Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. Przepraszam, że się nie odzywam, ale zaraz wędruję do lekarza :(...
  2. Wracam do życia ;). Pamiętałam o ogłoszeniu, ale przez chorobę nie dałam rady nic wymyślić. Mam wrażenie, że to ogłoszenie - chociaż zgrabnie napisane - jest ciut przydługie - i tak większość informacji jest dogadywana bezpośrednio, z odpowiednimi komentarzami. Jako, że mam w głowie pusto poproszę Pewną Ogłoszeniową Pisarkę o Szczęśliwej Ręce, żeby zerknęła i zaproponowała swoją wersję i - jeśli się zgodzi - będziemy decydować :).
  3. Jak wrócę do żywych po przedwczorajszym zatruciu, to pogadamy :).
  4. [quote name='kcd']KCD jest za :-)[/QUOTE] To na razie mamy 2:0 ;). W poniedziałek podliczymy głosy i podejmiemy decyzję :).
  5. [quote name='jola_li']Tak sobie myślę, może znowu zacząć ogłaszać Filonka (również poza akcją Kdc)? Jak sądzicie?[/QUOTE] Hmmm ;)?...
  6. Tak sobie myślę, może znowu zacząć ogłaszać Filonka (również poza akcją Kdc)? Jak sądzicie?
  7. Po tym, co zobaczyłam (i co uważam za prawdziwe czary :)!), myślę, że każdego trudnego psa można "wyprowadzić na psy", byleby tylko trafił na właściwego człowieka. Zapek długo czekał na swoją szansę, ale najważniejsze, że ją dostał! Delektuję się filmikami i Psem, który wreszcie ma odwagę być sobą :). Pani Magdo to Wielka Sprawa dla tego biedaka [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/3582/pr5p.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/1994/26listopad2009067wrzesn.jpg[/IMG] i dla nas wszystkich!
  8. Moje kochane Pusidełko :).... Mam nadzieję, że wreszcie uda mi się ją zobaczyć, bo się umawiamy na wyjazd do Pusiowego synka i - ciągle się nie udaje...
  9. [quote name='Ziutka']A ile brakuje do kwoty za hotel ?[/QUOTE] Za czerwiec już zapłacone, a za lipiec to dopiero będziemy płacić 29-ego i wtedy będzie wiadomo ;). A teraz UWAGA ;): rozmawiałam z p. Martą (opiekunką) - Filonek jest dołączony do grupy kilkunastu psów :)!!! I żyje :)! I one też :)! Problem jest tylko z jednym - muszą być na zmianę w klatce :(... No i niestety, to Filuś jest tu czarnym charakterkiem... Ale i tak - JEST POSTĘP :)!!!
  10. [quote name='Ziutka']I ja się dorzuce, tylko poprosze jak coś PW z przypomnieniem ;) Skleroza nie boli, ehh[/QUOTE] Oj, nie boli, nie boli ;)... Bardzo Ci dziękuję - i Filonek też :)! A na konto Filonka dotarło 10 zł od mdk8 :bigcool: Pięknie dziękujemy:Rose::Rose::Rose:
  11. [quote name='Mattilu']ja przesle 20 zl w polowie miesiaca.[/QUOTE] Wielkie dzięki :)! Ja też coś dorzucę.
  12. Wiedzieliście, że dziś jest Dzień PSA :)?: [url]http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/5,114871,14199820,Dzis_Dzien_Psa__Moze_dla_ktorego_z_nich_to_bedzie.html[/url]
  13. Zaglądam, czytam i cieszę się, że Zapek tak sobie świetnie radzi :). (A nie odzywam się zbyt często, bo mam trochę trudny czas, mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej). Tu - właśnie się dowiedziałam - jest cały tragiczny wątek :( --- [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244873-ZAGINION******-ODDANE-Wioli-Miłosz-UWAGA!SZUKAMY-OSÓB-KTÓE-POWIERZYŁY-JEJ-ZWIERZĘTA[/url]
  14. [quote name='Nutusia']Jolu, są rzeczy ważne i ważniejsze. Zdrowia Tacie życzę i wytrwałości Tobie.[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Ja rowniez Jolu zycze Twojemu Tacie szybkiego powrotu do zdrowia.[/QUOTE] [quote name='kcd']Dokładnie! Są rzeczy ważne i te najważniejsze! Trzemaj się ciepło i dużo zdrowia Tacie.[/QUOTE] [quote name='mari23']i ja zdrowia życzę, a Tobie, Jolu dużo siły i wszystkiego, co dobre ![/QUOTE] Bardzo serdecznie Wam dziękuję... Mari zrobiła przelew za kolejny miesiąc Filonkowy (przy czym ja w zeszłym miesiącu przelałam jeszcze na stare konto fundacyjne, a Jej podałam już nowe (to z facebooka) - to informacja dla Ostatniejszansy :)).
  15. Starość Ajaksa robi się coraz trudniejsza - dla niego i dla Was :(... Ale dzięki Wam, jego życie otrzymało swój sens, a Ajaks wielką porcję psiego szczęścia. I to na dłużej niż ktokolwiek się spodziewał. Oby jeszcze jak najwięcej go zaznał!
  16. Maniuś dzisiejszy :) [IMG]http://imageshack.us/a/img841/226/jk5w.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img560/6840/qtt4.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/1394/a8je.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img17/6806/y24n.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img22/4024/mg5l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img825/3989/3vop.jpg[/IMG]
  17. Tak, myślę,że 1-2 przyjazne suczki byłyby do zaakceptowania. Szczególnie w warunkach mniej stresogennych. Tu czynnikiem hamującym socjalizację jest dodatkowo silna więź z opiekunką - bez niej ani rusz, kompletny paraliż... Jutro wychodzi ze szpitala po bardzo poważnej operacji mój ojciec, więc obawiam się, że i w tę niedzielę nie dam rady odwiedzić Filonka (ani "moje" mazurskie psy - już nie pamiętam kiedy u nich byłam, ciągle coś stoi na przeszkodzie :( :( :(...).
  18. [quote name='Nutusia']Domyślam się [B]kto[/B] do Ciebie dzwonił i o [B]co[/B] miał pretensje... [...] Morusek został odebrany "człowiekowi", który okazywał mu czułość kijem i butem Ostatnią opiekunką Moruska była dobra, empatyczna kobieta, która go przygarnęła, gdy błąkał się po wsi. Niestety, nie mieszkała u siebie, a u starszej osoby, której się pies w domu nie podobał i nie przepuściła żadnej okazji, żeby mu nie przyłożyć laską. Morus się jej bał, a - jak wiemy - ze strachu kłapie zębami. Dlatego musiał nosić kaganiec... Opiekunka Moruska z pewnych powodów musiała trafić do domu dla bezdomnych (opieki czy innego - nie pamiętam), gdzie nie mogła go zabrać ze sobą. Dlatego na cito trzeba było znaleźć miejsce dla niego. I wtedy z nieba zstąpiła Jola_li, która wybłagała miejsce w Ostatniej Szansie. Nie ulega wątpliwości, że Filonek był w swoim życiu mocno skrzywdzony przez człowieka. I myślę, że na wydarzeniu taki opis jak Kasi robi lepsze "wrażenie", ale fakt faktem, że mija się z prawdą, bo to, że Filonek znalazł się w przytulisku nie jest wynikiem odebrania psa złemu właścicielowi. Może nie do końca właściwemu, ale z pewnością nie złemu. W moim tekście do ogłoszeń jest o tym mowa.[/QUOTE] No tak... Ale ja to uznałam za prawdę, bo - nie wchodząc w historyczne szczegóły, które dla ewentualnego DT nie mają większego znaczenia - po wyjeździe opiekunki został tylko ze złą osobą i to od niej był zabrany. Jest to pewien skrót, ale prawdziwy. Gdyby był z dobrą osobą, to nikt by nie myślał o zabieraniu go stamtąd. Zresztą jego opiekunka też nie była szczytem psich marzeń, bo trzymała go w kagańcu i nie potrafiła obronić przed razami kobiety, u której mieszkała (i fakt, że być może miała najlepsze intencje nic tu nie zmienia). Telefon (o 7 rano) z pretensjami za chęć pomocy pozostawię bez komentarza.
  19. [B]Kdc, przede wszystkim bardzo serdecznie Ci dziękuję za troskę o Filonka.... [/B] Co do tekstu, nie wiem o co konkretnie panu chodzi, ale wprowadziłam uściślenia w 3 akapitach: [...] Morusek został odebrany "człowiekowi", który okazywał mu czułość kijem i butem i trafił do przytuliska, w którym nie umie się odnaleźć (początkowo nawet nie jadł i nie pił[U])[/U], a teraz wynoszony przez wolontariuszkę na spacer siada i patrzy w stronę boksu... Z radością i ufnością wychodzi jedynie za swoją schroniskową opiekunką, którą pokochał podczas krótkich chwil bliskości, szaleje na jej widok, piszczy i dopomina głasków noskiem i najchętniej zalizałby ją na śmierć... Tylko, że opiekunka ma pod opieką wiele innych psów i nie może poświęcić mu zbyt wiele czasu, a wolontariusze nie bywają w schronisku częściej niż raz w tygodniu i to zaledwie na parę godzin, a schroniskowa atmosfera nie sprzyja socjalizacji wrażliwego psa. [...] Jest zdrowy, zaszczepiony i wykastrowany. W stosunku do nowych ludzi bardzo niepewny – wracają dawne bolesne wspomnienia i nie jest pewien, czy może zaufać. Wyraźnie jednak odczuwa potrzebę bliskości człowieka. W towarzystwie 1-2 psów czuje się dobrze, próbuje się nawet bawić, w większym stadzie nie odnajduje się w ogóle, czuje się najwyraźniej zagrożony, a na podchodzące zbyt blisko psy reaguje szczerzeniem zębów. Jest smukły, ma ok. 48 cm w kłębie, waży ok. 13 kg. Morusek należy do grupy oryginałów, którym natura nie dała ogona, dlatego otrzymał nowe imię Filonek (Bezogonek). O jego stosunku do kotów nic mi nie wiadomo, a w schronisku nie ma możliwości sprawdzenia, więc po prostu lepiej na ten temat nie pisać.
  20. Nie mogłam dzisiaj pojechać do Filonka. Przykro mi :(...
  21. [CENTER][IMG]http://imageshack.us/scaled/thumb/849/csyt.jpg[/IMG] [/CENTER]
  22. Chapeau bas dla wspaniałej akcji Opiekunek Oli, ale również dla jej inteligencji i orientacji w nowym - bądź co bądź - terenie :). Jestem pod podwójnym wrażeniem :)!
  23. [COLOR=#0000ff][B][SIZE=4]Cudowna wiadomość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=#a9a9a9]Jeszcze na jedną dobrą dzisiaj czekam..........[/COLOR]
  24. Wielka otucha wstąpiła w moje serce!... Oby, oby, oby........... [SIZE=2] [COLOR=#a9a9a9](Przepraszam, że nie mogę pomóc, krążę między dwoma chorymi)...[/COLOR][/SIZE]
×
×
  • Create New...