BUDRYSEK
Members-
Posts
21442 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by BUDRYSEK
-
[quote name='Rudzia-Bianca']Jestem na zaproszenie ewu . Dostaję szału jak słyszę że dzwoni weterynarz żeby ratować psa bo jak nie to on go uśpi :( Nie można uśpić zdrowego psa . 80 latka nie będzie pewnie jeździła od weta do weta żeby któryś ją uśpił ... Pomóc mogę tylko przekazując fanty na bazarek , ale one są w Myślenicach . Gdyby ktoś z Krakowa mógł wystawić bazarek to prawdopodobnie jutro pojadę do Krakowa mogłabym podrzucić . Czasowo już nie wyrabiam z bazarkami a inaczej pomóc nie mogę :([/QUOTE] baba zadzwonila do weta z ktorym wspolpracuje , chciała uśpic sunie...wet zeby zyskac na czasie, powiedział ze przyjedzie jutro....wie, ze ja głupia nie odmawiam pomocy i cos wymyślę.....umówił sie na jutro , ze przyjedzie po sunie i "uśpi" ja w gabinecie....baba zgodziła sie ale pytała o nr do jeszcze innego weta....nie wiem czy udało sie jej z nim skontaktować? nie wiem czy Aisza jeszcze zyje? rano pojade z wetem po Aisze....jezeli sie uda jedziemy do lecznicy przebadac ją, nie mam pojęcia czy ma aktualne szczepienia? wydarzenie zalozylam po to zeby szukac dt,ds cokolwiek zeby tylko jej pomóc....moj wet nie uspał by jej.gdyby sie nie zgodził to babsko szukało by dalej i na bank by znalazła zeby ja odebrac musielismy troche pokombinowac ;) co do fantow na bazarek to chetnie...musze zaplacici za szczepienia i odrobaczenie szuni-72 zł _ szeleczki i smycz - 32....znowu wszystko na kreche :( jak moze ktos z K-kowa zrobic bazarek to byłabym wdzieczna, jezeli nie to corka mojej kuzynki mieszka w okolicach rynku,mogłaby odebrac i przywiezie mi do domu w nastepnym tyg, tylko ze to licealistka i nie ma samochodu, wiec nie podjedzie ( aktualne info: [h=5]Aisza jest już bezpieczna....do soboty będzie u mojej znajomej, jest groomerką więc załapie się jeszcze może na nową fryzurkę? ;) Okazało się, ze Aisza jest juz wysterylizowana :) W lecznicy została zaszczepiona na wściekliznę i wirusy+ tabletki na odrobaczenie za tydzień...72 zł, wyczyszczona ma gruczoły i podcięte pazurki...miała okropne szponiska:( Na grzbiecie ma wyłysienie (foto w albumie)...trzeba to obserwować, ale raczej nic powaznego. Jest jeszcze wystraszona, ale to minie...od rana miała tyle wrażeń co chyba nigdy w zyciu...w samochodzie jest ok, na smyczy ok, nie reagowała na inne psy, u weta była grzeczna :) Musiałam kupić nowe szelki i smycz (niebieskie) bo stara obroza nie nadaje się do uzytku...rachunek pozniej wkleje, jezeli ktos mogły je zaponsorować będę wdzięczna...32 zł. Na początek kupiłam jej puszki chappi...podobno suchego nie jadła nigdy. Aisza jest przekochana, mam nadzieję, ze szybko znajdzie dom bo nie sposob się w niej nie zakochać! :)[/h]
-
[quote name='Panna Marple']Jestem z Tobą myślami. A wiadomo jaka sunia jest do innych piesków?[/QUOTE] jest łagodna, prawie nie szczeka, sasiadka mowila ze nie ma problemow
-
[quote name='Panna Marple']Dam 150zł na hotelik dla małej. Proszę o nuer konta[/QUOTE] wow! :) dziękujemy :) nr konta podam jutro....najpierw musze ją "odbić"
-
[quote name='majqa']Aaaa... to przepraszam. Ja nie zrozumiałam pytania. Mimo to... nawet jeśli... trzeba mieć wariant A i B, bo jeśli zabunkruje się sunię w hotelu, a mimo to alternatywa się nie urodzi w parę dni? Z hotelem śliska to sprawa. :-( Teraz wątek nabiera rozmachu, bo nad sunią strzykawka wisi, z chwilą uchronienia jej od strzykawki wątek przygaśnie... Taka to już prawidłowość.[/QUOTE] niestety...potem wszyscy zapominaja o psiaku :( pojedynczy dzien w hotelu waha sie od 15-30 zł...tak najtanej
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Adi ma 2-3 lata, po rozwodzie wlascicieli wyladowal w budzie na łancuchu :-( u tesciowej która chce sie go jak najszybciej pozbyc wlascicielka zrzeknie sie psa, twierdzi ze ""taki pies nie nadaje się do bloku"! Adi wychowywany był z dziecmi, jest łagodny, zachowuje czystosc w domu kontakt: 607 488 598 [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/12/adi1p.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img12/7868/adi1p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/adinb.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img692/6294/adinb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] -
Adi ma 2-3 lata, po rozwodzie wlascicieli wyladowal w budzie na łancuchu :( u tesciowej która chce sie go jak najszybciej pozbyc wlascicielka zrzeknie sie psa, twierdzi ze ""taki pies nie nadaje się do bloku"! Adi wychowywany był z dziecmi, jest łagodny, zachowuje czystosc w domu kontakt: 607 488 598 [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/12/adi1p.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img12/7868/adi1p.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/692/adinb.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img692/6294/adinb.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='beataczl']to trzeba ludzi uswiadomic w czym rzecz.. nie kazdy Cie BUDRYSKU zna na fejsie i nie wie o co kaman... jak zrozumia to i pomoga tak mysle...[/QUOTE] no ale jak pisze , ze nie stać mnie na wydanie 100 zł jak mam 14000 długu za bezdomniaki...to chyba jest jasne? :( nie dość, ze mam doła z powodu długu i wstrzymaniem leczenia w lecznicach to jeszcze teraz Aisza :(
-
[quote name='beataczl']na fejsie proponuja skladke na hotel,zeby Ja gdzies umiescic[/QUOTE] to raczej ja mialam dac 100 zł na 3,4 dni na hotel...jak napisąłam za mam 14000 długu to dowiedzialm sie , ze swoje długi mam splacac sama a nie pozyczac....i nie zalic sie...ech ludzie malo wiedza o zyciu...od nikogo nie pozyczam a dług jest w lecznicy za bezdomniaki
-
[quote name='Sara2011']Biedna sunia. Czy wet moze uśpić sunię z takiego powodu? I to zdrową i młodą? Gdybym mieszkała bliżej zabrałabym ją awaryjnie na DT ale Żywiec jest tak daleko od Gorzowa:-(.[/QUOTE] zawsze jakiś sie znajdzie który bez mrugnięcia zabije!
-
Gadziorki w potrzebie...10 tys. długu w lecznicach :(
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#ff0000][B]MEGA PILNE!!!![/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/234078-Aisza-ma-tylko-jeden-dzie%C5%84-%C5%BCycia-na-znalezienie-bezpiecznego-miejsca%21-POMOCY%21?p=19864007#post19864007"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post19864007[/URL] -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
BUDRYSEK replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[COLOR=#ff0000][B]MEGA PILNE!!!![/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/234078-Aisza-ma-tylko-jeden-dzie%C5%84-%C5%BCycia-na-znalezienie-bezpiecznego-miejsca%21-POMOCY%21?p=19864007#post19864007"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...7#post19864007[/URL] -
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='piesek_ryżowniczek']A czy byłaby możliwość spotkania się któregoś dnia w Żywcu, pogadania na spokojnie? Pochodzę z Kotliny i przyjeżdżam tam co jakiś czas do rodziców; wywiało mnie po prostu do Wrocławia i tu mieszkam na stałe.[/QUOTE] na pewno byłaby taka możliwość :) daj znać kiedy bedziesz w Żywcu? **** [COLOR=#ff0000][B]MEGA PILNE!!!![/B][/COLOR] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234078-Aisza-ma-tylko-jeden-dzie%C5%84-%C5%BCycia-na-znalezienie-bezpiecznego-miejsca!-POMOCY!?p=19864007#post19864007[/url] -
.............
-
...........
-
[SIZE=2][B]05.11 Aisza miała operację usunięcia guzów pochwy :( Guzków było sporo :( Koszt operacji - 340 zł **** Rozliczenie: wet w Żywcu - 77 zł operacja - 340 = 103 zł Wpłaty dla Aiszy : Panna Marple - 200 zł aida - 300 zł paula_t - 20 zł przelane prosto do weta w Ż-cu =520 zł **** info od Sylwi, zaraz po operacji 05.11 [/B][/SIZE]No i są wieści...oczywiście , że pozytywne !! Wczoraj nie pisałam, bo swój czas poświęciłam Aiszy. Operacja była długa, bo okazało się, że w siusi jest kilka guzów-Pan doktor nie mógł uwierzyć,że aż tyle. W ostatniej chwili udało się uratować cewkę moczową, bo guzy się rozrastały. Aiszę odebrałam z kliniki przed 18-tą, jeszcze nie do końca przytomną. Pojechałyśmy do domku i tam dochodziła do siebie. Spała i budziła się na zmianę. Noc spędziła w moim łóżku...z Herką obok...( tak się zastanawiałam, czy nie przenieść się na ich legowisko). Obudziła się przed 6-tą i poszłyśmy na spacer. Chciała zrobić siusiu, ale widocznie bardzo ją bolało i nie mogła-robiła po kropelce. Wróciłyśmy do domku, ja pojechałam na zakupy a psy wpakowały się do łóżka męża...wszyscy spali do 11-tej. Kiedy wróciłam zabrałam Aiszę na spacer - siku było już bez problemu a potem pojechałyśmy do Pana doktora. Obejrzał Aiszę , dał jej zastrzyk i powiedział, że jest wszystko OK. Najbardziej ucieszył się z tego siusiania Aiszki, bo miał obawy jak to się wszystko ułoży - jak mówiłam guzy były bardzo blisko cewki moczowej. Jutro jedziemy na kolejny zastrzyk i na kontrolę ...i tak każdego dnia aż do odwołania. 16-11 ściągamy szwy i Aiszka jest zdrowa, zadowolona i gotowa na swój nowy, dobry, idealny dom...taki do końca swoich dni. Adoptować Aiszę warto, bo to bardzo mądry i kochający piesek, który nie sprawia problemów, otwarty na człowieka i kontaktowy. Potrzebuje tylko dużo ciepła ze strony człowieka. Teraz Aisza chodzi już bez problemów po mieszkaniu, domagając się głaskania i przytulania. [SIZE=2][B]*** 25.10 [SIZE=3][COLOR=#ff0000]"Dziękuję ,że daliście mi szansę!" :)[/COLOR][/SIZE] [/B][/SIZE] [SIZE=2][B][IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/s480x480/559562_467913349920090_323932996_n.jpg[/IMG] *********** Dzisiaj rano zadzwonił do mnie weterynarz z prośbą o pomoc dla Aiszy! Nie zakładam długiego wydarzenie ponieważ jutro może juz jej nie być...:( Aisza ma czas do jutra na znalezienie nowego, bezpiecznego miejsca! Właścicielka dzisiaj rano zdecydowała o uśpieniu suni! Szukam nawet tymczasu na kilka dni, niestety do schronu nie można jej oddać :( POMÓŻCIE! Aisza została zaadoptowana ze starego schronu, 3 lata temu jako szczeniaczek...adoptowała ją bezmyślna, 80 letnia kobieta....DAJMY JEJ SZANSĘ! [/B][/SIZE][SIZE=2][B] Jeżeli jutro jej nie zabiorę to będzie po niej :( Aisza na 3 lata, jest bardzo grzeczna, zachowuje czystość w domu, na spacerach jest spokojna, jest bardzo towarzyska, kocha ludzi. Właścicielka ma problem z chodzeniem, Aisza cały dzień jest przywiązana do kaloryfera w łazience...jezeli przyjdzie sasiadka ja wyprowadzić na spacer to jest przeszczęśliwa...jeżeli nie przyjdzie to Aisza siedzi, cichutko z mega pełnym pęcherzem nawet po kilkanaście godzien...nie załatwi się w domu... Aisza nie może trafić do schronu ponieważ ma właścicielkę...jezeli właściciel chce oddać swojego zwierzaka musi zapłacić za utrzymanie psa w schronie przez poł roku...to ponad 1200 zł...babsko woli zabić psa niż wyłożyc kasę! Proszę udostępniajcie [SIZE=2]Aisze[/SIZE]!!![/B][/SIZE] [B]FB[/B] [URL]http://www.facebook.com/events/282719228514369/?notif_t=plan_user_joined[/URL] Album: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.467551966622895.112935.100001042885838&type=3[/URL] [B]Aisza jest w Żywcu, kontakt: 607 488 598[/B] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/2jvjch.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img600/3079/2jvjch.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/802/2410g.jpg/"][IMG]http://imageshack.us/a/img802/8619/2410g.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL]http://www.facebook.com/events/282719228514369/?notif_t=plan_user_joined[/URL]
-
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
przepiekny jest! -
[quote name='egradska']Dziewczynki, zaktualizujcie pierwszy post, potrzebne aktualne info. Moze osoby, które deklarowały pomoc pieskowi, wrócą na wątek z tą pomocą. Jeśli piesek jest tylko w dt, moze dostac karmę od skarpety. Wazna jest informacja, do kiedy może dostać u tego Pana. Jakieś nowe zdjęcia by się przydały.[/QUOTE] wieczorem zaktualizuje informacje w 1 poscie, zrobie tez nowe wydarzenie boje sie pytac do kiedy moze zostac :(
-
sucha karma i puszki juz są u Tedusia :) dzięki ciociu Lucynko :) i za spacerki tez dzięki :)
-
na razie martwimy sie o zdrowie, w lecznicy moze zostac tak długo jak bedzie potrzeba
-
[quote name='__Lara']Też tak uważam, tym bardziej, że wiemy wszyscy jak z domkami jest teraz trudno. Musimy się sprężyć. Trzeba poznać koszty postawienia kojca. Zmobilizować dużo osób.[/QUOTE] pytalam znajomego, który robił ostatnio kojec...wydal ok 1500 zł czarno to widze :( ja nie dam rady robic bazarkow...mam 14.000 zł długu w lecznicach na dług musze robic bazarki bo mam wstrzymane leczenie...załamka :(
-
na ta chwilę podroz nie jest wskazana rano rozmawialam z wetem, prawdopodobnie Teddy miał wylew, dlatego poczuł się gorzej w chwili obecnej jest lepiej niestety problem z chodzeniem jest nadal...raz jest gorzej, raz lepiej jedno co nie pogorszyło sie to ogromny apetyt uwazam, ze najlepiej bedzie jak zostanie przez jakis czas jeszcze w lecznicy...koszt bedzie podobny do hoteliku a jest pod stała kontrola wet.
-
Loti - spokojny i kochany mix sheltie znalazł już domek :)
BUDRYSEK replied to Agnieszka Co.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Agnieszka Co.']Zdjęcia chyba dopiero jutro. Dziś ( a właściwie wczoraj) cały wieczór spędziłam na tworzeniu bazarku dla podopiecznych BDT Budrysek i na spore długi w lecznicach. Zapraszam po książeczki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/233981-Książki-książeczki-do-poczytania-lub-na-prezent-Bazarek-dla-tymczasów-Budrysek-4-XI?p=19856410[/URL][/QUOTE] dzielny Lotus :) dziękujemy :)