Jump to content
Dogomania

Avilia

Members
  • Posts

    7949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avilia

  1. Zadycedowałyśmy, że umieścimy Coco w hoteliku domowym w Goczałkowicach za 350zł/miesięcznie...Nie mamy deklaracji, a sunia nie mogła wrócić do Punktu, bo jak to tak?! Tak nie można... Czy możecie nam pomóc? Proszę :(
  2. Kopiuję z lekkim opóźnieniem ale czytajcie: Witamy Ciocie wszystkie we wtorek 26 lutego. Dzisiaj i jutro mamy wolne dni od wizyt u weta. Triszka dzielnie wcina tablety razem z chrupkami kompletnie się nie zastanawiając co też tam wciska w siebie ... Na kolejną kontrolną morfologię wybieramy się w czwartek. Kaganiec chroniący Triszkowe bebeszki przed zdobyczami wszelakiego typu wyzierającymi spod stopniałego śniegu działa bardzo średnio. Triszka ryje bowiem nochalem w ziemię i zatrzymuje się obrażona ... Od godz. 16.00, kiedy wracam z pracy, wychodzimy na sikanko średnio co 2 godziny i obowiązkowo raz w nocy (łaskawczyni Trisza zmniejszyła mi wreszcie dawkę nocnych spacerów z dwóch do jednego). Biada mi jeśli zignoruję sygnały Triszowe ... Potop w domu murowany! Poza tym dzisiaj humorek psinie dopisuje, apetyt również. Trzymam się myśli, że wątroba się zabierze za produkcję niezbędnych dla żywota krwinek czerwonych białek i po odstawieniu leków będzie wszystko dobrze, a Triszka w końcu zamieszka w swoim stałym domku ... POZDRAWIAMY! *** ‎27.02. Obraza majestatu - Trisza śnupaczka zakagankowana ;) Poza tym, dzisiejszej nocy Trisza dała mi wycisk. Budziła mnie na siku regularnie co dwie godziny ... 23.30; 01.20; 03;15; 05.15 ... [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/s480x480/734557_490672937635450_1972744448_n.jpg[/IMG]
  3. [quote name='beta ata']Przypominam sobie, że Pani Delty wspominała mi w rozmowie telefonicznej, że w marcu wspomoże Fundację jakąś kwotą w ramach zwrotu i wdzięczności za opieke i uratowanie Delty... Poprosze tez Pania Spajcia o wsparcie, nie wiem, czy sie uda, ale poprosic można...[/QUOTE] Bardzo dziękujemy! Niestety zalała nas fala zwierząt w potrzebie :/ Chore, pobite, z wypadków - codziennie coś nowego :(
  4. HELP! Sunia GREYA wczoraj została zabrana z Punktu na wizytę do weterynarza, bo jej stan był nie najlepszy. Greya ma około 6-8 lat. Jest silna bolesność lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Zapalenie przestrz...eni międzypalcowych. Z krwi to lekka leukocytoza, lekko podniesione parametry wątrobowe. Bardzo słabo słyszy. Zaraz jak skończy brać antybiotyk to trzeba ją odrobaczyć Usg wyszło ok, nerki ok. Sunia ma takie nerwowe tkliwe ruchy lub co jakiś czas kręci się w koło – ruchy te mają postać neurologiczną co może być spowodowane jakimś uderzeniem czy też przechorowaniem, np. nosówki. Może to być nawet efekt stresu jaki wywołał u niej pobyt w schronisku. Lekarz ZABRONIŁ suni powrotu do schronu ze względu na nie najlepszy stan zdrowia. Nie bardzo miałyśmy co z nią zrobić. Sunia jedzie dziś do hoteliku do Sarnowa. BARDZO PROSIMY, a wręcz BŁAGAMY o wsparcie finansowe dla suczki – mamy do opłacenia fakturę za nią i hotel co miesiąc My już zaczynamy tonąć w długach ze względu na bardzo dużą ilość zwierząt…
  5. [quote name='Justa i zwierzaki']Z powodu grypy koleżanka dzis była z Sara na spacerze i Sara jak to młody pies kocha cały świat i tym sposobem zwróciła na siebie uwagę pewnego pana około 30 stki , oczywiście moja koleżanka mówi że ona szuka domu a pan że pogada z mamą i mam do niego zadzwonić w piątek i zobaczymy czy to będzie szansa dla Sary czy nie ...[/QUOTE] No trzymamy kciuki w razie co! Jakby co to my z Klaudią gotowe jesteśmy wizytować.
  6. [quote name='Justa i zwierzaki']O boże, ale mam nadzieje że uda sie go uratować :(:(:([/QUOTE] Niestety się nie udało :( *** Właśnie otrzymałam fakturę za Spajkiego i Deltę (były na DT u Beta Ata, już w DS) na kwotę[B] 480zł. [COLOR=#FF0000]I szczerze powiem, że nie mamy ani grosza na te psiaki :( Błagamy o pomoc w opłaceniu fakutry :([/COLOR][/B] Zaraz wstawię skan...
  7. [quote name='Lobaria']Trudno o telefony gdy ogłoszenia nieaktywne...[/QUOTE] Masz za dużo wolnego czasu? To porób Princesce ogłoszenia, a nie brednie wypisujesz, bo wszystko - jak Emiś napisała - aktywowane. Swoją drogą, jak można sprawdzić, że ogłoszenia są nieaktywne jak są aktywne? :roll:
  8. [quote name='lula2010']....od kiedy to wiadomo ?[/QUOTE] Od jakiś 4h? :) "Dark ciągle zaskakuje. Okazało się, że to suka. Niesamowita historia właściwie z tym psem do samego początku; sierść długa, przyjechał jako samiec, do głowy nie przyszło sprawdzać. Teraz to nawet podobna ta Dark do dziewczyny, gdy już wiemy."
  9. [quote name='beta ata']Przydałoby sie pokazywac wszystkie psiaki, jakie macie, bo nawet nie wiadomo, ile i jakie sa. Miałam telefony poogloszeniach Delty i Spajcia i nawet nie wiem, czy jest jakis inny psiak, którego mozna zaproponować. Wiem, że jest problem z podawaniem lokalizacji, ale dobrze byloby jakos to rozwiązać... Może link z hasłem po prostu...[/QUOTE] Na głównym wątku Fundacyjnym wklejamy wszystkie psiaki razem z wątkami. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231250-Fundacja-Zwierzęca-Arkadia-pomóżcie-nam-pomagać-)-ŚLĄSK-PSZCZYNA[/URL] A jak nie to nasza strona która jest aktualizowana na bieżąco: [URL="http://www.zwierzeca-arkadia.org"]www.zwierzeca-arkadia.org[/URL]
  10. Faktura za szczepienie Fifi i Festa które są na DT u Makili: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/581857_561823320503420_1549218764_n.jpg[/IMG]
  11. Otrzymaliśmy prośbę o pomoc dla psiaka: Mam koleżankę, która adoptowała ze schroniska w Bydgoszczy młodą suczkę, która został oddana ze wgzl. na to, że szczeka na dzieci. Mała ma napewno psie ADHD i paniczny lęk przed samotnością, o czym nikt Małgosi nie uprzedził przed adopcją. ... Małgosia zgłosiła się do behawiorysty, ale oczywiście - droga jest bardzo długa i przez mękę, a behawiorysta powiedział, że jeszcze nie widział tak zestresowanego psa. Sąsiedzi dali jej ulimatum 2 tyg uciszenie psa, który wyje podczas samotności non stop. Dziś np. wezwali policję pod nieobecność właścicielki :( Małgosia nie chce oddawać psa do schroniska, ale jeżeli nie znajdzie się dla niej jakieś rozwiązanie to niestety będzie do tego zmuszona :( Suczka jest młoda. BARDZO PROSIMY O RADY, WSPARCIE LUB NOWY DOM DLA PSA! Sytuacja jest patowa :( A suczka taka ładna... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/s480x480/374532_452523671479567_388945447_n.jpg[/IMG]
  12. Malva idzie do DS do Krakowa! :) A kocurek Czarek na DT do Goczałkowic :) *** Miałyśmy telefon... Od starszej kobiety. Kobieta ma w domu 10 DUŻYCH PSÓW i "NAWET NIE WIE ILE" mniejszych... Psy się mnożą między sobą, gryzą... Jedziemy tam w sobotę - aż się boję co tam zastaniemy.
  13. [quote name='beta ata']Wczoraj wieczorem rozmawiałam z pania Pajcia. Jest absolutnie zakochania w nim :-) Mówi o nim "mój niuniulek" :-) Pozwala mu na wszystko, bo jak mówi, gdy on tak przewróci oczkami, to niczego mu nie mozna odmówić ;-) :-D Pani go ciagle głaszcze, przytula, caluje, nawet do ogródka z nim wychodzi, żeby nie czuł sie samotny. Z relacji wynika, że Pajcik jest bardzo zadowolony z takiego traktowania ;-) i ogólnie poczuł sie juz chyba u siebie, bo chodzi po ogródku dumny jak paw i wszystko, co sie rusza obszczekuje na powitanie, broni posesji i jest juz gospodarzem terenu :-) Pani mu tak dogadza w jedzeniu, że nasz mikrus już waży (uwaga! :-D ) 8.3 kg !! Powiedziałam pani, żeby przystopowała z podkarmianiem go, bo go upasie i zafunduje mu problemy zdrowotne! To samo powiedziała jej pani wetka, u ktorej była :-) To jest chyba jedyna rzecz, ktora mnie troche martwi, bo mam wrażenie, że pani Spajcia wcale nie chce go odchudzić :-) Mam nadzieję, że pójdzie po rozum do glowy i przestanie mu dawać dokładki za każdym razem, gdy Pajcik przewróci oczkami :-D Liczę też, że gdy już przyjdzie wiosna i Pajcio juz sie mocno przywiąże, to pani będzie mogła spuścić go ze smyczy na spacerze i wtedy puszek-okruszek spali troche kalorii biegając w tych swoich wiewiórczych podskokach :-) Teraz zimno, śnieżnie, mokro, więc wiadomo, krótki spacer na smyczy, nie jest żadnym treningiem dla takiego małego perszinga, jak on :-) on musi z godzine hopsać po wertepach, żeby poczuć, że sobie pobiegał :-) U mnie miał dużo ruchu i zabawy z psami (pęklibyście ze śmiechu, gdy gonił labradorkę udając, że chce ją zjeść :-D ) trochę przybrał na wadze, bo powinien, był chudziutki, ale "poszło mu w mięśnie" ;-) a teraz to zdecydowanie nie są mieśnie :-) U mnie jedna przebieżka do bramy i z powrotem to ponad 100 metrów, teraz ma do furtki parę metrów... Ogólnie to bardzo szczęśliwa adopcja :-)[/QUOTE] Cudne wieści! :D
  14. Niestety wpadała w dziki szał widząc papugę w klatce z którą miała by dzielić pokój. Nie było jak rozdzielić zwierząt, a Rolka nie mogła ryzykować jak pójdzie do pracy, że papużka straci życie. Coka wróciła już do lecznicy. Niestety nawet tam za długo być nie może (do czwartku? jak dobrze zrozumiałam), bo zajmuje pokoik po-zabiegowy. Lecznica nie prowadzi szpitaliku. Nie wiem co my z nią zrobimy :(
  15. Wiadomość od Agaty: Dzisiaj tylko pozytywnie :) Erytrocyty w górę, leukocyty w dół, a płytki krwi osiągnęły dolny pułap normy. Stan zapalny wątroby opanowany. Triszka odzyskała wigorek. Jutro i pojutrze mamy tabletki: antybiotyk kefavet, żelazo tardyferon, steryd encorton, a w czwartek do kontrolnej morfologii i dalsze leczenie. Miejmy nadzieję, że w pewnym momencie po odstawieniu leków będzie ok. W aptece Agata wydała dziś 42zł, kupiła kaganiec za 29zł, ponieważ jak stopniał śnieg wszystko chce pochłaniać i już dwa razy z gardła Agata musiała jej wyciągać świństwa, pomimo pilnowania i chodzenia na smyczy. Kolejna sprawa: Agata prosiła o zwrot kosztów za benzynę, bo nie oszukujmy się - jeździ po 40km dziennie w tą i z powrotem z Triszą...Na dzień dzisiejszy wydała już 106zł... Nie znamy jeszcze kosztów leczenia...mam nadzieję, że wystarczy na wszystko z tego co mamy...
  16. ............ edit. A zresztą - nie zamierzam się wdawać w dyskuje. Od tego jest PW lub telefon. A nie granie pod publikę.
  17. EWU dziękujemy za wpłatę na leczenie Coki - 50zł :)
  18. Powyższe pozostawiam bez komentarza, bo jak mówiłam - prywatne przepychanki prowadzi się w prywatnych rozmowach.
  19. [quote name='__Lara']Na dniach będą ode mnie ogłoszenia - mam już ją zapisaną w kolejce :)[/QUOTE] Super!!! Ona taka ładna - mam nadzieję, że będą się o nią bić! :D
  20. [quote name='__Lara']Kurcze, cioteczki, właśnie może nie róbmy zadymy, co? :([/QUOTE] Nie robimy - koniec tematu jak dla mnie :) To wątek Darka, a nie prywatnych przepychanek (nie mam takich w zwyczaju na szczęście), dałam tylko odpowiedź na zarzuty kierowane w moją stronę.
  21. [quote name='Lobaria']Oczywiście palcem wskazywać nie będę, jak to jest w zwyczaju / podobnie jak nie było w przypiętym poście na już nieistniejącym, starym wydarzeniu Pszczyniaków - przyznaję, że odwołałam je zbyt pochopnie i tego bardzo żałuje, bo pomoc była stamtąd ogromna /. Kopiuję z fb prośbę [I]UWAGA PNIÓWEK - pow. pszczyński !!![/I] [I]Szukam osoby do przeprowadzenia PA w miejscowosci Pniówek - wieś w woj. śląskim, w pow. pszczyńskim, w gminie Pawłowice dla suczki bernardyn [/I] Nadałam temu dalszy bieg, ale niestety była odmowa. Z tego co pamiętam, za daleko? / ok. 30 km /. Inni robili dla Pszczyniaków wizyty dalej i dlatego zrobiło mi się po prostu przykro i trochę wstyd.[/QUOTE] Może rozjaśnić Ci pamięć Lobario? To za chwilę, najpierw mała analiza Twojego wpisu: [I] "Przykre jest jednak to, że osoby, które prosiły Bernardynów o pomoc dla Darka," [/I]Nie przypominam sobie żebym ja albo Klaudia prosiła Bernardyny o pomoc, (co nie znaczy, że nie jesteśmy wdzięczne - jesteśmy wdzięczne po stokroć widząc jaka przemiana zaszła w tym psie) zrobiły to osoby które udostępniały wydarzenie i zdjęcia psa - i z tego co kojarzę jakoś Benki tą drogą do nas dotarły. [I]/ na wielką prośbę Bernardynów / zrobienie wizyty PA w bliskim terenie... [/I]Nie przypominam sobie także aby pisały/dzwoniły do [B]MNIE (tak, tak - Lobarii chodzi tu o moją osobę, jad wylewa na każdą z naszej Fundacji niestety, po uprzednim obrażeniu ludzi naszej Fundacji)[/B] "Bernardyny", a zrobiłaś to Ty kopiując skądś wspomnianą prośbę o szukaniu osoby. do wizyty. Zaprezentuję print screen - abyś wskazała mi gdzie widzisz brak pomocy z mojej strony. I aby pokazać DOWÓD jak było naprawdę. *Przypomnę Ci tylko, że mam malutkie dziecko i nie wsiądę z nim do samochodu zimą przy oblodzonej/zaśnieżonej jezdni i nie pojadę na wizytę 60km w obie strony, ponieważ boję się i nie potrafię jeździć w takich warunkach i mam do tego pełne prawo. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-nRbMFN2yMyE/USpm7rgMOrI/AAAAAAAAAhI/N_sOnWGsNUY/s536/Print.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-tw8j-GfTaxc/USpm-KRd11I/AAAAAAAAAhQ/x_0F40OSI3I/s479/Print2.jpg[/IMG] I tyle z rozmowy o wizycie. [B]LOBARIO -[/B] idź i pluj jadem na kogo innego, ja już mam tego serdecznie dosyć. Z FB przeniosłaś się tu - niestety, życie nie kręci się wokół Ciebie. Pogódź się z tym. Robisz przysłowiowe "z igły widły" wszędzie gdzie się da. Już wystarczająco nas obraziłaś.
  22. Zrobiłam Ashe na razie zwykłą tablicę.pl - czeka na akceptację moderatora. Dopisałam, że wymagamy także podpisania umowy adopcyjnej. edit. Widzę, że moje dziewczyny już działają: [URL]http://www.wujekfranek.pl/0,0,0,0,0,0,0,0,65017,0,podglad,ogloszenia.html[/URL]
×
×
  • Create New...