BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BUDRYSEK
-
moze robi zakład z Torusiem który zrobi większą? ;)
-
dziękuję :) udało zamówić się karmę w hurtowni, więc pare groszy jest taniej
-
zamówiłąm Tediemu 10 puszek hepatica 420g po 9.34 zł 12 kg suchej karmy kosztuje 204,24 zł 6 kg-122,34 w tej chwil ma otwarta karme kupiona w lecznicy, zapytam ile mu zostalo i trzeba pomyslec nad jakims bardziej ekonomicznym opakowaniu przed poludniem byla u Niego Lucynka, ze schodow zniosla Go bo nie chcial isc sam ale potem juz rozchodzil sie na trawniku
-
[quote name='egradska']jeśli Boston jest szcześliwy u p. Andrzeja a Majeczka byłaby szczesliwa u Jego Teścia, to może warto by rozważyć jakąś pomoc w zorganizowaniu dla niej tego lokum. Przeoczyłam info, że dt był do września:([/QUOTE] Teść mieszka 2 domy dalej wiec Majeczka tez nie byłaby "stratna" boje sie takiej sytuacji, ze ktos sie napali na Bostona, a jak pojdzie cos nie tak to pies poniesie najwieksza kare :( [quote name='krakowianka.fr']jaka bylaby kwota na taki kojec potzrebna? tak mniej / wiecej?[/QUOTE] musze sprawdzic...ale pewnie bardzo duzo :(
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='LILUtosi']Toruś ostatnio rżnie mi w holu kupę a nie jest ona twarda - robi mało i często. Często idzie robiąc, więc wszędzie są paćki. Problem w tym że Toruś zamknięty w pokoju drze japę. Upatrzył sobie miejscówkę w holu. Jak tam zrobi a przejdzie po tym tabun psów to jest wszędzie gówno. Staram się rano najpierw zejść i wyczyścić pole. ;-) Zenek też robi ale u siebie w pokoju no i twarde kiełbaski więc nie ma problemu ze sprzątaniem.[/QUOTE] dostaje jeszcze jakies leki? moze po nich ma takiego kreta? -
[quote name='anett']Z tekstu starych ogłoszeń wynika, że Boston nie ma żadnych problemów zdrowotnych ani behawioralnych?? ma ok. 5lat? Piękny, młody powinien znaleźć szybko dobry dom! Jakiego domu Boston szuka? bez innych zwierząt?? bez małych dzieci? w bloku może być?? czy tylko dom z ogrodem? jak chodzenie na smyczy, jazda samochodem?? Bostan teraz mieszka w domu czy w kojcu? mogę pomóc w ogłoszeniach[/QUOTE] Boston jest caly czas ogłaszany, ma 5 lat, jest zdrowy, wykastrowany, zaszczepiony i zachipowany warunek jest taki, ze adoptujacy musi sam przyjechac poznac psa, zeby mozna bylo mowic o dalszej adopcji dlatego ogłaszany jest głownie w okolicach Inowrocławia ale w naszych stronach rowniez Boston nie jest psem dla kazdego, musi to byc osoba która zna rase, bedzie z nim pracowała do suczek jest ok obecnie mieszka z dziecmi ale kontakty sa tylko pod kontrola P.Andrzeja...gdy go nie ma w domu pies jest w kojcu raczej dom z ogrodem smycz ok, samochod ok mieszka i w domu i w kojcu ludzie czuja respekt przed nim, boja sie go Boston P.Andrzeja uwaza za swojego pana, pilnuje go, nikt nie moze zrobic gwaltownych ruchow przy nim...jest bardzo czujny, słucha go, zawsze jest przy Nim jezeli ktos wejdzie na teren posesji, Boston przylozy glowe do ciala tej osoby i dopóki opiekun nie odwola go nie pozwoli "intruzowi" dalej isc byc moze Boston mial pana który był policjantem, celnikem...pies jest wyszkolony, byc moze pan umarł a rodzina nie dawala sobie z nim rady i wywalila go z domu
-
[quote name='egradska']są jakieś nowe wieści od Bostonka?[/QUOTE] bez zmian...czyli ds nie widac :( Boston bardzo zżył sie juz z Rodzina Pana Andrzeja, wie ze to sa Jego ludzie, ze jest bezpieczny i kochany ale Pan Andrzej nie moze miec 4 psów, nie ma na to warunków...zgodził się popracować nad psem przez wakacje ale od wrzesnia mialam go zabrac...jest polowa pazdziernika ....nie wiem co robic? :( byc moze Teść Pana Andrzeja zgodziłby sie zabrac do siebie Majeczkę, wtedy Boston mogłby juz zostac na stałe u P.Andrzeja ale.... u Tescia trzebaby zbudowac kojec z budą a to sa niesamowite koszta....znowu okazuje sie ze jednak pieniadze daja szczescie :( prosze doradzcie co robic? czas ucieka a ja az sie boje myslec co bedzie dalej z Bostonkiem? :(
-
Teddy czuje sie już roszke lepiej, apetyt ma nadal ogromny :) na wychodzi jeszcze na długie spacery, ale najwazniejsze, ze juz drepta :)
-
[quote name='Annaa4']Tak patrzę ale to wydarzenie chyba nie jest już aktualne a nie mogę zmienić daty :-/: https://www.facebook.com/events/359054510772693 wydarzenie moze trwac tylko 3 miesiace....trzeba zrobic nowe
-
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
podnosze z nadzieja...... -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
dokarmiam koty w roznych miejscach....sa to dzikuski....w jednym m-cu bylo 5 maluszkow....zostaly 2 :( z powodu braku srodkow na zakup karmy, jezdze tam juz sporadycznie...i to jest moj najwiekszy bol :( dzisiaj pojechalam....2 maluszki lezaly w kocim domku....cale byly oblepione muchami, futerka mialy cale w muszych jajkach.....nie moglam ich tam zostawic :( sa w lecznicy, bezpieczne....ale czy przezyja? ....nie moglam ich tam zostawic....:( a wiem, ze to dla mnie juz zabojstwo :( -
nie przyjmuje innej opcji do wiadomosci!!!!
-
Teddy ma chorą watrobę i serducho :( ze wzgledu na watrobę nie mozna dać Mu konkretnych leków dostał dzisiaj słabsze + hepatic+ coś na watrobę nie podniosł się ale apetyt wrócił nie moge wkleic fotek...moge przeslac komus na @?
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka Co.']Kurcze, nie wiem jak pomóc. Finansowo bezpośrednio nie mam możliwości, ale poszukam rzeczy na bazarek.[/QUOTE] dzieki Agus -
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
w poniedziałek dostałam rozliczenie z 4 lecznic....nie zdawałam sobie sprawy z tego, ze zrobił sie tak ogromny dług! :( ciagle jakies nowe zwierzaki, chore, polamane, maluszki w ciezkim stanie,szczeniaczek polamany przez tora...ciagle wyjazdy do lecznic, kroplowki , zwierzaki na bdt, w hotelach,czlowiek nie mysli o kasie, tylko jak pomoc biedakom...i nagle szok! i zalamka! w lecznicach mam 14.000 długu! a wiadomo jak sie jedno wali to leci juz lawina....:( Jezeli ktoś będzie mógł nam jakos pomoc będę ogromnie wdzięczna! Przyda sie wszystko....rzeczy na bazarki, karma, zwirek, leki, opatrunki, mleko dla kociat...jezeli ktos bedzie mogł wplacic datek na dług, podam konto lecznicy....za kazda pomoc bede ogromnie wdzięczna... muszę ograniczyc pomoc zwierzętom....nie daje juz rady ani fizycznie ani finansowo...ale jak nie pomoc, jak widzi sie zwierzaka proszacego o pomoc?! :( -
prosiłam dziewczyny, zeby wyslaly zdjecia, ja nie ogarniam wszystkiego :( Jozi znowu traci futro, zwiekszylisy dawke euthyroksu, jest bez zmian, wlosow ma coraz mniej :( w domu praktycznie tylko spi za leczenie trzeba zaplacici 85 zł....proszę o pomoc bazarkową....mam mega długi :( w 4 lecznicach dług wynosi 13.000! ZAŁAMKA!!!
-
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
madry Chłopaczek :) -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Torusiu trzymaj sie!!! z Twoim kumplem ze schronu jest zle :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/209292-Teddy-szukamy-tdt-hoteliku-na-okres-jesienno-zimowy[/url]! -
Teddy od wczoraj jest w lecznicy :( poczuł sie gorzej, nie jadł, nie chodzi dzisiaj po 15 beda wyniki krwi, jezeli beda w normie dostanie odpowiednie leki, które powinny pomóc...proszę trzymajcie kciuki!!!!! dzisiaj jest bez zmian :(
-
[quote name='sonia1974']Jak mówisz tak się stanie Ale cudownie że mały choć trochę idzie do przodu .W kojcu sam siedzi czy znów ma towarzystwo ?[/QUOTE] na razie jest sam, jak bedzie przepelnienie to znowu kogos dostanie...teraz juz wiadomo, ze lubi towarzystwo :) a jest taki ciekawski wszystkiego, ze szok! normalnie prezes ;)
-
proponuje, zeby kasiorkę jeszcze przytrzymac, Busterek robi coraz większe postępy, ostatnio prawie wlazł mi do torby w aucie, koniecznie musiał sprawdzic co tam mam? ;) moze juz chlopak zrozumial, ze chce mu sie pomoc?
-
proszę pomozcie szukac jakiegos tymczasu,hotelu domowego
-
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
przypominamy sie!!!!