Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. Serce boli... Najgorsze, że ani Wam ani Ajaksowi pomóc nie mogę :(...
  2. Nurusi zdrowego roku życzę, czterech sprawnych nóżek i szczęśliwej, uśmiechniętej Pani Tymczasowej :)!
  3. Lilusia jest po prostu rewelacyjna :)! Miny i pozycje trzeba zbierać do kolekcji :)! Nutusię i całe stadko ściskam noworocznie z najserdeczniejszymi życzeniami :)!
  4. Hopci z przyległościami najlepszego roku życzę :)!
  5. A ja przypominam, że czekają książki bazarkowe dla Wiery :).
  6. Ufff, zmogło mnie choróbsko, ale mam nadzieję, że za parę dni będzie OK ;). Dziękuję Wam za pamięć o Filusiu! Ogłoszeń jeszcze nie odnowiłam (doszłam do wniosku, że przed Sylwestrem nie ma sensu), postaram się jutro za to zabrać. Na razie ciągle aktualna jest wyróżniona tablica. Kochany Filonku......
  7. Jutro odnowię ogłoszenia... Naprawdę nie wiem dlaczego ten psinek nie ma szczęścia :(.
  8. [quote name='Nutusia']Maryniu - bardzo dziękuję :) I pokazuję obiecaną fotkę Maszki, w objęciach pana Wiesława[/QUOTE] Śliczna szczęśliwa mordeczka :)!
  9. jola_li

    Metamorfozy

    [quote name='malagos']To Szelka :) Zaiste, ryjek ma cudny, oczy lemura i uzębienie piranii - też ma dom w Warszawie, na Renesansowej, cudni ludzie! Te 3 gracje ze zdjecia fotelowego pojechały po długim tymczasowaniu prawie jednego dnia do swych domów![/QUOTE] Wielka radość, że tak im się trafiło :)!!!
  10. Śliczna Słomeczka z przystojnym Gustawem wiodą cudowne życie :)!
  11. Z ciężkim sercem to czytam :(............ Szukałam czy są jakieś możliwości wypożyczenia bieżni, ale niestety, nic takiego nie znalazłam :(
  12. [quote name='Nutusia'] Natomiast pod naszą wczorajszą nieobecność... poległo pudełko zapałek (się psów nie nauczyło czytać, że zapałki w łapach psiego dziecka = pożar to się ma!) oraz... połowa pieczonego schabu z lodówki otwartej nosem pewnym długim i szpiczastym... A dziś chwila nieuwagi i stanowczo zmniejszył się dobrostan garnka z bigosem! Oj, starają się pieski żeby zapasy świąteczne "schodziły" i ludziska się nie przeżarli ;) Tym bardziej, że Sławka dopadła grypa żołądkowa, a Ola na wiecznej diecie! :)[/QUOTE] Wyjątkowo niekłopotliwe samoobsługowe psiaki ;). Inne czekają, żeby im podstawić pod nos, a te nie chcą sprawiać problemów i same sobie radzą jak umieją ;).
  13. Ale bidusia pocerowana :(... Zdrowiej, Nuria!
  14. [quote name='inka33']Jola_li, czy ja Ci już mówiłam, że Cię kocham...? :loveu:[/QUOTE] :hmmmm: Ktoś mi kiedyś mówił ;)...
  15. Oby maleńka jak najkrócej czuła pooperacyjne dolegliwości :(... I oby to był początek drogi do pełnej sprawności! [COLOR=#a9a9a9](W styczniu dorzucę parę skromnych grosików dla Nurii).[/COLOR]
  16. Mattilu, czy jechaliście przed chwilą Al. Jana Pawła czarnym samochodem :)?
  17. Też czekam na wieści o Nurkowych nóżkach...
  18. Dopiero teraz zobaczyłam, że Filonek dostał od Mattilu 20,25 zł, co zapisuję na konto styczniowej i lutowej deklaracji klubowej :). I bardzo serdecznie dziękuję :)!!!
  19. [CENTER][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]- Roczek mija, Hopko miła, mija roczek, jak zrobiłaś w swoim życiu wielki kroczek. Jak trafiłaś do Rodziny, co twe życie odmieniła, do Rodziny, co radosny cud sprawiła. Więc zakasać czas rękawy i do dzieła, twoja Pani już się do roboty wzięła – zrobi tort, który najlepiej ci smakuje. Powiedz jaki, to ci Pani przygotuje! Z czekoladą? Owocowy? Waniliowy? Z orzechami? Z bezą? A może serowy? - Nie, dziękuję, mój tort całkiem jest [/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]nie [/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]taki (przepis mój zachwyci wszystkie w świecie psiaki): trzeba wziąć 5 deka drapania za uchem, kilometr spaceru (w słońce, śnieg czy pluchę), 10 głasków na dwie lub na cztery ręce (a tak prawdę mówiąc, może być ich więcej), pół godziny sprintu daleko przed siebie, 2 kilo przytulanek (by było jak w niebie), garstkę słodkich imion, które temu służą, że choć jestem mała, to czuję się dużą. Ot i cały przepis! [/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#ffffff][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]mmmmmmmmmmm[/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#ffffff][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]… ………………………-[/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]- Ależ Hopciu mała, tyś wszystkie te rzeczy przez rok cały miała! - No właśnie! Po cóż więc mi słodki tort robić i tym słodkim tortem słodkie życie słodzić? Kto ma same słodkie dnie, ten tortowi mówi: „Nie!” Bowiem dobrze o tym wie, że jak jeszcze słodkie zje, to się może skończyć źle! Lecz Tym, którym los nie szczędzi trosk dna powszedniego, Hopcia szczerze [/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]życzy [/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#0000cd][SIZE=4][FONT=times new roman][B][I]Wszystkiego Najsłodszego! [SIZE=3](A Jola się dołącza w świątecznym nastroju, życząc Wszystkim zdrowia, szczęścia i spokoju).[/SIZE][/I][/B][/FONT][/SIZE][/COLOR] [COLOR=#ffffff]kkkkkkkkkkkkkkkk[/COLOR] [/CENTER]
  20. [CENTER][COLOR=#0000cd][B][SIZE=4][I][FONT=times new roman]W te "wiosenne" Święta, ciepłe i bez śniegu, zatrzymajmy wszyscy się na chwilę w biegu. Złączeni sercami, co dla piesków biją, wspólnie się radujmy każdą dobrą chwilą, każdym dobrym domem i Dobrym Człowiekiem, który nad psią bidą chce podjąć opiekę. Życzmy nam wzajemnie – serdecznie i szczerze – życzliwości codziennej, w którą szczerze wierzę. Życzmy sobie nadziei, że razem się uda, z wytrwałym uporem nowe czynić cuda. Życzmy sobie zdrowia, zapału i siły i by nasze smutki tylko drobne były![/FONT][/I][/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=#ffffff]kkkkkkkkk[/COLOR] [/CENTER]
  21. Nie mogę uwierzyć, że nikt nie chce tego cudnego psa :(... Może nowy rok będzie lepszy - tego Zapkowi serdecznie życzę --- [CENTER][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/6930/3iwr.jpg[/IMG] [/CENTER] A wszystkim Przyjaciołom Zapa życzę dobrych Świąt i wspaniałego roku :).
  22. [CENTER][COLOR=#006400][SIZE=5][B][FONT=times new roman][I]Życzę Wam Wszystkim dobrych Ludzi wokół i szczęśliwych gwiazd przez cały rok 2014! [/I][/FONT][/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER] [COLOR=#006400][SIZE=5][B][FONT=times new roman][I]A dla Filonka i wszystkich psów z Fundacji "Ostatnia Szansa"----- [/I][/FONT][/B][/SIZE][/COLOR][CENTER][COLOR=#006400][SIZE=5][B][FONT=times new roman][I][IMG]http://img855.imageshack.us/img855/6930/3iwr.jpg[/IMG] [/I][/FONT][/B][/SIZE][/COLOR][/CENTER]
  23. [quote name='Poker']Napiszcie mi coś bliżej o Filonku.Ile ma lat, jak do dzieci i kotów i oczywiście psów? Jak jest duży ?[/QUOTE] Filonek to młody piesek, kiedyś ktoś mi powiedział około 2 lat i tak piszę w ogłoszeniach :). Jest średniej wielkości, szczupły, myślę, że waży około 13 kg. Nie umiem powiedzieć nic o jego stosunku do dzieci i kotów. Filonek jest teraz w schronisku i nie ma możliwości tego sprawdzić. Jeżeli chodzi o psy to jest różnie. Jeżeli piesek jest łagodny i spokojny, to nie ma problemu, widziałam jak ładnie się bawił z takimi, ale za zaczepnymi, ruchliwymi, żywiołowymi zdecydowanie nie przepada i woli by nie wchodziły "w jego orbitę" ;). Myślę, że lepiej, by w domu był jedynakiem (chyba że drugi piesek byłby spokojny).
  24. [IMG]http://imageshack.us/a/img5/1931/kw1u.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img706/668/gif0.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img826/7620/8u4m.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img32/737/s3a.JPG[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img842/8068/6dtg.jpg[/IMG]
  25. Byłam u Filusia :). A nawet u dwóch ;). Jeden mnie zmartwił – robi wrażenie smutnego i niepewnego. Pilnuje swojej klatki (otwartej) i choć ma do wyboru inne posłanka, a nawet tapczanik, to najwyraźniej tam czuje się najlepiej i warczy na niektóre z piesków jak próbują „wetknąć nos w nie swoje sprawy”. Kiedy wyszedł z klatki podsiadł go inny piesek – zastanawiałam się czy nie będzie draki, ale nie było :). Filonek położył się obok klatki tuż przy leżącym tam piesku. Jak klatka się zwolniła szybko się znowu do niej wmeldował :(. Ale na dworze było całkiem inaczej :)! Kiedy pani otworzyła furtkę psy wybiegły, a Filonek znikł mi z oczu to pomyślałam przez chwilę, że może ciągle siedzi w tej swojej klatce, a tymczasem on pierwszy śmignął na pole i biegał w pełnej zgodzie z innymi pieskami, ścigał się, przychodził z własnej nieprzymuszonej woli na głaskanie do ludzi (nawet do pana!!!) i był bardzo zadowolony z życia :). Cieszę się bardzo, że Filonek się wyciszył i nie obszczekuje wszystkiego, co się rusza – szczeka jedynie incydentalnie. Myślę, że ten dualizm wynika z jego niegdysiejszych przeżyć, które ciągle silnie w nim tkwią i które go ukształtowały. W swoim pseudo domu był gnębiony i być może też szukał jakiegoś azylu. Klatka stanowi lepszą „kryjówkę” niż inne posłanka, bo ma ścianki (ażurowe ale zawsze) i „sufit” na którym leży blat – na pewno lepiej można się tam schować. A w ogóle, to kumple i kumpelki Filusia są niezwykle sympatyczni :). Naprawdę fajna grupa. Filonkowy „wróg” pojechał do swojego domu, pojawiły się nowe psiaki, ale nie tak przebojowe jak tamten ;). A teraz trochę obrazków :) --- Filonek w swoim kąciku (jak klatka zajęta, to kładzie się na tym materacyku obok - też pod daszkiem): [IMG]http://imageshack.us/a/img826/1025/gr2b.jpg[/IMG] Kumple i kumpelki: [IMG]http://imageshack.us/a/img62/9724/g8p1.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img854/8461/ttet.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img21/1284/9hyo.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img716/1994/v2rn.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...