Jump to content
Dogomania

Avilia

Members
  • Posts

    7949
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Avilia

  1. Zatem aby sprawę naprostować, kopiuję swoją wypowiedź z FB: Chciałabym naprostować jedną sprawę - moja odpowiedź na post Eli G. cytuję: "... jak to mówią biznes jest biznes, nawet ten hotelikowy dla zwierząt ... coś mi się wydaje, że ten hotelik powstał jedynie dla zysku a nie z miłości do zwierząt a jedno i drugie powinno iść w parze !!!" I moja odp: "Co racja to racja...niestety z tego co wiem, hotelik nie ma czasu. Czy może ktoś pomoc? Chcemy Ikarka dać do kliniki aby miał całodobowa opiekę i dokladna diagnozę, bo leczenie "nie wiadomo czego" może się zle skończyć..." Dotyczyła tylko i wyłącznie pierwszej części wypowiedzi Eli, czyli: "... jak to mówią biznes jest biznes, nawet ten hotelikowy dla zwierząt" Która odnosi się do ogółu, a nie do danego hotelu - w tym przypadku hotelu w którym był Ikarek. Piszę to ponieważ zarzucono mi, że uważam, że hotel Ikara powstał tylko dla zysku. Nie uważam tak i liczę na to, że tak pozostanie, być może źle skontrułowałam swoją odpowiedź dlatego tak została zrozumiana.
  2. [quote name='hotel_lilki']Przysiółek Lipiny 6 46-280 Jasienie Łabuda Lilianna Zapraszam:lol:[/QUOTE] W wolnej chwili wpadniemy z aparatem :)
  3. [quote name='Lobaria']Też nie mogę dojść do siebie i pogodzić się z tym, ze Ikarka nie ma... Kochani, wszystkim nam zależało na tym, aby Ikarek wyzdrowiał, jakiekolwiek teraz wzajemne żale są niepotrzebne a to, co piszą inni na fb... Tak bardzo często bywa, że wypowiadają się ci, którzy najmniej o sprawie wiedzą. Makila, dziękujemy bardzo za opiekę nad Ikusiem, wiemy, że Go kochałaś. Ikarku, bądź szczęśliwy... Dokładnie. Ważne, że Ikarek ostatnie miesiące życia spędził w domowych warunkach, a nie w schroniskowym kojcu...
  4. [quote name='Lobaria']Rozmawiałam dziś z domkiem [B]Mozarta[/B] - jest dobrze :multi: " [B]Mocuś[/B] " grzeczny, zadowolony, szczęśliwy :) Nie ma żadnych problemów :)[/QUOTE] Mój Mocek :D Wiedziałam, że będzie dobrze :)
  5. [quote name='Makila']Hulcia grzeczniutko, cichutko czeka na domek :lol: Jest bardzo spokojna, super dogaduje się ze wszystkimi psami. Jak na razie nie ma z nią żadnych problemów.[/QUOTE] Karma jutro zostanie zamówiona. Następnym razem fajnie by było jakbyś informowała, że się skończyła, bo my niestety w myślach nie czytamy.
  6. [quote name='Makila']Nie mogę sobie znaleźć miejsca po odejściu Ikarka :-( Wypłakałam morze łez i ledwo patrzę na oczy. Walczyłam o niego jak mogłam. Poświęcałam mu każdą wolną chwilę. Nawet nocami do niego zaglądałam czy wszystko jet ok. Nie wiem co jeszcze mogłam zrobić, ale po wpisach,szczególnie na FB widzę, że nie zrobiłam nic i do tego jeszcze zależy mi tylko na kasie, a nie na dobru psiaków które u mnie są. Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Dla niewtajemniczonych przedstawię sytuację mojego dorabiania się na Fundacji Zwierzęca Arkadia: Ikar był u mnie w hotelu za 10 zł za dobę z wyżywieniem. Groszek jest za 100zł za miesiąc ( miał to być tylko jeden miesiąc do momentu zdjęcia gipsu bo miał mieć BDT a jest u mnie prawie 4 miesiące) Hula - za karmę i weta (jest u mnie od 24.01.2013 i dostałam dla niej 4 puszki chappi i 8 kg suchej karmy) Dwa szczeniaki które też miały być za karmę, podkłady do sikania i weta, a do końca tak nie jest, bo w połowie sama kupuję odkłady i gotuję jedzenie. Oprócz tego mam inne psy za darmo. Tak właśnie wygląda moje dorabianie się. Rozmawiałam wczoraj z osobą do której mam największy żal i powiedziałam jej co o tym myślę i nie mam zamiaru roztrząsać tego tutaj na forum. Jeżeli ktokolwiek uważa, że źle lub nieodpowiedzialnie traktuję psy, to proszę je przenieść tam gdzie będzie ktoś o nie dbał, kochał i zajmował się odpowiedzialnie według waszego uznania. Wracając do Ikusia to uważam, że u mnie może minimalne, ale miał szans, natomiast stres związany z zabraniem go do przychodni pogorszył jego stan tak drastycznie, że skończył się to tak jak wiemy. Myślę, że Wojtuś może tu napisać jako wiarygodna osoba jak szybko pogorszył się stan Ikusia od momentu zabrania go ode mnie. Bardzo żałuję, że Ikuś nie mógł odejść w miejscu które znał, na własnym kocyku, przy osobie która go kochała ( w co nie wszyscy wierzą) tylko na zimnym lekarskim stole wśród obcych.[/QUOTE] Żadna z nas nie napisała ani nie powiedziała, że dorabiasz się na psach. Za ludzi piszących piszących na FB nie możemy odpowiadać. Pies został zabrany do KLINIKI, bo był w stanie krytycznym i nie było konkretnej DIAGNOZY! Zależało nam tylko i wyłącznie na zdiagnozowaniu co jest przyczyną jego stanu by w odpowiedni sposób móc go leczyć! Nikt Ci nie zarzuca, że nie zapewniłaś mu opieki wet. Ale wet u którego byłaś nie postawił konkretnej diagnozy, pies był leczony objawowo. A nam zależało na tym aby została postawiona konkretna diagnoza i wprowadzone odpowiednie leczenie, które być może mogłoby go uratować, czy to coś złego? Prosiłyśmy Ciebie abyś zabrała go do kliniki gdzie dysponują odopwiednim sprzętem i opieką 24h na dobę. Opieką LEKARSKĄ. Stwierdziłaś, że nie dysponujesz czasem i że jeżeli chcemy to możemy sobie załatwić transport i przewieźć go do kliniki. Tak też zrobiłyśmy. Diagnoza lekarza była oczywista: "Pies jest w stanie agonalnym. Nie jesteśmy w stanie mu pomóc." Diagnozowany był przez 2 lekarzy w klinice. Lekarze mówili, że dalsze podtrzymywanie go przy życiu to jego dalsze cierpienie. Że jedynym wyjściem w tej sytuacji było skrócenie jego męczarni. Zresztą cała sytuacja jest opisana powyżej przez Wojtusia, który nam bardzo pomógł. Ikar nie odchodził sam, miał przy sobie właśnie Wojtka, który czuwał żeby Ikar był potraktowany z godnością i szacunkiem - był z nim do końca.
  7. Princes już w domu. W piątek osobiście ją dowieźliśmy :) Mam fotę z podróży, wrzucę jutro.
  8. Mam złe wieści :( Ikar jest w bardzo złym stanie. Aktualnie jest pod kroplowka. Diagnozy aktualnie nie mamy. Objawy mogą świadczyć o wielu rzeczach. Brany pod uwagę jest zarówno ucisk na kręgosłup jak nosówka oraz wiele innych. Błagamy o cieple myśli. Lekarze mówią,ze jest bardzo zle.
  9. [quote name='pumcia02']Mamba waży 2,150 kg[/QUOTE] Jest z niej byk jak nic!
  10. [quote name='an1a']Szkoda, że one załatwiają się jeszcze w domu. A po nocy jest czysto już?[/QUOTE] Moje maluchy z dzikiego stada już załapały, że siuśki i kupale na dworze się robi, no ale często są wyprowadzane więc szybko skumały.
  11. Nas mało, zwierząt dużo :( A my już ledwo ciągniemy :(
  12. [quote name='Lobaria']Wspaniała wiadomość, mam nadzieje, ze domek sprawdzony :)[/QUOTE] Nigdy nie wydajemy psów bez wizyty.
  13. [B]SZUKAMY TRANSPORTU DO ŁODZI!!! Jest DS dla suni!!![/B]
  14. Groszkowe fakturyza leczenie, przysłane z hotelu: [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/31897_575410579144694_768545648_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/532946_575410405811378_750784838_n.jpg[/IMG]
  15. Faktura za szczepienie szczeniaków, na której opłatę nie mamy. Musieliśmy "pożyczyć" pieniądze na opłatę od innego psiaka. Nasza sytuacja finansowa wygląda tragicznie... [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/604136_575409859144766_217717840_n.jpg[/IMG] [COLOR=#ff0000][SIZE=5][B]Prosimy o wsparcie w zakupie karmy i podkładów![/B][/SIZE][/COLOR] *Makila - od czegoś jest telefon, my też nie siedzimy całą dobę na dogo, nie śledzimy każdego wpisu.
  16. Wysłałam prośbę o pomoc jeszcze do 15 innych Fundacji. My same tego nie ogarniemy, tu potrzebna jest pomoc z różnych stron. Pojedyńczo nic tu nie zdziałamy ;/ Mam nadzieję, że ktoś odpowie na naszą prośbę... W "kupie" podobno siła...
  17. [quote name='pumcia02']W ogóle to mamy wrażenie, że Mamba urosła. Ja nie wiem czy ona nie pójdzie w gorę... I Avilia Ty widziałaś tą sierść, taki meszek zniszczony? To jej to wychodzi, a pod spodem robi się bardziej ruda, ładniejsza sierść.[/QUOTE] Mówisz? No nie wykluczone, że to córki tego rudego, a on średniaczek jest i w sumie największy tam. U mnie jedna czarna taka długonoga, bo ta druga to taki przykurcz mały :)
  18. Bardzo Wam dziękuję dziewczyny! Liczę na to, że teraz telefon będzie dzwonić bez przerwy!
  19. Kochani, pomóżcie ogłaszać szczeniaki... [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/63475_575562125796206_1341983302_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/552331_575562055796213_1615927893_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/563762_575561885796230_861768714_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/s480x480/165489_575562332462852_407261458_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/s480x480/8080_575562299129522_120834284_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/523608_575562452462840_364642420_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/545275_575315865820832_1565154410_n.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Negri']dziewczyny co z ta ciężarna suka? ktoś coś o niej jest w stanie powiedziec[/QUOTE] Jest bardzo nieufna, tak jak reszta psów. Sięga do połowy łydki. Więcej niestety nie jesteśmy w stanie powiedzieć :( No i jest w bardzo zaawansowanej ciąży...
  21. Bardzo prosimy o wsparcie...zwierząt dużo, zabiegi trzeba robić, a nie ma za czym potem zapłacić :( Ciężko jest...
×
×
  • Create New...