzony teren, a co za tym idzie konieczność używania smyczy przez czas jakiś przynajmniej, do czego Państwo nie są przyzwyczajeni. Plusów dużo, ale nie mam teraz czasu się rozpisywać. Skłaniam się na tak (mocne tak ;)), ale pojawił się jeszcze jeden dom, więc z decyzją chwilę się wstrzymamy, tym bardziej, że gdyby Frycek tam jechał, to wolałabym go wcześniej wykastrować :). Soema ---- bardzo serdecznie dziękuję Ci raz jeszcze za wizytę u Państwa :).
  9. [quote name='ostatniaszansa']Tiaaa, od nowego roku 12 nowych psiakow w schronisku :( Co za poczatek :(:(:( /Agnieszka[/QUOTE] 12 szczęściarzy, którzy nie zostaną rozjechani przez samochody, nie zamarzną, nie umrą z głodu. Ale jak na tydzień nowego roku, to liczba rzeczywiście ogromna :(. A jak Haśko w nowym domu z kolegą kotem?
  10. [B]PRZE-U-RO-CZA!!!![/B] [COLOR=#ffffff]mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm[/COLOR]
  11. [quote name='Nutusia']Bardzo dziękuję! Żelka to, co prawda OMC jamnik, ale cech jamniczych ma naprawdę sporo - głównie charakterek padalcowy ma ;) A wczoraj dzwonił p. Paweł z wieściami od Hopki bis :) Sylwester minął nadzwyczaj dobrze, bo u p. Pawła było sporo osób, a zatem było głośno i skutecznie zagłuszano huk petard :) Hopcia jest psem absolutnie domowym i kanapowym i absolutnie BEZPROBLEMOWYM! Dlatego jest częstym gościem u Mamy p. Pawła, dzięki czemu obie nie są samotne ;) Jedyny problem w tej chwili to... uszy :( Niestety, kropelki nie pomogły. Warszawski wet zmienił kropelki, ale pobrał też wymaz. Wynik będzie za ok. 10 dni i wtedy najprawdopodobniej zostanie wprowadzony antybiotyk (dokładnie taki scenariusz przewidział również nasz Doktor). Aha, i Hopcia boi się ulicy - chodnika, aut, ludzi... Najpewniej się czuje w ogródku, gdzie jest absolutnie swobodna. P. Paweł będzie ćwiczył wyjścia od krótkich dystansów spokojniejszymi uliczkami, ze smaczkami w kieszeni. Do tej pory szczęknęła... DWA RAZY. P. Paweł odetchnął z ulgą, bo już się obawiał, że ma niemego psa ;)[/QUOTE] Na fajnego Pana trafiła bis-Hopka. Jeszcze tylko zdrowe uszy i trochę spacerowego odstresowania i - żyć nie umierać :)!
  12. Jak sobie pomyślę, że niewiele brakowało, żeby głodna Hopka zamarzała teraz na Mazurach, uwiązana do budy jak kiedyś Pusia, to - słów nie znajduję, by powiedzieć Nutusi i Mattibo, jak bardzo jestem Im wdzięczna... Nutusiu - :Rose: Mattibo (i Spółka :)) -:Rose:
  13. Napisałam pw do togii o Beatrx, nadzieja i rybon dawno nie były na dogomanii. I trzymam kciuki za udaną i owocną wizytę :). Jest jeszcze Magdu84 z Sulejówka (ostatnia wizyta na dogomanii 26 grudzień) i Victoria z Otwocka (bliżej do Dębe niż z Warszawy).
  14. [quote name='Soema']Jolu, odpisałam Ci na maila. Dopiero wróciłam z trasy. Dajcie adres :)[/QUOTE] Dzięki wielkie, Soema :)!!!!!!!!!!!! Już odpisałam :).
  15. Bardzo się cieszę, że u Sylwusia wszystko (poza długami :() w porządku. Niestety, mam dwa pieski bez deklaracji, więc na razie nie mogę pomóc, choć bardzo bym chciała :(.
  16. Powysyłałam zapytania o p/a, ale na razie nie ma odpowiedzi od osoby, która mieszka w pobliżu :(.
  17. [quote name='Ellig']Woj.[COLOR=#000000][FONT=Tahoma]świętokrzyskie [URL]http://www.dogomania.pl/forum/members/84328-Ancyk[/URL] [/FONT][/COLOR][/QUOTE] Dziękuję bardzo, Ellig, sprawdzałam tylko Sandomierz, ale masz rację, może któraś z tych Osób będzie miała niedaleko i znajdzie czas :). Napiszę do wszystkich :).
  18. Dzwoniła druga Pani z Sandomierza (córka tej pierwszej, to ona wcześniej odpowiedziała na ogłoszenie Ellig). Bardziej mi się podobała :). Z Sandomierza są aktywne ostatnio tylko 2 osoby - napiszę do nich pw. Napisałam na razie do Soemy, zobaczymy co odpowie.
  19. Witajcie, witajcie :). Dzwoniła Pani z okolic Sandomierza. Przydałaby się więc wizyta przedadopcyjna. Bez niej nie oddam Frycusia. Wieczorem wezmę się za szukanie chętnych ;).
  20. [quote name='Nutusia']Nio... fajnie słychać, co? ;)[/QUOTE] Nooooooo :)! Bardzo lubię fantazyjnie potargane asymetryczne uszy u piesków :). I pieski z takimi uszami :)!
  21. Mam nadzieję, że naprawa była skuteczna (i niezbyt droga). Życzę jak najmniej takich przykrych niespodzianek w tym roku!
  22. Oby Bafi miękko wylądowała we własnym domu na własnej kanapie!
  23. [quote name='Nutusia']Jola, a [xxxx] Ci kiedyś ktoś coś? ;)[/QUOTE] Kurcze, nie jestem najlepsza w rozwiązywaniu szarad ;). Wyróżniłam Fryckowe ogłoszenie :).
  24. A ja jestem mocno "ostrożnej myśli" ;).
  25. [quote name='Ewa Marta']No proszę, kolejna granica przekroczona u Ciebie Nutusiu... Pierwszy męski tymczas zaakceptowany przez Lesia :-)[/QUOTE] Nie męski, tylko "nijaki" ;). Jak toto ma 8 tygodni, to nie dziwota, że Lesio nie wyniuchał męskich hormonów ;).
×
×
  • Create New...