Jump to content
Dogomania

idusiek

Members
  • Posts

    13225
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by idusiek

  1. [quote name='Piromanka']Mam nadzieję na rychłe pojawienie się domu dla Przecinka.[/QUOTE] oj ja tez !
  2. z bazarków dla Zulki uzbierało się juz 300 zł ! dziękujemy bardzo :)
  3. [quote name='Panca']cz to znaczy ze Pani zrezygnowala?[/QUOTE] tak, nagła sytuacja rodzinna...aaa...
  4. Marcin ma juz tylko 2 szczeniaki. 1 chłopczyk, 1 dziewczynka. Mam średniej wielkosci ,do kolana. Marcin oddał 9 szczeniaków w 4 dni, statystycznie jutro zakonczy sprawę :) l
  5. tak i nadal nic. ciotki ten wątek nie ma sensu, ja nie mam możliwości go zabrać a z ogłoszen nici :(
  6. Pani z Radomia nagle rozchorowała się rodzina.... szukamy domu dla Szymka - potrzeba ogłoszen ciotki :(
  7. eeee, przejdzie mu ;) razem z ochotą na suczydla :D
  8. i jeszcze sama się o to prosi :D
  9. a w pierwszym poście masz co i jak i kim ja jestem. Jestem idusiek z rodu ostrowiaków herbu Pokochaj Psy Niczyje ( podgrupa Vivy!)
  10. dzisiaj 5 jutro będa 4- bo jeden jedzie do Krakowa a jak nikt nie zabierze tego jednego to bedą 3- bo on jest niemrawy według mnie:( Oby to nie było parwo ani ząden inny wirus....
  11. była tam dziś nijase potem była obraczus i ja tam dzis byłam ( z nią). i nie napiszę NIC co myślę, bo komuś obiecałam. p.s. a Pan Marcin ma kolejnego chętnego na szczeniora, jutro ktoś z Krakowa do niego przyjedzie... to zostaną 4 a moze i nawet 3....
  12. wiesz, wtedy była przerażona. siedziała na kocyku a kot schodził z szafki, moze wyczula zagrozenie i dlatego warczała i wpatrywała się jakby coś od niego chciała ;)
  13. wyraźnie się interesowała i warczała na koty w lecznicy ;)
  14. wszystko tutaj, innych psów NIENAWIDZI i musi mieszkać sama. [URL="http://ostrow.schronisko.net/adopcja-id-18640.html"][IMG]http://zdjecia.adopcje.org/adopcje/1/150/18640.jpg[/IMG][/URL]
  15. no za wcześnie ;) dobrze, ze ma sie lepiej ;)
  16. ale ja jeszcze raz powtarzam, ze [B]Pan Marcin powiedział mi ze ktoś mu już pomaga- jakies 2 dziewczyny z Psiego Anioła[/B] ( pracowały czy pomagaly tam) : przesłały mu umowę adopcyjną, miały zamieścic psy na jakiejs stronie, pomóc w szukaniu domów, pomoc zorganizować.Miała być sesja- stwierdziłam ,ze chłopak sobie poradzi, dalam trochę rad i podziękowałam. Co miałam jeszcze zrobić? Pan wyraźnie powiedział, ze ktos mu juz pomaga.miałam się w kolejce ustawić?:)
  17. dostalam wczoraj info na maila z allegro. Zadzwoniłam do pana Marcina, gadałam z nim pół godziny, dowiedziałam się o lzawej historii jak to karmil 3 psiaki butelką bo mama je odrzuciła, jak to ma zniszczoną podłogę i ściany (a wszystko było bardzo drogie), bo psy jedzą i sikają. Dowiedziałąm się, ze suczkę tez chce oddać ( a ani 1 ogłoszenia w necie o niej nie ma ani nie było a oszczeniła się po 5 tygodniach tak?), dowiedziałam się, ze pomagają mu 2 dzieczyny, które przez 10 lat pracowały dla/z Psiego Anioła.Wysłały mu umowę do spisywania jej z ludzmi- pytał co ma robic jak ktos nie będzie chciał podpisać. Opowiadał jak jest na każe skinienie tych psiaków i śpi po 2-3 godziny, bo "jeden je, drugi sika, trzeci się bawi" itd Skoro pomoc jest, to nie będę się wtrącać, bo mam swoich psiaków w Warszawie 21 a w Ostrowi kolejnych 400. Ale pomyślcie chwile logicznie ciotki. Była sunia znaleziona- ogłoszeń brak ( a moze to jego i niechcący rozmnożył i nie ma co z nimi zrobić?) jest 11 szczeniaków z czego 3 karmione butelką Obgryzają ściany- niedobór witamin i jedzenia Czemu dopiero po 2 miesiącach szuka pomocy? Narzeka na brak kasy, zniszczenia itp? Czemu jak mu mówię, że mozna kupić podkłady na podłogę- to mówi, ze teraz to już za późno? czemu jak mówię -czemu nie uśpił, bo pewnie wiedzial, że będzie kłopot- to mówi, że poród przez noc odbierał i z błony je czyścił? Haloooo? Pomagać tak, ale sensownie, z głową. nie tylko po to, żeby problem zmieść pod dywam, bo psiaki pojdą gdziekolwiek. Tym bardziej, że ja rozmawiałam z nim jak Pan z Augustowa dopiero był w drodze po psa a teraz nie ma z nim kontaktu. Wydacie kase na karmę a pies pojdzie na łancuch i zdechnie na wsi na parwo - i jak się wtedy poczujecie? Z głową , ciotki, z głową.Emocje to jedno a działanie do drugie. P.S. fajnie ze tam jutro idziesz, bo Pan MArcin mówił mi przez telefon ze robi im " profesjonalną sesję zdjeciową tak że chowa resztę do klatki i robi każdemu zdjecia z osobna, to ma zamieszanie z tym kto co chce" ale zdjęc jak nie było , tak nie ma - pewnie dlatego ,że jest psią pokojówką na każde skinięcie i ich przeciez trzeba non stop pilnować, bo.... no własnie, bo co?
  18. o zajebiście : na allegro jest napisane: [FONT=Arial][SIZE=2][/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]BARDZO PROSZĘ O KONTAKT PANA Z AUGUSTOWA,[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]KTÓRY W DNIU 28 kwietnia w towarzystwie 2óch dziewczyn,[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]wziął odemnie szczeniaczka,[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [SIZE=2][FONT=Arial]lub proszę jego znajomych o podanie mi do niego numeru,[/FONT][/SIZE] [FONT=Arial][SIZE=2] [/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]lub poproszenie go o kontakt ze mną, dziękuję[/SIZE][/FONT] [SIZE=3][COLOR=red]Super.....jeszcze ktoś chce wiedzieć co sie zadziało z 3 szczeniakami?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Marcin, ktoś wysłał Ci umowę nie po to zebyś sobie tylko poczytał, ale żebyś ją z ludzmi spisywał- tłumaczyłam....[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red]Poświeciłes 2 miesiące swojej ciężkiej pracy, chcesz zeby poszla na marne, bo ktoś psa na łancuchu uwiąże albo wypuści po tygodniu albo wpadnie pod samochód, słuch po nim zaginie?[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]nijase- nie jestem alfą i omegą, ale odbieram telefony w sprawie adopcji ale tez te schroniskowe " bo ja juz nie chcę psa, bo ja go uśpię, bo przywiążę do drzewa, bo porzucę, bo zabiję, bo sra ta ta ta" Nie robią już na mnie wrażenia komentarze zastraszające, ze ktoś zrobi psu krzywdę, jak ja nie pomogę. moze juz jestem wypaczona. Ale jak ktoś twiedzi, że podłogę ma zniszczoną, sciany pozjadane i lata na każde ale to każde pisknięcie 11 szczeniaków - to chyba nie myślał co robi.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#ff0000]Teraz wszyscy mamy problem, który jakos trzeba rozwiązać- ale ciotki proszę Was, z głową. Jeżeli "Marcin się nie zna" to moze ktos inny zajmie sie adopcją psiaków i przekazywaniem ich w takie ręcę, żeby ludzie nie robili z nimi potem co popadnie?:-([/COLOR][/SIZE]
  19. i pytanie-czy moge je wziąc na allegro- zdjęcia znaczy;)
  20. dziękuję ci bardzo bardzo bardzo ! doddy a mozecie nam jeszcze porobić zdjecia Ciapka? mamy wielkie ograniczenia paliwowe i transportowe i nie mozemy obecnie do Zulki i Ciapka dotrzeć :(
  21. chwila chwila, jak si nie zna? Poł godziny z nim wczoraj gadałam .... [B]Marcin,A umowy spisane z tymi co wzieli psiaki?[/B] Dowiedziałam się też, ze ktoś juz od wczoraj od rana mu pomaga- ktoś kto kiedyś pracował w Psim Aniele- to Ty obraczus? Nie oceniam, zachowania zostawienia sobie 11 psów na głowie,chociaż było wiadomo od 5 tygodni ze sunia jest w ciązy a MArcin nie ma ani miejsca ani warunków ani nei wie co dalej- to nie jest poświęcenie. Ale komentować dalej nie będę. Chodzi mi tylko o to ,że sie ciotki zaraz nastaracie a połowa z tych psiaków na łancuch trafi, bo "Marcin się nie zna" i jak mi wczoraj powiedział " Oddać trzeba, bo co mam z nimi zrobic?"Proszę, nie wynoście go na ołtarze....
  22. no tak, nie zauwazyłam, skupiłam się ba godzinie. tylko tak, Marcin mówił mi że psy zjadają mu sciany i farbę- moze niedożywione ( duza ilość szczeniaków, nie wiem co jadła matka i co jedzą one)- moze witaminy by się zdały? Gdzie poszły te 3 psiaki? - bo wczoraj była mowa o wsiach i budach. Szczenię do budy nie bardzo mi się patrzy.........:(
×
×
  • Create New...