Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. No coś pięknego :)!!! I Zapek wspaniały i mopek też :)! A najpiękniejsze jest to, że widać jak bardzo Zapcio jest wyluzowany!
  2. [quote name='Mattilu']I ten plot u sasiada robiliscie?![/QUOTE] Nie - u siebie :). Ale on mieszka tuż tuż, więc umówiliśmy się, że psy nie będą wiązane, tylko będę biegać po naszym ogrodzie (mąż tam zrobił 2 budy).
  3. [quote name='Mattilu']A to sa psiaki, ktore mieszkaja tam, gdzie mieszkala Hopcia?[/QUOTE] Z tej wioski, ale u innego człowieka (naszego sąsiada). A jak przyjeżdżamy to są cały czas z nami (tylko na noc je zabiera na swoją stronę, żeby pilnowały 'obejścia'). Reksio- jak nas nie było - cały czas był na łańcuchu, więc córka zamówiła to bezpieczne ogrodzenie, żeby miał bezłańcuchowy wybieg :).
  4. [quote name='Mattilu']Ale super! Sprobujemy jutro obejrzec! Dzieki Jolu :)[/QUOTE] Mam nadzieję, że się Wam spodoba :). Piosenki do dzisiaj znam na pamięć ;). Właśnie przeglądnęłam sobie film "na szybko" i w jednej z piosenek ("I must have done something good") zauważyłam irytujący błąd w tłumaczeniu - "Perhaps I had a wicked childhood" przetłumaczono jako "Może byłam okropna w dzieciństwie" zamiast "może miałam okropne/złe dzieciństwo". Spora różnica. Ten film jest na katolickim portalu - zauważyłam tam filmik z pieskami "Modlitwa przed jedzeniem" - Nutusiu, Twoje by potrafiły doczekać do "Amen"? :): [URL]http://pl.gloria.tv/?media=524781[/URL]
  5. [quote name='Ewa Marta']Julka wysyła mi na PW zdjęcia na facebooku, których nie umiem stamtąd zgrać, ale uwierzcie mi Lusia jest tam szczęśliwa:-)[/QUOTE] Ewa, najedź kursorem na zdjęcie, kliknij prawym przyciskiem myszy i wybierz "kopiuj adres obrazka".
  6. [quote name='Mattilu']Jeszcze nie...trzeba nabyc droga kupna :)[/QUOTE] Znalazłam :)! Z polskim lektorem (można oglądać w trybie pełnoekranowym). A historia oparta jest na prawdziwych wydarzeniach. [url]http://pl.gloria.tv/?media=388270[/url] [QUOTE]A my Tobie polecamy Seven brides for seven brothers :-)[/QUOTE] Oglądałam to w dzieciństwie :).
  7. [quote name='Nutusia']Nie wyglądają na specjalnie przejętych ogromem pracy, jakiego Wam przysporzyli ;) :)[/QUOTE] Są bardzo przejęci i bardzo zdegustowani, że nie da się przeskoczyć przez nowe ogrodzenie ;).
  8. [quote name='Nutusia']Ta sama! :) Tyle, że ona w końcu w tamtym domu nie zamieszkała (o matko, jak dobrze!!!!!!)[/QUOTE] A to jakoś nie załapałam - a może po prostu zapomniałam ;). [QUOTE]Joluś, a moje 2 tymczasowane kociny w ramki byś mi oprawiła? W końcu im się też "pamięć" należy ;)[/QUOTE] No jasne! Kurczę, że też mi to nie przyszło wcześniej do głowy ;). Tylko jakieś zdjęcia poproszę, albo linka do nich :).
  9. [quote name='Mattilu']Jolu, u nas nawet oba chlopy lubia ten film:) Tak jak piszesz: mistrzostwo swiata :) Teraz juz by czegos takiego nie potrafili wyczarowac...[/QUOTE] No właśnie - niestety tak to wygląda... A z tych pięknych dawnych polecam dla Zosi (i nie tylko ;)) "Dźwięki muzyki" ("The Sound of Music"); też z Julie Andrews (jeśli jeszcze nie oglądała) :).
  10. A ja się właśnie zastanawiałam czy to ta sama kruszynka Kimi, którą kiedyś widziałam (w drodze do nowego domu) :). Świetnie, że jej zdrowie dopisuje (i że ma taką Rodzinę), bo kręgosłup wyglądał wtedy mało obiecująco...
  11. [quote name='Nutusia']Może i tak... W końcu Hopcia "bytuje" w wielkim świecie, a Alutka to zwyczajny wiejski kundelaszek ;) :)[/QUOTE] Bardziej wiejskiego niż Hopcia to nie ma, bo i takich wsi jak Hopcina też już niewiele. I Hopcia potrzebowała czasu, żeby nauczyć się manier i Alutka też potrzebuje :). Jeszcze będzie z niej pies :)!
  12. [quote name='AMIGA']Ale miksujesz też po dodaniu ubitej piany? Mnie zawsze uczulano, że z pianą to już tylko lekko mieszać mozna![/QUOTE] Miksuję :). Na niskich obrotach.
  13. :( :( :( Tak sobie myślę - moja psinka (prawie 16 lat) jest na środkach przeciwbólowych (najpierw brała metacam, a teraz trocoxil - to zalecenia profesora R. Lechowskiego; inni lekarze nie wiedzieli jak jej pomóc) - może i Ajaksowi podawać coś na uśmierzenie bólu? Przepraszam, może nie powinnam tego pisać, bo wiem, że Ajaksio jest pod wspaniałą opieką, nie gniewaj się, proszę. Czarok - wiem, jak potwornie trudne chwile przeżywasz - przeżywacie - eeeech, to życie :( :( :(.....
  14. Pokażę Wam dwóch ancymonków, dla których trzeba było zmieniać ogrodzenie i robić podmurówkę ;) - Niuniuś i Reksio (z tyłu Sari mojej córki) [CENTER][IMG]http://img826.imageshack.us/img826/7649/2zis.jpg[/IMG] [/CENTER]
  15. Oj, Hopcia, na co Ci przyszło :shake:... Tylko srebrny medal :shake:. E tam, ja myślę, że to jest złoto ex aequo, tylko Hopcia bardziej obeznana z savoir vivrem ;).
  16. [quote name='Gosiapk']budyń w proszku dodać? Czy zrobić na mleku i płynny dodać? :)[/QUOTE] W proszku. Taka smakowa mąka ziemniaczana :). Aaaaaa, no i koniecznie szczypta soli (ja dodaję do białek, żeby się lepiej ubijały, ale i do ciasta chyba też odrobinę) - zaraz dopiszę :). Przepis na masę też dopisałam ;).
  17. Takich Opiekunów to tylko klonować :)! Serce + rozsądek (w stosunkach nie tylko z psiakiem ;)) to gwarancja dobrych i mądrych relacji. Od spotkania pod sklepem Tosia miała szczęście spotykać samych Wspaniałych Ludzi (a Wspaniali Ludzie - Wspaniałą Tosię :)).
  18. [quote name='kejciu']Aluta - nie chciałabyś spędzić Świąt w swoim nowym domku?:)[/QUOTE] [SIZE=4][B]NIEEEEEEEEE!!!!!!![/B][/SIZE] (z Alutką nie ma co gadać - dobrze jej i wcale nie myśli o przeprowadzce :))
  19. [quote name='Nutusia']Dawaj! ;)[/QUOTE] No to daję ;) --- 1 kg sera tłustego rodzynki lub skórka pomarańczowa (lepiej skórka) 1 budyń waniliowy 1/2 kostki masła (stopione) 2 sklanki cukru (albo trochę mniej zależnie od kwaśności sera i własnych upodobań) 8 jajek szczypta soli Ser przekręcić przez maszynkę (ja ucieram na tarce - [IMG]http://images.okazje.info.pl/p/dom-i-ogrod/9581/caso-cr-3-chef-tarka-240-w.jpg[/IMG] takiej tylko z drobniejszym wkładem do ucierania) Żółtka utrzeć z cukrem. Do sera dodawać kolejno i miksować żółtka z cukrem, rodzynki (namoczone w mleku)/ skórkę, budyń (w proszku), stopione masło (nie gorące). Na końcu dodać ubitą na sztywno pianę z białek (ze szczyptą soli lepiej się ubija) i dalej miksować. Piec w tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą ok 40-45 minut (180st). Polać polewą czekoladową - ja robię taką: 12,5 dkg margaryny (kiedyś napisałabym "pół kostki", ale teraz kostki są mniejsze) 2,5 łyżeczki cukru 2,5 łyżeczki kakao 1 jajko Margarynę rozpuścić w garnuszku, dodać zmieszane cukier i kakao, a następnie jajko (do ciepłej, ale nie gorącej masy). Mieszać do zgęstnienia masy. Na początku miałam problemy, żeby wyszło gładko i jednolicie, ale teraz mi się udaje ;).
  20. Biedny Ajaksio :(... Oby tylko ciągle miał choć trochę radości z życia...
  21. Piękny bukiet słów dostałyście :). To najwspanialsza nagroda!
  22. Poproszę o numer konta na skromną grudniową wpłatę :).
  23. Odnowiłam Zapowi ogłoszenia 30 listopada (na Morusku i przygarnijzwierzaka). Eeeech, nie ma szczęścia chłopak :(... Czy ma ogłoszenie na tablicy? też mogłabym tam robić. A może warto byłoby zrobić jakieś plakaciki do rozwieszenia, np. w lecznicach? Myślę, że moja córka mogłaby trochę (nie za dużo) wydrukować.
  24. [quote name='Mattilu']Amigo kochana, specjalnie dla Ciebie: Jedrus do Hopki : moj Ty Wercyngetoryksie![/QUOTE] Hopcia - powtórz ;)! [QUOTE]My: ??? Jedrus: Bo ona taka waleczna![/QUOTE] Hopcia waleczna, a Jędruś oczytany :).
  25. [quote name='eloise']Najszybsze, chyba, ze znanych mi, będzie czekoladowe cudo :) Do gara wrzucam margarynę-250 g i tyle kakao ile mi się akurat wsypie, dosładzam, bo uzywam gorzkiego kakao. Większość słodkich zawiera mleko ;) W 2 miskach ubijam osobno białka i żółtka z 5 jajek. Na bardzo słodką i dobrze ubitą pianę, a żółtka na super puszysty kogiel mogiel. Cukro ile dusza zapragnie- moje duszyczki żądają duuużo cukru ;) A jak margaryna ostygnie, mieszam wszytsko delikatnie i wlewam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę 30 minut w 180 stopniach. Czasem opada jeszcze w trakcie pieczenia. Na wierzch robię polewę- trochę margaryny i znowu cukier i kakao. Posypuję wiórkami, migdałami, czymkolwiek, co akurat w szafce znajdę ;) U nas polewa musi byc słodka, choc ja wolę gorzką- ale jestem w mniejszości ;)[/QUOTE] Ja do tego dodaję jeszcze 1 łyżeczkę proszku do pieczenia i nigdy mi nie opada :). A chcecie przepis na sernik kręcony mikserem :)?
×
×
  • Create New...