Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. [quote name='LadyBell']Marta co Ty u licha robisz z tymi psami że one tak odżywają?! Ukłon w Twoją stronę. Dopiero teraz widać jaka jest piękna. Przypomina mi trochę Śnieżkę z Broku. Też na początku była nieśmiała i strachliwa a po paru tyg u Megii zmieniła się w liżącą wszystkich dookoła królewne :)[/QUOTE] No nie? Tylko śnieżka miała krótszą sierść ;) Marta, super, że Azja się tak u Ciebie otworzyła, pozazdościć sukcesów wychowawczych :)
  2. "nie rozpruwaj misia, łobuzie" :p
  3. heheh bo na Korze się goi wszystko jak na...psie ;) Fajnie, że wszystko idzie tak ładnie. Przekaz proszę ode mnie specjalne Mizianko dla Koruni ;)
  4. [quote name='LadyBell']Aura myślę że lekarstwem dla Twojego męża byłby w domu kolejny szczenior.:evil_lol: Ostrowia zaprasza ;)[/QUOTE] albo i dwa :)
  5. [quote name='mysza 1']Jutro może zmarznąć, bo Malta ma sterylkę i w weekend ma byc w domu. A ja go jutro poznam ;)[/QUOTE] to wymiziaj ode mnie mooooocno ,dobrze?:)
  6. a no widzisz, nie wytrzymał i poczekał na maila :) fajnie, życzę, żeby się udało, bo gość brzmiał niegłupio jak dla mnie, na 1 rzut ucha ;)
  7. bez sensu :( a ja do Ostrowi wciąz dojechać nie moge :(
  8. [quote name='auraa']Jutro Nefri - Fruzia jedzie do swojego domu. Trzymajcie kciuki! Znowu bede plakala. cos nacisnelam i polskie znaki wcielo!:cool3:[/QUOTE] dzisiaj? pojechała?
  9. uuu onek długowłosy wam rosnie:) [IMG]http://www.ekianet.eu/michal/220.jpg[/IMG]
  10. eja Tania?! kurdę ona powinna tez siedziec w nowym domu..
  11. Rysiek,,, ty sie normalnie spoufalasz :)
  12. jaka śliczna niunia:) z tym okiem to moze zadrapane pazurem, co? [IMG]http://www.fotoo.pl/zdjecia/files/2010-09/2d5039a6.jpg[/IMG]
  13. mysza, cichoj tam.... dzisiaj dzwonił do mnie pan zainteresowany Eleną ( onką która była do adopcji ze 2 lata temu). wyslałam mu zdjęcia Malty. ma się odzywać po weekendzie.Dałam tel do Was
  14. jamor, ja Ci jajka urwę jak wyrzucisz Felka !
  15. golasowi nie marznie,siedzi pewnie zakitrany w budzie z Maltą;)
  16. a co on je dota? może pies ma rozregulowany żołądek? co z badaniami kupy- pobrane?
  17. [quote name='dota&koka'][B]on czuje że coś się dzieje.[/B]jest strasznie grzeczny od wczoraj,"przylepiasty",patrzy na mnie tym swoim skruszonym wzrokiem.na wieczornym spacerze tracał mnie nosem co chwilę,jakby chciał powiedzieć,spójrz jak cię kocham,potrzebuję,chcę być blisko. dziś rano kiedy zaprowadziłam dziecko do szkoły nie nabroił nic,nawet kosz stoi nieruszony na swoim miejscu. kiedy szykowałam miski z jedzeniem,tańczył w kółko z radości,a rzadko mu się to zdarza. on umie normalnie się zachowywać.w tej chwili bawi się ze mną w "a kuku".wystawia łeb zza futryny,jesli spojrzę na niego wpada do pokoju,robi rundkę i ucieka do kuchni.i tak w kółko. on nie jest totalną świnią i okropnym potworem.on jest super psem zapatrzonym we mnie z poważnym problemem...jeśli zmieni miejsce,jestem pewna że to się nasili :( Akrum,masz rację.w hotelu nie ma szafek które można pootwierać,dywanu który można za...ć,regału któremu można poobgryzać ranty,telewizorów do zrzucania,firanek do rwania,łóżek,koszy na śmieci.on nie umie tak jak inne psy,okazac że potrzebuje człowieka,jedynie wysyła czasem sygnały.jeśli nie będzie miał co broić i będzie miał swojego człowieka,który będzie z nim pracował,to będzie pies-marzenie.ale w momencie adopcjii,przemieni się znowu w niszczyciela.tego jestem pewna. [B]moim zdaniem,biegusiowa kastracja,kennel i praca.jetsem w o tyle komfortowej sytuacji,że nie pracuję i mam na to czas[/B]. chcę jemu,całej naszej rodzinie dać szansę...[/QUOTE] tak, pies widzi ,ze cos się dzieje i widział, ze się dzieje od dawna w jego sprawie. przeniesienie do hotelu NIC tu nie zmieni. To będa zupełnie inne warunki i niekoniecznie lepsze, bo zamknięcie psa w betonowym kojcu wcale nie bedzie tu zbawieniem- no może dla doty- bo nie będzie miała zniszczeń w domu.. Jak sama napisała: potrzebna kastracja, behawiorysta plus klatka. i się z nią zgadzam w zupełności. [B]Problemu Welsha[/B] się nie rozwiąze przenosząc go do innego hotelu - nad [B]jego[/B] problemem trzeba popracować.
  18. jak mi jest szkodatych pudli :(
  19. tez prawda. ale jeżeli dochodzi do sytuacji, że ktos się wyprowadza to sytuacja była na pewno bardzo napięta od dawna a nie od wczoraj. Poza tym, 2 latki jeszcze nie manipulują rodzicami aż tak, żeby doprowadzić jedno z nich do obłędu ;)
×
×
  • Create New...