Jump to content
Dogomania

Inez de Villaro

Members
  • Posts

    4927
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Inez de Villaro

  1. [quote name='Maryna']Aż nie do wiary,jak się chłopaczek zmienił.Jakie cuda może zdziałac właściwa opieka,no i serce:-)) Czas na dom,najlepszy z najlepszych[/QUOTE] A domu nadal nie ma...pomijając kilka "niemądrych" propozycji...:(
  2. Na Leosia Merime zrobiła już dawno temu bazarek z etui na komórkę...czy ktoś wie, co się z nia stało...bo nie przyszła wpłata, ani nie było żadnego info o zebranych pieniądzach? Znacie tę osobę? Pisałam pw , ale cisza.
  3. Fajna metamorfoza Iwonko :)
  4. Wygląda chyba lepiej? Tak się zdaje na zdjęciu...
  5. Jak będzie miała więcej spacerów, ruchu i człowieka to jestem przekonana że nie będzie niszczyć...sądzę, że to z nudów :) Danusia jej TV nie dała do pokoju...:)
  6. Na ostatnim zdjęciu zrobiła się aureolka :) Dzięki Ulu za fotki i Beniu za wklejenie :)
  7. [quote name='ovathena'][FONT=georgia][COLOR=#000000] Nie, ok. Widzę. Już wysyłam. :) I małe sprostowanie - do Leosia idzie 29 [SIZE=2]zł, bo [/SIZE][SIZE=5][SIZE=2][B][I]saga_86[/I][/B] zapłaciła więcej.[/SIZE][/SIZE][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Przepraszam, zagapiłam sie, oczywiście pieniadze dawno doszły, serdecznie dziękuję, ujęłam to w I poście.!!!
  8. O matko ale afera o 80 gr na dwie strony wątku...!!! Jak można kogoś za 90 gr wpisać na CK??? Absurd jak u Kafki...
  9. Bradzo dziękujemy, jak Ula sprawdzi, to dopisze się :)
  10. U Vikuni wszystko w porządku, cieczka powoli się kończy, nabiera sunia sił. Jedzenie już nie jest pożerane w trzy sekundy...organizm się odbudowuje, Nie lubi zimna zdecydowanie. Może jak poprawi się pogoda, Danusia pstryknie nowe fotki :)
  11. Ula wyjechała na weekend , pewnie jutro wklei nam fotki :)
  12. Ja płacę w banku na wsi , gdzie mieszkam albo na poczcie...bo ja w lesie mieszkam :)
  13. Ja, żeby przelać 1,90 zł musze zapłacić 2.50zł za przelew więc koszty mogą przekroczyć dług...może po prostu umówcie sie, że przy następnych zakupach dłużniczka dopłaci te brakujące 1.90 zł...??
  14. Niecierpliwiłam się :) Cieszę się , że już po wszystkim. Martwi mnie jednak, że odpowiedniego domu nadal brak!! :(
  15. Nic nie wiem, a juz późno dzwonić...
  16. Vikuni wraca apetyt. Ale zrobiło się zimno, więc nie chce wychodzić z posłanka, troszkę marznie, kołderka jest najlepszym przyjacielem, choć w gorące dni, Viki wywaliła ją ze swojego "pudełeczka". Teraz wróciła do łask. Danusia stwierdziła, że chyba ją trochę rozpieściła, bo przynosi jej jedzonko do posłanka, Viki na leżąco zjada a potem nosem wypycha miskę z wyrka, a to wszystko nie wstając ...potem wraca do spanka. Wszystkie psy takie senne w czasie tej pogody, niskie ciśnienie. Lenistwo. Danusine psiaki czują cieczkę Viki i wariują, choć prawie wszystkie to eunuchy. Jak idą na wybieg , na którym była wcześniej nasza panna, to zapominaja nawet o wysikaniu się...taka atrakcja w schronie :)
  17. Dziś kastracja, więc nie sądzę, że dziewczyny foty porobią...nerwy. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i szybko:)
  18. A telefon nie dzwoni... :(
  19. Badania robimy po cieczce. Sunia zaczyna być ciekawa świata, już zagląda i wygląda, reaguje na ludz troszkę jeszcze z dystansem, ale jednak wiele rzeczy już ją interesuje, a to dobrze rokuje, może uda się przezwyciężyć jej lęki...
  20. Złe samopoczucie ewidentnie spowodowane jest cieczką, morfologii jeszcze nie robiliśmy, tylko wątrobowe. Nie wiem, czy w trakcie cieczki warto badać...ja suczki nie miałam nigdy. więc nie wiem. Vika żle znosi te pierwsze dni cieczki, ma "wszystko" (wiadomo co) bardzo powiększone, rozpulchnione...ale przynajmniej wiemy, że nie miała sterylki, bo dziwny szew posiada na brzuchu. Pewnie po cesarce.
  21. Ja tez jeszcze nie widziałam, żeby pies sie tak szybko zaokrąglił, a wiele już u Danusi widziałam. Teraz Viki dostaje "tylko" trzy razy dziennie, jak twierdzi Danusia. Ale w takim tempie zaraz trzeba będzie przejśc na dwa razy dziennie , bo się baryłka zrobi nam.
  22. Danusia pisze i pisze...chyba Nobla w końcu za to pisanie jej przyznają , literatka z niej sie zrobiła ;)
  23. Viki już częściowo wychodzi na smyczy z Danusią...jednak potem nie chce wracać do siebie, więc trzeba ją zabierać :) No i poprawiło się jej na tyle, że dostała cieczki...odżywa organizm jak widać. Karmienie już "tylko" trzy razy dziennie.
×
×
  • Create New...