-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
~ Mała Karusia i jej dzieci mają swoich ludzi i cudne domki :)
jola_li replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Trafiłam po banerku, poczytałam, się nadenerwowałam, a potem nacieszyłam i stosownie wątek oceniłam :). Malagos, Konfirm :Rose::Rose::Rose: -
[quote name='Poker']U Toli są postępy.Zrobiła przy mnie na ogródku i sioo i piękną koo :multi:Wychodzi z domu spokojnie , a wraca pędem i kładzie się na swoim kocu. Gorzej z jedzeniem .Chuda nie jest więc da radę. PO koo chciałam ją pochwalić i pogłaskać ,ale wpadła akurat w przerażenie i leciutko mnie stuknęła w rękę.Zbeształam ją za to ,a ona wywaliła się kołami do góry. Jak na 2 doby pobytu u nas, to uważam ,że robi nadspodziewanie szybko postępy.Oby tak dalej.[/QUOTE] Oby :)! Wspaniale, ze właśnie na kocyku czuje się bezpiecznie - że chce wracać, a nie zwiewać!
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Wczoraj na spacerze obserwowałam idącego przed nami dobermana i stwierdziłam, że Filuś jest "odtylnym minidobermanem" ;). -
Śliczna, ale dzikusek straszny... Ile może mieć lat? Ile lat do odrobienia...
-
Przyszłam popatrzeć na tych, którym się udało trafić na Takich Ludzi i zaczerpnąć łyk radości :)!
-
[quote name='Nutusia']A skąd miałby być znany?... Wszystkie moje psy mają mocno przybliżoną datę urodzenia... Lesio przyszedł sam (miał wtedy ok. pół roku), Lili znaleziono w Częstochowie pod sądem, Gapcię odebrano oprawcy, który się datą urodzenia psa przejmował jeszcze mniej niż samym psem, a Kreskę znalazł w krzakach pies pewnego pana (i chwała mu za to, bo miała wtedy ok. 8 tygodni, był marzec i jeszcze trzymał mróz). Lesław jak trafił? Przyszedł na budowę domu naszych sąsiadów i... ukradł robotnikom śniadanie, więc obiad już mu dali z własnej woli ;) Były wakacje, mój Tomcio był w domu i gdy zobaczył Lesia, poleciał do niego ze smakołykami. A potem, gdy panowie robotnicy pojechali do domu, Lechu uznał, że ten zza płotu też fajny gość, więc przyszedł pod naszą furtkę i dotąd szczekał, aż go Sławek wpuścił, bo się bał, że sąsiedzi nas na policję zgłoszą, że ciszę zakłócamy ;) (zresztą ośli upór został mu do dziś i jak sobie postanowi, że chce do domu, nie ma opcji, żeby znieść jego jednostajny szczek ;)) Ja byłam wtedy w delegacji. Dzwonię do domu spytać co słychać, a moje dziecko mówi: "Mamo, mamy... sznaucera!" :evil_lol: Kazałam natychmiast zgłosić do sołtysa, bo pomyślałam, że ktoś się wybrał do lasu na wycieczkę z rasowym psem i pies się zgubił, a potem będzie na nas, żeśmy go... ukradli! Gdy następnego dnia przyjechałam do domu i zobaczyłam tego "sznaucera", o mało się ze śmiechu nie udławiłam! Moja sąsiadka (ta od budowana domu) powiedziała, że chętnie Lesia adoptuje, ale dopiero jak się przeprowadzi na wieś (za 3 miesiące), na co mój Małż jej odpowiedział, że po 3 miesiącach niech sobie innego poszuka ;) I tak oto Pan Zlesław został u nas na stałe, bezczelnie terroryzował uległego i przekochanego Oskara, a następnie został... królem haremu oraz psem jednego pana, czyli mojego Męża :)[/QUOTE] Psy z historią... Ja też tylko takie miałam. Tak się zastanawiam, czy gdyby były dostępne tylko rasowe, do kupienia, czy wtedy kupiłabym sobie przyjaciela? Naprawdę nie wiem. Na nieszczęscie deficyt biedaków szukających opieki długo nam nie grozi :(...
-
Wiedziała psinka kiedy wyjść z tego lasu :). Ile serdecznych uczuć w tych opowieściach... Wawerku - :Rose::Rose::Rose:
-
Dzień dobry, wiele nie mogę, ale chociaż parę złotych wpłacę dla psinki.
-
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Serdecznie zapraszam na bazarkową loterię - również dla Ikuni :smile:. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/253080-I-TY-TEŻ-WYGRASZ-)!-Loteria-dla-Filonka-Wiery-i-Iki-do-22-maja-godz-20-00?p=22140494#post22140494"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...4#post22140494[/URL] -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Niestety, ciągle czekamy na Filonkowy dom... A na razie zapraszam Was na dawno obiecywany bazarek - serdecznie przepraszając za tak długą zwłokę... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253080-I-TY-TE%C5%BB-WYGRASZ-%29!-Loteria-dla-Filonka-Wiery-i-Iki-do-22-maja-godz-20-00?p=22140494#post22140494[/url] -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica']Ikusia, robi postępy i to naprawdę szybko ale to tylko zasługa Nutusi :) .... to chyba tak jest!... są ludzie , którzy mają to coś?!... [SIZE=3][B]dar?![/B][/SIZE].... to jest coś... czego nie można się nauczyć! to się ma!!![/QUOTE] Serce :). [COLOR=#ffffff]nnnnn[/COLOR] -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ależ postępy robi Ikusią :)! Jeszcze chwila, a zacznie się cała pchać na kolanka ;). Nutusiu, wymyśliłam jak zaoszczędzić na zabezpieczeniu przeciwkleszczowym :). Kupuję porcje frontline'u dla dużych psów i strzykawką dzielę na mniejsze dawki - stosownie do wagi psa. Wychodzi dużo taniej! Tu: [URL]https://www.facebook.com/events/238223349712593/[/URL] jest bazarek na psy z "Ostatniej Szansy". Można tam kupić m. in. furminator i świetną (!) pincetę do wyciągania kleszczy - sprawdzona ;). -
Jaki to cudny pies.... Marząc o domu dla niego, cieszę się, że w końcu - naprawdę żyje!
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byłam u Filusia :). Oczywiście jak tylko weszłam na "grupowy teren", to popędził do klatki i czekał na froliki ;). I oczywiście warczał na każdego, kto był za blisko i stanowił zagrożenie dla łupu (klatkę - jak zwykle - dla pewności przymknęłam). Staram się pobyć z nim, ale niestety taka prawdziwa bliskość z głaskaniem i przytulaniem możliwa jest tylko przez krótkie chwile, bo Filonek jest zazdrosny i niektóre (choć nie wszystkie) psy, które też chciałyby być głaskane i które pchają się na kolana odpędza - czasem ostro. A że nie chcę prowokować konfliktów więc i przytulanki ograniczam. I tylko serce pęka jak - rzadko - sam przychodzi poprosić o głaski, a tu można tylko chwilę bez towarzystwa mu ofiarować :(. Inne też by chciały... Oj, żeby tak mógł mieć swojego człowieka bez obaw, że ktoś mu go odbierze... Filusiowa Opiekunka jest poważnie chora i przez dłuższy czas jej nie będzie - teraz grupą będzie się opiekował Pan. Ciekawe co na to Filonek, który za panami nie przepada (choć ostatnio podobno trochę ta niechęć złagodniała :)). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Jolu, TY jestes kopalnia wiedzy!!! nic nie wiedzialam o pietra paesina - sprawdzilam i tez oniemialam[/QUOTE] Etam, zaraz kopalnia ;)... Po prostu kiedyś interesowałam się geologią :). Jak Ci się podobają, to obejrzyj też sobie dendryty - najpiękniejsze z Solnhofen, ale ja jeden znalazłam na torowisku tramwajowym ;) - i piaskowiec pejzażowy - picture sandstone - z Utah, a później prześlę Ci trochę moich kamiennych obrazków do oglądnięcia. A!!!! No i koniecznie zerknij na suiseki :)! To niby co innego, ale też piękne - kocham kamienie!!!! Najpiękniejszy obrazek - wyścigi z Zosią :)! Kto był pierwszy ;)? -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='aneciorka15']Dołączam do akcji. Jak będę miala chwile czasu wpłacę coś na konto[/QUOTE] Bardzo serdecznie dziękujemy Noiwej Klubowiczce :)! I Filonek też :)! (Niedługo wyślę numer konta na pw). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Jolu pamietaj, daj znac jak sie skoncza wyroznienia, przesle kase na kolejne![/QUOTE] Wielkie dzieki, Mattilu! Dam znac :)! -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='wawer']No, nie wiem, czy tam się jeszcze coś zmieści ;), bo cała poczekalnia obwieszona :).[/QUOTE] A no to pieknie! Dokladac, dokladac, jesli sufit jeszcze wolny :). -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem, wiem!!! Doktorom trzeba podarowac oprawione zdjecia uratowanych i wyleczonych przez Nich zwierzakow z podziekowaniami! Zeby sobie powiesili w poczekalni i zeby wszyscy zobaczyli, jacy to Ludzie i zeby kolekcja sie powiekszala i radosc ze tyle dobrego dokonali tez!!! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Toskania kojarzy mi sie miedzy innymi z piekmymi kamieniami pietra paesina. Zbieralam kiedys skalne obrazki, a jak te zobaczylam, to oniemialam z zachwytu. Wasza tesknote rozumiem az za dobrze, bo w moim zyciu ciagle jej przybywa... Czasami mysle, ze gasnaca na starosc pamiec moze byc blogoslawinstwem. -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']ja rzadko na Fb zaglądam, Ostatnią Szansę już dawno "polubiłam", poproszę jeszcze parę osób o to :)[/QUOTE] :Rose::Rose::Rose: [COLOR=#ffffff]mmmmmmmmmmmmmmm[/COLOR] -
Ika - żywy trup - gorzej już być nie mogło - a jest cudnie w DS!
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='kejciu']Troszkę nam się zeszło :) ale uspokoję że Lesio już PO :) Nutusia niech napisze więcej :) ja tylko aby uspokoić :)martwiące się ciocie :)[/QUOTE] Dzięki :)! Lepiej się będzie spało :).