Jump to content
Dogomania

KasiaO

Members
  • Posts

    680
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasiaO

  1. [quote name='ata']:laola: :drink1: ;)[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:;)
  2. [quote name='ata'] czy ta szpicowata sunia o ktorej piszesz to, ta z lewej strony schroniska, przy scianie po prawej, pojedynczy boks (sunia ma krzywa nuzke)????:huh:[/quote] Taaa Aneta ale dałaś czadu - po tym opisie na bank wiadomo o jakiego psa chodzi...:eviltong::eviltong::eviltong::lol::lol:
  3. Mała już w Niemczech ;) Oczywiście wszyscy od razy się w niej zakochali:p:p Lorcia Wszystkiego NAJ w NOWYM DOMKU!!
  4. [quote name='ata']'' Ojj wyjazd zbliża się dużymi krokami a ja czuję, że będzie mi bardzo ciężko rozstać się z małą...:shake: '' skad my to znamy:cool3: __________________[/quote] :oops::oops:
  5. Wczoraj mała miała zciągnięte szwy i dziś pierwszy raz ją spóściłam ze smyczy żeby sobie troche pobiegała. Lorcia wystrzeliła jak z torpedy, biegała jak szalona ale bardzo się pilnowała no i na każde zawołanie przybiegała bez problemy:multi: Tak więc od dziś zaczeła nowy etap - nareszcie będzie mogła spożytkować swoją energię :p Poza tym u nas bez zmian -dziewczyna kochana, bardzo lgnie do człowieka - mieliśmy gości ( dorosłe osoby) i reakcja super - daje się bezproblemu głaskać, miziać etc. Ojj wyjazd zbliża się dużymi krokami a ja czuję, że będzie mi bardzo ciężko rozstać się z małą...:shake:
  6. [quote name='kamixx']mamy mały mexyk w domu od tygodnia, cioci sunia z którą dzielimi podwórko ma cieczkę. Fred strasznie szaleje płacze, wyje, trzęsie się, ziaja, nie je i ogólnie strasznie jest denerwujący... czekamy z utęsknieniem na koniec tych warjacji macie jakieś sposoby, aby go uspokoić?[/quote] Pewnie, że mamy - KASTRACJA :diabloti:
  7. [quote name='Asia & Ginger']A czy u Ciebie ma kontakt z dziećmi? Ja się czasem wcalę nie dziwię psom, że nie wytrzymują i hapsną. Mam małą kuzynkę, która zupełnie nie umie obchodzić się z psami, Gingerka jej nie znosi. Dzieciakowi nie idzie przetłumaczyć, że psów się nie kopie, nie szarpie, cały czas robi to samo, a ma już ponad 4 lata ... :shake:[/quote] Nie u mnie nie ma kontaktu z dziećmi..ale tak sobie myślę, że może lepiej żeby trafiła do domu bez małych dzieci, żeby dmuchać na zimne....
  8. [quote name='MyszkaMiki']No i wróciłam... Jakiś czas mnie nie było, bardzo przepraszam. Niestety pewne sprawy wykluczyły mnie z życia kochanych psiaków. Ale już wróciłam i muszę zrobić tak, żeby mieć dla nich czas. W sobotę wybiorę się do schroniska, mam nadzieję, że jeszcze mnie nie zapomnieli :p[/quote] Witamy..wiatamy:p no i czekamy na efekt wizyzty w postaci foteczek:p
  9. [quote name='Asia & Ginger']Super, że dziewuszka taka kochana. :loveu: :loveu: :loveu: Tylko tym bardziej niezrozumiałe jest dlaczego znalazła się w schronie? :roll: :-o :shake:[/quote] Podobno ugryzła dziecko.... U mnie nie wykazuje agrescji....tyle mogę napisać.
  10. dziewczyny mam straszną wiadomość..:-(:-( nie wiem jak mam to napisać.. bije się z myślami..obwiniam... przepraszam Was wiem ,że zawiodłam... Bob nie żyje..:-( W środę 4 marca koło godziny 16tej przyszła koleżanka do mojej bratanicy i źle zamknęła furtkę, wiatr zawiał ( lub coś w tym stylu) no i fyrtka się otwarła a Bob poszedł na spacer... szukaliśmy go do późnego wieczora ale nikt go nie widział... obdzwoniłam schorniska, porozwieszaliśmy ogłoszenia ale cisza była do niedzieli.... W niedziele zadzwonił pan do mojej bratowej, że ktoś zadzwonił na policję ponieważ w jeziorze pływają ciałą dwóch psów...:-( on widział ogłoszenie i pomyślał o naszym Bobie... Niestety to co mówił okazało się prawdą... przyjechała straż i wyciągneła ciało Bobka i jeszcze jednego pieska...:-( Co się stało - tego nigdy się już nie dowiem... Najprawdopodobniej psy weszły na lód, który się pod nimi załamał...:-(:-( Boshe dziewczyny strasznie Was przepraszam...a najbardziej, chcę przeprosić Boba bo można było tego uniknąć... być bardziej czujnym... :-( Pisze to co się stało, chociaż jest mi bardzo ciężko ale uważam, że jestm Wam to winna... nieługo mijał by rok odkąd Bobek przyjechał do mne:placz::placz: To wszystko co mogę napisać....
  11. Qurcze może szczęście do małej się uśmiechnie...
  12. A nasza dziewczynka nadal w schornie....brrrrrrrrrrrrrrr:placz:
  13. Hmm nie rozumiem w czym problem ale umowa nadal do mnie nie dotarła... Jak mam to rozumieć? ( chyba wykazałam się cierpliwością...)
  14. Miejmy nadzieję, że Abi trafiła do dobrego domku i teraz grzeje doopkę na kanapie :p
  15. U dziewczynki wszystko ok, to kochane suczysko bardzo łaknące kontaktu z człowiekiem. Szybko wkomponowała się w nasz rozkład dnia :p Widać, że była sunią blokową bo na spacerku w 5 min załatwia wszystkie swoje potrzeby....
  16. [quote name='ata'] Kasiu- czyzbym miala szczescie:eviltong: to jedno zdjecie faktycznie calkiem fajne;)[/quote] Tak miałaś mega szczęście, może dam jej troche sedalinu i też porobie fajne foty:eviltong: A tak na poważnie mała jest kochaniutka, odwołuje to ADHD o które ją posądzałam - to poprostu pierwszy dzień była taki "dziki" Wczoraj i dziś Lorcia ( zmieniłam jej imię z Lara na Lora..) jest spokojna i bardzo przytulaśna. Chodzi za mną krok w krok. Załatwia się ładnie na spacerkach, w domu nie niszczy. Nie wykazuje żadnej agresji, pozwala się czesać, mieszać w misce etc. generalnie super sunia i poza ciągnięciem na spacerach narazie wad nie zauważyłam:cool1: Zastanawiam się kto porzucił takie cudo....
  17. Oo jakie łądne foty, mi niestety nie udaje się robić podobnych bo mała zbyt ruchliwa jest....:roll:
  18. [quote name='ata']wszystko możliwe:cool3: dostałam do podpisania umowę wolontariacką:evil_lol:[/quote] Znaczy WOOOLOOONTARIUSZKA JESTEŚ??:eviltong:
  19. [quote name='Asia & Ginger']Wspaniałe wieści. :multi: Ale w Niemczech już domek na nią czeka czy dopiero będą jej szukać? Smaczki, dużo smaczków i praca pójdzie jak po maśle. No i bidulkę trzeba wybiegać porządnie, to wtedy będzie łatwiej pracować. Spróbuj z nią aportowania i frisbee, bo to spanielki zazwyczaj najbardziej lubią (moja jest wyjątkiem :mad:). Będzie dobrze. :kciuki: :kciuki:[/quote] Narazie ma jechać do domu tymczasowego ale może przez te kilka tygodni uda się jej znaleźć dom i pojedzie prosto do stałego....:roll: Asia - dzięki za rady, ze smakołykami na pewno popracuje co do wybiegania - będzie ciężko bo obawiam się, że by nie wróciła... narazie przynajmniej...
  20. [quote name='emilia2280']Zalóz mu wátek tez Kasiu. A moze i jego mozna by wysterylizowac i wyslac razem ze spanielká?[/quote] Niestety tak fajnie to nie ma... I tak cud, że Lare ( bo tak ją roboczo nazwałam) wezmą ponieważ z zasady nie biorą spanieli... Niestety ta rasa nie ma za dobrej opinii.... Co do wątku to narazie nie mam zdjęć więc muszę najpierw pojechać i go obfocić a potem wątek... Trzeba będzie też sprawdzić charakter małego... Ojj kiedy to wszystko robić..kiedy...:roll:
  21. Sapnielka od wczoraj jest u mnie na tymczasie. Za jakieś 3-4 tygodnie pojedzie do niemiec więc akcja dom adwołana :p dziś była sterylizowana. Poza tym dziewczynka ma lekkie ADHD... no i wogóle nie jest wychowana... skacze po meblech..skacze na ludzi...masakra...:shake: Ale popracujemy nad tym ;) Acha.. niestety jak ją wczoraj zabierałam okazało się, że dzień wcześniej przyjeli do schornu kolejnego spaniela... Piesek (chyba) jest bardzo przerażony sytuacją schroniskową...:-( JEst piękny, rudy z białą strzałką na pysku...
  22. Matko jakie cudo z niego..te minki..:loveu:
  23. [quote name='deer_1987']Nie pomylilam chyba... ktos oglaszal jamnisiowata sunie z tego schroniska i chcialam oglosic ale kontaktu na schronisko nie widzialam..[/quote] Nie nic nie pomyliłaś, sunia Abi jamnikowata jeszcze jest w schronie..:-( Namiar możesz podać na mnie: 0501 590 868 DZIĘKI:loveu:
  24. DZwoniłam do schronu tak koło 14tej i niestety ale nikt po malude się nie zgłosił... Dzwomiłam do tych ludzi ale niestety nie odbierają...:-( Strasznie mi przykro... nie wiem co teraz...
×
×
  • Create New...