Jump to content
Dogomania

jola_li

Members
  • Posts

    8388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jola_li

  1. [quote name='ostatniaszansa']Wlasnie dostalismy maila od przyszlych Panstwa Zwirka (mixa Rodezjana), ze juz nie moga sie doczekac jego przyjazdu. Wczesniej byly fotki jak Pan wyprobowuje wieeelki materac jaki kupili dla Zwirka (czerwony:)). Beda mieli ubaw, bo Zwirek, gabarytow slusznych, na smyczy nie chodzi. Dynda mu od tygodnia sznureczek przy obrozy, zeby sie przyzwyczail, ale jak tylko ktokolwiek dotknie ow sznureczek z niecnym zamiarem prowadzenia na nim Zwirka, Zwirek natychmiast sie kladzie.... i mozna zapomniec o spacerku, Na szczescie chlopak pieknie chodzi przy nodze bez pomagaczy :)))))/Agnieszka[/QUOTE] Niesamowite...... Choć jeden Żwirek doczekał się domu i pozna smak dobrego życia.... Co by było bez Was z tymi psami... (U mnie czeka posłanie od Gajowej dla onki ;-)).
  2. Zwróćcie się też może o pomoc do Kundelkowej Skarbonki - na pewno trochę dorzuci :-).
  3. [quote name='Saphira']Dziewczyny ! Nie traktujcie poważnie szczepienia u byłych właścicieli. Pusia była odrobaczona dopiero w hoteliku u Gajowej a wszelkie szczepienia zaleca sie robić po odrobaczeniu. W przypadku psa zarobaczonego i osłabionego nie ma właściwej reakcji immunologicznej na szczepionkę. Pies może nie wytworzyć przeciwciał. Pozdrawiam Pusię i jej wszystkie Wielbicielki.:lol:[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Też bym nie stawiała na takie "wiejskie" szczepienie. Gdy przenieśliśmy się na wieś i od sołtysa dostaliśmy wiadomość, że możemy na miejscu danego dnia zaszczepić psy, polecieliśmy w podskokach, bo mieliśmy szt. 3 i łatwiej się było z nimi przejść trzy posesje dalej niż wieźć do Wwy. Ale gdy zobaczyłam jak wygląda to szczepienie... wróciliśmy do domu i pojechaliśmy do lecznicy. Dawka szczepionki pobierana "na oko", bo przecież nie mam jak psiaków zważyć. Przy większych psach, "bojaźliwy" pan doktor chyba nawet igły nie wbijał w obawie o swoje cenne ręce i preparat szedł w futro lub w powietrze. W pewnym momencie miałam wrażenie, że nabiera szczepionkę dwa razy w tę samą strzykawkę... Zdecydowanie lepiej zaszczepić jeszcze raz - nie zaszkodzi, a przynajmniej będzie pewność, że szczepienie było.[/QUOTE] Macie rację :-)! Człowiek całe życie się uczy ;-). Ja nie chciałam tej wścieklizny, bo myślałam, że powtórzona w odstępie kilku miesięcy może zaszkodzić. Ale Saphira ma rację! Nieodrobaczona Pusia wiele na niej nie zyskała. To szczepimy :-)! Tym bardziej, że odrobaczenie jeszcze powinno działać ;-).
  4. [quote name='mysza 1']Sisi to ma już takie długi, że pisać się nie chce. Muszę uzupełnić rozliczenie, bo jestem w tyle.[/QUOTE] Mysza, zwróć się do Kundelkowej Skarbonki - nie wiem ile dokłada do hoteliku, ale coś na pewno dorzuci.
  5. A jakbym kupiła mu linkę (nie teraz - w grudniu), to dałoby radę podmienić?
  6. [quote name='sylwiaso']Pusiolu i ciocias.trzyma pięknotko za Ciebie kciuki i życzy z całego Serducha kochanego domku![/QUOTE] Dzięki, Sylwiaso, że pamiętasz o Pusi, choć do pamiętania masz bardzo wiele :-)! Pozdrowienia dla wszystkich Twoich podopiecznych :-)!!!
  7. Zaproszono mnie na wątek psa, który trafił do BDT. Osoba, która się nim zaopiekowała ma więcej psów pod opieką i w związku z tym niełatwą sytuację, a jednak nie odmówiła pomocy (choć sama jej wiele nie dostała) - i trzymała go aż znalazł dom. Niedawno podobno był o Niej reportaż w "Uwadze". Pomyślałam, że może porozmawiać z Nią o Samsungu. Może mogłaby go przyjąć na płatny pobyt (i tak płacimy) ze zwiększoną socjalizacją. Co Wy na to? Na razie tylko tak sobie piszę niezobowiązująco ;-).
  8. Już prawie 3 tygodnie jak Aron jest w domu. Nie wie pewnie jak wiele zrobiła dla niego Anda, ale my wiemy - wielki szacunek :-)!
  9. jola_li

    Metamorfozy

    Niesamowite jak zmienił się wyraz pyszczka Minki :-)!
  10. Nie mam konta na FB, więc nie pomogę, ale mocno trzymam kciuki!
  11. Biedny malutek :-(. Żeby mu chociaż na razie ten łańcuch zamienić na dłuższą linkę...
  12. [quote name='Igiełka']Jolu na wstępie z całego serca dziękuje Ty wiesz za co :Rose: Pusia żeby przedewszystkim miała w DS Ludzi, którym będzie na Niej zależało pomimo przeciwności losu bo małymi kroczkami i cierpliwością można wiele zdziałać :lol: jest fajną sunią gdybym tylko miała dom z ogrodem i możliwości ku temu -rozmarzyłam się ;) Kochana także trzymam mocno kciuki za Twoje zdrowie i będzie dobrze:)[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo, Igiełko :-)! (A Ty nie masz za co :-)).
  13. Obiecałam Kseni wpłatę po 10/11. Na razie nie mogę więcej niż 25 zł :-(. Poproszę o numer konta.
  14. [quote name='Ewa i flatki']Pisałam na tamtym wątku, napiszę i tu: był kiedyś taki projekt. Program Animals Ewy Banaszkiewicz filmował adopcje. Ludzie brali na potęgę psiaki, żeby być w TV a potem oddawali. Zalecam ostrożność ... W facebookowym wątku panienka usunęła mój komentarz, niewygodny był ?[/QUOTE] Ja myślałam, że to "filmowanie" dotyczyłoby ludzi, którzy zdecydowali się na psa ze schroniska (i zostali zaakceptowani). Nie wyobrażam sobie, żeby ogłosić, że wszyscy adoptujący psy z określonego schroniska w określonym terminie znajdą się w telewizji.
  15. [quote name='*Gajowa*']Pusiaczek czuje się wyśmienicie :lol: , okropnie psoci, a biedna Gajka od niej ucieka ;). Co robimy ze szczepieniem wścieklizny ? czy jest szansa na wydobycie zaswiadczenia od byłych właścicieli ? Czy Pusia była szczepiona w tym roku ?[/QUOTE] Ex właścicielka zaklinała się, że Pusia była szczepiona w maju. Miałam odebrać od niej zaświadczenie jak pojadę - ale się nie składało, a teraz na dodatek jestem chora. Może w przyszłym tygodniu się wybierzemy. Biedna Gajunia ;-)...
  16. [quote name='plina']KOCHANE CIOTECZKI! Niestety.... [/QUOTE] Przeczytałam: "Niestety" i ----- serce we mnie zamarło.... A tu taka cudowna wiadomość :-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. Cudne te zdjęcia i wspaniała świadomość, że te psy dostały swoją szansę! Informacja z wątku Mikusia: [INDENT] [B]napotkałam fajną sprawę tylko szkoda, że tak późno, a mianowicie Ludzie z Warszawy, prywatni, nie fundacja postanowili nakręcić program tv o adopcjach schroniskowych. Każdy 25min program będzie poświęcony jednej adopcji, czyli wizyta przed adopcyjna, wizyta ludzi w schronisku i wizyta psa w domu, a być może po czasie też wrócą do nich zobaczyć jak się pies miewa. No i szukają takich sprawdzonych adopcji. Ludzie obojętni czy młodzi, czy seniorzy, rodziny czy single. Byle w promieniu max 200km od Warszawy. jeśli w najbliższym czasie kilku dni lub kilku tyg trafi wam się taka adopcja, a ludzie wyrażą zgodę aby to nagrać to kontaktujcie się z ta osobą. Kontakt do tej osoby, która się tym zajmuje: [/B][B]kaska.pisarska@wp.pl tel. 604 50 74 76[/B] a oto ich fB; [URL]http://www.facebook.com/pages/Hacker/300292469983344[/URL] [B]podajcie dalej gdzie się da[/B] [/INDENT]
  18. jola_li

    Metamorfozy

    Niesamowite!!!! Ja bym facetowi pokazała to zdjęcie z pucharami i powiedziała, że wszystkie są ze szczerego złota i do każdego dołączono 1000$ :-). Niech go coś trafi ;-)!
  19. [quote name='Ellig']Jolu duzo zdrowia i kuruj sie ale tak na powaznie;)[/QUOTE] Dziękuję :-)! Kuruję się, bo muszę szybko wyzdrowieć (córka przygarnęła szczeniaczka, który poza weekendami siedzi na razie u mnie i mam - rozrywkowo ;-)...). Na konto Pusi dopisuję 5 zł (do wpływów z bazarku)--- jedna Osoba z dawnego Pusiowego bazarku nie wpłaciła 5 zł więc, żeby nie przeciągać sprawy ja za Nią założyłam - a teraz dotarło aż 10 zł na moje konto, więc różnicę zapisuję z podziękowaniem :-)! Gajowa, jak tam Pusiaczek się czuje :-)?
  20. [quote name='Nutusia']Kuruj się, Joluś!!!! Bo Pusialinda z pewnością za Tobą tęskni ;)[/QUOTE] [quote name='Ewa i flatki']Zdrowiej !!![/QUOTE] Dziękuję, robię, co mogę :-). Pusia wzbogaciła się o 40 zł, które Lemoniada dopłaciła extra do Kabaretowego bazarku :-)!!! Dodaję do bazarkowej kwoty i pięknie dziękuję :-)!!!
  21. jola_li

    Metamorfozy

    [quote name='keria'] Teraz wiem że najzwyklejsze kundle mają to wszytko co ja w psach kocham najbardziej - przecudną osobowość.[/QUOTE] :fadein: :fadein: :fadein:
  22. [quote name='Ewa i flatki']Powiem szczerze - nigdy nie zostawiłabym psa w ogrodzie pod moją nieobecność - umarłabym ze strachu, że go ktoś ukradnie albo otruje. Co innego, jeżeli jest wydzielona dla psiaka przestrzeń bez dostępu zza płotu.A poza tym wierzę, że Pusiaczek ma zdolność adaptacji do mieszkania w bloku, pod warunkiem porządnych spacerów.[/QUOTE] Hmmm, przyznam, że nie pomyślałam o tym... Tak czy inaczej na razie nie rozważamy czy dom z ogrodem czy mieszkanie w bloku, bo - niestety nie ma czego rozważać :-(. Cisza :-(. Przepraszam, rzadziej tu teraz zaglądam i do Pusi na razie nie pojadę, bo mnie zmogła choroba (a o zdjęciu pamiętam i wstawię, choć niewiele na nim widać ;-)).
  23. [quote name='Olena84']Ciocie wybaczcie, staram sie nie molestowac na innych wątkach, ale musze zapytać, czy ktorys dogomaniak moglby nam pomoc w wizycie przedadopcyjnej w GIŻYCKU (mazury)??? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212593-SZUKAMY-osoby-do-WIZYTY-P-ADOPC.-GI%C5%BBYCKO-I-TRANSPORTU-NA-19-20.11-dla-Falkusia"]http://www.dogomania.pl/threads/212593-SZUKAMY-osoby-do-WIZYTY-P-ADOPC.-GI%C5%BBYCKO-I-TRANSPORTU-NA-19-20.11-dla-Falkusia[/URL]!!!![/QUOTE] Znalazłam tylko jedną osobę z Giżycka (z tych, które logowały się w ciągu ostatniego miesiąca), nową na dogomanii - kasia23. I jeszcze ma mapie pomocy wymieniona jest kasiak27.
  24. Ja też mam nadzieję, że jeśli nawet na początku poszaleje, to umiejętność zostawania solo w domu będzie tylko kwestią czasu, ale muszą się znaleźć ludzie, którzy dadzą jej szansę. Czyli tacy, którzy powiedzą: "Ta, albo żadna" ;-)! Pusia jest bardzo energiczna i chyba najlepiej czułaby się w domu z ogrodem, w którym mogłaby zostawać pod nieobecność właścicieli. I biegać, pilnować, "bronić", wynosić wycieraczki i szczotki ;-). A jakby miała kumpla do molestowania, to już jej szczęście byłoby w pełni :-). Ona zachowuje się jak szczeniaczek - jakby odrabiała szczenięctwo, którego nie przeżyła jak należy.
×
×
  • Create New...