-
Posts
8388 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jola_li
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']:loveu:Czyli nie mam wyboru?! A kto bedzie przeprowadzal Hopcie na smyczy przez ulice? He?[/QUOTE] Hopci też kupcie rower ;). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']Troche boje sie cieszyc. W poprzednim miejscu Filonkowi zajelo rok, zanim sie rozkrecil i zaczal zachowywac sie agresywnie :shake:[/QUOTE] W "Ostatniej Szansie" Filonek na początku bardzo szczekał na wszystkich - ludzi i psy. I nie było to takie sobie poszczekiwanie - raczej groźnawe, choć nie mam wątpliwości, że wynikało głównie z lęku wobec kompletnie nowej sytuacji. Stąd trochę czasu - pewnie około miesiąca - spędził w klatce (w tym czasie miał też kastrację). Później - oswoiwszy się z jednym miejscem - bał się wychodzić na spacer. Pamiętam jak wynosiłam go na rękach, żeby zrobić zdjęcia. Postawiony na ziemi Filuś zapierał się i w żaden sposób nie dawał się przekonać, żeby zrobić choć parę kroków w stronę przeciwną niż jego dom i - jego opiekunka. Teraz na szczęście nie ma już tamtego przerażonego psiaka, choć na pewno bardzo przeżył stres związany z przeprowadzką. Nowy Filonek na starcie nowego życia - oby nauczył się również nowych obyczajów :). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
U Filonka wszystko w porządku :). Poznał nowego kolegę, uczy się koncentrować na człowieku i jest pojętny:). To dopiero niecały tydzień, więc jeszcze trzeba trochę poczekać na pełną radość, ale ---- oby to były dobre dobrego początki! -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Dzisiejsze wieści o Filonku --- Stres minął :). Agresji nie wykazuje, choć jeży się i powarkuje jak ktoś się zbliża i nie jest pewien kto ;). Ale jak już zobaczy, że to znajoma osoba, to mu przechodzi. Wiosna powiedziała, że bedzie się starać zapoznawać go z różnymi ludźmi, żeby zobaczył, że da się z nimi dogadać :). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Wróciłam do Warszawy i do komputera. I już tęsknię za Reksiem i Niuniusiem, choć od spacerów z łobuzami mam dłuższe ręce, a raz nawet miałam, miękkie na szczęście, lądowanie na trawie ;). Sporo się tu nadziało. Byłam w telefonicznym kontakcie z Ewą (Ostatniaszansą), Martą (Wiosną) i Magdą (Nutusią), więc już nie wracam do tego, co było. Dziękuję Ostatniejszansie za przyjęcie Filonka wtedy, gdy nagle został pozbawiony swojej pani i ponadroczną opiekę. Dziękuję Wiośnie za zorganizowanie transportu - dla mnie byłby to ogromny problem. Dziękuję Wam Wszystkim za troskę o Filonka. Tak bardzo bym chciała, żeby jak najszybciej odnalazł się w nowym miejscu... [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/1948223_359888307498051_2867805643835003893_n.jpg?oh=ac498af08d10bf24e39e4478c032176f&oe=545C70C1&__gda__=1417363546_94fac2a47945efcf61beed39c1450e07[/IMG] (Wrócę tu trochę później; mam dziś sporo zaległych spraw do załatwienia). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Zaraz wyjeżdżam. Muszę. Jestem pod telefonem i jakby co będę w kontakcie z Wiosną. Z nadzieją na szybką przeprowadzkę Filonka serdecznie wszystkich pozdrawiam :). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Bałaś się, że nie przyjadą po Hopcię, czy że Hopcia nie będzie chciała ode mnie wyjeżdżać? ;)[/QUOTE] Sie nie bałam, ale ---- fajnie wiedzieć, że wszystko jest na swoim miejscu ;). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nutusia nie leży, tylko albo klęczy lakierując podłogę albo wisi na drabinie z wałkiem w ręku... Powitanie było euforyczne z obu stron :) Hopkom Hopki nie było końca! Z powodu armagedonu w domu, nie mogłam zaprosić gości do środka... Hopcia na powrót umiastowiona - w obróżce i szeleczkach - zaszczyciła mnie jeszcze jednym hopkiem i buziaczkiem i poszła ze swoimi ludziami jak w dym! :) Wieczorem rozmawiałam z Mattilu - Hopcia po kąpieli (bo zakurzyła się u nas masakrycznie, choć się nocnie wycierała w moją pościel ;)) szalała po całym mieszkaniu, miziana co chwila przez kolejnego stęsknionego członka Rodzinki :) W sobotę wyrusza na swoje śmieci luksowe ;)[/QUOTE] No i na to czekałam :)!!! Teraz będę mogła spokojnie spać ;). -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ani słowa ;)?!?!?!? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']I jak było? :)[/QUOTE] No właśnie, jak ;)? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Nie, za tydzień :-)[/QUOTE] Miałam na myśli Hopcikowy koniec kolonii ;). Chyba dziś zielona noc? -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To już jutro :)? -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Wczoraj rozmawiałam z Wiosną - o Filonku pamięta :). Niestety, musimy jeszcze poczekać. Myślałam, że uda mi się pojechać w niedzielę do Boguszyc, ale ze względu na upał musiałam zrezygnować :(. -
[CENTER] [IMG]http://images67.fotosik.pl/50/4ff8cbb9c21dbe13.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='DOG Line']Nie wiem, gdzie, więc piszę tu. Mam bardzo fajny domek dla niewielkiego psiaka z predyspozycjami sportowymi. Dziewczyna mocno się wkręciła w agility (skakanie przez przeszkody), ze swoim psem nie bardzo ma jak, chce wyrwać jakiegoś psiaka z nieszczęścia. Preferencje są na psa w typie JRTa/parsona, ale nie upiera się, decydować będzie serducho :) Warunek - psiak musi być zdrowy i nastawiony na kontakt i pracę z człowiekiem, ale choćby po swoich tymczasach wiem, że po schronach i DT takowych nie brakuje[/QUOTE] [B]Ostatniaszansa[/B], może w Boguszycach jest jakiś sportowiec :)? [B]DOG Line, [/B]zobacz jaka zdolna jest Isia z Boguszyc, z Filonkowego schroniska :): [video=youtube;2J6eFotXd_Q]http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=2J6eFotXd_Q[/video] A takie toto było: [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1/7740_683906444966116_359799888_n.jpg[/IMG] -
[quote name='Nutusia']Tort jutro wyrusza do Warszawy. Jesteśmy umówione z p. Moniką i z Mirą tak 13-14... Kciuki wskazane ;)[/QUOTE] To się cieszę przeogromnie (ściskając co trzeba) :)! [quote name='Nutusia'] A p. Renata od Tośki przeżyła dziś chwile grozy!!! Tosina bawiła się obok niej w ogrodzie i nagle kłapnęła ząbkami na coś przelatującego (obsesyjnie poluje na muchy, często z sukcesem), pisnęła i po chwili zaczęła się dziwnie zachowywać. P. Renata się zerwała z fotela i tuż obok psa znalazła jeszcze ruszającą się osę. Obejrzała Tosię - nigdzie nie było widać miejsca ukąszenia, nigdzie nie puchło, ale Tosia zaczęła się... zataczać! Złapała ją więc na ręce, w samochód i do lecznicy. Całą drogę do lecznicy Tosia leżała bez ruchu. W lecznicy się okazało, że Tośka jest uczulona na jad os i wpadła we wstrząs anafilaktyczny, który objawiał się zmianami neurologicznymi. Dostała zastrzyk, po którym miała być senna... Ale gdzie tam! Zastrzyk zadziałał i Tośka natychmiast wróciła do swej codziennej aktywności ;) P. Renata dostała dwa zastrzyki "odczulające" na wynos - na wszelki wypadek.[/QUOTE] No to mamy z Tosią coś wspólnego ;)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']:) Tak wczoraj odpoczywałyśmy - ja po robocie, a Hopcia po baniu się szlifierki ;)[/QUOTE] Hopinka tak się wyszkoli, że jak u Mattilu będzie remont, to będzie robić za majstra ;). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='AMIGA']Ponieważ dostałam kartę do Klubu Filonkowego oferuję 15 zł miesięcznie na utrzymanie w hotelu. Niestety więcej nie dam rady:-([/QUOTE] AMIGA - bardzo bardzo serdecznie Ci dziękuję!!!! [quote name='kejciu']Dzięki PACZKOWI Filonek ma szansę trafić do Fundacja Grey Animals jeśli dobrze zrozumiałam? to gdzieś w Warszawie?ja nadal odświeżam ogłoszenia ale nawet pół zapytania nie ma :([/QUOTE] Dobrze zrozumiałaś :). Jest to w okolicach Kluczborka (Warszawa - i okolice - jest bardzo droga. Pani z Piaseczna napisała, że i tak chciała dać Filonkowi dużą zniżkę, bo normalnie doba kosztuje u niej 35 zł :(). Na moje ogłoszenia było kilka zapytań, ale - bez szczęśliwego zakończenia :(. Bardzo dziękuję, Kejciu, za ogłoszenia! -
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
jola_li replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Mam nadzieję, że będzie. Szkoda, że tylko w jednym pokoju ;) Ale jak to mówią - z motyką na słońce nie ma się co porywać i nawet Kraków nie od razu zbudowano :)[/QUOTE] A każda droga zaczyna się od pierwszego kroku :). -
[quote name='Nutusia']Z tego domu nic nie będzie. Może będzie z innego, może jutro coś będzie wiadomo, ech... Bez sensu, bo już by przynajmniej była zaszczepiona, a może i nawet wysterylizowana...[/QUOTE] Eeeech :(... To trzymam kciuki za to jutro...
-
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Poczytałam o Wiośnie i ----- jestem pod wrażeniem! Cieszę się bardzo, że Filonek właśnie tam trafi! -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='kejciu']Jaki jest teraz koszt za pobyt w hoteliku w Piasecznie? z karmą czy bez?[/QUOTE] 450 złotych - co mnie przeraziło (jak był tam - na szczęście tylko 2 tygodnie - znaleziony przez córkę piesek, to było nie więcej niż 360 zł), a potem okazało się, że to na dodatek bez karmy :(. Więc w sumie byłoby pewnie prawie 600 złotych, na co nas po prostu nie stać. Ale - i tu bardzo dziękuję PACZKOWI za owocne poszukiwania i kontakt - jest Fundacja Grey Animals, w której cena jest znacznie przystępniejsza, bo 360 zł ze szkoleniem. I wszystko wskazuje na to, że tam właśnie trafi nasz Filuś :). Niestety, na razie nie ma miejsca, ale niedługo powinno się znaleźć tym bardziej, że oprócz adopcji zwalniających miejsca jest też szansa na zakończenie budowy nowych kojców, a tym samym na miejsca nowe. Fundację prowadzi Wiosna z dogomanii, więc sądzę, ze nie będzie problemu z wieściami o Filonku :). Tak więc umówiłam się, że czekamy na sygnał - Ostatniaszansa baaaardzo prosimy Was o jeszcze chwilę...... - i przeprowadzamy Filonka. (Oczywiście jakby w międzyczasie spadł z nieba dom tymczasowy i to na dodatek w okolicach Warszawy, to bierzemy ;)). -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
jola_li replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[quote name='DOG Line']Rozmawiałam z Magdą o Filonku. W tej chwili go do siebie wziąć nie mogę, niestety. Jednak z tego, co wiem, najprawdopodobniej będzie umieszczony w hoteliku w Piasecznie (oby) i wtedy mogę do niego zajrzeć mniej więcej raz w tygodniu, poobserwować, popracować z nim. To jedno. Drugie - znacznie ważniejsze - jeśli zostanie adoptowany na terenie Warszawy, oferuję jego resocjalizację i szkolenie, oczywiście za free. A za chwilę wstawiam jego ogłoszenia... Tyle mogę zrobić na chwilę obecną. Warszafka.[/QUOTE] Och, jakby było wspaniale, gdybyś mogła Filonka poobserwować.... Niestety, Piaseczno może nie wypalić, bo cena bardzo wzrosła i obawiam się, że jest dla nas nie do przełknięcia :( :( :( Jutro będę jeszcze rozmawiać na ten temat, ale myślę, że trzeba zacząć szukać czegoś innego :(... Tak czy inaczej - za gotowość pomocy - TAKIEJ pomocy - bardzo bardzo serdecznie Ci dziękuję!!! Obyśmy mogły z niej skorzystać....