Ogólnie wystawa bardzoo udana :) Mimo,że nie ukrywając tu niczego byli lepsi,ale Pani sędzina tak chciała i z tego się bardzo cieszę.
Zdobyliśmy 1 dosk.CWC BOS,BOB i ten cudowny BOG III. Pewnie pierwszy i ostatni,ale i tak było warto jechać te ponad 400 km w jedną stronę do Przemyśla.
Trzeba będzie jeszcze trochę podrasować włosek i będzie fajno. Jeszcze raz dzięki wielkie,bo radośc byla ogormna :))))